„Będę obserwował, jak zachowa się prezydent. Na moją intuicję polityczną, patrząc po wcześniejszych decyzjach, nie przyjmie” – mówił wczoraj lider Konfederacji w rozmowie na antenie RMF FM.
Dodawał, że zgodnie z Konstytucją prezydent Karol Nawrocki powinien to zrobić. Choć sam głosował przeciwko kandydaturze Berka, prawo nie zakazuje przejścia z rządu do TK. Wieczorem jednak na x.com napisał:
„Uwaga: uzupełnienie i korekta mojej porannej wypowiedzi w RMF!”.
Jak czytamy we wpisie:
„Owszem, zgodnie z Konstytucją prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziego-elekta TK wybranego przez Sejm, ale zarazem zgodnie z Konstytucją prezydent jest jej strażnikiem i jeśli Sejm wybrałby kogoś kto nie spełnia formalnych wymogów to może to być podstawą odmowy przyjęcia ślubowania”.
Bosak podziękował wszystkim wierzącym w to, że zawsze jest doskonale poinformowany o każdej kwestii, jednak „w praktyce nie zawsze tak to wygląda”. Przyznał, że kwestię omówił z posłem Konfederacji w Komisji Sprawiedliwości Michałem Wawrem i szefem KPRP Zbigniewem Boguckim, uzupełnił wiedzę na temat przyczyn wątpliwości co do spełniania przez Berka zadeklarowanych formalnie kryteriów i uważa, że wątpliwości są „poważne” i muszą być wyjaśnione, z kolei prezydent „[…] ma prawo od tego uzależnić swoje działanie”. Dalej napisal:
„Zwracam uwagę, że w innych wywiadach konsekwentnie podkreślałem rolę prezydenta jako strażnika Konstytucji i w żadnej wypowiedzi nie udzielałem rad co tego co prezydent ma zrobić. Dzisiejsza odpowiedź na pytanie o to co prezydent «powinien» zrobić w tej sprawie była niedostatecznie przemyślana”.
Na koniec zwraca uwagę, że nawet nowi sędziowie, od których prezydent przyjął ślubowanie, nie chcą orzekać w TK, co pokazuje tragizm sytuacji:
„[…] niezależnie co zrobi prezydent obóz rządzący idzie w kierunku eskalowania sporu, co jest niszczeniem państwa i może się skończyć jeszcze większymi szkodami, jeśli obóz rządzący po farsie z bezprawnymi «zaprzysiężeniami» przed marszałkiem Sejmu zdecyduje się pójść o krok dalej, w kierunku rozwiązań siłowych”.
Bosak przestrzegł przed takim krokiem podkreślając, że nikt na tym nie zyska, a Polska straci.
Uwaga: uzupełnienie i korekta mojej porannej wypowiedzi w RMF!
Owszem, zgodnie z Konstytucją prezydent powinien przyjąć ślubowanie od sędziego-elekta TK wybranego przez Sejm, ale zarazem zgodnie z Konstytucją prezydent jest jej strażnikiem i jeśli Sejm wybrałby kogoś kto nie…— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) September 16, 2026