Zapowiedź kataklizmu? Ikony na Ukrainie i w Rosji płaczą! - zdjęcie
03.03.14, 11:15fot. orthodoxbahamas

Zapowiedź kataklizmu? Ikony na Ukrainie i w Rosji płaczą!

34

W Rosji i na Ukrainie, w kilku klasztorach i cerkwiach, ikony zaczęły toczyć łzy. W tradycji prawosławnej (tak zresztą, jak i w zachodniej, gdzie płaczące figury, zwiastują poważne wydarzenia) jest to wyraźny znak z góry, który jest wezwaniem do ludzi do nawrócenia i ostrzeżeniem przed zbliżającymi się trudnymi czasami. Ikony mają obecnie płakać m.in. w Rostowie nad Donem, Odessie, Równym, Nowokuzniecku. Wcześniej podobne zjawiska, w Rosji i na Ukrainie, miały miejsce przed rewolucją październikową i upadkiem caratu, a także tuż przed rozpadem Związku Sowieckiego.




Jeśli rzeczywiście do takich zjawisk dochodzi, to – mimo iż opowieść dziennikarza o tym, że podobne zjawiska mogły mieć miejsce przed upadkiem Związku Sowieckiego mogą nas niepokoić i budzić nieufność – to warto zadać sobie pytanie, czy Bóg nie chce nas w ten sposób ostrzec przed nadchodzącymi trudnymi czasami i wezwać do nawrócenia? Modlitwy nigdy za wiele, a sytuacja międzynarodowa, cywilizacyjna nie skłania do przesadnego optymizmu... Stąd do różańców, do modlitwy, i do nawrócenia! Każde takie wydarzenia jest dla chrześcijan wezwaniem do przemiany życia, i znakiem tego, co nadejdzie.

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (34):

anonim2014.03.3 11:22
...jeśli to rzeczywiście są fakty nadprzyrodzone ( ewentualna "mała pomoc" lokalnego duchowieństwa w sumie nie zmienia intencji, chociaż byłoby trochę kontrowersji)
anonim2014.03.3 11:28
A w Polsce obrazy też płaczą? Ciekawe, dlaczego nie da się uchwycić sączenia się krwawej łzy, tylko zawsze udaje się pokazać pomazany obraz?
anonim2014.03.3 11:43
Jak ZSRR upadał to kilka watażków głowicami wymachiwało i dlatego ikony mogły płakać - nigdy nie płakały po Sowietach
anonim2014.03.3 11:44
Do terlika chyba objawienie się zbliża... Uwaga na ufo terlik...
anonim2014.03.3 12:01
Smiejcie sie smiejcie, a konflikt zbrojny tuz tuz... Mam nadzieje ze w wojne to sie nie przerodzi napewno nie trzeba placzacych obrazow zeby wiedziec ze wielkie zagrozenie sie zbliza, a ja was prosze nie badzicie cynikami nie wierzycie w takie znaki ok- ale nie zaprzeczajcie temu co sie dzieje w tej chcwili chocby na Krymie...
anonim2014.03.3 12:02
Bałwochwalstwo na całego to i płaczą, rozpad ZSRR pewnie spowodował bardziej intensywny lament. Redaktor Terlikowski zapomniał chyba pełna treść pierwszego przykazania: "Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!" On nie tylko jest Żydem, Ukraińcem - tym z majdanu (przy.Trex), on jest rzeczywiście arcy-papieżem, jak nazwał go pewien duchowny.
anonim2014.03.3 12:04
Nigdy nie zrozumiem jednego, dlaczego osoby, dla których płaczące ikony to ufo, Chrystus to tylko postać literacka, Boga nie ma, a religia to opium dla ludu, wchodzą na portale katolickie i tracą czas na komentowanie. Trawestując Artura.db9, sądzę, że są pożyteczniejsze formy spędzania wolnego czasu, niż rytualne wylewanie frustracji na katolickich portalach przez ateistów.
anonim2014.03.3 12:38
Myślę że przeczytały co wyrabia Pietrasiewicz.
anonim2014.03.3 12:48
Mam nadzieję, że Unia Nato Ameryka pokażą Putinowi na co ich stać w razie gdyby Rosja zaatakowała. Najgorsze to to, że zginą ludzie. Niestety wielu się wciąż boi Putina i działa pod jego dyktando. Oby to był koniec jego reżimu.
anonim2014.03.3 12:50
@pawel.nn Wolne żarty!
