28.03.15, 20:23Bronisław Komorowski (fot. media)

„Wyborcza” na odsiecz Komorowskiemu

„Spółka, w której udziałowcem był P., nigdy nie miała nic wspólnego z firmą, dla której pracuje Komorowski” – twierdzi anonimowy prawnik, na którego powołują się autorzy tekstu w „Gazecie Wyborczej”. Lewicowy dziennik odnosi się do pytań zadanych publicznie przez europosła Solidarnej Polski Jacka Kurskiego i ustaleń „Gazety Polskiej Codziennie”. Kurski pytał, czy syn Bronisława Komorowskiego, Tadeusz pracował dla spółki związanej z byłem kapitanem WSI Piotrem P. oskarżonym o nadużycia kredytowe na niekorzyść SKOK Wołomin, w którego radzie nadzorczej zasiada. Z kolei „Codzienna” opisała pracę Tadeusza Komorowskiego, który jest prokurentem firmy Maddy. Przedsiębiorstwo to ma być pośrednio powiązane z Piotrem P. Dziennik sugeruje też, że firma Maddy działa na rzecz „wygaszenia” warszawskiej elektrociepłowni Energetyka Ursus i sprzedaży jej francuskiej Dalkii. Opublikowano także nagranie, na którym widać, jak Komorowski nie wpuszcza na teren zakładu inspektora Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.

KJ/Wyborcza.pl, „Gazeta Polska Codziennie”

