TYLKO U NAS! Hołownia w pułapce ,,kukizmu'' szansą dla Dudy? Prof. Andrzej Zybertowicz o perspektywach II tury - zdjęcie
30.06.20, 10:10Screenshot Youtube - Telewizja Republika

TYLKO U NAS! Hołownia w pułapce ,,kukizmu'' szansą dla Dudy? Prof. Andrzej Zybertowicz o perspektywach II tury

39

Tomasz Poller, Fronda.pl: Panie Profesorze, chciałem poruszyć kilka konkretnych problemów związanych z bieżącą kampanią. Zapytałbym jednak na wstępie o pierwsze wrażenia, gdy chodzi o wyniki pierwszej tury. Niespodzianki, zaskoczenia...

Prof. Andrzej Zybertowicz, socjolog, doradca społeczny prezydenta RP Andrzeja Dudy: Nie dostrzegam nic szczególnego, ponad to, co w ciągu ostatniej doby zostało powiedziane. Nie było niespodzianek.

Jakie zatem, Pana zdaniem, główne wątki mogą dojść do głosu w obecnej części kampanii?

Każda ze stron będzie próbowała znaleźć te tematy, które zjednają tych, którzy dotąd nie zostali przekonani. Samo powtarzanie motywów, dzięki którym udało się zmobilizować poparcie każdej ze stron, nie będzie zbyt produktywne. Każda ze stron będzie szukała tego, co albo zmobilizuje niegłosujących, albo też przyczyni się do przepływu wyborców popierających pozostałych kandydatów.

Co jednak konkretnie mogłoby zdominować debatę?

Jakie tematy mogą się pojawić ze strony prezydenta Dudy, nie mogę mówić ze względów taktycznych (uśmiech). Gdybym wynalazł jakiś genialny temat, przekazałbym go do sztabu, a nie mediom...

To oczywiście jasne... Czego w takim razie moglibyśmy się spodziewać po sztabie przeciwnika obecnego prezydenta?

W przypadku Rafała Trzaskowskiego zastanawiam się, czy granie rzekomymi zagrożeniami dla demokracji i praworządności, nie byłoby graniem kartą zużytą. Czy będzie kontynuacja gry "antyPiSem", czy pojawią się nowe pomysły? Gdy brak czasu, by je przetestować, mogą odezwać się rykoszetem.

Przed pierwszą turą pojawił np. temat LGBT i było tu sporo zamieszania...

Warto przypomnieć, że nie jest to motyw zupełnie nowy. Pojawił się wyraźnie przy okazji wyborów europejskich, wraz z profanacją wizerunku Matki Boskiej. Proszę zauważyć, że był to element, który z mocną symboliką pokazał, że narracja LGBT to nie tylko "troska o ludzi, którzy czują się wykluczeni, zagubieni i nieszczęśliwi", ale pewna ofensywa ideologiczna, która nie rezygnuje z prowokacji.

I niewątpliwie pewien rykoszet tu zadziałał...

To była pewna dynamika... Nie sądzę, żeby był to nośny motyw w II turze, choć może strona Trzaskowskiego coś takiego przygotuje, choćby po to, by jego elektorat - gdyby pojechał na urlop - nie stracił motywacji. Dodatkowo od lat, gdy kampania jest ostra, gdy strony wzajemnie się obrażają, gdy plemienność narasta, pojawia się takie oczekiwanie, że ktoś w ostatnich chwilach przed wyborami odpali petardę, prowokację, aferę... Jakiś skandal, który rozłoży przeciwnika na łopatki. Jednak od iluś kolejnych wyborów nie miało to miejsca. Nawet siły zagraniczne, które ewentualnie chciałyby mieć wpływ na wynik wyborów, nie sięgały po takie prowokacje. Nie było wyciągania kotów z worka znienacka. Może dlatego, że instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo RP są na ewentualne prowokacje nieźle przygotowane. W ogóle, brak nastawienia się na grę skandalami byłby społecznie korzystny. W wersji idealnej druga tura to niepowtarzalna szansa edukacji politycznej społeczeństwa. Na przykład debaty o tym, przed jakimi wyzwaniami stoimy w Unii, jak wygląda system finansów publicznych...