anonim2014.03.3 12:58
czszcz51: Portale typu niewiarygodne.pl, oszkurna.com.pl etc..., poświęciły swoje łamy dla np. cudu w Sokółce. Taki jest charakter tych portali. Ale czy z tego, że tego typu portale podają informacje o płaczących ikonach czy cudzie w Sokółce, wynika, że to nieprawda ? No nie wynika. Wynika tylko tyle, że te portale, traktują dany fakt, za coś wartego zamieszczenia na łamach, ze względu na charakter takiego zjawiska.
anonim2014.03.3 13:12
nie bądźcie niedowiarkami ale wierzącymi...http://www.youtube.com/watch?v=PLQ6ttpI5s8, jest sporo o Julii Kim, Cathalinie Rivas i wielu innych..to sie dzieje teraz...Bóg ostrzega
anonim2014.03.3 13:44
Jeżeli ktoś uważa, że jego zdolności poznawcze są skończone, a posiadana niezmierzona wiedza daje prawo do krytyki wszystkiego niewyjaśnialnego, to może jeszcze się zdziwić, że są zjawiska i przestrzenie obce zdolności poznawczej człowieka w ogóle. Tak, jak człowiek znając odległość od najbliższej galaktyki nigdy przy pomocy drewnianego przymiaru czy nawet stumetrowej taśmy nie będzie w stanie udowodnić tej odległości osobistym pomiarem.. Tak jak nigdy w życiu nie będzie w stanie udowodnić swoim osobistym doświadczeniem znajomości choćby połowy języków, którymi posługuje się człowiek. Zamiast kpić z czegoś, co jest co najmniej niezrozumiałe, może warto na chwilę zmienić swoją nieomylność w próbę zastanowienia się czego jeszcze nie umiem potwierdzić swoim doświadczeniem.. Wszystko inne jest wiarą, i wiara ubogaca człowieka nieporównywalnie więcej, niż najskrupulatniejsze szkiełko i oko. A wiara w istnienie zjawisk i przestrzeni niedoświadczalnych dla umysłu i ludzkiego poznania jest darem rzadko spotykanym. Można tylko współczuć nieporadnym próbom ograniczonego wyjaśnienia czegoś na potrzeby ośmieszania cudzej mądrości w wierze.
anonim2014.03.3 14:01
Panie Tomaszu, przed rozpadem ZSRR ikony mogły płakać, nie dlatego, że Związek Radziecki jako kraj upada, ale dlatego, że ten upadek mógłby być przyczyną wielkiego rozlewu krwi. Pamięta pan obronę wierzy na Litwie lub pucz radzieckich generałów? Na szczęście ludzie się opamiętali i wiele ofiar nie było.
anonim2014.03.3 14:05
czszcz51: "Przy okazji może wiesz czy cuda prawosławne są równoważne z katolickimi?" Myślę, że wszystko sprowadza się do uznania danego cudu przez Kościół Katolicki, i nie sądzę, żeby fakt, że dane zdarzenie jest również uznane za cud w obrządku prawosławnym miał jakieś znaczenie przy jego uznawaniu. Nie rozumiem chyba Twojego toku myślenia. Dlaczego red. Terlikowski miałby wpuszczać na frondę, każde doniesienie o ufo z portalu o zjawiskach dziwnych. Fronda jest portalem o określonej orientacji i dla mnie zupełnie zrozumiałym jest, że przekazuje informacje o płaczących ikonach, bo jest to związane z religią. A, że podaje tę informacje za portalem o charakterze sensacyjnym, nie jest niczym dziwnym, bo dla tego typu portali płaczące ikony są czymś takim jak ufo, yeti czy potwór z Loch Ness.
anonim2014.03.3 14:12
Ja jednak mysię, że płacz ikon po ZSRR to było kłamstwo dziennikarza aby pomniejszyć znaczenie tego cudu. W obecnej Rosji to tylko Car Putin ma mieć rację i nikt inny.
anonim2014.03.3 14:13
Myślę, że czszcz51 wyczerpał temat. Od kiedy to mamy wierzyć w takie schizmatyckie historie? No chyba, że Pan redaktor jako wielki piewca SVII nie uważa prawosławnych za schizmatyków, tylko za lekko odłączonych braci w wierze na drodze do tego samego Boga.
anonim2014.03.3 14:32
Pozwolę sobie przypomnieć, że krótko przed wojną domową w Ruandzie, ludzie byli też ostrzegani. Pokazywała się płacząca Maryja, która błagała o nawrócenie serc. Niestety - ludzie już tak mają, a w razie czego podnoszą krzyk, że Boga nie ma, bo gdyby był to by do wojny nie dopuścił.
