TYLKO U NAS! Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Kościół w Polsce a homoseksualizm biskupów i księży - zdjęcie
20.03.20, 10:00

TYLKO U NAS! Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Kościół w Polsce a homoseksualizm biskupów i księży

74

W przypadku lobby homoseksualnego ogromny wpływ ma działanie innych ludzi tym dotkniętych. Doszło do takich paranoi, że kandydat do kapłaństwa, który jest osobą bardzo pozytywną, ma szczere chęci, ma prawdziwe powołanie, w Seminarium nagle się styka z homoseksualistami i odchodzi - mówi ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z portalem Fronda.pl.


Eryk Łażewski, Fronda.pl: Ukazała się niedawno książka „Tylko Prawda nas wyzwoli. Przyszłość Kościoła katolickiego w Polsce”. Jest to książka z wywiadami, które przeprowadził Tomasz P. Terlikowski. Jest tam również wywiad z księdzem. Mówi ksiądz o sytuacji Kościoła w Polsce. I chciałbym zadać pytanie właśnie o to, jaka ta sytuacja Kościoła katolickiego w Polsce jest. Jaki jest Kościół polski?

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, historyk Kościoła, duszpasterz opozycji antykomunistycznej: W tej chwili Kościół w Polsce przechodzi bardzo duży test. To jest sprawa koronawirusa. I to jest to, czego się obawiałem już od dłuższego czasu. Przy całym bowiem szacunku do dorobku Kościoła, stanowiska władz kościelnych, oraz niepodważalnych wartości, które są w polskim Kościele, mam wrażenie, że ów Kościół w pewnych momentach jakby nie rozumie tej rzeczywistości, w której jest. Widać to bardzo wyraźnie w kilku sprawach. Przypominając to, co powiedziałem w przywołanej przez pana książce, chodzi przede wszystkim o sprawę nie reagowania na przeróżne problemy wewnętrzne, jakie są w Kościele. To jest sprawa homolobby. To jest sprawa - wcześniej - lustracji. I to jest również sprawa różnych skandali obyczajowych, które się dzieją, oraz braku reakcji na te sprawy.

Ja używam takiego porównania, że to jest trochę jak akwarium: Kościół musi być przezroczysty, wierni mają prawo wiedzieć, jak pewne rzeczy wyglądają. Ale – równocześnie - Kościół też musi chcieć się zmieniać, czyli oczyszczać. Bo akwarium – wiadomo - jak woda stoi, to się zanieczyszcza, bo nie ma dopływu wody i oczyszczenia. A wtedy się robi bagienko, a nie miejsce do życia.

Teraz mamy bardzo ciekawą sytuację, która wynika z tego, że dzieją się ważne rzeczy: decyzje nie tylko władz państwowych, ale i kościelnych w sprawie wirusa. I to pokazuje jednak – moim zdaniem – tę rzecz, którą dostrzegam od dłuższego czasu: że Kościół nie reaguje na pewne sprawy. Obecnie ta reakcja - na przykład - jest bardzo oszczędna, niespójna. Tak na dobrą sprawę, nie wiadomo kto w Polsce powinien reprezentować władze kościelne. Jest sytuacja naprawdę trudna.

Chciałbym zauważyć taką rzecz: wydaje mi się, że władze Kościoła polskiego skupiają się teraz na świętowaniu: przygotowanie do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia, stulecie urodzin Jana Pawła II. A tymczasem ubywa księży, zakonnic, świeckich…

Tak! Ma pan absolutną rację! To jest taki stary model. Model ten - na przykład - bardzo dobrze sprawdzał się w czasach kardynała Wyszyńskiego, który miał koncepcję pobudzania religijności poprzez: dziewięć lat Nowenny, czy bardzo liczne koronacje obrazów Matki Bożej na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Później oczywiście były całe uroczystości milenijne, przygotowanie tych uroczystości, pielgrzymki. To było wtedy bardzo ważne. Ale świat się zmienił i dzisiaj problemem nie jest to, żeby uczcić tą, czy inną rocznicę, czy żeby to była okazja do jakiejś działalności duszpasterskiej, tylko jest tyle bieżących spraw, które powinny być głównym jakby „mottem” działalności - na przykład - Episkopatu. Setna rocznica – przy całym szacunku – Jana Pawła II, czy Bitwy Warszawskiej, to jest naprawdę rzecz ważna. Ale o wiele ważniejsze są w tej chwili takie sprawy jak: ucieczka młodych z Kościoła, brak jakiejś owocnej katechizacji, brak powołań. To temu powinny być poświęcone działania! A uroczystości to są uroczystości: przyjdzie część osób, poczty sztandarowe, będą politycy, będą przemówienia. Na zewnątrz to pięknie wygląda. Natomiast nie to w tej chwili dręczy społeczeństwo.

Chciałem się teraz zapytać o katechizację. Dlaczego ona nie przynosi wyraźnych skutków, chociaż jest tak masowa?