Brzmi to bardzo optymistyczne...

Ale równocześnie nadmiarowość, hiperpluralizm kanałów medialnych powoduje, że każdy z nich, chcąc się wyróżnić od pozostałych, podkręca informacje, wybiera te najbardziej kolorowe, ekscytujące, rzadko te najważniejsze. To przeciążenie informacyjne degraduje społeczną wrażliwość.

Zapytam o elektorat Szymona Hołowni. Bo jednak są tu pewne niewiadome. Jak się zachowa ten elektorat? I jaką przyszłość ma przed sobą sam Hołownia?

Myślę, że część tego elektoratu pozostanie w domach, spora, większa grupa poprze Trzaskowskiego. Ale jakaś mniejsza część poprze Andrzeja Dudę i zrobi to niezależnie od nawoływań samego Hołowni. Sam Hołownia tkwi troszeczkę w pułapce "kukizmu". Paweł Kukiz także przedstawiał się jako kandydat antysystemowy, a skończył na liście wyborczej najbardziej systemowej, bo mającej korzenie w głębokim PRL-u, organizacji partyjnej PSLu. Hołownia uzyskał znaczące poparcie, dość racjonalnie argumentując w narracji antysystemowej. Ale jeśli chciałby być istotną postacią w polityce, to z tym przysłowiowym systemem musi się jakoś dogadać. A to grozi mu tym, że wyląduje na marginesie polityki jak Kukiz. Są tu jednak różnice. Quasi antysytemowy przekaz Hołowni trafił do sporej części wyborców, dlatego że, po pierwsze, Hołownia posiada wysokie kompetencje komunikacyjne, po drugie stało za nim zorganizowane zaplecze i pieniądze, podczas, gdy Kukiz był, jak się wydaje, samorodkiem. I jeśli ktoś zainwestował w Hołownię ileś pieniędzy, czasu i energii, to nie pozwoli, ażeby ten kapitał tak łatwo był roztrwoniony.

W świetle tego, co Pan Profesor powiedział, pojawiają się szanse dla Andrzeja Dudy, który mógłby chyba z elektoratu Hołowni jakichś wyborców wyciągnąć...

O tym właśnie mówiłem. Na pewno będą wyborcy, którzy rozczarują się układaniem się Hołowni z systemem. Część z nich zostanie w domach. Ale część postąpi analogicznie, jak ci, którzy nie byli gotowi poprzeć Dudy w pierwszej turze w 2015, zagłosowali wtedy na Kukiza, a w konsekwencji Kukiz stał się dla nich pomostem do przeniesienia głosów na Dudę. Tak teraz niektórzy czując uraz do Platformy, zagłosowali na Hołownię i to może stać się dla nich pomostem do przeniesienia głosów na Dudę. W badaniach przeprowadzonych jeszcze przed pierwszą turą pula takich głosów była widoczna...

Panie Profesorze, Krzysztof Bosak nie kwapi się zbytnio do poparcia żadnego z obydwu kandydatów. Dlaczego? Czy może chce coś politycznie ugrać?

Wie Pan, mam taką hipotezę... Bosak wykazał się dużą sprawnością komunikacyjną i intelektualną. Patrząc czysto indywidualnie, osobowościowo na tę postać, potwierdził swój talent polityczny. Natomiast nie wykluczam, że jego pozycja w Konfederacji jest jednak na tyle słaba, że pozostali przywódcy przeforsowali deklarację na o nieudzielaniu poparcia w drugiej turze, by ograniczyć pole manewru samego Boska. Zrobili to, ażeby Bosak nie był rozgrywającym, chcieli go sprowadzić na ziemię. Wychylił się, wykazał talent większy od pozostałych. Nie ucieszyli się z tego nadmiernie... Ale to tylko przypuszczenie.

Co się stało z Kosiniakiem-Kamyszem i w ogóle z PSL-em? Czy to koniec Kosiniaka Kamysza? Co z Biedroniem i lewicą?

Tu się odsłania rzeczywista natura polityczności, gdzie kontekst może zmienić wszystko. Gdyby Kidawa Błońska ze swoja pewną nijakością pozostała w grze, to Kosiniak-Kamysz mógłby się dalej prezentować jako rezerwowy kandydat III RP z szansą na II turę.