anonim2014.03.3 14:35
@Trident Nawet jak są schizmatykami to w oczach Boga są rozliczani z miłości i wiary.
anonim2014.03.3 16:15
Nu tawariszczci pagawarili, dawaj po sztagancziku.. Wasze dieła pomnit Hospod. Wam wsio rawno szto takie budiet..
anonim2014.03.3 16:37
Ja tam nie będę podważał, że Bóg może nam coś dawać do zrozumienia poprzez płaczące ikony, aczkolwiek nie da się nie zauważyć, że prawosławne ikony jakoś mają znacznie większą skłonność do płaczu, niż jakiekolwiek inne obrazy religijne.
anonim2014.03.3 17:16
Widzę, że ten materiał filmowy jest sprzed kliku miesięcy. Więc mam pytanie kiedy dokładnie te ikony zaczęły płakać i czy nadal to trwa?
anonim2014.03.3 17:53
no to mamy wyraźny znak
anonim2014.03.3 18:01
kto widział te płaczące ikony ? pewnie jakiś chory z nienawiści ateista to wymyślił żeby sobie zakpić
anonim2014.03.3 19:15
No to dlaczego BÓG nie może/nie chce czegoś zrobić? Ponoć prosto na krzywych liniach pisze...
anonim2014.03.3 22:33
Jeśli takie zjawisko ma miejsce to chcę zrozumieć co to jest,jak się to dzieje i co to znaczy.Ile takich przypadków było w historii?W 1798 przy wkraczaniu armii Bonapartego na teren diecezji rzymskiej/państwa kościelnego ponoć płakały obrazy Marii matki Jezusa.Mogła to być fabrykacja kleru lub zjawisko nadprzyrodzone.Wtedy świat się nie skończył,ale zapewne było zagrożenie i dla wolności Kościoła i były też cierpienia ludu,wojny itd.Myślę,że takie zjawiska należy analizować w kontekście współczucia dla cierpiących ludzi-czy współczuje Bóg czy jedynie spryty kler coś fabrykuje ze współczucia(aby ugrać u ludu sympatię dla wiary?)to inna sprawa.Gdzie są przewroty społeczne i duże zmiany tam i wiele różnych sił zechce zamanifestować swoją obecność.Cud św.Januarego ponoć nie zdarzył się w 1939 roku-czy była to kwestia tego,że kler tego cudu nie zrobił czy tego,że Bóg tego cudu nie zrobił-nie wiem...Wiem natomiast,że w 1995 miał miejsce tzw.hinduistyczny "cud mleka" czyli figurki Ganeszy,Parwati i innych postaci z panteonu hinduistycznego w Nowym Jorku i w Indiach i w niektórych innych miejscach na świecie w świątyniach hinduistycznych zaczęły jakoby pochłaniać mleko składane im na ofiarę(zob.artykuł o tym w wikipedii np.)-po czasie okazało się to chemiczną fabrykacją,nie pamiętam jakie dokładnie było wyjaśnienie,ale podobno wyjaśnili,że to się da sfabrykować i że rzeczywiście sfabrykowano ów "cud". W pokoleniu lat 80-tych robiono też ludziom wodę z mózgu za pomocą fałszywych "objawień" w Medugorje w Chorwacji,w Jakimś Garabandal w Hiszpanii itd.dużo tego było i Watykan nie uznał.Na temat płaczących ikon to chyba -jeśli sprawa jest ważna-Watykan powinien zabrać głos aby lud wiedział co o tym trzymać.Przypuszczam,że sprawa nie jest powszechna lecz regionalna i że z punktu widzenia Watykanu nie warto tego komentować-kto w tym odczyta indywidualne wezwanie do nawrócenia temu chwała za nawrócenie a kto to oleje lub nie zrozumie temu nie można chyba wkręcać winy bo zjawisko jest trudne do zrozumienia,dziwne i ekscentryczne.O sobie mogę powiedzieć,że płaczącej ikony nigdy bym sam nie wymyślił.Interesuje mnie też dlaczego akurat płacz a nigdy śmiech czy jakieś zindywidualizowane zachowania tych ikon.Jak ktoś się zawsze zachowuje tak samo uporczywie,wielokrotnie i w różnych sytuacjach to zdiagnozowalibyśmy u niego zaburzenia ze spektrum autyzmu.Płaczliwość jest niedobra.Tylko jak pocieszyć ikonę skoro to kawałek drewna i trochę farb?Może kto inny mniej empirycznie usposobiony byłby w stanie z tego wyciągnąć inne myśli,ale ja pomyślałem to co tu napisałem-nic z tego nie rozumiem,nic a nic....
