Związek Polaków na Białorusi głównym wrogiem reżimu - zdjęcie
12.04.21, 18:14Fot. screenshot - YouTube ( 24opolepl), Kremlin.ru

Związek Polaków na Białorusi głównym wrogiem reżimu

36

Od początku swojego istnienia (1990 rok) Związek Polaków na Białorusi (ZPB) stanowił główny, niezależny ośrodek, wokół którego koncentrowała się ludność posiadająca polskie korzenie oraz posługująca się językiem polskim. Polacy na Białorusi stanowią ok. 4 % całej populacji całego państwa, a sam ZPB posiada 30 tys. członków, będąc tym samym jedną z największych organizacji pozarządowych w tym państwie. Działalność tego ośrodka polegała zarówno na kształceniu dzieci w języku polskim, jak i również na publikacji czasopism w tym język, (np. „Głosu znad Niemna”) oraz utrzymywaniu szerokich kontaktów z Polską w wymiarze kulturowym i społecznym.

Po dojściu do władzy Aleksandra Łukaszenki w roku 1994 nastąpiła pewna presja polityczna wobec władz ZPB, który był oskarżany o działalność opozycyjną. W latach 2000 administracja państwowa zarzucała władzom ZPB brak transparentności, który polegał na nietłumaczeniu dokumentów statutowych na język białoruski (całość dokumentacji była sporządzana w języku polskim). Szykany ze strony administracji państwowej polegały również na groźbach delegalizacji związku.

W marcu 2005 roku, po zakończeniu kadencji Prezesa ZPB Tadeusza Kruczkowskiego, podczas VI zjazdu tej organizacji została wybrana na przewodniczącą organizacji Andżelika Borys. Ten wybór jednak nie został uznany przez administrację Łukaszenki i w sierpniu zostały rozpisane nowe wybory, które wygrał kandydat wpierany przez Łukaszenkę, Józef Łucznik. Wybór kandydata prorządowego nie spotkał się jednak z akceptacją działaczy polonijnych. Od tego momentu na Białorusi istnieją dwie niezależne od siebie organizacje Polaków w tym państwie. Wszystkie dotychczasowe aktywa należące do ZPB, jak chociażby 16 Domów Polskich, zostały odebrane tej części związku kierowanego przez Andżelikę Borys, pozbawiając go jednocześnie wszelkich dotacji ze strony państwa. Jednocześnie niezależny od władz białoruskich ZPB przestał stanowić dla reżimu Łukaszenki partnera do rozmów i zaczął być traktowany przez propagandę administracji państwowej jako wroga siła wobec państwa. W wywiadach Aleksander Łukaszenko podkreślał, że „na Białorusi jest wielu Polaków, ale to są moi Polacy”. Taka narracja była potrzebna do ograniczenia wpływów zewnętrznych w kontekście budowy relacji z mniejszościami narodowymi na Białorusi.

Strona polska oficjalnie wspiera ZPB, na którego czele stoi Andżelika Borys. To ta instytucja jest odpowiedzialna chociażby za wydawanie od 2008 roku Karty Polaka, będącej dokumentem potwierdzającym polską narodowość. Karta Polaka nie jest uznawana przez administrację białoruską, jednakże dla obywateli tego państwa posiadających polskie korzenie może stanowić ułatwienie w podróżowaniu do Polski lub legalizacji pobytu w ojczyźnie.

Sytuacja mniejszości Polskiej na Białorusi po wyborach prezydenckich z 2020 roku
Skala sprzeciwu i determinacji społeczeństwa Białoruskiego po uznawanych za sfałszowane wyborach prezydenckich w sierpniu 2020 roku stanowiła zaskoczenie dla reżimu prezydenta Łukaszenki. Ostatnie większe powyborcze wystąpienia w grudniu 2010 roku udało się stłumić reżimowi w ciągu jednego dnia. Jednakże zmiany, jakie zaszły w społeczeństwie białoruskim spowodowały, że aktywność opozycyjna obywateli nie została wygaszona przez brutalne represje aparatu bezpieczeństwa na przestrzeni wielu miesięcy.
Stąd administracja prezydenta Łukaszenki próbowała budować narrację w oparciu o zagrożenie dla niepodległości Białorusi ze strony państw sąsiedzkich, głównie Polski i Litwy, ale również Ukrainy. Na jednym z wystąpień po nieuznawanym na Zachodzie zwycięstwie w sierpniu 2020 roku Łukaszenko twierdził, że w Grodnie (mieście na zachodzie Białorusi zamieszkałym przez ok. 25 % ludność Polską) dochodziło do wywieszania polskich flag w trakcie demonstracji powyborczych. Takie insynuacje miały zbudować wśród Białorusinów przekonanie, że jedynie silna władza dotychczasowego prezydenta może utrzymać jedność państwa, a Polacy stanowią element wywrotowy dla państwowości białoruskiej.

