05.08.20, 10:30Fot. Kremlin.ru, CC 4.0

TYLKO U NAS! Marek Budzisz: Bunt Łukaszenki pokazuje, jak kurczą się wpływy Rosji

Śledzimy uważnie to co dzieje się na Białorusi, ale jak na to patrzą rosyjskie elity? Jakie konsekwencje, w ich odczuciu, będą miały zbliżające się wybory prezydenckie i do czego doprowadzi ta widoczna już gołym okiem fala społecznego ożywienia, buntu i sprzeciwu wobec rządów Aleksandra Łukaszenki. Od razu trzeba powiedzieć, że rosyjskie media, w przeciwieństwie do polskich, o niebo bardziej interesują się sąsiednim krajem i tym co się na Białorusi dzieje. W Rosji wydarzenia w Mińsku, Brześciu, Grodnie czy Witebsku to temat pierwszych stron, co oczywiście dość boleśnie obnaża nasz brak zainteresowania i tłumaczy brak wpływów, czy choćby narzędzi pozwalających głębiej analizować białoruską sytuację. W Rosji jest zupełnie inaczej. O Białorusi się dyskutuje, to co się tam dzieje podlega analizie, a wnioski jakie są wyciągane dają częściowy obraz nastrojów w jakim obecnie znajdują się rosyjskie elity.

Sergiej Markow, współpracujący z Kremlem politolog napisał w ubiegłym tygodniu na swej stronie facebookowej, że „te same państwa, które obaliły Jakunkowycza przygotowują się do obalenia Łukaszenki”. Jego zdaniem podobnie jak w przypadku Ukrainy, scenariusz może wyglądać następująco – najpierw Łukaszenka zostanie oszukany i wybierze drogę zbliżenia do Zachodu, podobnie jak Janukowych przed Majdanem. A kiedy już osłabnie na tyle, że nie będzie mógł przeciwstawić się narastającej presji, zwłaszcza, że flirt z Zachodem zablokuje mu drogę do pojednania z Rosją, nastąpi finalny etap, czyli obalenie Baćki. Efektem będzie zainstalowanie na Białorusi „rusofobskiej dyktatury” jak w kremlowskiej nowomowie określa się rządy państw z przestrzeni postsowieckiej, które nie chcą słuchać poleceń Moskwy. Wzywa przy tym, choć nie precyzuje co dokładnie ma na myśli, do tego aby Rosja była przygotowana na każdy możliwy scenariusz.

Nieco później, ale tego samego dnia, rosyjski politolog wrócił do kwestii pisząc, że istnienie realistyczne wyjaśnienie pojawienia się Wagnerowców w Mińsku. Otóż jego zdaniem miał to być sygnał wysłany z Moskwy do Łukaszenki, że sytuacja jest poważna i nie należy jej lekceważyć. Areszt oznacza odpowiedź w stylu „poradzę sobie sam bez waszej pomocy”. Tym nie mniej Markow jest przekonany, że 10 sierpnia podjęta zostanie próba obalenia Łukasznki, podobnie jak to miało miejsce na Ukrainie. Ale odmiennie niźli w Kijowie, ani Łukaszenka ani Moskwa nie mają zamiaru bezczynnie przyglądać się temu co się będzie działo, a to, w opinii kremlowskiego polit-technologa oznacza, że umowny Zachód władzy nad Białorusią nie zdobędzie.

Inni rosyjscy eksperci piszący na temat białoruskich wydarzeń nie są już tak optymistycznie nastrojeni. I tak dziennik Niezawisimaja Gazieta w specjalnym odredakcyjnym komentarzu, który ukazał się na niecały tydzień przed 9 sierpnia jest zdania, że aresztowanie Wagnerowców w Mińsku jest faktyczna deklaracją rozwiązania wspólnego rosyjsko – białoruskiego państwa a wzajemne stosunki nie wrócą już do poprzedniego stanu. Trudno bowiem liczyć na przywrócenie status quo ante w sytuacji, kiedy władze zaprzyjaźnionego państwa publicznie rzucają oskarżenia na Moskwę, że ta próbowała zorganizować przewrót. Zdaniem redakcji stan relacji białorusko – rosyjskich jest uważnie obserwowany w innych stolicach przestrzeni postsowieckiej i to co się już wydarzyło będzie miało destrukcyjny wpływ dla rosyjskich interesów. Pragmatycznie nastrojone rządy państw Azji Środkowej, z których niektóre już orientują się otwarcie na Chiny, a niektóre na Stany Zjednoczone i Turcję uznają „bunt” Łukaszenki za oznakę słabości Moskwy, ostateczne potwierdzenie kurczenia się świata rosyjskich wpływów i wyciągną z tego jedyne możliwe wnioski obierając kurs na większą niezależność. Konsekwencją tego będzie wielce prawdopodobny uwiąd czy wręcz likwidacja skonstruowanej przez Moskwę Unii Euroazjatyckiej.