anonim2014.03.4 9:04
Wiecie jaka jest różnica pomiędzy nami katolikami a żydami ? a no taka że jak Mojżesz zobaczył palący się krzew to upadł na kolana i oddał Bogu hołd a co by zrobił taki letni katolik? jakich tu pełno, a no by zapytał się kto podpalił krzew !!!
anonim2014.03.4 20:09
Ciężko traktować poważnie "cuda", raczej bym je sprowadził do ludowej czy narodowej wiary, nie zaś do religii. Zresztą, jak katolik powinien odnosić się do "cudów" prawosławnych? I jeszcze czy poważnie traktować narodowe mity o wsparciu bóstw w różnych trudnych sytuacjach. Czy skoro Matka Boża pomagała Polakom pod Warszawą w 1920 r., to Matka Boska Kazańska mogła wygnać Polaków z Kremla w 1612 r. czy pomagać Kutozowowi pod Borodino w 1812? Chyba to są raczej kategorie "Boga rosyjskiego" czy "Matki Bożej Królowej Polski" niż rzeczywista religijność.
anonim2014.03.5 21:14
1. Ikony nie płaczą. Chyba, że przedstawiają płaczącą postać. 2. Szukanie znaków w tychże rzeczach daje szerokie pole do interpretacji. Dlaczego płaczą? Może dlatego, że Krym należy do Ukrainy i Ukraina nie chce go oddać? To pewnie powód płaczu rosyjskich ikon. Dlaczego więc płaczą ukraińskie ikony? Zapewne dlatego, że ich kraj stracił prezydenta Janukowycza? A może z powodu agresji Putina? A może z powodu śmierci Berkutowców? 3. Sam znak nie mówi więc nic. Oczywiście człowiek lubi takie rzeczy, ponieważ staje się w ten sposób TWÓRCĄ, a nie ODBIORCĄ Bożych komunikatów. Patrząc na ikony, obrazy możemy mówić, medytować, interpretować jak chcemy. I nikt nas za to nie zgani, nie napomni. Inni są intruzami w naszej indywidualnej kontemplacji. Jednak chrześcijaństwa jest religią słuchania, a nie oglądania. Sam obraz nie mówi nam nic. Potrzebujemy Słowa Bożego, by go zinterpretować. I odnosząc się do Pisma Świętego znajdujemy bardzo jasne Boże ostrzeżenia przeciwko podążania za tego typu duchowością i "znakami". Pozdrawiam.
anonim2014.03.6 9:59
@Pastor Paweł Bartosik Z całym szacunkiem dla protestantyzmu, ale budowanie wszystkiego na Piśmie Świętym jest, delikatnie mówiąc, naiwne i nie odbiega zasadniczo od „objawień” red. Terlikowskiego i plączących ikon. Skąd pastor ma pewność, że to Słowo Boże, a nie jakaś nadinterpretacja kolejnego jego „tłumacza”.
anonim2014.03.6 14:09
Na niczym, a muszę na czymkolwiek? Z całą pewnością człowiek stara się poznać Boga wszystkimi zmysłami, a odwoływanie się jedynie do Pisma Świętego, tworzonego w określonych warunkach historycznych, którego pierwotnych źródeł nie ma – dyskwalifikuje taką religię w moich oczach.
anonim2014.03.6 15:05
@ Schikaneder Dla mnie tak wygląda judaizm i poniekąd protestantyzm – wystarczy, że zamieszasz łyżeczką kawę w zła stronę , złą ilość razy w szabat, i jesteś grzesznikiem skazanym na potępienie. Dzisiaj się dowiadujemy, że to wszystko można sobie o kant d… rozbić , bo pojawiają się nowe materiały. Fundamentem chrześcijaństwa jest Jezus Chrystus. To miałem na myśli pisząc do pastora.
anonim2014.03.6 18:03
A może to znak "z dołu" a nie "z góry"? Pomiędzy Bogiem Ojcem a nami nie powinno być nikogo i niczego! Nawet "najświętszych obrazów i figurek". Może to okazja do "grupowego zwiększenia zwiedzenia"?
anonim2014.03.23 20:59
Slawa Tebe Boże nasz, Slawa Tebe!