W ostatnich tygodniach nastąpiło nasilenie działań reżimu nakierowanych na represjonowanie ludności polskiej na różnych szczeblach. 11 marca białoruskie MSZ poleciło polskiemu konsulowi w Brześciu opuścić terytorium państwa w ciągu 48 godzin ze względu na uczestnictwo polskiego dyplomaty w uroczystościach poświęconych Dniu „Żołnierzy Wyklętych”. To wydarzenie było cykliczne i nie spotykało się uprzednio z żadnymi reakcjami strony białoruskiej. Kolejnym aktem skierowanym w ludność polską na Białorusi było aresztowanie Prezes ZPB Andżeliki Borys za organizowanie „nielegalnej imprezy masowej”. Za taką władze uznały tradycyjny doroczny jarmark Grodzieńskie Kaziuki. Wobec prezes ZPB prokuratura wszczęła również śledztwo w sprawie podżegania do nienawiści na tle religijnym i narodowościowym, za co grozi kara więzienia od 6 do 12 lat. Przyczyną takiej decyzji było organizowanie przez Prezes ZPB szeregu nielegalnych imprez masowych z udziałem nieletnich „gloryfikujących zbrodnicze formacje prowadzące wrogą działalność antyradziecką w trakcie oraz po zakończeniu Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”. Należy przypomnieć, że władze w Mińsku za takie organizacje uznają formacje żołnierzy wyklętych. Wśród zatrzymanych znalazł się również działacz ZPB z okręgu grodzieńskiego oraz Dziennikarz Gazety Wyborczej Andrzej Poczobut, aresztowany przez milicję w czwartek 25 marca.

Represje wobec ludności polskiej na Białorusi zbiegły się z obchodami nieuznawanego przez reżim Łukaszenki Dnia Niepodległości Białorusi, upamiętniającego rocznicę proklamowania w 1918 roku Białoruskiej Republiki Ludowej – pierwszego w nowożytnej historii państwa białoruskiego. Święto to stanowi dla opozycji okazję do zamanifestowania swojej jedności, która również w warstwie symbolicznej odwołuje się do innych tradycji niż zbudowany w oparciu o symbolikę radziecką reżim Łukaszenki.

Można założyć, że działania białoruskiego reżimu mają na celu zastraszenie społeczeństwa, jednocześnie wskazując ludności polską jako zagrożenia dla integralności państwa. Antypolska kampania Łukaszenki jest nieskuteczna dla młodszego pokolenia Białorusinów, korzystających chociażby z mediów społecznościowych i niezależnych od propagandy kanałów informacyjnych, jednakże dla odbiorców propagandy reżimu takie działania mogą być skuteczne. 24 marca miały miejsce serie pikiet zwolenników Łukaszenki pod polską ambasadą w Mińsku oraz konsulatem w Grodnie, piętnujących działania Rzeczpospolitej Polskiej wobec Białorusi. Podobne manifestacje miały również miejsce przed placówkami dyplomatycznymi Litwy, Stanów Zjednoczonych czy Ukrainy. Takie działania mają zbudować przekonanie w społeczeństwie białoruskim, że odpowiedzialność za niepokoje społeczne w państwie leży po stronie państw Zachodu.

Biorąc pod uwagę kontekst międzynarodowy represji reżimu Białoruskiego wobec Polski i Litwy, można te działania traktować jako element rywalizacji strategicznej pomiędzy NATO a Białorusią i Rosją. Stany Zjednoczone wpierają państwa wschodniej flanki Sojuszu, w tym Polskę i Litwę, które położone są na strategicznym odcinku graniczącym z Obwodem Kaliningradzkim (eksklawą nad Bałtykiem Federacji Rosyjskiej) i Białorusią. Pośrednio represje reżimu Łukaszenki są wymierzone również w Stany Zjednoczone jako głównej potęgi NATO. W propagandzie Mińska Polska często jest przedstawiana jako agent interesów amerykańskich w Europie Wschodniej oraz jako zagrożenie dla sojuszu białorusko-rosyjskiego.

