30.01.15, 19:24fot. Flickr

10 argumentów pokazujących, że Harry Potter jest groźny dla duszy!

Lektura książek o Harrym Potterze powoduje, że znika w świadomości naturalna bariera chroniąca przed magią i innymi praktykami okultystycznymi, zarówno u poszczególnych czytelników, jak i w całym społeczeństwie. Książka Harry Potter - dobry czy zły? " jest precyzyjną analizą metod, za pomocą których ten proces się odbywa.

Książka Gabriele Kuby może pomóc tym wszystkim, którzy nie chcą się poddać tej szeroko zakrojonej manipulacji, oraz tym, którzy czują się odpowiedzialni za młodych ludzi - rodzicom, nauczycielom, wychowawcom.

10 argumentów przeciw Harry’emu Potterowi:

1. Harry Potter jest globalnym długofalowym projektem, którego cel stanowi zmiana kultury. Próg obronny przed magią jest w młodym pokoleniu systematycznie niszczony. W ten sposób do społeczeństwa wdzierają się siły, które chrześcijaństwo kiedyś pokonało.

2. Hogwart, szkoła magii i czarodziejstwa, jest zamkniętym światem przemocy i grozy, przekleństw i uroków, ideologii rasistowskiej i ofiar krwi, obrzydliwości i opętania.

3. Harry Potter nie walczy ze złem. W każdym kolejnym tomie coraz bardziej staje się widoczne jego podobieństwo do Voldemorta, który jest uosobieniem zła. W tomie piątym Harry zostaje opętany przez Voldemorta, co prowadzi do zniszczenia jego osobowości.

4. Świat ludzi jest poniżany, świat czarodziejów i czarownic gloryfikowany.

5. Nie ma żadnego pozytywnego transcendentnego wymiaru. To, co nadnaturalne, jest wyłącznie demoniczne. Boskie symbole są wynaturzone.

6. Harry Potter nie jest nowoczesną baśnią. W baśni czarnoksiężnicy i czarownice są jednoznacznie złymi postaciami. Bohater uwalnia się z ich mocy przez doskonalenie się w cnotach. W Harrym Potterze nie ma nikogo, kto pragnie dobra.

7. Czytelnik jest konsekwentnie pozbawiany umiejętności odróżniania dobra od zła. Dokonuje się to przez emocjonalną manipulację i intelektualny zamęt.

8. Wykroczenie wobec młodego pokolenia stanowi to, że zwodzi się je z taką łatwością magią i wypełnia się jego wyobraźnię obrazami świata, w którym rządzi zło. Świata, który nie tylko jest bez wyjścia, ale w którym warto pozostać.

9. Każdy, komu zależy na różnorodności poglądów, powinien bronić się przed masowym zaślepieniem i dyktaturą opinii, narzucanych przez gigantyczną akcję multimedialną.

10. Wiara w kochającego Boga jest wypierana przez natłok magicznych obrazów, dlatego szkolna indoktrynacja Harrym Potterem stanowi atak na wolność religijną. Powinno się odmawiać udziału w szkolnych imprezach Potterowskich z powodów religijnych i ze względu na sumienie.

