Wojciech Cejrowski: Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący - zdjęcie
17.12.14, 11:14Wojciech Cejrowski (fot. Przemysław Jar/Wikipedia)

Wojciech Cejrowski: Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący

22

Wkurza mnie Leszek Miller rozdający prezenty z okazji Bożego Narodzenia. Dla Leszka Millera, działacza PZPR (partii komunistycznej) żaden Bóg nie narodził się w Boże Narodzenie, a zatem jakiekolwiek obchodzenie tego religijnego święta przez towarzysza Leszka Millera jest irytującą próbą zawłaszczenia symboli Kościoła Katolickiego, który Leszek Miller na co dzień zwalcza - w skrócie: wkurzający hipokryta.

Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący. Jeśli człowieku nie wierzysz, to bądź konsekwentny i nie bierz do łapy czegoś co wprost symbolizuje Hostię, Jezusa żywego itd.

Choinka z masła z kolei nie wkurza mnie wcale, gdyż moja śp. Babcia potrafiła za pomocą noża maczanego we wrzątku rzeźbić przepiękne róże z masła. Robiła to w trzy sekundy, a myśmy to podziwiali z rozdziawionymi gębami. Te róże był ozdobą naszych świątecznych stołów i wspominam je z rozrzewnieniem.

Ponieważ w świętach Bożego Narodzenie NIE chodzi o wkurze, tylko właśnie raczej o rozrzewnienie o wzruszenia, pozwolę sobie nagrodzić tę choinkę. WIEM - chodziło o wkurzenie, ale... owocem zasad konkursowych jest jednak wzruszenie tą maślaną choinką, wspomnienie babci. Cóż więc z tego, ze chodziło o wkurz, kiedy ostatecznie pojawił się wzrusz. Baj!

Wojciech Cejrowski

aPo/Facebook

Komentarze (22):