Komentarze

anonim2015.03.28 20:32
No proszę. NAWET syn odciął się od Rezydenta (jeżeli to prawda) NIE WOLNO mieć związków z organizacjami bronionymi przez Rezydenta! . W szczególności nie wolno mieć związków z Państwem Polskim. To śmierdzi okupacją! ceterum censeo PO należy zdelegalizować jako organizację przestępczą - Trybunał Stanu
anonim2015.03.28 20:45
Przestępcy pod sąd. Tylko Sąd Polski trzeba powołać! Przyjdzie taki dzień!!
anonim2015.03.28 21:04
Pełna mobilizacja dziennikarzy mainstreamowych mediów. Komedia, czy tragedia. Nie wiadomo śmiać się czy płakać. .Totalna panika w PO, Duda ma zawiesić kampanię domagają się tego posłowie z PO. Alarm bojowy, wróg u bram. Duda i las smoleński Makbecie III RP (z Obornik Śląskich) nadchodzą. Pan Prezydent i jego kancelaria ciągle kopią w aktach poprzednika i nic wykopać nie mogą. Trzeba zaprosić pierwszą kopaczkę III RP, która pod Smoleńskiem kopała na metr głęboko, to może w końcu coś wykopie, np. zagubiony rozum Pana Prezydenta. Redaktorzyna Lis wysłał nawet swoich pachołków do zapyziałej dziury, jaką są Spytkowice, aby w Archiwum Narodowym szukać haków na Dudę, w makulaturze po nieboszczce Unii Wolności, która zeszła z tego świata po kuracji zafundowanej przez Balcerowicza
anonim2015.03.28 21:26
ANONIMOWY prawnik wypowiada się w "Gazecie". Niezłe jaja:-)
anonim2015.03.28 21:39
Wierni Polsce Suwerennej? Kto zaserwował? Na wszystko trzeba patrzeć. http://en.wikipedia.org/wiki/Lehi_%28group%29 !
anonim2015.03.28 21:41
@Winicjusz1964 - dobre:-)
anonim2015.03.29 12:08
Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo – Kredytowe nie są bankami. Stanowią część alternatywnego systemu, zwanego „credit unions”. Encyklopedia Britannica podaje następującą definicję związku kredytowego („credit union”): […] „spółdzielnia kredytowa utworzona przez zorganizowaną grupę ludzi połączonych ze sobą wspólną więzią, którzy wspólnie gromadzą oszczędności i udzielają sobie wzajemnie pożyczek po niskim koszcie. Pożyczki te są zwykle krótkoterminowymi pożyczkami konsumenckimi, głównie na samochody, na prowadzenie gospodarstwa domowego, na leczenie, na nagłe, nieprzewidziane potrzeby”. Na rynku usług finansowych stanowią konkurencję dla komercyjnych banków, praktycznie w całości należących do obcego kapitału. Kolejny, przeprowadzony w iście „wyborczym” stylu atak na mającego coraz większe szanse w nadchodzących wyborach Andrzeja Dudę, organ Michnika oparł na skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie zgodności z Konstytucją ustawy m. in. nadzorowi KNF tych spółdzielczych banków przez ś. p. Lecha Kaczyńskiego. Tymczasem wyrok TK wyraźnie potwierdza słuszność zarzutów ś.p. Prezydenta: 1. Art. 17 pkt 1 ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, przez to że pomija możliwość tworzenia walnego zgromadzenia jako organu kasy, jest niezgodny: a) z art. 58 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, b) z art. 32 ust. 1 Konstytucji. 2. Art. 91 ust. 1 i 2 ustawy powołanej w punkcie 1 jest niezgodny z art. 2 Konstytucji. Niestety, inne zarzuty ś.p. Lecha Kaczyńskiego nie zostały rozpoznane, albowiem prezydent Bronisław Komorowski wycofał wniosek w znaczącej części: 1. We wniosku z 30 listopada 2009 r. Prezydent RP, na podstawie art. 122 ust. 3 Konstytucji, wniósł o zbadanie zgodności: – całości ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (dalej: ustawa o skok z 2009 r.) z art. 2 Konstytucji, ze względu na niezachowanie norm obowiązujących przy tworzeniu prawa, – całości ustawy o skok z 2009 r. z art. 2, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32, art. 58 ust. 1, art. 64, art. 92 ust. 1 i art. 93 ust. 1 Konstytucji. W razie nieuznania zasadności powyższego wniosku Prezydent RP wniósł o stwierdzenie, że: 1) art. 7, art. 8 ust. 2 i 3, art. 21, art. 51 ust. 1 i ust. 3-7, art. 53 ust. 2 i 3 oraz art. 86 ustawy o skok z 2009 r. są niezgodne z art. 2, art. 20, art. 22, art. 32 ust. 1 i art. 58 w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji, 2) art. 4, art. 17 pkt 1, art. 20, art. 24 ust. 5, art. 30 ust. 2, art. 32, art. 43, art. 44 ust. 1, art. 48 ust. 2, art. 49 ust. 1, art. 51 ust. 2, art. 52 ust. 2 oraz art. 64 ust. 2 ustawy o skok z 2009 r. są niezgodne z art. 2, art. 20, art. 22, art. 32 ust. 1 i art. 58 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, 3) art. 7 ust. 5 pkt 1-3, art. 18 ust. 4 i 5, art. 21 ust. 2 pkt 4, art. 24 ust. 4 oraz art. 87 ustawy o skok z 2009 r. są niezgodne z art. 2 Konstytucji, 4) art. 18 ust. 5, art. 24 ust. 6, art. 46 ust. 3 oraz art. 64 ust. 3 ustawy o skok z 2009 r. są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji, 5) art. 54 ust. 1 ustawy o skok z 2009 r. w zakresie, w jakim pomija wśród funduszy własnych Kasy Krajowej fundusz stabilizacyjny, jest niezgodny z art. 2 i art. 64 ust. 2 Konstytucji, 6) art. 71 ust. 1 i 2, ust. 4 pkt 2, art. 72, art. 73, art. 76, art. 78 ust. 3 oraz art. 79 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 ustawy o skok z 2009 r. są niezgodne z art. 2, art. 12 i art. 58 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, 7) art. 91 ust. 1 i 2 ustawy o skok z 2009 r. jest niezgodny z art. 2 i art. 64 ust. 2 Konstytucji, 8) art. 93 ustawy o skok z 2009 r. jest niezgodny z art. 2 Konstytucji, 9) art. 7 ust. 6 ustawy o skok z 2009 r. jest niezgodny z art. 93 ust. 1 Konstytucji. 