za: www.egzorcyzmy.katolik.pl/

Komentarze

anonim2015.01.30 19:32
Co autor tych ,,argumentów" ćpał?
anonim2015.01.30 19:36
"Każdy, komu zależy na różnorodności poglądów, powinien bronić się przed masowym zaślepieniem" - trzy razy tak, tylko niekoniecznie w związku z HP
anonim2015.01.30 20:09
1. Nie, Harry Potter nie jest długofalowym projektem mającym zniszczyć kulturę, tylko zwykłą, naprawdę ciekawą, książką . Naprawdę Harry Potter to nasz najmniejszy problem 2. O Hogwarcie to po prostu stek bzdur, z całym szacunkiem 3. Czy autor przeczytał książkę i zrozumiał ją? 4. Tylko u negatywnych postaci 5.A to akurat prawda- o Bogu to za wiele nie ma, a szkoda- relacje Boga z czarodziejami, z ich światem, szkoda że Rowling na to nie wpadła... 6. Nie ma nikogo kto pragnie dobra.... Bez komentarza... 7.Bez komentarza... 8. Niech autor uwierzy, że dzieci wyrastają z nadziei, że przyjdzie list z Hogwartu... 9.a co to ma do rzeczy? 10.Szkolna indoktrynacja??? Zamach na wolność religijną??? Serio??? A tak wogóle to dobrze by było, aby redakcja miała nieco większe ambicje w stosunku do swojego portalu...
anonim2015.01.30 20:22
10 bredni, a nie 10 argumentów...
anonim2015.01.30 22:06
Chciałem skomentować, ale .. czuję się moralnie i intelektualnie niegodny wobec geniuszu i ponadczasowej przenikliwości nieznanego Autora. Jego umysł wyrasta wyżej niż szczyty masywów górskich w Holandii i sięga głębiej niż głębiny węgierskich oceanów. I gdyby tego było mało - potrafi bezbłędnie liczyć do dziesięciu.
anonim2015.01.30 22:14
Lepiej to dać dziecku do czytania, niż biblię
anonim2015.01.30 22:43
,,Harry Potter jest globalnym długofalowym projektem, którego cel stanowi zmiana kultury." Nonsens, cel jest znacznie prostszy: $ ,,Hogwart, szkoła magii i czarodziejstwa, jest zamkniętym światem przemocy i grozy, przekleństw i uroków, ideologii rasistowskiej i ofiar krwi, obrzydliwości i opętania" Hogwart nie jest zamkniętym światem, przemoc, groza, przekleństwa i uroki owszem, pojawiają się, ale nie dominują przez większość sagi, większość scen ,,mrocznych" ma miejsce poza Hogwartem. Ideologia rasistowska, której alegorią jest pogardzanie mugolami, zostaje w powieści wyraźnie napiętnowana. Ofiara krwi i ,,opętanie" (nie przez demona, a przez innego czarodzieja) również zostają ukazane jako jednoznacznie złe. Obrzydliwości trochę się znajdzie, ale również mnóstwo scen pogodnych i budujących. ,,Harry Potter nie walczy ze złem. W każdym kolejnym tomie coraz bardziej staje się widoczne jego podobieństwo do Voldemorta, który jest uosobieniem zła. W tomie piątym Harry zostaje opętany przez Voldemorta, co prowadzi do zniszczenia jego osobowości." Pierwsze i drugie zdanie - bzdura, trzecie - piramidalna bzdura. ,,Świat ludzi jest poniżany, świat czarodziejów i czarownic gloryfikowany." Twierdzenia poniżające nieczarodziejów wypowiadają zawsze postacie negatywne, w żadnym wypadku nie jest to przesłanie powieści. ,,Nie ma żadnego pozytywnego transcendentnego wymiaru. To, co nadnaturalne, jest wyłącznie demoniczne. Boskie symbole są wynaturzone." Chyba najbliższe prawdy zdanie jak do tej pory - owszem, nie ma żadnych odniesień do Boga albo aniołów, ale nie wszystko co nadnaturalne jest demoniczne - pojawiają się np. dusze dobrych ludzi. ,,W Harrym Potterze nie ma nikogo, kto pragnie dobra." Kłamstwo. ,,Czytelnik jest konsekwentnie pozbawiany umiejętności odróżniania dobra od zła." Kłamstwo do kwadratu. ,,Wykroczenie wobec młodego pokolenia stanowi to, że zwodzi się je z taką łatwością magią i wypełnia się jego wyobraźnię obrazami świata, w którym rządzi zło. Świata, który nie tylko jest bez wyjścia, ale w którym warto