Więcej antykoncepcji oznacza więcej aborcji - zdjęcie
15.09.20, 11:10Fot. Suparna Sinha via Flickr, CC BY-SA 2.0

Więcej antykoncepcji oznacza więcej aborcji

27

Więcej antykoncepcji oznacza więcej aborcji – uważa dr John Grondelski, specjalista teologii moralnej i znawca myśli Jana Pawła II. Na łamach National Catholic Register wyjaśnia, że antykoncepcja i aborcja są współzależne. „W krajach gdzie wprowadzono antykoncepcję, w ciągu jednego pokolenia pojawiała się także aborcja” – twierdzi naukowiec.

Przedstawiciele największej organizacji na świecie promującej aborcję, amerykańskiej Planned Parenthood, często podkreślają, że gdyby Kościół w rzeczywistości był „pro-life”, to zachęcałby do antykoncepcji, która – ich zdaniem –zapobiega aborcji. „Jednak wszędzie tam, tam gdzie antykoncepcja została zalegalizowana, w ciągu jednego pokolenia legalna staje się także aborcja. Nie ma na świecie kraju, gdzie jest legalna i powszechna antykoncepcja i jednocześnie zakazana aborcja” – napisał dr John Grondelski.

Antykoncepcja i aborcja to dwie różne sprawy, również Kościół nigdy nie wrzucał ich do tego samego worka. Jednak zdaniem badacza łączy je motyw, dla którego są stosowane. „U podstaw obu leży założenie, że człowiek jest panem i dawcą życia. Zarówno antykoncepcja, jak i aborcja sprzyjają postawie, że Boży dar życia musi spotkać się z aprobatą człowieka. Ten właśnie moralny akt arogancji sprawia, że dla wielu ludzi i społeczeństw aborcja jest tą samą moralną rzeczywistością i to dlatego jedno zjawisko pociąga za sobą drugie” – wyjaśnia Grondelski.

Są katolicy, którzy popierają antykoncepcję, ale nigdy nie zgodzą się na aborcję. „To charakterystyczne dla wielu katolików. Reszta świata uważa aborcję po prostu jako kolejny krok, gdy antykoncepcja zawiedzie. Dlatego uważam, że katolik nie może zgodzić się na antykoncepcję, ponieważ w ten sposób, w dłuższej perspektywie, zgadza się na aborcję” – wnioskuje naukowiec.

Łukasz Sośniak SJ – Watykan

vaticannews.va/pl

Komentarze (27):

