USA: Zakaz "dyskryminacji" ateistów - zdjęcie
06.05.15, 11:25

USA: Zakaz "dyskryminacji" ateistów

10

Zakaz „dyskryminacji” ateistów przyjęła rada miejska amerykańskiego Madison w stanie Wisconsin. Chodzi tu o „dyskryminację” w kwestiach zatrudnienia, wynajmu oraz usług publicznych.

Według przewodniczącego organizacji Openly Secular (Otwarcie Świeccy) Todda Stiefla to wielki krok naprzód. Zmiany w prawie mają zwalczyć „dezinformację i uprzedzenia przekazywane z pokolenia na pokolenie” – stwierdził Stiefel. „Ludzie są wychowywani słysząc, że ateiści są źli i jedzą dzieci i nie można im ufać” – skarży się dalej Stiefel.

Cóż, trzeba przyznać, że takie „uprzedzenia” nie są pozbawione całkiem solidnych podstaw. Najkrwawsze światowe reżimy, reżimy komunistyczne, właśnie ateizm niosły na sztandarach. W obozach koncentracyjnych Korei Północnej wobec nieustannego głodu rzeczywiście dochodzi do ludożerstwa nawet jeszcze dzisiaj…

W każdym razie w Madison z taką wizją rzeczywistości władze się nie zgadzają. Wprowadzono więc prawo, w którym nie można dyskryminować nikogo ze względu na „płeć, rasę, religię lub brak religii, kolor skóry, pochodzenie narodowe, korzenie, status obywatelski, wiek, niepełnosprawność/upośledzenie, stan cywilny, źródło dochodu, przeszłość kryminalną” i tak dalej, i tak dalej, aż po „orientację seksualną, tożsamość płciową, tożsamość genetyczną” czy bycie studentem.

Słowem: szaleństwo politycznej poprawności w pełnej krasie!

pac/catholic culture

Komentarze (10):

anonim2015.05.6 11:35
A u nas się chroni uczucia religijne, szaleństwo politycznej poprawności w pełnej krasie. Co do "Najkrwawsze światowe reżimy, reżimy komunistyczne, właśnie ateizm niosły na sztandarach" - szkoda komentować, chyba tylko pacany łączą jedno z drugim.
anonim2015.05.6 11:42
O_o Oni są cholernie przewrażliwieni.
anonim2015.05.6 11:47
"Cóż, trzeba przyznać, że takie „uprzedzenia” nie są pozbawione całkiem solidnych podstaw. Najkrwawsze światowe reżimy, reżimy komunistyczne, właśnie ateizm niosły na sztandarach. W obozach koncentracyjnych Korei Północnej wobec nieustannego głodu rzeczywiście dochodzi do ludożerstwa nawet jeszcze dzisiaj…" Czy Pac to skrot od slowa pacan? Na Ukrainie w czasie wielkiego glodu rowniez dochodzilo do zjadania zwlok ludzi zmarlych z glodu, zimna i chorob, jak rowniez do zabojstw w celu konsumpcyjnym. Podobniez w oblezonym Kaliningradzie. To robili chrzescijanie, prawoslawni. Pac, nigdy nie byles glodny. Nie zycze Ci, zebys byl. Z glodu mozna oszalec. A uzywanie tego przykladu do krytyki ateizmu swiadczy o dysfunkcjach intelektualnych albo niewyobrazalnej podlosci.
anonim2015.05.6 12:15
@arbiter Mi sie udalo niechcacy urazic uczucia agnostyczne, nazywajac agnostyka ateista :-) To nie jest glupi pomysl, zeby zabraniac drwin z cudzych przekonan (wszystkich, nie tylko religijnych) i znecania sie nad ludzmi poprzez ranienie ich w ten sposob. Zeby byly przepisy regulujace kulture dyskusji. Ludzie inteligentni na tyle, zeby jakakolwiek dyskusje prowadzic, powinni byc rowniez na tyle opanowani i swiadomi, zeby poradzic sobie z emocjami i nauczyc sie zasad nietoksycznej komunikacji w konflikcie. Ale wtedy politycy i publicysci musieliby sie zajac jakas uczciwa robota :-) I Fronda by chyba zniknela, patrzac po tym, co jest wyciagane na strone glowna :-( A szkoda by bylo Frondy - mimo wszystko. Czyz nie? :-) Tak wiec przepisy pomysl nieglupi, za to zamykanie ust tylko jednej stronie - bardzo krzywdzacy. Bo robi sie przez to jak z antysemityzmem. Zwroc uwage zydowi, ze zle zaparkowal, to ci wyrzyga holokaust. To nie jest dobra metoda budowania ani malych, ani bardzo duzych spolecznosci. Ochrona tak, ale wszystkich po rowno. Takie jest moje zdanie :-)
anonim2015.05.6 13:43
@straniero1 Odradzam, on jest trujacy.
anonim2015.05.6 13:44
@straniero1 No chyba ze to takie wyrazy milosci do Paca byly, a to przepraszam :-)
anonim2015.05.6 16:31
Dwie uwagi. Pierwsza: na moje oko to raczej chrześcijanie są dyskryminowani. Sytuacja jest taka, że choć chrześcijaństwo dawno przestało tworzyć dyskurs dominujący, to istnieje społecznie zakorzenione przeświadczenie, że nadal go ono tworzy. Uwaga druga: zastanawiam się, czy istnieje gdzieś grupa, która uważa, że NIE JEST dyskryminowana. Otóż dziś bardzo opłaca się głosić, że jest się dyskryminowanym, żeby móc przeforsować jakieś rozwiązania antydyskryminacyjne. Innymi słowy, jest to narzędzie realizowania własnych interesów.
anonim2015.05.6 19:17
Jesteśmy lapsi, mamy Konstytucję która teoretycznie zabrania dyskryminacji ze wzgledu na wyznawaną religię, bądż nie wyznawanie jej. Niestety nie działa.
anonim2015.05.7 13:14
Zakaz dyskryminacji ze względu na przekonania religijne to według Frondy "szaleństwo politycznej poprawności" Ciekawych rzeczy można się dowiedzie na tym portalu.
anonim2015.05.7 13:33
Ateista Religa (minister w rządzie PiS) dokonywał przeszczepów, które to przeszczepy prof. Wolniewicz nazywa kanibalizmem. Fronda łączy kanibalizm i ateizm. Ciekawe.