 

Artykuł pierwotnie ukazał się na stronie think tanku Warsaw Institute.
[CZYTAJ TEN ARTYKUŁ]

Komentarze (36):

JM2021.04.14 11:58
Jak on śmie zakładać mundur wojskowy? Ten robol kołchozowy. Myśli, że przykryje ten barani łeb.
przemyśl-72021.04.14 10:30
Są to ostatnie podrygi karaczana.
DLA PRZYPOMNIENIA2021.04.13 5:12
Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej – jest drugą osobą (po Marszałku Sejmu), która może sprawować obowiązki prezydenckie do czasu wyłonienia nowego prezydenta. Otóż pan Stanisław Karczewski - w czasie gdy pełnił tę zaszczytną funkcję, tak wypowiadał się na temat Aleksandra Łukaszenki: - Jeśli chodzi o ten ludzki wymiar, to panu mówię, że zależy absolutnie panu prezydentowi Łukaszence na interesie Białorusi, to widać. I widać to, że jest człowiekiem takim ciepłym, o tak, jeśli mógłbym określić to spotkanie w olbrzymim pałacu, monumentalnej budowie, takiej przytłaczającej - powiedział. Stwierdził także, że rozmowa była "bardzo ciepła", "dobra" i "serdeczna" oraz, że Białoruś to była jego "najtrudniejsza wizyta zagraniczna". Przekonywał także, że na Białorusi nie ma więźniów politycznych. - Ale więźniów politycznych nie ma. Nie ma w tej chwili więźniów politycznych, byli i nie ma, wie pan, tu nie ma tematu - stwierdził. ŹRÓDŁO: https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/586732,karczewski-lukaszenka-bialorus-ciepla-rozmowa-czlowiek.html
pracownik ratusza warszawskiego2021.04.12 23:05
wpisz w google--------Przedziwna kariera Szymona Hołowni! Kto za nim stoi?
Jabadaba von Jabadaba2021.04.13 2:20
Ernst Che Guevara z Ernstem Kaltenbrunnerem.
Krakus2021.04.12 21:58
W ogóle co to za wiadomość i kogo to interesuje. Białoruś jest pieskiem Rosji ale sama może nam, Polakom podskoczyć. :) Szkoda tylko Polaków tam zyjących, przezywają koszmar :(
Anonim2021.04.12 21:53
Obama nie jest Trumpem, tak jak Tusk nie jest Kaczyńskim. Kiedy jest Obama nie ma Ameryki, kiedy jest Tusk, nie ma Polski. Wszechogarniające bagno, owszem jest.
Anonim2021.04.12 21:48
Z Białorusią przy pomocy Polski i Litwy i Cichanouwskiej nie poszło Bidenowi, tak jak chciał, bo Putin był szybszy? to teraz Biden przy pomocy Ukraińców robi rozróbę w Donbasie? a i tam widać, że Putin nie zostaje w tyle? Amerykańska jedynie słuszna demokracja?
Anonim2021.04.12 21:32
Ktoś nas jako chłopca do bicia wystawia, trudno brać za to odpowiedzialność i wchodzić w tę rolę. Odpowiadać możemy tylko za to co wynika z naszych zasad i suwerennych decyzji. Postsowiecka "wiosna", podobnie jak arabska "wiosna", to wredne koncepcje.
Łapy precz od kołchozu Białoruś!2021.04.12 21:18
MY nie chcemy FBI - CIA - MOSSAD! My mamy własny KGB! - - - - Nasi czekiści są doświadczeni i szkoleni przez naszego ukochanego CZEKISTĘ tow. pułkownika PUTINA! Tylko my mamy prawo i przyjemność strzelać w potylice naszym białoruskim kołchoźnikom. - - - PRECZ z HAMERYKAŃSKO-ŻYDOWSKIM imperializmem!
Anonim2021.04.12 21:11
Skoro M. Morawiecki i PAD poczuli " MOCARSTWOWOŚĆ " w duszy i ruszyli do rozwiązywania spraw Białorusinów przy pomocy gospodyni domowej Swiatłany Cichanouskiej, to teraz trudno się dziwić Łukaszence? dostał do ręki kozła ofiarnego?
Anonim2021.04.12 21:14
a mówią, że pokorne ciele dwie matki ssie?
Suweren2021.04.12 21:18
I tłuste idzie na rzeź.
Anonim2021.04.12 21:23
„Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić” ? (!)