Czyli niejako zbladł w cieniu Trzaskowskiego...

Przy Trzaskowskim zbladł, przestał być traktowany jako jakiś wariant rezerwowy. A Biedroń... Wielu komentatorów wskazuje, że tracił wiarygodność, gdy budując "Wiosnę" atakował SLD, a potem się do nich przytulił. I wówczas, gdy nie dotrzymał obietnicy zrzeczenia się euromandatu. To pozbawiło go wiarygodności, nawet wśród tych, dla których jego program rewolucji obyczajowej jest OK.

Komentarze (39):

JW2020.07.1 10:19
Tak na marginesie, ciekawe, gdzie teraz skończy pani Elżbieta Bińczycka, była już wszędzie, oprócz PiSu.
Tom Bombadil2020.07.1 9:00
Hołownia wskazuje kandydata, którego kazali wskazać mu jego sponsorzy. A w dalszej perspektywie - czy Trzaskowski wygra, czy nie wygra, Hołownia stworzy swoją partię, która będzie rezerwową siłą dla PO (i sponsorów), gdyby Trzaskowski przegrał. PO odchodzi powoli w cień, podobnie jak PSL. Eksperyment z Kukizem'15 spalił na panewce (z powodu słabości intelektualnej i charakterologicznej lidera). Z tych samych powodów sczezł eksperyment Kukiz + PSL. W tym momencie "głębokie państwo" (deep state) musi rozglądać się za swoją nową, obiecującą ekspozyturą na powierzchni. Dlatego powstał ex nihilo Hołownia i Konfederacja - sztuczny konglomerat narodowców i libertarian (to jak próba pogodzenia ognia z wodą). Bosak trochę urywa się z łańcucha i jednym, i drugim, stąd losy tej partii i jej elektoratu są niewiadomą i w bliskiej, i w dalszej perspektywie. Niewątpliwie: ważne jest - kim jest Bosak, czy ma jakieś ukryte afiliacje, czy tylko ambicje. Jeśli Trzaskowski przegra, czeka nas szybko głęboka "pieriestrojka" na polskiej scenie politycznej: Szybkie windowanie nowo powstałych tworów politycznych, upadek starych (PSL, Kukiz, PO) i ciąg dalszy bezpardonowej walki z PiS-em. Pan Prezydent Duda i jego sztab muszą teraz walczyć o nowe głosy - wśród do tej pory nie głosujących (szczególnie na południu i na wschodzie Polski) oraz wśród elektoratów pretendentów z pierwszej tury. No i Różaniec - na pewno pomoże, odmawiany regularnie w intencji Pana Prezydenta.
ol2020.07.1 8:47
Profesor? z Bożej Łaski
Tertia2020.07.1 1:35
Wyborcy Holowni i Konfederacji powinni sobie zadac proste pytanie - na którego z kandydatow zaglosowalby Jan Pawel II? on glosowal.
Seks kamerki2020.06.30 20:54
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.frircikvip.com.pl
Piotr Nowak2020.06.30 19:43
Polacy, idziemy w dobrym kierunku. Mamy jeszcze 12 dni czasu do II tury wyborów prezydenckich. Wykorzystajmy ten okres w celu powiększenia liczby, zwolenników dla naszego Pana Prezydenta Andrzeja Dudy. Naszym celem jest minimum 50 % + 1 głosów na obecnego Prezydenta Andrzeja Dudę. Co możemy zatem zrobić, żeby wygrać wybory 12.07.2020 ? Każdy kto głosował korespondencyjnie dostanie automatycznie pakiet do głosowania w II turze. Poza tym, możemy pomóc niezdecydowanym gdzie szukać prawdy która jest przecież oczywista i namacalna, tłumaczyć różnice między dobrem a złem, i pokazać im jaka przyszłość ich czeka pod różnymi opcjami politycznymi. W przeciwnym razie, albo zrezygnują z głosowania, albo wybiorą fałszywą opcję ! Możemy również namówić tych, którzy nie planują głosować, zabrać ich ze sobą do punktu wyborczego i pomóc im zagłosować. Jeśli każdy z nas namówi lub zabierze ze sobą przyjajmniej 1 osobę, to zamiast 8 MLN głosujących będzie nas minimum 10 MLN głosujących na A. Dudę !!! Wszystko w naszych rękach dla dobra naszej umiłowanej Ojczyzny i Prezydenta Andrzeja Dudy .