2. Postanowieniem z 18 maja 2011 r. Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w zakresie dotyczącym badania: – całości ustawy o skok z 2009 r. z art. 2 Konstytucji i wywodzoną z niego zasadą poprawnej legislacji, – całości ustawy o skok z 2009 r. z art. 2, art. 20, art. 22, art. 31 ust. 3, art. 32, art. 58 ust. 1, art. 64, art. 92 ust. 1 i art. 93 ust. 1 Konstytucji, – art. 7, art. 8 ust. 2-3, art. 21, art. 51 ust. 1 i ust. 3-7, art. 53 ust. 2-3 oraz art. 86 ustawy o skok z 2009 r. z art. 2, art. 20, art. 22, art. 32 ust. 1 i art. 58 w związku z art. 31 ust. 1 Konstytucji, – art. 4, art. 20, art. 24 ust. 5, art. 30 ust. 2, art. 32, art. 43, art. 44 ust. 1, art. 48 ust. 2, art. 49 ust. 1, art. 51 ust. 2, art. 52 ust. 2 oraz art. 64 ust. 2 ustawy o skok z 2009 r. z art. 2, art. 20, art. 22, art. 32 ust. 1 i art. 58 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, – art. 7 ust. 5 pkt 1-3, art. 18 ust. 4-5, art. 21 ust. 2 pkt 4, art. 24 ust. 4 oraz art. 87 ustawy o skok z 2009 r. z art. 2 Konstytucji, – art. 18 ust. 5, art. 24 ust. 6, art. 46 ust. 3 oraz art. 64 ust. 3 ustawy o skok z 2009 r. z art. 92 ust. 1 Konstytucji, – art. 54 ust. 1 ustawy o skok z 2009 r. w zakresie, w jakim pomija wśród funduszy własnych Kasy Krajowej fundusz stabilizacyjny, z art. 2 i art. 64 ust. 2 Konstytucji, – art. 71 ust. 1-2, ust. 4 pkt 2, art. 72, art. 73, art. 76, art. 78 ust. 3 oraz art. 79 ust. 1 pkt 2 i ust. 2 pkt 2 ustawy o skok z 2009 r. z art. 2, art. 12 i art. 58 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji, – art. 91 ust. 1-2 ustawy o skok z 2009 r. z art. 64 ust. 2 Konstytucji, – art. 93 ustawy o skok z 2009 r. z art. 2 Konstytucji, – art. 7 ust. 6 ustawy o skok z 2009 r. z art. 93 ust. 1 Konstytucji z powodu cofnięcia wniosku przez Prezydenta RP w piśmie z 3 marca 2011 r. Jednocześnie Prezydent RP podtrzymał wniosek co do kwestii zgodności art. 17 pkt 1 ustawy o skok z 2009 r. z art. 2, art. 20, art. 22, art. 32 ust. 1 i art. 58 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji oraz art. 91 ust. 1 i 2 ustawy o skok z 2009 r. z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą lex retro non agit. W związku z obszernym omówieniem wniosku Prezydenta, a także stanowisk Marszałka Sejmu i Prokuratora Generalnego we wskazanym postanowieniu, Trybunał ograniczy się do przytoczenia argumentów dotyczących tych przepisów, które podlegają kontroli. (wyrok z dnia 12 stycznia 2012 roku sgn Kp 10/09) Prezydent Komorowski wycofał zastrzeżenia co do zgodności ustawy z Konstytucją. Uczynił to po 11 miesiącach od faktycznego objęcia urzędu. Z kim rozmawiał, zanim podjął decyzję? Najważniejsze jednak jest to, że postępowanie Komorowskiego budzi poważną wątpliwość, co do zgodności z Konstytucją całej ustawy. Obecny prezydent uniemożliwił zbadanie jej przez Trybunał. Co więcej, częściowe pozostawienie wniosku nie wpłynęło w żaden sposób na przebieg procesu legislacyjnego. A zarzuty, pozostawione w Trybunale, okazały się jednak zasadne. Gie – wu rozpaczliwie usiłująca znaleźć coś na kandydata Andrzeja Dudę mimo woli strzeliła Komorowskiemu w kolano. Trzeba trochę się znać na przepisach , a tubylcy klaszczą bo ciemniacy!!!
anonim2015.03.29 12:10
Widać, że wyborcy Prezydenta Komorowskiego są kompletnymi ignorantami i i ich poziom intelektualny, zgodnie z twierdzeniem znakomitego myśliciela Aleksandra de Tocquevilla, jest podobny do faworyta wyborów (czyli urzędującego prezydenta) albo zgodnie z korwinowskim powiedzeniem "rżną głupa". Jeden z konstytucjonalistów powiedział, że "Konstytucja daje prezydentowi umocowanie i można oczywiście powiedzieć, że prezydent może się pomylić, kiedy kieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ale tutaj nie było innego wyjścia, jak tylko skierować ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ sam Trybunał stwierdził, oceniając okrojony przez Prezydenta Komorowskiego wniosek ś.p. Prezydenta Kaczyńskiego, że ta ustawa zawierała normę pustą. W momencie uchwalenia przez ustawodawcę była już niezgodna z konstytucją. Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy dotyczące z rezygnacji z walnego zgromadzenia były także z konstytucją niezgodne"
anonim2015.03.29 15:44
Gazeta Wyborcza - Gó..no prawda całą dobę. Tam piszą największe ka..alie.
anonim2015.03.29 19:24
Jeśli Wybiórcza broni Pana Prezydenta ( niestety, ale muszę pisać dużą literą ze względu na szacunek do Urzędu, ale nie dla zasiadającego tam teraz gajowego) to znaczy, że Komorowski i cała jego rodzinka musi mieć coś za uszami! A panika musi być niezła!