pozostać." Główne siły zła w powieści zostają pokonane, więc ciężko mówić, że w przedstawionym świecie rządzi zło. Ostatniego zdania nie rozumiem. ,,Każdy, komu zależy na różnorodności poglądów, powinien bronić się przed masowym zaślepieniem i dyktaturą opinii, narzucanych przez gigantyczną akcję multimedialną." Dokładnie tak, to też jest jednym z pobocznych wątków w powieści :D Prorok Codzienny przez kilka tomów jest propagandową tubą Ministerstwa Magii, która organizuje medialną nagonkę na niektórych bohaterów powieści. Zostaje ukazany jako szmatławiec, który kiedyś był opiniotwórczy, ale zszedł na psy. ,,Wiara w kochającego Boga jest wypierana przez natłok magicznych obrazów, dlatego szkolna indoktrynacja Harrym Potterem stanowi atak na wolność religijną. Powinno się odmawiać udziału w szkolnych imprezach Potterowskich z powodów religijnych i ze względu na sumienie." Jakikolwiek natłok obrazów utrudnia skupienie się na przeżywaniu wiary, rozsądni rodzice potrafią pogodzić chrześcijańskie wychowanie dzieci z ich zabawą.
anonim2015.01.31 8:23
Z tego co pamiętam, są to słowa niemieckiej socjolog i pisarki Gabriele Kuby. Bez problemu można znaleźć jej książki i zapoznać się z poglądami.
anonim2015.01.31 10:21
Fronda mogłaby być fajnym portalem, nowoczesnym, zachęcającym młode pokolenia do zatrzymania się i zainteresowania stroną duchową życia, poprzez poruszanie wątków trudnych, tematów tabu, ale w sposób delikatny i nie narzucający własnych idei. Ale niestety Fronda wybrała ciemnotę, agresję i sianie nienawiści wobec wszystkiego co jest popularniejsze w stosunku do tego portalu, a nie poruszającego tematów religii. A ponadto miesza się w politykę... Drodzy "dziennikarze", czy nie widzicie jak bardzo odstraszacie od Boga tych, którzy za kilka, kilkanaście lat będą filarem naszego kraju?
anonim2015.01.31 11:24
"w książkach o Harrym Potterze zło jest stale obecne - z narastającą z tomu na tom intensywnością" - well duuuuuuh, nazywa się Voldemort?
anonim2015.01.31 15:55
To wszystko o "Horym Piterze" prawda,tylko kto to badziewie czyta ?,widziałs ktoś młodego człowieka czytającego coś poza Facebookiem ?.W takich sprawach niech się wypowiadają profesjonalisci czyli biskupi i Papież.
anonim2015.01.31 19:52
uderz w stól.... .Jak widzę odprawiono lincz na autorce, większość jak mniemam to fani Harrego
anonim2015.01.31 21:07
@kasiurka uderz w stól.... .Jak widzę odprawiono lincz na autorce, większość jak mniemam to fani Harrego- to prawda, gdyż fani Harrego, a chociaż ludzie którzy przeczytali książkę, wiedzą, że delikatnie mówiąc, to bardzo nietrafione argumenty.... Naprawdę delikatnie mówiąc...
anonim2015.02.1 10:21
Tekst godny tekstu o Hello Kitty :-( POtem nie ma się co dziwić, ze niektórzy nazywają katolików oszołomami :-( Redakcjo - jako dziecko uwielbiałam świat magii, to jest element dzieciństwa, cudowny element za którym czasem tęsknię jako dorosły człowiek, wychowałam się m.in. na filmie "Arabella" , w którym magia również była obecna. W domu próbowałam czarować pierścionkami :-) Opętana nie zostałam.
anonim2015.02.1 10:21
Tekst godny tekstu o Hello Kitty :-( POtem nie ma się co dziwić, ze niektórzy nazywają katolików oszołomami :-( Redakcjo - jako dziecko uwielbiałam świat magii, to jest element dzieciństwa, cudowny element za którym czasem tęsknię jako dorosły człowiek, wychowałam się m.in. na filmie "Arabella" , w którym magia również była obecna. W domu próbowałam czarować pierścionkami :-) Opętana nie zostałam.
anonim2015.02.1 15:51