To właśnie jest najciekawsze (śmiech), że katechizacja jest masowa: Kościół ma szansę ogromnego wpływu na młodzież. I niestety, jaki jest skutek? Młodzież odchodzi! A załóżmy, że młody człowiek jest przez pełne dwanaście lat katechizowany, po dwie godziny w tygodniu. Można obliczyć, jaka to jest ogromna ilość najróżniejszych lekcji, jakie on przechodzi; ile razy ma możliwość spotkania się z kapłanem. Jeżeli skutek jest taki, ze młody człowiek odchodzi zaraz po bierzmowaniu, to znaczy, że katechizacja nie spełnia zakładanych nadziei. Więc owoców tej katechizacji nie widać. Nie o to chodzi, żeby broń Boże wycofywać katechizację ze szkół. Tylko trzeba radykalnie zmienić jej formę. Bo świat się tak gwałtownie zmienia, że trzeba też pewne formy zmieniać. Prawd wiary się nie zmienia, ale oczywiście zmienia się pewne podejście młodych ludzi do tych spraw.

Zmieniając temat: Czy wpływu na trudną sytuację wewnętrzną Kościoła nie ma także – przypadkiem - homoseksualizm niektórych wpływowych starszych księży, których zdemaskowała zresztą już SB?

Powiedziałem już na samym początku, że trzy problemy dla mnie wciąż nierozwiązane to lustracja, która została zablokowana; to wpływ homolobby, czyli właśnie homoseksualizm, który się szerzy: te osoby może są i nieliczne w Kościele (mówię: wśród duchownych), ale mają ogromny wpływ; wreszcie nie rozwiązywanie bieżących problemów natury obyczajowej. Oczywiście też zgadzam się z tym, co pan mówił odnośnie do homoseksualizmu.

A czy lustracja nie rozwiązałaby też w jakiejś mierze problemu homoseksualizmu?

Częściowo tak. To było widać po filmie braci Sekielskich, że cztery najważniejsze postacie duchownych tam pokazanych, jako dopuszczających się skandali obyczajowych, to byli Tajni Współpracownicy. Więc przy okazji lustracji, gdyby ona była rzetelnie przeprowadzona, ujawniono by nie tylko to, że byli Tajnymi Współpracownikami, ale również to, że byli właśnie w lobby homoseksualnym. Więc to już by część rzeczy rozwiązało. Byłby to pierwszy krok. Oczywiście, nie każdy, kto współpracował, był homoseksualistą.

Natomiast w przypadku młodego pokolenia, które już weszło w życie w wolnej Polsce, to nastąpiło – moim zdaniem – bardzo duże poluzowanie tych spraw moralnych, dopuszczanie ludzi nieodpowiedzialnych do święceń, nie wyciąganie konsekwencji. Ale też złą rolę odgrywa negatywny przykład starszych, którzy byli skłonni tuszować sprawy. Uczyło to później młodszych księży, że jakoś to będzie, że wszystko zostanie jakoś załatwione, nie ma powodu się przejmować, bo nie ma problemu. A niestety problem jest. I to bardzo poważny.

A czy ci starsi księża nie deprawują młodszych? Bo homoseksualizm czasem się budzi pod wpływem różnych bodźców.

Tak! W przypadku lobby homoseksualnego ogromny wpływ ma działanie innych ludzi właśnie tym dotkniętych. Doszło do takich paranoi, że kandydat do kapłaństwa, który jest osobą bardzo pozytywną, ma szczere chęci, ma prawdziwe powołanie, w Seminarium nagle się styka z homoseksualistami.

Podaję w przywołanej na początku książce przykład jednego z moich wychowanków, który poszedł do Seminarium, a po pół roku uciekł. I powiedział mi wprost, że tam (w tym Seminarium) nie tylko miał najróżniejsze oferty na tle homoseksualnym, ale wręcz próbowano go molestować. Dodam, że gdy on przyjechał do mnie, to mówił, że chce dalej iść do kapłaństwa. Ale prosił, żebym mu wskazał jakieś Seminarium, gdzie nie ma gejów. Do jakiego stopnia to już dochodzi, że taki człowiek nie może sobie znaleźć miejsca!

Kolejna sprawa: mówiliśmy o SB. W jej archiwach figuruje Tajny Współpracownik o pseudonimie „Lucjan”. Ksiądz wie, o kogo chodzi…

Tak! To jest biskup włocławski. Sprawa była bardzo dokładnie opisana i omówiona przez redaktora Cezarego Gmyza (chyba wtedy w „Rzeczpospolitej”) dwanaście lat temu. Nic Episkopat z tym nie zrobił. Czyli od dwunastu lat jest wiedza na temat jego tajnej współpracy. Warta uwagi jest również informacja o jego skandalach obyczajowych. A więc pytanie: jak on w ogóle został biskupem, skoro taka wiedza była wcześniej. A jeżeli jakoś się prześlizgnął, to było dwanaście lat czasu na to, żeby sprawy wyjaśnić i go odsunąć.

