Czy Rosja ,,ustawi'' wybory na Ukrainie? USA ostrzegają - zdjęcie
31.01.19, 18:30Fot. Kremlin.ru, CC BY 4.0

Czy Rosja ,,ustawi'' wybory na Ukrainie? USA ostrzegają

3

Wiosną tego roku na Ukrainie odbędą się wybory prezydenckie, a jesienią parlamentarne.

Rosja podejmuje kroki, by wpłynąć na te wybory, używając różnego rodzaju narzędzi, by wykorzystać kruchą ukraińską gospodarkę, rozpowszechnioną korupcję, luki w systemie cyberbezpieczeństwa i niezadowolenie społeczne i pozbyć się Poroszenki oraz doprowadzić do wybrania mniej antyrosyjskiego parlamentu” – napisano w raporcie tzw. amerykańskiej społeczności wywiadowczej (grupującej wszystkie służby specjalne USA), który zaprezentował w senackiej komisji do spraw wywiadu Daniel Coats (na zdjęciu), dyrektor National Intelligence (w pewnych aspektach odpowiednik polskiego koordynatora ds służb specjalnych). Raport dotyczył oceny sytuacji na świecie i największych wyzwań w tym roku oraz działań agencji wywiadowczych USA. Jego część dotyczy właśnie Ukrainy

W raporcie podkreślono, że na razie nie ma zdecydowanego faworyta jednych i drugich wyborów i ich wynik pozostaje niewiadomą. Zwrócono uwagę, że rosyjskim manipulacjom może sprzyjać duża ilość kandydatów i rozdrobnienie partyjne.

W raporcie oceniono możliwość rosyjskiej inwazji na Ukrainę na pełną skalę w 2019 roku jako „operacyjnie wykonalną, ale mało prawdopodobną”. Jednocześnie w raporcie przewidziano narastanie napięcia między Rosją a Ukrainą, zwłaszcza wokół Morza Azowskiego. Autorzy nie mają wątpliwości, że Rosja nie zaprzestanie swojej militarnej, politycznej i ekonomicznej „kampanii przeciwko Ukrainie”, by torpedować wysiłki Ukrainy w celu integracji z NATO i UE.

Kilka dni temu szef Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy Jehor Bożko powiedział, że Rosja przekazała dodatkowe 350 mln dolarów swoim służbom specjalnym, by wpływać na wybory i politykę na Ukrainie. Dodał, że będą one wydawane „na wszystko – opłacanie fałszywych informacji, łapówki, organizację prowokacji, protestów, stwarzania nacisków na kierownictwo państwa, cyberataki”. Celem podobno jest uniemożliwienie wyboru prezydenta Petro Poroszenko na drugą turę zgodnie z hasłem „wszyscy, byle nie Poroszenko”.

dam/kresy24.pl

Komentarze (3):

Jan2019.01.31 21:25
Też mi wiadomość. Ruskie się uczą i biorą przykład z hamburgerów.
wicek2019.01.31 20:14
Rosja tonie od rufy. Ale, że patrzą na dziób to tego nie widzą. Wręcz przeciwnie, wydaje się im, że jest lepiej bo dziób idzie do góry. Chińce rozmontują ich, jak carska Rosja II Rzeczpospolitą. To w nagrodę za ich zbrodnie i wiarołomstwo.
anonim2019.01.31 19:15
W Polsce, Rosji udało się ustawić wybory! PiS rządzi...