800 ofiar kompromisu - zdjęcie
02.06.15, 06:44Pikieta Fundacji Pro we Wrocławiu (fot. Stopaborcji.pl)

800 ofiar kompromisu

7

W okresie od marca do maja komórki regionalne Fundacji Pro – prawo do życia zorganizowały 150 pikiet antyaborcyjnych pokazujących poglądy Bronisława Komorowskiego na kwestię ochrony życia. Podczas naszych akcji informowaliśmy Polaków, że prezydent popiera kompromis aborcyjny, w wyniku którego prawie 800 dzieci rocznie traci życie.

Wielu przechodniów mogło poznać prawdziwe poglądy kandydata PO na prezydenta, który na co dzień udawał konserwatystę i polityka prorodzinnego.

Dzięki zaangażowaniu naszych wolontariuszy byliśmy w stanie zorganizować zgromadzenia publiczne w 30 miastach. Stało się tak pomimo trwającej w tym samym czasie intensywnej zbiórki podpisów pod projektem nowelizacji ustawy aborcyjnej.

Prawdopodobnie już we wrześniu odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie przygotowanej przez nas ustawy o ochronie zdrowia i życia ludzkiego od poczęcia. Liczymy na to, że posłowie zwrócą się ku obywatelom i przejmą się losem nienarodzonych dzieci, które obecne nieludzkie przepisy pozwalają bezkarnie mordować.

Ci parlamentarzyści, którzy podniosą rękę za odrzuceniem projektu, mogą się jednak spodziewać, że w trakcie jesiennej kampanii wyborczej w ich okręgach wyborczych także odbędą się pikiety pokazujące prawdę o tym, za czym głosowali. Rozwój struktur lokalnych Fundacji PRO już teraz pozwala na zorganizowanie co najmniej 300 zgromadzeń publicznych w okresie przedwyborczym. Będziemy pikietować na ulicach i rynkach miast, pod biurami poselskimi, pod kościołami, gdzie obłudni politycy popierający zabijanie chodzą co niedzielę, będziemy zjawiać się na ich spotkaniach i konwencjach.

Jeśli wybrańcy narodu nie słuchają głosu obywateli, to trzeba ich wymienić. Postaramy się to zrobić już w najbliższych wyborach.

Krzysztof Kasprzak/Stopaborcji.pl

Komentarze (7):

anonim2015.06.2 6:59
Kto przyjmie zakład o flaszkę wódki, że nawet jak wygra PiS to nie zmieni ustawy aborcyjnej? Mogę nawet te parę lat poczekać do rozstrzygnięcia.
anonim2015.06.2 7:14
@btard O flaszkę? A coś taki ostrożny? Załóż się o samochód, albo o to że odgryziesz sobie język. Inne zakłady są nieekscytujące. :)
anonim2015.06.2 7:25
@Credo Nie mam serca człowieka frondowatego auta pozbawiać. :)
anonim2015.06.2 10:35
Zastanawialiście się kiedyś ile kobiet traci życie w wyniku tego kompromisu? Nie? Szkoda.
anonim2015.06.2 12:03
800 to legalne aborcje, faktyczne liczby są dużo wyższe i dalej takie będą, niezależnie od zachcianek tej czy innej organizacji, jak widać życie swoje, fronda swoje.
anonim2015.06.2 12:14
A co się z tymi dziećmi po śmierci ?
anonim2015.06.2 13:17
Dalej nikt? Nie ma wśród czytelników Frondy nikogo kto wierzyłby w PiS?