Ciekawe2020.09.29 17:07
Najlepszym srodkiem antykoncepcyjnym jest pasta"erdol"
XD2020.09.17 10:07
Zależność jest oczywista – tam gdzie jest antykoncepcja jest też cywilizacja. Jeśli nie ma antykoncepcji i edukacji seksualnej to znaczy, że średnia długość życia jest niska i jak się chce żyć więcej niż 50 lat, to trzeba udać się w bardziej cywilizowane regiony świata. Najlepiej tam gdzie jest więcej lekarzy niż kaznodziejów.
opil2020.09.15 22:55
a może antykoncepcja to przed-aborcja?...każda utrata jajeczka w wyniku menstruacji to sprzyjanie aborcji....o nasieniu nikt mówić nie będzie...dziewica, panna Maryja tylko to się mówi...a milczy się prawiczek i kawaler Jezus...bo u faceta najpierw ważna jest głowa a dopiero póniej przyrodzenie...a u kobiety najpierw macica, później głowa
Anonim2020.09.15 16:41
Dr? Tego pseudouczonego, który skończył jakies pseudo katolickie uczelnie nazywacie Doktorem? Hahahahahaha. No cóż... Poza tym antykoncepcja zapobiega niechcianych ciąża co skutkuje mniejsza ilością aborcji a nie odwrotnie.
Doustny2020.09.15 13:44
Wielebni mają prawo głosić - że antykoncepcja jest beeeee i aborcja jest beeee - a ludzie muszą mieć prawo do dokonywania wyboru, swojego sposobu życia. - Przecież buk - dał im wolną wolę i wszystko zaplanował.
Darek2020.09.15 15:16
Wolną wolę i moralność to akurat dostaliśmy od Szatana, nie od Boga, ale reszta jak najbardziej się zgadza.
Natalja Siwiec2020.09.15 16:02
Wszystko przy aprobacie Boga.
Paradoks samobójcy2020.09.15 13:36
Im więcej samobójców tym mniej samobójców. To przynajmniej ma sens, w odróżnieniu od frondowego bełkotu.
Po 11 ...2020.09.15 13:19
Ja się zgadzam. Jest tak jak z KK. Im więcej ewangelizacji tym mniej wiernych.
babajaga2020.09.15 13:08
"dr John Grondelski, specjalista teologii moralnej i znawca myśli Jana Pawła II" - NAUKOWIEC? BUAHHHAHAHHAHHAAHAHHAHAHAHAHAHHAHAHAHAAHAHHAHAHAHAHAH HAHAHAHAHHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHHAHAHA ROTFL!
Wojtek Polak2020.09.15 13:19
babajaga- ma swoich profesorów specjalistów teologii moralnej nijacy Sroda prof gender( pedofile nie krzywdzą dzieci) Płatek prof gendet (w parach homo rodzi się tyle sano albo więcej dzieci niż w hetero) Hartman profesor gender ( legalność dla kazirodztwa to pewnie i dla pedofilii zoofilii i nekrofilii) to są ci poprawni NAUKOWCY Buuuuuuuuuhahahahahahhahahahahahahahahahahhahhahhahah i jeszcze ras Buuuuuuhahahahahahah!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱 i spółka2020.09.15 12:31
Jestem chory na patologiczną nienawiść do Boga, Kościoła i Polski. Piszę to, co mi dyktuje najbardziej nieszczęsna istota - szatan, któremu ja oddałem swą duszę. Sam szatan nie odważy się bluźnić przeciw Bogu i Jego Matce. Dlatego wykorzystuje mnie. Nie czytajcie moich wypocin.
katolicka kretynizacja Polski2020.09.15 12:43
To co pisze ...i spółka to ewidentny wykwit "inteligencji" katolickiej. To coś by może pomyślało, że żaden ateista wie, że nie ma żadnych szatanów, bogów i boskich matek, tylko bajeczki o nich. Ale w katolickim wypranym z myślenia móżdżku nic poza szatankiem, Jezuskiem z mamusią i duchowa gołębiczką ulęgnąć się nie mogło.
Anonim2020.09.15 11:55
Skoro antykoncepcja tak zwiększa płodność to może trzeba leczyć nią bezpłodność. Ktoś, coś?
s. Leokadia2020.09.15 11:53
Antykoncepcja jest grzechem i jest de facto wczesną aborcją. Powinna być prawnie zakazana, tak aby nie stanowiła pokuszenia dla młodych ludzi i uchroniła ich od wiecznego potępienia.
czekista2020.09.15 11:46
Zabrał głos ekspert pt. "katolicka kretynizacja polski 🇵🇱", pewnie ofiara nieudanej tzw . aborcji....
ks. Roman2020.09.15 11:46
I katolik powinien się na aborcję zgodzić. Myślę, że to kwestia pokolenia, gdy Kościół katolicki zacznie popierać aborcję na podstawie nauk Nowego Testamentu.
x2020.09.15 11:44
Bzdury!
Darek2020.09.15 11:42
Czyli zapobieganie ciąży oznacza więcej ciąż? To może teraz prezerwatywą leczyć bezpłodność skoro tak poprawia płodność i ma ujemną skuteczność antykoncepcyjną. Chyba że jak zwykle watykański sekciarz kłamie.
Polak2020.09.15 11:42
Napiszcie jeszcze "więcej mszy katolickich to więcej zbiorowych gwałtów na nieletnich", będzie równie sensowne :)
Anonim2020.09.15 11:43
To akurat sytuacja w której faktyczna korelacja zachodzi, w odróżnieniu od antykoncepcji mającej rzekomo zwiększać liczbę ciąż.
Polak2020.09.15 18:37
Korelacja jest tu dokładnie taka sama jak przy mszach katolickich i gwałtach - antykoncepcja (czyli zapobieganie ciąży) z definicji zapobiega aborcji (czyli przerywaniu ciąży - nie da się przerwać czegoś co się nie rozpoczęło).
To niech Łukasz Sośniak SJ2020.09.15 11:38
nie robi sobie więcej aborcji.
Natalja Siwiec2020.09.15 11:37
Niestety, ale "specjalista teologii moralnej i znawca myśli Jana Pawła II" nie jest specjalistą w zakresie antykoncepcji. Więcej świadomości i antykoncepcji to mniej ludzkich dramatów związanych z koniecznością aborcji.
Gość2020.09.15 11:25
Za to tam, gdzie zgodnie z nauką przenajświętszego Janusza Pavulona II antykoncepcji się nie stosuje, szaleje HIV, AIDS, przeludnienie i głód. Zaiste, wspaniała perspektywa na "boże życie".
Natalja Siwiec2020.09.15 11:39
Bóg lubi zsyłać cierpienia na swoich umiłowanych ludzi, to jeden z przejawów jego miłosierdzia i łaski. W zamian wymaga tylko bezwzględnej wierności i zaspokajania swojej próżności.
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2020.09.15 11:24
Więcej kleszego pyerdolenia że antykoncepcja jest zła oznacza więcej aborcji!