NIE pchać palca między drzwi!!2021.04.12 19:19
To spróbuj kciuka sobie w düpe!
NIE pchać palca między drzwi!!2021.04.12 19:15
Zajmijcie się związkiem niemców w Polsce - RAŚ - a sprawy białoruskie zostawcie Białorusinom!
Richuś2021.04.12 19:49
Wy du pi ej polski ciu lu
Suweren2021.04.12 21:15
Że co?! To są Polacy! Wyłacznie z winy głupoty naszych rządów, niemający polskiego obywatelstwa, dzieci tych którzy jakoś przeżyli wojenną zawieruchę, historyczna spóścizna na wschodzie, kultywująca tradycje i polskość i mamy się na nich wypiąć, gdy walczą z reżymem? Nawet PiSowiec wstydziłby się coś takiego napisać.
AAAtomek2021.04.12 19:07
Podziękujcie PiS za tę akcję Łukaszenki na białoruskich Polakach!
Anonim2021.04.12 19:48
AAA na Białorusinach to już nie? Siano z onuc wydało sok w stylu sowieckim.
Łukaszenka2021.04.13 6:12
Da, spasiba AAAtomik.
Raj Łukaszenki zaprasza2021.04.12 18:44
𝐀 𝐜𝐨 𝐬𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐣𝐞 𝐰 𝐤𝐨𝐥𝐜𝐡𝐨𝐳𝐢𝐞 𝐋𝐮𝐤𝐚𝐬𝐳𝐞𝐧𝐤𝐢?! 𝐋𝐞𝐤𝐚𝐫𝐳𝐞 𝐮𝐜𝐢𝐞𝐤𝐚𝐣𝐚 𝐝𝐨 𝐏𝐨𝐥𝐬𝐤𝐢 𝐢 𝐌𝐎𝐖𝐈𝐀 𝐉𝐀𝐊 𝐅𝐀𝐋𝐒𝐙𝐎𝐖𝐀𝐍𝐄 𝐒𝐀 𝐙𝐆𝐎𝐍𝐘 𝐧𝐚 𝐂𝐎𝐕𝐈𝐃 - 𝐓𝐘𝐒𝐈𝐀𝐂𝐄!
Anonim2021.04.12 19:14
ktos z nablizszej rodziny żyje bo lekarze zoperowali nowotwór, dzieki pisowi ktorego interesuje tylko leczenie grypki (oczywiscie ZDALNE a pozniej pod respirator) na ktora wiekszosc jest odporna, inni nie maja tego szczescia i dlatego musza umrzec
Gówno o tym wiesz!2021.04.12 19:18
Mam w rodzinie kuzyna z rakiem, mam w rodzinie co przeszli operacje "wymiany" kolana, zabiegu na sercu... Żadnych problemów z wizytami, zabiegami i operacja.
Anonim2021.04.12 19:22
ktos z rodziny pracuje na narodowym a powinien gdzie indziej, poszedl za kasa do leczenie grypki
Gówno o tym wiesz!2021.04.12 19:29
W Polsce ciebie NIE ma! ODPYERDOL SIĘ! - - - A tobie jak w "londynie" leczą? Jak masz pieniądze to masz zęby, jak jesteś takim dziadem jakim jesteś zębów NIE masz.
Anonim2021.04.12 19:33
odezwal sie pacjent psychiatryka z USA, TO CIEBIE W POLSCE NIE MA....... W USA faktycznie za kase jest wszystko
Gówno o tym wiesz o Polsce!2021.04.12 19:38
Gówno o tym wiesz o USA! - - - - A o USA żebraku z "londynu" możesz sobie jedynie brudasie pomarzyć!
Anonim2021.04.12 19:40
nawet nie masz polskich praw wyborczych , glosowales na Bidena bo obiecal lockdowniki i kondomy na glowe
Gówno o tym wiesz o Polsce!2021.04.12 19:45
Gówno o tym wiesz o USA! - - - - A o USA żebraku z "londynu" możesz sobie jedynie brudasie pomarzyć!
Anonim2021.04.12 19:55
wspolczuje regularnie zesr.anych gaci bo w USA podejscie do grypki suma sumarum jest dosc zdroworozsadkowe,choc wiele tez zalezy od stanu
Gówno wiesz o Polsce!2021.04.12 20:00
Gówno wiesz o USA! - - - - A o USA żebraku z "londynu" możesz sobie jedynie brudasie Łukaszenki pomarzyć! - - - Popracuj nad polskom jazykom towariszcz jewrej.
Łapy precz od kołchozu Białoruś!2021.04.12 18:43
MY nie chcemy FBI - CIA - MOSSAD! My mamy własny KGB! - - - - Nasi czekiści są doświadczeni i szkoleni przez naszego ukochanego CZEKISTĘ tow. pułkownika PUTINA! Tylko my mamy prawo i przyjemność strzelać w potylice naszym białoruskim kołchoźnikom. - - - PRECZ z HAMERYKAŃSKO-ŻYDOWSKIM imperializmem!
XXXL2021.04.12 18:33
A gdzie ma ryja?
Anonim2021.04.12 18:24
Bialorus NIE ISTNIEJE, podobnie jak Szwecja czy rozne wszystkie Poczobuty. Tam wszyscy dawno umarli na covid. Pozniej juz dawno zrobil aneksje opustoszalych ziem.
*2021.04.12 18:25
Putin zrobil aneksje