Teraz pojawił się taki paradoks, że arcybiskup Lenga, który stanowi - można powiedzieć – absolutnie wzór biskupa, jest pacyfikowany przez byłego Tajnego Współpracownika. Takich rzeczy być nie może. One są w ogóle niedopuszczalne. Ale to właśnie jest grzech zaniechania. Bo uważam, że w każdej społeczności zawsze będą osoby, które się zachowują niegodnie. W Wielkim Tygodniu przecież czytamy Ewangelie, mówiące o zdradzie Judasza, czy o zaparciu się świętego Piotra, czy po zmartwychwstaniu o tym, że Tomasz nie chciał uwierzyć zmartwychwstaniu. Ale Ewangeliści to opisali. Nie bali się prawdy. Co więcej, pokazali bardzo dokładnie i bardzo uczciwie różnicę między Judaszem a świętym Piotrem. Jeden i drugi zdradził Chrystusa w chwili próby. Judasz miał wprawdzie wyrzuty sumienia, ale nie zdobył się na pojednanie z Panem Bogiem i popełnił samobójstwo. Natomiast święty Piotr zapłakał i pojednał się z Chrystusem. A spotkałem się kiedyś z wypowiedzią Joachima Gaucka ( byłego pastora ewangelickiego i byłego prezydenta Niemiec, zajmującego się archiwami bezpieki w NRD, czyli Stasi), w której zawarł on taką swoją koncepcję (refleksję), że gdyby Piotr kłamał dalej; mówił, że to nieprawda i zaprzeczał faktom, to Pan Jezus na pewno nie uczyniłby z niego pierwszego papieża. Przebaczył mu dlatego, że powiedział prawdę i szczerze za to żałował. I to jest droga dla nas wszystkich.

Wracając teraz do jednej z wcześniejszych księdza wypowiedzi: na pewno naszych czytelników zainteresuje to, o jakich skandalach obyczajowych TW „Lucjana” ksiądz mówił.

Na tle homoseksualnym (śmiech). Tyle, co mogę powiedzieć. Jest to jego ewidentna skłonność homoseksualna, którą często nie kryje się. To jest – moim zdaniem – rzecz absolutnie niedopuszczalna. A wielokrotnie w listach, które otrzymywałem od księży, i w listach, które mam od ludzi świeckich, sprawa jest podnoszona. Natomiast nikt nie chce tego wyjaśnić. Oczywiście polskie władze kościelne o tym wiedzą. Ale nic z tym nie robią. Nawet nie próbują tego wyjaśnić. Każdy oczywiście ma prawo przedstawić swoje stanowisko. Proszę zauważyć, że w liście otwartym, który biskup Mering skierował do mnie, a który to list jest bardzo radykalny, nadawca nie zaprzeczył temu, co mówiłem. Nazwał to tylko „odgrzewanymi kotletami”. Ale nie powiedział, że jest to nieprawda. Czyli jednak coś jest na rzeczy (śmiech),

Biskup Mering – jak ksiądz wcześniej wspomniał – próbował spacyfikować arcybiskupa Lengę. I chciałem się zapytać, czy on miał w ogóle do tego prawo?

Moim zdaniem: nie miał do tego żadnego prawa. On nie jest przełożonym arcybiskupa Lengi. Przełożonym każdego takiego biskupa jest papież (myślę tu o emerytowanych biskupach, którzy znajdują się na terenie albo dawnej swojej diecezji, albo wyjeżdżają do innej diecezji. Jest takich przypadków bardzo wiele). I tylko watykańska Kongregacja do spraw Biskupów mogłaby wydać takie zarządzenie, jak to ogłoszone przez biskupa Meringa. Oczywiście, on może zakazać arcybiskupowi Lendze głoszenia kazań, czy sprawowania liturgii w kościołach, które jemu podlegają, czyli w diecezjalnych kościołach diecezji włocławskiej. Natomiast nie ma żadnej władzy, żeby mu zabraniać odprawiać msze święte, czy głosić kazania gdzie indziej, poza diecezją włocławską. A tym bardziej, nie może mu zabronić kontaktu z mediami. To już jest - według mnie - w ogóle nienormalne. Ale właśnie pokazuje, że nagle biskup włocławski, który nie chce się ustosunkować do swojej przeszłości, próbuje „wychodzić przed szereg”. I kreuje się na kogoś, kto ma pewną władzę. Także, moim zdaniem, ów list tylko pokazał jakiś brak zrozumienia Prawa Kanonicznego.

Arcybiskup Lenga wspomnianemu listowi nie podporządkował się. Jednak z tego, co ksiądz mówi, wynika, że nic mu nie grozi?

Nie! Nic! Bo biskup lokalny nie ma żadnej takiej władzy. Oczywiście, decyzję może podjąć Watykan. Nie wiem jaką. Nie wiem, czy ją podejmie, a jeśli tak, to jaką. Nie wiem, czy w ogóle chce podjąć jakąś decyzję. Bo może Watykan nie uważa, że istnieje jakiś problem w tej sprawie.

Pamiętam też, że ksiądz wskazywał na pewien aspekt moralny tej sprawy: że biskup Mering – człowiek o takiej przeszłości - atakuje kogoś tak zasłużonego.