Dlatego polecam "Wiedźmina" 1) Wiedźmin nie krzyczy "Abrakadabra", tylko poćwiartuje mieczem. 2) Czarodziejki i czarodzieje są pokazani tak jak trzeba. Żyją w luksusie, są worgami ładu społecznego przez promocję aborcji i antykoncepcji. Dlatego Wiedźmin regularnie je chędoży. 3) Główny bohater jest ateistą, a mimo wszystko ostra się być dobry. 4) Wszelkiej maści cudaczne stwory, są poniżane i tepione przez ludzi, któzy jak chcieli bogowie są najlepsi. Dlatego powtarzam. Olejcie HP i czytajcie Wiedźmina. ;)
anonim2015.02.1 18:07
Proszę przeczytać CAŁĄ serię HP. Po przeczytaniu całości wyłaniają się kompletne sylwetki postaci. Mamy tam walkę dobra ze złem w BARDZO czytelny sposób. Przecież od 4 tomu widać wyraźnie, że nawet ci po "złej stronie" są terroryzowani i zalęknieni i mają pragnienie lepszego życia. Świat magiczny wcale nie poniża mugoli. Wielu czarodziejów walczyło o sprawiedliwość i było przeciw dyskryminacji. Ta opcja "pro-mugolska" była karana śmiercią przez "Czarnego pana". Harry tylko dlatego przeżył na początku oraz w ostatecznym starciu, gdyż chroniła go siła MIŁOŚCI. Harry składa się wręcz w ofierze za przyjaciół. Wie, że nie ma innego wyjścia, dobrowolnie godzi się na pewną śmierć i to go ratuje! On sam do tego dochodzi, nie jest wolny od buntu młodzieńczego, zakochania... rzuca dziewczynę dlatego, że wie,że ona nie będzie z nim szczęśliwa a on może na nią sprowadzić niebezpieczeństwo. - Proszę mi pokazać drugi taki piękny obraz we współczesnej literaturze młodzieżowej. Harry ma mentora, Albusa Dumbledora, który jest przykładem jak walczyć o dobro i sprawiedliwość. Nie jest to jednak relacja łatwa i jest opisana w bardzo dojrzały (z psychologicznego punktu widzenia) sposób. Postaci naprawdę nie są płaskie i wszystkie rozwijają się na przestrzeni książki. Ja osobiście najbardziej lubię Snape'a - psychologiczny majstersztyk. Problemem nie jest Harry Potter. Problemem jest zabawa w okultyzm inspirowana potteryzmem. A ta bierze się z tego, że wielu młodych ludzi nie czyta niczego innego. Nic dziwnego, że siła literatury tak na nich działa - tak działa literatura! Jeśli ktoś ma bogaty świat wewnętrzny dzięki temu że czyta, a dzieciaki w wieku 12 lat już mogą taki mieć. Znam wielu małych czytelników, którzy "zagięli" by niejednego dorosłego. Takim ludziom fikcja literacka nie szkodzi.
anonim2015.02.2 9:02
Już się parokrotnie wypowiadałem przy okazji artykułów dotykających literatury fantasy/sf. Nieodmiennie i tym razem należy jasno powiedzieć, że są to skrajne rojenia wynikające z braku zaufania do ludzi. Osobiście mnie drażni gloryfikacja HP jako wspaniałej, mrocznej i niesamowicie groźnej lektury, dowodzi to jedynie tyle, że szanowni autorzy "recenzji" odkryli czubek góry lodowej i skaczą jak inkwizycyjne pajacyki. Dla przeciętnego czytelnika fantasy HP jest fraszką, mnogość światów i koncepcji u wielu autorów zawstydzają panią Rowling która jest niestety amatorem z wyczuciem komercyjnego nurtu... Szanownym inkwizytorom polecam pochylić się nad: Trylogia miecza - Margaret Weiss i Tracy Hickman Inkwizytorem Madderdinem - cała seria Jarosławem Grzędowiczem - 90% twórczości Mają Lidią Kossakowską ( u której pani Rowling mogłaby się jedynie uczyć ) Orsonem Scott Cardem Andre Norton ( tutaj to dopiero są jazdy... Magia i feminizm już od 70-80 lat ) Zastanawiam się, kiedy Ci wspaniali recenzenci zrozumieją, że groźny jest człowiek a nie książka. Groźne są drogi użytku a nie czytanie. Moim skromnym zdaniem kampania UŚWIADAMIANIA w kierunku świadomego czytania, rozróżniania zła i nie mieszania fikcji z fantasy byłaby odpowiedniejsza niż rzucanie błotem w HP.
anonim2015.02.2 10:49
