Andrzej Poczobut został 11 listopada 2025 roku odznaczony Orderem Orła Białego „w uznaniu znamienitych zasług w działalności na rzecz Polaków na Białorusi, w szczególności za walkę o prawa człowieka i niezłomną postawę w konfrontacji z przejawami odradzających się reżimów totalitarnych”. Dotychczas dziennikarz nie mógł odebrać odznaczenia. Od 2021 roku był więziony przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Odzyskał wolność w ub. tygodniu, w ramach polsko-białoruskiej wymiany więźniów.
Orderem Orła Białego odznaczeni zostali dziś również: Agnieszka Duczmal-Jaroszewska, Lech Majewski oraz Hanna Łukowska-Karniej.
- „Składam, składamy rodzaj raportu twórcom Konstytucji 3 Maja. Raportu o tym, jak dzisiaj wygląda Polska za sprawą waszych wspaniałych życiorysów i ten raport, drodzy państwo, jest pozytywny dzięki temu, że jesteście dzisiaj tutaj wy. Pokazujemy naszą wartość, nasz intelekt, nasze artystyczne, kulturalne, tożsamościowe zakotwiczenie w tym, co dla Rzeczpospolitej Polskiej jest najważniejsze, bo o tym są właściwie wasze życiorysy”
- zauważył w czasie uroczystości prezydent Karol Nawrocki.
Mówiąc natomiast o bohaterstwie Andrzeja Poczobuta podkreślił, iż jego postawa pokazuje, „że często cierpienie, którego doświadczył, ma głęboki sens i buduje także siłę wspólnoty narodowej”.
- „Witamy Andrzeja Poczobuta w Jego Ojczyźnie. Nie waham się powiedzieć, że to bohater i człowiek niezłomny, który dla polskości, dla przywiązania do historycznej prawdy, dla prawdy o żołnierzach Armii Krajowej, dla walki o prawa człowieka, o demokrację w reżimie Łukaszenki był gotowy pójść do więzienia. Nie uciekł. Wrócił jako zwycięzca. Jako ten, który pokazuje, że często cierpienie, którego doświadczył, ma głęboki sens i buduje także siłę wspólnoty narodowej”
- stwierdził.
Prezydent RP @NawrockiKn: Witamy Andrzeja Poczobuta w Jego Ojczyźnie. Nie waham się powiedzieć, że to bohater i człowiek niezłomny, który dla polskości, dla przywiązania do historycznej prawdy, dla prawdy o żołnierzach Armii Krajowej, dla walki o prawa człowieka, o demokrację w… pic.twitter.com/4WuIFocOmq
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) May 3, 2026
Nie czuję się bohaterem
Sam Andrzej Poczobut dał wyraz swojej ogromnej skromności.
- „Panie prezydencie, szanowni państwo, odbierając tak wysokie odznaczenie państwowe, czuję się wręcz onieśmielony. Chodziło też, że nie czuję się bohaterem. Dla mnie bohaterami tej historii są przede wszystkim żołnierze Armii Krajowej, dowódcy Armii Krajowej. Osoby o gloryfikację których byłem oskarżony”
- mówił.
Działacz wymienił kilku bohaterów, „którzy do ostatniej chwili swego życia z bronią w ręku bronili niepodległości i wolności kraju, którzy zginęli i których pamięć po dzień dzisiejszy jest szargana”.
- „Na tym tle ja po prostu zwykłym człowiekiem jestem, który, żyjąc w nieprzyzwoitych czasach, próbuje zachować się przyzwoicie”
- powiedział.
Zwrócił też uwagę na działalność Związku Polaków na Białorusi, która trwa, mimo zdelegalizowania go przez reżim Łukaszenki.
- „Ja chcę bardzo mocno zaznaczyć, że ludzie są prześladowani nie za działalność polityczną. Ludzie są prześladowani za to, że chcą, żeby ich dzieci uczyły się w języku polskim, żeby znali język ojczysty. Ludzie są prześladowani za to, że odwiedzają groby bohaterów. i to jest sedno tej sprawy. I to jest też powód, dlaczego sprawa Związku Polaków (na Białorusi), sprawa Polaków na Białorusi przez lata jest jednoznacznie oceniana przez różne siły polityczne w Polsce”
- zaznaczył.
Dziennikarz podziękował kolejno prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, byłemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie, rządowi Donalda Tuska i byłemu rządowi Mateusza Morawieckiego za działania podjęte w celu jego uwolnienia.