Tak! Tam - w diecezji włocławskiej - działy się bardzo trudne sprawy: to są dwa samobójstwa. Niespełna rok temu samobójstwo popełnił jeden z przełożonych w Seminarium we Włocławku. Nigdy tej sprawy nie wyjaśniono. To jest sprawa dość bulwersująca. Był wykładowcą, poprzednio prefektem ds. wychowania. A wcześniej inny duchowny z najbliższego otoczenia Meringa targnął się na swoje życie. Na szczęście go uratowano. Ale przecież nigdy tego nie wyjaśniono. To nie są osoby przypadkowe. To są najbliżsi współpracownicy Meringa. Więc uważam, że w tych listach, które dostawałem od księży i świeckich z tego terenu, widać wyraźnie, że arcybiskup absolutnie nie chce ustosunkować się do tych spraw. Ale od tego jest – moim zdaniem – nuncjusz. Więc jeżeli ja dzisiaj miałbym wskazać, do kogo można mieć żal, to do nuncjusza. To znaczy, do urzędu nuncjusza. Bo ci nuncjusze zmieniają się chyba co cztery lata. Kolejni nuncjusze – teraz już Włosi. A więc nie Polacy, nie ludzie jakoś towarzysko czy koleżeńsko powiązani z biskupami polskimi, nie podejmują tych działań. Bo często jest tak, że zaniechanie działań powoduje, że nic się nie dzieje. Nawet wtedy, jak biskup jest niesłusznie oskarżony i jakby w jego interesie leży, żeby nuncjatura to wyjaśniła: przesłała sprawę do Watykanu, a Watykan przez nuncjaturę tutaj. I aby powiedziano, że na przykład to i to oskarżenie wobec biskupa jest nieprawdziwe. Wtedy ludzie rzeczywiście widzą pewne rzeczy. Ale tu przyjęto zasadę, że niczego się nie rozpatruje: ani tych pozytywnych, ani tych negatywnych spraw. Więc nie ma nic. Z tego co wiem, skargi na biskupa Meringa były wcześniej. To zaś, że był TW – to jak wspomniałem – było opisane przez dziennikarzy świeckich już dawno.

Nasuwa się pytanie: dlaczego Nuncjatura w Polsce tak źle działa? A może to jest jakaś praktyka ogólniejsza?

Myślę, że to jednak w Polsce tak się dzieje. Bo z tego, co słyszałem od księży (nie mam oczywiście wglądu we wszystkie sprawy), w innych krajach – tam, gdzie pracują polscy duchowni - nuncjusz jest jednak bardziej radykalny. To znaczy: nuncjusz jest rzeczywiście kimś, kto jest „okiem i uchem” papieża. Myślę, że w Polsce obecna sytuacja wynika z faktu, że przez około dwadzieścia lat – rzecz bez precedensu (w żadnej epoce to się nie powtórzyło) – nuncjuszem był arcybiskup Józef Kowalczyk, który był Polakiem (nigdy wcześniej tak się nie zdarzało, żeby przedstawiciel danego narodu pełnił ową funkcję w państwie tegoż narodu). A druga sprawa: arcybiskup Kowalczyk był nuncjuszem dwadzieścia dwa lata i to raczej on jest odpowiedzialny za tuszowanie skandali, czy to w sprawie arcybiskupa Juliusza Paetza, czy innych. Potem nagle przychodzą Włosi, którzy – nie wiem – czy są sparaliżowani tą działalnością, czy uważają, że Kościół w Polsce sam sobie da radę? Trudno powiedzieć. Na pewno dzisiaj nuncjatura nie spełnia tej roli, którą powinna pełnić.

 

Komentarze (74):