anonim2014.12.17 11:25
Nie dobry jesteś huncwot, panie Wojciechu. Przesiąknięty jadem...
anonim2014.12.17 11:30
A prawdziwy ateista, jak na jego mistrza - złego - przystało, małpuje to co katolickie, np. opłatek, który jest pobłogosławiony, poświęcony i ma odpowiednia symbolikę dla Katolika - tak ateista czy inny lewy hipokryta kupuje jak andruty w hipermarkecie; no ale jak się jest takim ciemnym i zawsze chamskim lewym jak np.zibi33 to się tego nie wie i wypisuje pierdoły o "nie odmawianiu" chleba...
anonim2014.12.17 11:43
Cejrowski to choleryk i się szybko wkurza, jego prawo ja tam wolę by ateiści i komuchy szanowali i czuli się dobrze w polskiej tradycji bo bez tego może być jeszcze gorzej (znaczy jak na zachodzie)
anonim2014.12.17 11:45
Ciekawe czy zrezygnował już z choinki, sianka pod obrusem, wolnego miejsca przy stole czy wręczania prezentów. Toż to wszystko pogaństwo
anonim2014.12.17 12:13
Typowe dla ateistów- pomylenie z poplątaniem. Nie wierzą w Boga a obchodzą narodziny jego Syna. Coś czego nie ma, ma syna...To ci dopiero "racjonalizm"...;-) @zibi 33 Jeśli mnie pamięć nie myli to kilka dni temu obiecałeś, że w niedzielę pójdziesz do spowiedzi i choinkę już będziesz stroił. Byłeś? Bo ja żadnej poprawy u Ciebie nie widzę!
anonim2014.12.17 12:45
Dobrze prawi, tak samo nie wiem po co na cmentarz chodzą jeśli nie wierzą w życie pozagrobowe.
anonim2014.12.17 12:49
Oj, by się marzyło co niektórym usuwanie z przestrzeni publicznej krzyży, kosciołów , cmentarzy... A patrzenie niewierzących na krzyż nie jest swiętokradztwem. Oni niczego nie kradną. I znowu ktoś walczy ze swoimi urojeniami dochodząc do chcianych przez siebie "wniosków" ;-) Zagadka: jak się ten "chwyt" nazywa?
anonim2014.12.17 12:56
Człowieku, pilnuj swoich czterech liter. Znakomita większosc Polaków obchodzi Boże Narodzenie i to, czy cię to wkurza obchodzi ich tyle, co maślana choinka twojej babci.
anonim2014.12.17 13:15
O tym, że Kościół przejął po prostu Saturnalia (czy jakieś inne pogańskie święto) i zorganizował Boże Narodzenie, ten wybitny intelektualista się nie zająknie. A przecież "jak nie wierzysz w Saturna, to czemu zawłaszczasz symbole kościoła Saturna". ;P
anonim2014.12.17 14:07
A mnie wkurza firmowanie tego pajaca na jakiś autorytet katolików.
anonim2014.12.17 14:26
ma rację facet. niewierzący w ogóle powinni wyjechać w tropiki na czas świąt, a nie robić szopkę z Narodzenia Syna Bożego.
anonim2014.12.17 14:33
św o.Pio powiedział:"gdybysmy wiedzieli czym istotnie jest hostia w reku kapłana czołgalibysmy sie z radosci mogac wzmocnic sie Jezusem" niewierzacy Miller niech najpierw się nawróci bo przyjmowanie komunikantu bez głebokiej wiary w obecnosc w nim Boga Żywego to zwykłe swietokradztwo niewybaczalne w zadnym konfesjonale..to ze ktos uczestniczył w jakims obrzadku nie znaczy ze zrezygnował z wiary Panie Villain radzę zgłebic nauki Koscioła a nie tylko bazowac jak pokazuje Pana wypowiedz na watpliwej wiadzy religijnej
anonim2014.12.17 14:37
Po pierwsze opłatek nie jest Hostią, po drugie dziwię się, że chrześcijanin może się z tego powodu "wkurzać". Na Śląsku przyjęło się pozdrowienie "szczęść Boże" - czy również powinienem się gorszyć, jeśli pozdrowi mnie w ten sposób niewierzący? Przeciwnie - jest mi miło, że szanuje chrześcijańskie korzenie tradycji! Życzę wszystkim adwentowej nadziei ...i trochę mniej "wkurzania się" - zwłaszcza przed Świętami.
anonim2014.12.17 16:25
Hahaha. Ateiści krzyczą, że wypowiedzi Cejrowskiego są nieistotne, a tłumnie się schodzą to wyrażać. Pozdrawiam najbardziej religijnych ateistów świata, czyli polskich :)
anonim2014.12.17 16:55
Fakjuż, panie Cejrowski
anonim2014.12.17 20:19
A mine wkurza, że rasista ma swój program podróżniczy.
anonim2014.12.17 20:46
Lubię pana Cejrowskiego, ale to zdanie: "to bądź konsekwentny i nie bierz do łapy czegoś co wprost symbolizuje Hostię, Jezusa żywego" jest bez sensu, bo przecież dla kogoś kto nie wierzy, to tylko wafelek, całkiem smaczny zresztą.
anonim2014.12.17 21:11
@Mniemać Nie wiem, czemu odnosisz się do mojego zdania. Ja swojego nie wyraziłem. Podsumowałem jedynie przebieg dyskusji.
anonim2014.12.17 21:15
O, kolejny z Saturnaliami wyskoczył. Chce się komuś potłuc?
anonim2014.12.17 21:25
Panie Cejrowski proponuję pójść dalej, otóż zakażmy obchodzenia świąt Bożego Narodzenia przez ateistów pod groźbą kary spalenia na stosie, wszak takie rzeczy się praktykowało w przeszłości. Heretyków, szamanów i odszczepieńców do "utylizacji" lub nawracać ogniem i mieczem....
anonim2014.12.18 16:27
"....Wkurza mnie też, że opłatkiem dzielą się ludzie kompletnie niewierzący...." Nie ma takiego zagrożenia. Wierzący dzielą się opłatkiem nabytym w kościele tak więc poświęconym. Niewierzący kupują opłatki (wykonane wg podobnej receptury) na targu i nie są one poświęcone. Robią to z przyzwyczajenia Porównywanie przez co niektórych poświęconego opłatka do Hostii jest jakimś pomyleniem pojęć. Otóż poświęcony opłatek może spożyć każdy. Oby mu wyszedł na zdrowie duszy i ciała!
anonim2014.12.21 23:54
Panu Cejrowskiemu i podobnym polecam przestudiowanie historii Polski po 966 a w szczególności metod chrystianizacji oraz zwalczania wierzeń przedchrześcijańskich oraz tego jakie znaczenie dla przedstawicieli kościoła miało to kto i w co wierzył i jaki mieli do tego szacunek. A później na kolana i błagać o przebaczenie za za zbrodnie swoich protoplastów.