Ela2020.06.30 19:13
Szanowna Redakcjo, proszę o wprowadzenie logowania do komentowania wpisów, gdyż czytanie niektórych internautów obraża nie tylko Redakcję, ale także jej czytelników.
Seks kamerki2020.06.30 19:03
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! http://frircikvip.com.pl
Trolle kwiczą, karawana jedzie dalej2020.06.30 18:24
Jeżeli facet jest profesorem Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (prof. UMK), to (nawet jeżeli nie jest "profesorem belwederskim") tytułuje się go "profesor".
ASTOM2020.06.30 21:09
To twój pogląd. Ja śmiałem się z Bartoszewskiego i będę się śmiał z każdego, bo to świadczy tylko o człowieku: zbyt to poważny tytuł, żeby nie reagować na niezasłużony laur. Choć ciekawi mnie jakiej to proweniencji grono ocenia dorobek naukowy kandydatów profesorskich, czy aby nie komsomolskiej.
ASTOM2020.06.30 18:11
No i niestety komuchy mają rację: skoro naśmiewaliśmy się z tytułu "profesora" Bartoszewskiego, którego Szwaby tak tytułowali to identyczną kwalifikację musimy zastosować do szacownego pana Zybertowicza. Przykro mi, panie Zybertowicz ale per "profesor" to niech pańscy studenci się do pana zwracają. A redaktor frondy dał plameczkę, niestety.
Walter2020.06.30 17:41
Andrzej Duda nie zgodzi się na debatę w TVN, gdyż będzie obawiał się niewygodnych pytań. Zapytany zostanie np. o wielokrotne łamanie konstytucji (art. 2, 10, 32, 42, 126, 173, 183, 187, 190) i o niespełnione obietnice wyborcze z 2015 r. W TVP będzie wcześniej znał wszystkie pytania, które przeanalizuje w swoim sztabie wyborczym. Przekazał roczną dotację na TVP w wysokości 2 mld zł, tak więc ma propagandę wyborczą finansowaną z naszych podatków.
katolicka dekretynizacja polski2020.06.30 17:59
Walter wracaj tawariszcz za Ural,cwoku mongolski.
ASTOM2020.06.30 18:01
Jak sądzę, panie Walter, to pan wspólnie z Wejchertem na polecenie SB założył w 1984 r. grupę ITI, a następnie TVN więc niech się pan nie wysila ze swoimi ubeckimi rewelacjami. Putinowi może pan je zaPOdać.
Seks kamerki2020.06.30 16:58
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! http://frircikvip.com.pl
antoni.s2020.06.30 16:42
Facetów w sukienkach opowiadających bajki z mchu i paproci także tytułuje się profesorami, teologii,więc w czym problem?.
antoni.s2020.06.30 16:37
A może od razu papież zybertowicz?,a co ?,pisiorom wolo wszystko.
Co te trolle bredzą?2020.06.30 13:58
Gdyby jeszcze troll jeden z drugim kumał co to jest: - stanowisko profesorskie na uczelni ("profesor" i "profesor uczelni", przed nowelizacją przepisów odpowiednio "profesor zwyczajny: i "profesor nadzwyczajny") - nadanie tytułu profesora przez prezydenta. I gdyby jeszcze trolle zakumały różnicę. Pewnie wówczas nie byłoby niekumatych trolli trollujących na rzecz tak niekumatego kandydata jak Trzaskowski.
Anonim2020.06.30 13:11
Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów właśnie po raz kolejny odmówiło nadania tytułu profesora dla dr hab. Zybertowicza. Czyżby szacowne gremium miało wątpliwości co do zwycięstwa PAD w 2-giej turze wyborów?
prof jak pawłowiczówna2020.06.30 12:23
2 razy odmówili mu tytułu prof. Jaki doradca taki "prezydęt"