R2020.03.22 0:18
gdyby katolicyzm był nie fałszywą religią - to hierarchia tej religii zachowywałaby się w Duchu Jezusa i Boga - ale po owocach widać że to banda komformistów żerująca na naiwności prostych ludzi
Marek2020.03.21 18:26
Wielki szacun dla Księdza Tadeusza!!!
Teresa2020.03.21 16:06
TEN KSIĄDZ MA OBSESJĘ NA TEMAT HOMOSEKSUALIZMU.
Nikodem2020.03.21 14:34
Te jego gadki to już takie fiksum dyrdum.
Karol2020.03.21 13:56
Teraz ( 21 III ) mamy obok siebie zdjęcia 2 osób: ks. Pawlukiewicza, który pięknie i mądrze nauczał i prowadził oraz Isakowicza, który od lat jątrzy.
Czesc kotku2020.03.21 12:12
Szukam mężczyzny na namiętne spotkania. Mam 24 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: www.lexlale.eu Wyszukaj mnie po niku: Sandra24 napisz do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam.
Czesc kotku2020.03.21 9:44
Szukam mężczyzny na namiętne spotkania. Mam 24 lat i zgrabne ciało, moje nagie zdjęcia i kontakt na stronie: www.lexlale.eu ======== Wyszukaj mnie po niku: Sandra24 napisz do mnie lub zadzwoń o każdej porze, odpisuje zazwyczaj do 5 minut, czekam.
Jacek2020.03.20 23:11
Ma facet problem ! Skąd niby jest tak obeznany w płotach, skandalach ? Mam wrażenie że lubi się tarzać w gównie.
Janek2020.03.20 23:12
potwierdzam
Urszula2020.03.21 12:07
Rzekłeś, a ponieważ obraca się w towarzystwie klechów to będzie oznaczać, że obraca się w towarzystwie goowna. Trafnie to określiłeś.
J.2020.03.20 22:07
Dlaczego ten ksiadz nie jest jeszcze biskupem? Dlaczego nie zglosza go jako kandydata na biskupa inni ksieza? Przeciez ten czlowiekk widzi i opisuje rzeczy, ktore kiedys pograza polski Kosciol. My tego nie chcemy. I nie chcemy, aby ludzie z plasteliny tacy jak G. rzadzili polskim Kosciolemm.
sdf2020.03.20 22:04
A zamknij już się, bo szczekając na klechów-jak ty sam, szczekasz na siebie samego !
Maria Blaszczyk2020.03.20 21:32
I w kółko to samo... Problem - w każdym razie nie ten - nie polega na "lobby homoseksualnym". Ani na tym, że księża współpracowali z komunistycznym systemem represji. Tylko na tym, że kościół stoi ponad prawem. Widzieliśmy to, gdy juz proszono o unikanie zgromadzeń, a kościół miał to w nosie i najpierw urządził ogromną mszę w Świątyni Opatrzności Bożej, a następnie się uparł, że msze będą się odbywać. Widzieliśmy to w setkach innych sytuacji, chociażby gdy wyszły przekręty kościelnej Komisji Majatkowej, a państwo - czyli wszyscy - bezradnie musiało pogodzić się z tym, że mistyczne ciało Chrystusa okradło kraj i jego obywateli. Itd. W tym tygodniu widzieliśmy - chyba, może coś mi umknęło - wyrok w sprawie zgwałcenia przez księdza w historii Polski. Dobrego duszpasterza, na razie nieprawomocnie, więc jeszcze zobaczymy, skazano na 12 lat więzienia i kilka innych rzeczy, jak zakaz zbliżania się do ofiary, pracy z nieletnimi, 100 tys. zł zadośćuczynienia itd. Czy ksiądz ów był TW albo jakoś inaczej wspierał komunę? No nie, bo sie urodził pod koniec lat osiemdziesiątych. Czy jest członkiem homoseksualnego lobby? Raczej też nie, gwałcił dziewczynę. Więc gdzie problem? Ano tam, gdzie zawsze. Że człowiek jest gwałcicielem, abp Głódź dowiedział się 9 lat temu od matki ofiary. I co zrobił człowiek, który, jak wszyscy słyszeliśmy, zapewnia, że nigdy nie chronił gwałcicieli nieletnich??? No właśnie... Abp Głódź przeniósł księdza L. do parafii w Wejherowie. Potem – aż do jesieni 2019 roku do kilku kolejnych pomorskich parafii. Nasz uroczy wielebny gwałciciel dalej pracował z młodzieżą.
Brochwicz2020.03.21 13:57
Czy Pani ma poczucie ,że wprowadza nowy wątek? A co jeżeli , zarzuty bez faktów są fałszem i przejawem choroby dręczącej Księdza Tadeusza? Przeprosi Pani, nie schowa głowy w piasek, nie przeniesie Pani wzroku w inną stronę ? Na razie ze strony KTIL to oszczerstwo i szczucie.
Maria Blaszczyk2020.03.21 14:51
? Nie. Odnoszę się do treści wywiadu i watku w nim poruszonego. Konkretnie w tym fragmencie: "To było widać po filmie braci Sekielskich, że cztery najważniejsze postacie duchownych tam pokazanych, jako dopuszczających się skandali obyczajowych, to byli Tajni Współpracownicy. Więc przy okazji lustracji, gdyby ona była rzetelnie przeprowadzona, ujawniono by nie tylko to, że byli Tajnymi Współpracownikami, ale również to, że byli właśnie w lobby homoseksualnym". Otóż film panów Sekielskich był na temat WYKORZYSTYWANIA NIELETNICH PRZEZ KLER i TUSZOWANIA TEGO PRZEZ HIERARCHÓW. A nie o "lobby homoseksualnym" czy "lustracji". To w ogóle jest bez znaczenia dla tematu, i o tym napisałam. Aha, a zarzuty kiędza Isakowicza-Zaleskiego są słuszne i nikt chyba nie sądzi, ze kościół nie jest najbardziej zhomoseksualizowanym pracodawcą na świecie, może z pominięciem małej częsci podmiotów rynku usług seksualnych. Ani że było tam sporo współpracowników reżimu komunistycznego. Oba te twierdzenia są mocno podbudowane dowodami. Ale nie one są przyczyną gwałcenia nieletnich.
