20.12.15, 18:03

800 tys. zł na kontrowersyjne szczepienia. Nagonka na radnego

Miasto Poznań ma wpisane w przyszłorocznym budżecie 800 tys. zł na kontrowersyjne szczepienia. Radny PiS Marek Pietrzyński, który to skrytykował spotkał się z nagonką.

 

 

Szczepienia mają chronić przed wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Poddane byłyby im 12-13-letnie dziewczęta. Eksperci zwracają uwagę, że szczepionki nie są dostatecznie przebadane. Cytowany przez „Deutsche Welle” Martin Hirte, lekarz oraz autor książki „Impfen Pro&Contra” nazwał obowiązkowe szczepienia na HPV „totalnym absurdem”. W tym samym artykule o niepożądanych skutkach zabiegu mówi prezes Łacińsko-Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego dr Rodrigo Cordoba. Zaszczepione kobiety skarżyły się m.in. na niedowład kończyn i zanik miesiączki. Odnotowano również przypadki śmiertelne.

Radny Pietrzyński zwraca z kolei uwagę na moralny aspekt szczepionek. Jak podkreśla, masowe przeprowadzanie u dzieci zabiegów związanych z chorobami przenoszonymi drogą płciową oznacza, że zakładamy, iż nastolatki wkrótce podejmą aktywność seksualną.

„Poddając dziewczęta w wieku 12-13 lat szczepieniom przeciwko HPV, to tak jakbyśmy dawali przyzwolenia i zakładali, iż w najbliższym czasie będą mogły podjąć intensywne życie seksualne i to z kilkoma partnerami, zabezpieczając je przed negatywnymi tego procederu skutkami zdrowotnymi” - to fragment wpisu na blogu Marka Pietrzyńskiego. Radny dodaje, że roznoszeniu wirusa sprzyja promowanie rozwiązłości. „Nie chodzi o zdrowie dziewczynek, tylko o demontaż ładu społecznego, opartego na systemie wartości chrześcijańskiej” - pisze radny.

Wpisem zainteresował się dziennik „Polska”. Gazeta przytacza opinie polityków odcinających się od Pietrzyńskiego, a także prof. Ewy Nowak-Markwitz, ordynator oddziału onkologicznego w Ginekologiczno-Położniczym Szpitalu Klinicznym w Poznaniu. Wszyscy popierają szczepienia. O skutkach ubocznych nie ma w artykule mowy.

 

KJ/polskatimes.pl/dw.com

 

Komentarze

anonim2015.12.20 18:51
przede wszystkim chodzi o zdrowie tych dziewczyn- i ta szczepionka to kit, ktory na zachodzie zostal odrzucony, bo wiecej negatywnych, a raczej tylko negatywne skutki mial na pacjentkach, a ktorych sie nawet glaby producenci wystraszyli. Jesli juz sie zdecydujesz to zatrzymaj lekarza przed wstrzyknieciem i mu powiedz, ze ma badania zrobic czy juz ta dziewczyna nie ma tego wirusa, jesli go ma to szczepionka moze doprowadzic do wiekszych komplikacji. Niestety zaden fjut w bialym kitlu nie robi tym dziewczynom testu na brodawczaka.
anonim2015.12.20 19:55
Ustawę o przymusowych szczepieniach, w tym na HPV, podpisał w sierpniu prezydent Duda - "w trosce" o zdrowie Narodu Polskiego.
anonim2015.12.20 21:12
jeśli mają poważne skutki uboczne czy mogą mieć NIE POWINNY BYĆ OBOWIĄZKOWE !!
anonim2015.12.20 22:01
I tu należy "podziękować" prezydentowi Dudzie, który podpisał ustawę nakładającą obowiązek szczepień na HPV... Wielka szkoda. Apelujmy do matek, by nie dały tym świństwem zaszczepić swoich córek!
anonim2015.12.21 2:08
Poniżej podaję link do aktualnego dokumentu filmowego nakręconego przez duńską telewizję TV2 o młodych dziewczętach zaszczepionych przeciw HPV, u których wystąpiły okrutne powikłania, prowadzące do utraty dalszego normalnego funkcjonowania w życiu codziennym: https://www.youtube.com/watch?v=UX7NXLpEe7k Na stronie: http://politik.tv2.dk/2015-11-05-minister-dansk-indsats-mod-hpv-bivirkninger-stopper-ikke-her znajdziecie zdjęcia i imiona tych dziewcząt. One są takie młode i tak bardzo chore. W tym artykule, z 05 XI 2015, i wywiadzie z duńską Minister Zdrowia, jest informacja, że duńskie Ministerstwo Zdrowia nadal będzie prowadzić sprawę powikłań związanych z zaszczepieniem tych dziewcząt szczepionką przeciw HPV. https://www.youtube.com/watch?v=UX7NXLpEe7k Podano też statystykę: - na 1586 zgłoszonych powikłań po tej szczepionce, 543 zakwalifikowano jako poważne - corocznie na raka wywołanego HPV zachorowuje 400 duńskich kobiet, z czego 100 umiera. W Danii i Norwegii szczepionka przeciw HPV NIE JEST OBOWIĄZKOWA, chociaż propaguje się rozwiązłość na potęgę przy jednoczesnym ograniczaniu praw rodzicielskich do wychowania własnych dzieci w tym zakresie (pod groźbą odebrania dzieci).
anonim2015.12.21 16:29
Dobrze że artykuł Terlikowskiej że trzeba się na to szczepić zszedł z Głównej po 2 miesiącach.