:) Anita, to zadziwiające, że Ci recenzenci widzą w takim świetle HP, który jest lekką sielanką a przymykają oczy na prawdziwe hardcory... W Conanie są autentyczne odnośniki do pradawnych nazw bogów, mitologii, magii i krajów już zapomnianych. Dlaczego komiczny Harry jest taki zły w stosunku do Conana którego zna więcej ludzi?
anonim2015.02.2 20:06
"7. Czytelnik jest konsekwentnie pozbawiany umiejętności odróżniania dobra od zła. Dokonuje się to przez emocjonalną manipulację i intelektualny zamęt." Nie wiedziałam, że w świecie istnieją rzeczy jednoznacznie dobre i jednoznacznie złe. Ukazywanie płynnej granicy między tymi dwoma wartościami jest jak najbardziej pozytywne i pozwala czytelnikowi dokonywać SAMODZIELNYCH wyborów - Harry i wszystkie inne postaci ponoszą konsekwencje swoich czynów.
anonim2015.02.3 8:41
Za moich czasów lekturą była wspaniała książka pseudo fantasy :"Kraina 105 tajemnicy". Sięgały po nią dzieci masowo, ale nikt z nią nie walczył ;-). Ja bym bardziej obstawiał niewiedzę i ignorancję aniżeli walkę pod elektorat młodzieży. Strach się bać, ale bajki Puszkina dla dzieci też nie przebierały w tematach i wizjach.
anonim2015.02.4 15:27
Widzę że www.egzorcyzmy.katolik.pl posiada całkiem niezłą ofertę książek dla bogobojnych i strachliwych. Konkurencja czyni swoje, ale mogliby nie zniżać się do poziomu rynsztoka.
anonim2015.02.5 13:08
Nigdy nie ciągnęło mnie do tego typu lektury...
anonim2015.06.10 16:30
Tyle osób już komentowało, ale nie mogę się powstrzymać w obliczu tylu bzdur i muszę wypunktować swoje zdanie. 1. Kultura zmienia się z natury, nic nie trwa wiecznie. Dzisiejsze dzieci są inne niż te sprzed 20 lat, a te sprzed 20 różnią się od tych sprzed 100. Harry Potter nie ma tu nic do rzeczy. 2. Aż kwiknęłam ze śmiechu w pierwszym momencie. Ktoś tu chyba zakończył lekturę na drugim tomie, a i tego nie przeczytał do końca. Wręcz przeciwnie, Hogwart zawsze był nazywany przez większość uczniów DOMEM. Czyli miejscem, w którym czuli się bezpiecznie, mieli przyjaciół i przeżywali wspaniałe przygody. Poglądy rasistowskie? A gdzie nauczano mugoloznawstwa? Nie zwracano uwagi na pochodzenie uczniów? Mówię o gronie nauczycielskim, bo wśród uczniów wszędzie zdarzają się ewenementy. 3. Nie walczy ze złem? O tym mówią wszystkie książki, drogi autorze. O walce tytułowego bohatera ze złem. I o dziwo, wspomniane opętanie zostaje SIŁĄ WOLI Harry'ego unicestwione. Ale nie, to nie dlatego, że walczył, tak wyszło, prawda? 4. Absolutnie nie. Są to po prostu dwa różne światy. Każdy ma swoje wady i zalety. I tyle. 5. A czy w każdej książce musi być mowa o paciorkach i chodzeniu do kościoła? 6. "W Harrym Potterze nie ma nikogo, kto pragnie dobra". A tytułowy Harry, jego przyjaciele, nauczyciele, oddający w niektórych przypadkach życie za dobrą sprawę? Tak, może szanowny autor to przeoczył, ale Harry oddał własne życie za swoich przyjaciół. Proszę doczytać ostatni tom. 7. Manipulacja i intelektualny zamęt to to, czego doświadczam codziennie na tym portalu. To, czego nauczył mnie Harry Potter, jest świadomość, jak ważna i piękna jest prawdziwa przyjaźń. 8. Ależ warto, bo ten świat wcale nie jest zły. Ja w tym świecie dorastałam i jakoś mnie nie spaczył, bo uważam się za dobrego człowieka. 9. Tego nawet nie skomentuję. Zdanie na poziomie, na który niechętnie się zniżam. Zdanie w typie "Tak jest, bo tak mówię". 10. Pewnie, niech dziecko czuje się wyalienowane. Smutne podsumowanie smutnego artykułu. Podsumuję więc i ja. Jak wspominałam, wychowałam się na tej książce, znam ją niemal na wylot i nie doprowadziła mnie do niczego złego. Nie krzywdzę ludzi, mam przyjaciół, kocham życie. Jeśli po latach miałabym jednym słowem opisać, o czym traktuje Harry Potter, powiedziałabym zdecydowanie: PRZYJAŹŃ. I to jest piękne.