leszczyna2020.03.21 23:58
A co - wg Ciebie - jest przyczyną gwałcenia nieletnich?
Brochwicz2020.03.24 17:28
Niestety pomimo zwrócenia uwagi nie przyznaje się Pani do logicznego błędu. Ksiądz Isakowicz Zaleski ,żadnego zarzutu pedofilii wobec Księdza Biskupa nie skierował. Więcej: diecezja włocławska nie widnieje na mapie pedofilii Pani Scheuring Wielgus. A Pani pisz e tylko o pedof.ilii, nieletnich. Toż to głupota jakaś.
GIZD2020.03.20 21:12
drogi ks. CZY LUDZKOŚĆ NIE MA NAPRAWDĘ WIĘKSZYCH ZMARTWIEŃ W OBECNYM CZASIE.
katoliczka jeszcze praktykująca2020.03.20 18:53
Nie chce się chodzić do takiego kościoła. Nie chce się ufać takim biskupom i księżom. Ludzie zaczną odchodzić, bo to elementarna przyzwoitość nakazuje te sprawy załatwić. Nie wiem czy coś jeszcze jest w stanie pomóc kościołowi po takich skandalach.
Brochwicz2020.03.20 19:44
Takim to znaczy jakim? Ufasz dziennikarzom pokroju Topmasza Terlikowskiego dzięki któremu w Warszawie jest Kardynał Nycz?
KATOLIK2020.03.20 18:12
Ks.Zaleski podaje fakty, konkretne osoby i nic się nie dzieje, żaden biskup nie podaje się do dymisji, nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności. Widać homoseksualiści wśród polskich hierarchów czują się bezkarni, kryją jeden drugiego i nie zamierzają oczyścić swoich szeregów z lawendowej zarazy.
Brochwicz2020.03.20 19:42
Jaki fakt podał Ksiądz Isakowicz odnośnie zarzutu homoseksulaizmu wobec biskupa? Zadnego. Poza śmiechem. Jeżeli tak poważny jest w sprawach kościelnych i oskarżeń to ja jego kompetencje oceniam na zero
STANISLAW2020.03.20 20:35
Ja żadnego takiego nie znałem i nie znam, o których pisze Zaleski, choc wśród panów znam takich kilku (raczej znałem, bo przynajmniej dwóch z nich przedwcześnie umarło). Jeżeli Zaleski zna nazwiska i dowody, to dlaczego nie leci na prokuraturę, albo przynajmniej bezpośrednio do obwinianych? Jeżeli tego nie czyni, to znaczy że popiera...
Czesc kotku2020.03.20 15:19
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21lat. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, ================= wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - www.lexlale.eu i wyszukaj mnie po niku: Kamka napisz do mnie i spotkajmy sie!
prawda2020.03.20 14:50
Ksiądz Isakowicz potrzebuje modlitwy i to bardzo. Jak długo będzie wyliczał cudze grzechy. Niech sam klęknie przed Bozym tronem i wyzna swoje winy. On chyba nie został po to księdzem by pouczać innych tylko by wspierać błądzących.
Aida2020.03.20 18:21
A o grzechach "cudzych" słyszał, a?
Brochwicz2020.03.21 13:52
Najgorsze jest to , że przez stały kontakt z brudem SB, ksiądz Tadeusz Isakowicz Zaleski perfekcyjnie opanował i z lekkością stosuje (patrz zaznaczona e w tekście reakcja KTIL: śmiech . W takiej sprawie śmiech?) SB ckie metody
Tam2020.03.20 14:22
Ormianin zjada własny ogon.
jank2020.03.20 20:30
Tylko prawda nas wyzwoli, zgadnij czyje to słowa?
Brochwicz2020.03.21 13:49
Tylko podaj w tej sprawie choć jeden fakt który może pretendować do bycia prawdą. Poza pomówieniem, nie został podany przez Księdza Zaleskiego ,żaden konkret . A jego śmiech wywołuje (patrz tekst artykułu) demoniczne skojarzenia.
anonim2020.03.20 14:03
Wydaje się, że to jednak siła modernistów w Kościele, czyli czym gorzej, tym lepiej.
STANISLAW2020.03.20 13:18
To chyba jakiś bandytyzm kociarzy (tym slomem określam wszystkich antyewangelicznych oczyszczaczy Kościoła od gr. katharoi=czyści), głosiś, że Kościół nie jest "przeźroczysty', bo jakiś kasiądz..., jakiś biskup itd. Kto pozwolił utożsamiać Kościól tylko z jakimś pojedynczym sutanniarzem, a indywidualnych grzeszników z ogółem duchownych; nadto wyłączając świeckich? Gdzie Wasza znajomośc teologii Kościoła, gdzie Wasza wiara w święty Kościół Powszechny, kociarze!
Urszula2020.03.21 12:03
No jak kociarze to czemu wymagasz od niech wiary w "święty" a raczej nieświęty kościół powszechny. Zdecyduj się. Twój kościół to przestępcza mafia, która nie ma nic wspólnego z kościołem Chrystusa. Z Biblii zachowaliście jedynie okładki. Jesteście bałwochwalcami, wielką nierządnicą.
