06.02.19, 09:00

W Krakowie toczy się batalia o pomnik Armii Krajowej

Radni Rady Miasta Krakowa otrzymali przed 30 stycznia br. pismo Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Armii Krajowej oraz Okręgu Małopolska Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z prośbą o zaniechanie wszelkich dyskusji na temat pomnika AK.

Proszono także o wystąpienie do Prezydenta Miasta Krakowa, aby budowa pomnika została zakończona (etap przetargu). Rzeczniczka Prezydenta Monika Chylaszek oświadczyła, że są podstawy prawne - uchwały Rady Miasta - i zabezpieczone pieniądze. W tej sytuacji należało kontynuować budowę pomnika, nie zaś szukać dotychczas w Krakowie niesprawdzonej metody konsultacji społecznej w postaci panelu, przyjętej w uchwale z 30 stycznia br. Faktycznie jest to odstąpienie od budowy pomnika, mimo że z pierwszego zdania uzasadnienia wymienionej uchwały wynika, iż „Bohaterom Armii Krajowej należy się godne upamiętnienie”. Jest oczywiste, że pomnik pod Wawelem jest godniejszym upamiętnieniem, niż proponowane w panelu.

Nadto uchwała z 30.01.2019 podjęta została bez porozumienia z inicjatorem budowy Pomnika AK - Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej, a także bez wiedzy, opinii organu państwowego - Małopolskiej Wojewódzkiej Rady Kombatantów. Jest to naruszenie prawa, a co najmniej dobrych obyczajów współpracy.

Władze miasta nie przedstawiły informacji dla 1500 osób i instytucji, które wpłaciły różne kwoty na pomnik (m. in. Instytut Pamięci Narodowej - 100 tysięcy zł, Uniwersytet Jagielloński - 20 tys., Okręgowa Rada Adwokacka w Krakowie - 8 tys.) - w zaufaniu, że pomnik stanie pod Wawelem. Nie ma pomnika, nie ma rozliczenia, jest kosztowny panel.

Prezydium Okręgu Małopolska ŚZŻAK oczekuje, że na najbliższym posiedzeniu Rady Miasta Krakowa uchylona zostanie uchwała z 30.01.2019 jako zbędna. Prezydent zobowiązany wtedy będzie do wykonania budowy pomnika na podstawie wcześniejszych uchwał. Nikt z władz miasta nie będzie mógł twierdzić, że nie wiedział jak ma postąpić w tej moralnie skandalicznej sprawie: 10 lat igraszek z weteranami.

Za Prezydium Zarządu Okręgu Małopolska ŚZŻAK:

Sekretarz - major pilot Tadeusz Gola

Prezes - major Ryszard Brodowski

Poparli również:

generał brygady Tadeusz Bieńkowicz

kapitan inżynier Zbigniew Radłowski

porucznik Jan Piątek (wpłacił 10 tys. na pomnik)

Komentarze

gośka2019.02.7 0:02
rzygajmy pomnikami...z informacji z netu w Krakowie jest cały katalog pomników różnej maści...wg alfabetu po kilka pomników przypisanych do lit. A...B...C...D itd...dodajmy do tego nazwy ulic patriotycznych, gdzie nazwy już nie budzą wspomnień a są tylko nazwami: ul Armii Krajowej...rondo ofiar Katynia...itd...czy doczekam czasu kiedy ulice będą nazywane wyłącznie: Kolorowa, Fiołkowa, Wiosenna, Leśna?...aby odetchnąć od polityki?....juz dawno powinna pojawić się definicja przymusowego upartyjniania i upolityczniania przestrzeni publicznej w kontekście negatywnym
Jazzz2019.02.6 12:44
Walka trwa cały czas, widać to nie tylko w Krakowie, wrogowie są wciąż ci sami, bo tą nienawiść wynosi się z domu. To kwestia wychowania.
AspołecznyPromotorBrzydoty2019.02.6 10:23
Mistrz Świata Kombatantów i pomnikomaniak krakowski Bukowski znowu nadaje. Jego związki z AK są takie, jak moje z Penelope Cruz - polegają na platonicznej masturbacji.
Andrzej Malik2019.02.6 9:52
Nie ma dyskusji. Jest tylko chora idea postawienia czegoś, co wygląda jak monstrualny szalet, w dodatku za publiczne pieniądze. Jak na razie zeszpecone zostały park Jordana i plac Jeziorańskiego, a planuje się oszpecić jeszcze zakole pod Wawelem i plac Inwalidów.