Rozśmieszaj dalej!2020.06.30 12:49
Rozumiem, że jesteś fanem profesora Bartoszewskiego albo profesora Kwaśniewskiego?
Anonim2020.06.30 11:58
Bo generalnie to jest albo Prawo Boga, albo różne stopnie bezprawia. Kto jak kto, ale reprezentanci Kościoła, w szczególności Łódzkiej Archidiecezji, powinni to wiedzieć, bo w przeciwieństwie do maluczkich, będą za to odpowiadać!
Anonim2020.06.30 11:55
No szokuje mnie poparcie Kościoła dla kandydata, który twierdzi, że prawo Boga nie powinno obowiązywać w życiu publicznym. To czyje powinno obowiązywać, diabła?! Kościół się pod tym podpisuje?!
mgr2020.06.30 11:42
Pan profesor Zybertowicz to przykład uczciwego o posiadającego ogromną wiedzę naukowca i wykładowcy. Gdybyśmy wszyscy mieli szansę współpracy z takimi ludźmi jak pan profesor polska nauka i polska rzeczywistość wyglądałyby dużo lepiej niż obecnie.
Daria Danilczyk2020.06.30 11:36
Ten pan nie jest i nigdy nie powinien być nazywany "profesorem", bo to obraza dla naukowców, którzy swój tytuł zdobyli uczciwą pracą. Czytając te wypociny dowiadujemy się dlaczego nie został profesorem. Po prostu jest orędownikiem zabobonu, ciemnoty i wstecznictwa. Najlepiej czułby się w średniowieczu.
Staś2020.06.30 11:46
W pani wypowiedzi widzę same inwektywy nie poparte żadnymi dowodami. Co mianowicie jest wstecznictwem czy zabobonem?
Styki2020.06.30 20:36
Prof. Jaczewski: Seks z dziećmi nie powinien być karany i to jest prawdziwy profesor dla Danilczyk vel Agnieszka Dz
Daria2020.06.30 11:33
Dan
majka2020.06.30 11:26
Hołownia ma duże poparcie kleru, pełno go było w kościołach promował swoje książki mówił dużo ...
Irena2020.06.30 11:33
@majka, z Hołowni taki sam "katolik", jak z Trzaskowskiego.
katolicka dekretynizacja polski2020.06.30 17:52
Holownia to wybitny katolik,jak Walesa.
Arek2020.06.30 11:24
Rafał w debacie nie ma szans. To nie jest tak inteligentny człowiek jak Andrzej Duda.To kandydat, który może wygrać tylko wtedy gdy wzbudzi dużo nienawiści i ją skieruje. PO to opcja tresująca wyborców za pomocą technik socjotechnicznych. Zasada jest jedna: tych którzy myślą inaczej, należy ośmieszyć, znieważyć i przedstawić w złym świetle tak aby skołowany człowiek sam sobie sprowadził przez zły wybór nieszczęście.
PePe2020.06.30 10:47
Czajkowski stchórzył - boi się wystąpić w debacie organizowanej przez TVP. Bez TVN-owskiej szczujni za plecami czuje się bezradny jak dziecko. Wybory wygrywa się w Końskich nie na Wilanowie Czaskosiu. Obrazy patrzą.
PePeG2020.06.30 11:09
Ty, Pepuś, powiedz trzy.
Ziomal2020.06.30 10:26
Duda stchórzył - boi się wystąpić w debacie która nie odbędzie się w TVPis. Jak się nie zna wcześniej pytań to rura mięknie. Taki tchórz ma być prezydentem?
ASTOM2020.06.30 10:56
Żaden Polak nie ma obowiązku rozmawiania z ubeckimi mediami, chyba, że sam jest ubekiem, albo ubeków POpiera.
50.6 : 49.42020.06.30 11:10
Trzaskowski/Duda
Irena2020.06.30 11:32
@Astom, popieram. @Ziomal zapomniał dopisać, że to ma być debata TVN, Onetu i Wirtualnej Polski. Gorszej zbieraniny pseudo-dziennikarstwa trudno sobie wyobrazić. Poza tym, to zwycięzca I tury wybiera stację. Debata w telewizji publicznej jest obowiązkowa.
Janek2020.06.30 11:25
Już doświadczyliśmy tego jak tvn potrafi zrobić nagonkę nie pozwalając dojść do słowa kandydatowi. TVN zaprasza po to aby wyprosić ze studia.