obraz polskiego kościoła 2020.03.20 13:17
W związku z rozprzestrzeniającą się pandemią koronawirusa, ojciec Tadeusz Rydzyk zwrócił się do Polaków z prośbą o finansowe wspieranie Radia Maryja, Telewizji Trwam oraz „Naszego Dziennika”. Zaapelował także o modlitwę.
jank2020.03.20 20:28
To dobrze że słuchasz Radia Maryja, żle że masz przytępiony słuch lub że dopuszczasz się manipulacji (nota bene kiepskiej i prymitywnej)
KATON STARSZY2020.03.20 13:16
A co z nienawiścią Episkopatu wobec Radia Maryja,nie tylko Episkopatu ale i wielu księży.Na pielgrzymce w obronie RM w Warszawie,spotykałem się ludżmi z kościłów warszawskich którzy mówili ,że arc.Nycz zabrania tworzenia kół RM przy kościołach warszawskich.Najboleśniejsze i destrukcyjne jest to,że duchowni ,nawet na wysoklch stanowiskach tak są zawistni i zazazdrośni o sukcesy innych duchownych a przecież chodzi o dobro wiary.
Urszula2020.03.20 18:28
Tu chodzi o kasiorę, a nie o dobro wiary. Rydzyk już zaczął nawoływać do wsparcia na pewno nie modlitewnego bo Radio Maryja i TV Trwam upadną. A co to się stało, że mają nagle upaść? Rydzyk po prostu wykorzystuje sytuację i wie, że mohery same z głodu padną ale kaskę mu wyślą.
prosty2020.03.20 12:53
Siłą chrześcijaństwa jest właśnie droga Św. Piotra: żal - przebaczenie - pojednanie.Uzdrawia i motywuje w drodze ku dobru. Nie tylko księża, ale TW, zwłaszcza pełniących odpowiedzialne funkcje w państwie, po ujawnieniu agenturalnej działalności stawali wobec dylematu: wyznać prawdę społeczeństwu, czy iść w zaparte. Ci drudzy to dziś żałosne karykatury człowieczeństwa. Zadziwiające, ale podobnie działa prawdziwe nawrócenie, przykładem choćby byli znani aborcjoniści.
Czesc kotku2020.03.20 12:49
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21lat. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - www.lexlale.com.pl i wyszukaj mnie po niku: Kamka napisz do mnie i spotkajmy sie!
zobacz2020.03.20 12:43
Ks.Isakowicz to "permanentny rewolucjonista" Nieświadomym polecam poszukać hasło.
Brochwicz2020.03.20 12:40
Takie są skutki dysproporcji czasu poświęconego przez księdza Isakowicza aktom SB a studium Pisma Sw. Isakowicz bez konkretów wszystkich pomówi a sam cały w bieli
romek2020.03.20 12:30
Wszystkich lawendowych w ramach pokuty wyznaczyć do zbierania na tacę i do spowiedzi . Po tych czynnościach obsługa jadłodajni dla bezdomnych. Biskupi służą 6 godz ,księża 8 godz, następnie modlitwa. Jestem przekonany ,że pierwszy raz modlitwa będzie gorliwa.
Piotr Nowak2020.03.20 12:20
Seks uprawiają w paskudny sposób, graniczący ze smrodem, amokiem i upodleniem ! Najgorszym jednak sortem nie są zoofile uprawiąjący seks z samicami zwierząt, czy homosy używając do seksu odbytów, ale pedofile, którzy do seksu wykorzystują dzieci. To trzeba wyplenić z Polski jak najszybciej, bo inaczej historia uzna nas za durniów !!!
Brochwicz2020.03.20 15:42
Jeżeli komuś wszystko kojarzy się z seksem to jest to chore. Tak patrzę na poczynania księdza Isakowicz Zaleskiego
trzygrosze2020.03.20 12:09
Znowu ulubione tematy Frondy
Jana2020.04.19 10:01
KK będzie zawsze ulubionym tematem katolików.
TS2020.03.20 11:42
Bardzo proszę redakcję Frondy o nie publikowanie wywodów księdza Isakowicza.
anonim2020.03.20 11:04
W Chile skończyło się to hańbą całego katolickiego Kościoła, może to jakiś szatański plan?
ktoś tam2020.03.20 11:02
Z całym szacunkiem Drogi Księże. G... wyjdzie z tego Twojego nawoływania skoro uznajesz, że uzurpator, heretyk, Fałszywy Prorok jest Twoim przywódcą duchowym. Zmyślam? No to wytłumacz mi chociażby to, dlaczego Twój "ukochany Ojciec Święty Franciszek" - jak głosi całe duchowieństwo - preferuje homoseksualistów lub zwolenników homoseksualizmu na wysokie stanowiska kościelne? Jak ma być lepiej skoro ostoją KK w obecnym czasie jest tzw. kościół niemiecki preferujący tzw. drogę synodalną a Watykan nie wyraża nawet cienia obiekcji? Co to nie tak dawno, w grudniu ubiegłego roku, hierarchowie niemieccy ogłosili? Ano, że homoseksualizm i heteroseksualizm to "dwie drogi realizacji ludzkiej płciowości" a sam kard. Marks ogłosił, że będzie błogosławił związkom homoseksualnym. Niemieckich synodalnych pomysłów jest znacznie więcej... Co tam Drogi Księże słychać u Pachamamy? Bo zdaje się obecnie to Twój bóg. W każdym Wasz "Drogi Papież Franciszek" poleca... Palce lizać... Czego uczyć młodych skoro doktryna katolicka coraz bardziej upodabnia się do światowej? Kogo i na co chcesz nawracać?
