Polityka

„Szybko poszło”. Pełczyńska-Nałęcz na celowniku służb?

Była minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz żali się, że stała się obiektem zainteresowania Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Była liderka Polski 2050 sugeruje, że działania służb wpisują się w wymierzoną w nią zemstę ze strony rządzących.

kak 05.11.2026 Aktualizacja 05.11.2026 2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)

Niechęć premiera Donalda Tuska do byłej już minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz była tajemnicą poliszynela. Po tym, jak 22 października poinformowała ona o decyzji odejścia z rządu, lider KO mógł wreszcie publicznie skierować w jej stronę kilka złośliwych słów. Na złośliwościach się jednak nie skończyło?

– „Szybko poszło. Nie minęły dwa tygodnie od mojego odejścia z rządu i już całkowicie apolityczne CBA doszukuje się nielegalnego lobbingu w moim ministerstwie”

– napisała dziś była minister na X.com.

– „To oczywiście całkowicie niemożliwe, żeby ktoś chciał znaleźć na mnie haki. A tak serio: I śmieszno i straszno Miała być zmiana. Lepsza Polska. Ogromna na nią nadzieja milionów Polaków. Zamiast tego wychodzi ciąg dalszy zamieniania Rzeczpospolitej w prywatny partyjniacki folwark”

– dodała.

Powiązane wpisy

Kolejne materiały z tej samej kategorii

Marek Sawicki Screenshot - YouTube (Bober media).jpg

Polityka

Sawicki bezczelnie poucza i oskarża prezydenta, a sam wspiera Tuska

Poseł PSL Marek Sawicki przekonuje, że prezydent Karol Nawrocki jest wykorzystywany przez swoich najbliższych współpracowników do realizacji ich politycznych ambicji. W rozmowie z Polsat News wskazał nawet przyszłego premiera i ministra spraw zagranicznych prawicy.