ktoś tam2020.03.20 11:04
Errata: ...doktryna "katolicka"...
Kubiak2020.03.20 12:08
Świat się zmienia, religie się zmieniają. Tylko to jest niezmienne, że wszystko się zmienia.
katolik2020.03.20 11:02
Episkopacie Polski nie mysle,żebys był natchniony Duchem św, wskazuje na to błąd ,który popelniłes jak dno upokarzało Jezusa i Maryję, musisz liczyc się z tym,że epidemiologicznie będzie ostro,wtedy stracisz moc przed Bogiem i sam zobaczysz,ze nie będziesz już potrzebny Polakom
Lucjan2020.03.20 10:58
Nie lubię go
rozbawiony głupotą2020.03.20 18:18
a kogo to ku..a obchodzi? Zaistniałeś - to spier...j
katolik2020.03.20 10:41
Trudno zrozumiec dlaczego ks. Isakowicz Zaleski, ktory mowi duzo prawdy o Kosciele zamieszcza swoj wywiad w ksiązce red. Terlikowskiego, ktory czesto manipuluje , czasami nawet promuje neomarksistowską 'piątą kolumne' w naszym Kosciele - czyli wrogow Kosciola . Mysle, ze juz najwyzszy czas oddzielic sie od karierowiczow i manipulantow, i nie sluzyc dwom panom... Musze dodac, ze cenie opinie ks Isakowicza Zaleskiego, ale tym samym powinien tez bardzo uwazac, czy nie mowiac o filmie Sekielskiego, nie promuje samego Sekielskiego, przeciwnika naszego katolickiego Kosciola. Sekielski przeciez w ogole nie zwrocil uwagi na fakt, iz przedstawieni przez niego ksieza reprezentowali wlasnie 'piątą kolumne' - Tajnych Wspolpracownikow, czyli wrogow naszego Kosciola.
Dam2020.03.20 12:39
A księża z filmu Sekielskiego krzywdzili dzieci bo byli TW, czy zostali TW bo skrzywdzili dzieci i władze PRL miały na nich haki? Próbujesz zamienić przyczynę ze skutkiem, umniejszając winę kościoła w ochranianiu przestępców.
Brochwicz2020.03.20 15:00
Zgodnie ze szkołą Księdza Zalewskiego insynuujesz. I to na podstawie oszczerstwa rzuconego przez tego niespełninego w ambicjach . Zadnych konkretów. Diecezja w której nie było przypadków pedofilii to właśnie włocławska. Absolutnie nic. Wstyd i hańba tak oczerniać.
Dam2020.03.20 21:20
Czyli uważasz, że ci księża najpierw z własnej woli zostali TW, a potem pomyśleli "a co mi tam" i zaczęli krzywdzić dzieci? Bo metody "zdobywania" nowych TW na szantaż przez przedni ustrój są raczej dobrze znane i udokumentowane.
misza2020.03.20 10:36
Dlatego nawet nie podchodzę w pobliże kościoła, niech się kiszą we własnym bagnie.
gosc2020.03.20 14:51
Komu zrobiłeś na złość. Cóz za myślenie bardzo naiwne i dziecinne
Matwiej Łagodny2020.03.20 10:23
NIKT INNY tylko KAPŁANI wydają WYROK na Kościół Katolicki.Pobłażliwość Biskupów ,Papierza wobec Zboczków ,tworzy z Kościoła AZYL.Nie odmienne podejście Doktryny Teologicznie na Jezusa.Czyli Syn Człowieczy Nauczyciel ,czy Syn Boga ,Wcielenie Boga ,Bóg.Ale Kościół; ZNISZCZĄ Jego Kapłani.
Stani2020.03.20 10:26
....a cośtam było o świętym kościele i o bramach piekielnych......
Kubiak2020.03.20 10:43
Kościół nie uznał objawień w Garabandal, gdzie upadek duchowieństwa był jasno przedstawiony. Różne były zastrzeżenia ale mnie rozbawił jakis teolog. Ów uczony mąż twierdził, że dziewczynki podjadały jabłka od sąsiadów a takim złodziejom Matka Boska nigdy by sie nie objawiła.
Przejechany przez Biedronia na Pasach Ciężarny Gej2020.03.20 10:15
"Polaka Ateistę Dumnego Geja" najwyraźniej zatkało. Ma mieszane uczucia. Z jednej strony chciałby dowalić Kościołowi za wszelką cenę. Z drugiej - zboczenie ciągnie go do facetów. Co tu robić?
BOGAnieMA2020.03.20 10:09
Jezus Chrystus ukochał wszystkich ludzi, czyli jest biseksualistą!
katolik2020.03.20 10:07
nie ma już sensu rozprawiać, jest najwyższy stopień zagrożenia dla Polaków- potrzebna Intronizacja
Stani2020.03.20 10:08
wręcz przeciwnie, trzeba się stanowczo odciąć od tej syfilistycznej organizacji jaką pozostaje hierarchia kościoła.
leszczyna2020.03.20 12:30
Intronizacja była w listopadzie 2016r. w Łagiewnikach. Ma być kolejna?
ABC2020.03.30 11:39
....to była namiastka Intronizacji
Lucy2020.03.20 10:03
Ten duchowny coraz bardziej schodzi na manowce.
rozbawiony głupotą lewaka2020.03.20 18:17
a w jaki sposób to robi - przygłupie?
Pojeby to idioci2020.03.21 12:55
W taki ze bez przerwy zamiast ewangelizowac zajmuje sie głupotami !!!rozumiesz juz
kacpi2020.04.6 11:29
Czyli grzeszyc i zamiatac pod dywan
Jana2020.04.19 9:56
Czyżbyś go tam spotykał?