Sergiej Strokań, komentator dziennika ekonomicznego Kommiersant, napisał, że stosunki Rosji i Białorusi osiągnęły punkt z którego nie ma już powrotu do starych czasów. Zwraca on uwagę, że po raz pierwszy w relacjach między Rosją a Mińskiem pojawił się temat „moskiewskiej ręki” i jej negatywnego wpływu na sytuacje wewnętrzną. To oznacza zmianę języka i rozumienia sytuacji w całej przestrzeni postsowieckiej. Komentator dziennika pisze, a jego artykuł jest na czele listy najpopularniejszych w ostatnim tygodniu opublikowanych tekstów, że „prezydent Białorusi faktycznie wziął Rosjan jako zakładników politycznych, czego żaden światowy przywódca nie odważyłby się uczynić i tym samym wszedł w niewypowiedzianą wojnę z Rosją.” W związku z tym nie ma powrotu do starych relacji nie dlatego, że Łukaszenka tego nie chce, bo on może zmienić zdanie, ale Moskwa nie może pozwolić sobie na uznanie tego co zaszło za wydarzenie mało istotne. Z jej perspektywy aresztowanie Wagnerowców w Mińsku jest wręcz kwestią fundamentalną, bo teraz można poważnie utrzymywać, że Rosja nie ingeruje w wybory w państwach Zachodu, jeśli coś wręcz przeciwnego twierdzi największy rosyjski do tej pory sojusznik? „Aleksander Łukaszenko, świadomie lub mimowolnie, wręczył królewski prezent każdemu po drugiej stronie geopolitycznych barykady, kto od dawna poważnie mówi o długich „rękach Moskwy”, które można dotrzeć w każdym kraju i wtrącają się w wszędzie w wewnętrzną politykę, jeśli tylko Kreml tego potrzebuje.”

Znany rosyjski politolog i komentator polityczny Dmitrij Drize jest zdania, że „Białoruś i Rosja to już nie sojusznicy”. Warto przytoczyć konkluzję jego komentarza będącą też w gruncie rzeczy oceną skuteczności polityki Kremla. „Wniosek nasuwa się sam: Łukaszenka jest obecnie znacznie gorszy dla Rosji niż nawet najbardziej prozachodni przywódca opozycji. W ciągu ostatniego roku lub dwóch próbowali go wychować, a nawet wywrzeć presję, pozbawiając dochodów. Skończyło się na tym, że po prostu wziął i ogłosił Rosję swoim głównym wrogiem. I próbuje ogłosić się głównym obrońcą Zachodu przed roszczeniami dawnego imperium.”

Komentarze

Szybka Randka2020.08.5 17:56
Cześć- Zapraszam na nowy portal społecznościowy dla dorosłych! Znajdziesz tam osoby na szybkie sex spotkania lub na wyskok na imprezke! Wystarczy wejść aktywować konto i juz randkować! www.lexlale.com.pl
Jan Paweł II2020.08.5 16:52
Jedynie Macierewicz zawsze wierny Rosji?
Piotr Nowak 🖐🏻2020.08.5 17:15
POwska dziwko. Jesteś idealnym reprezentantem tych swoich przyjebów. 🤣🤣 O qwa! To mnie zmiażdżyłeś! 😂 Jprdl. hahahaaa Co za przykurw 😅.
rebeliant2020.08.5 15:45
Wy w ten teatr wierzycie ?
edi2020.08.5 13:55
Dzięki Bogu w Polsce wygrał Andrzej Duda i możemy dalej się wzmacniać (ROSNĄĆ W SIŁĘ ) SILNEGO PAŃSTWA ROSJA NIGDY NIE ATAKOWAŁA !!!
rado2020.08.5 13:53
Z ROSJĄ TRZEBA OSTRO - MIĘCZAKÓW KOMUNIŚCI NIGDY NIE SZANOWALI I NAJEŻDŻALI TYLKO SŁABE SKONFLIKTOWANE PAŃSTWA
Viking2020.08.5 20:44
ostro to twoją parchatą starą trzeba ostro podżegaczu z usraela
ladychapel2020.08.5 13:40
Tusk o "ciepłym człowieku" jakim jest Putin: W było bardzo zimno. Po kilku minutach już tego chłodu nie czułem. Jeśli chodzi o ten ludzki element, to mówię, że zależy absolutnie panu prezydentowi Putinowi na interesie Polszy, to widać. I widać to, że jest człowiekiem takim ciepłym - komentował 11 lat temu Tusk.
ladychapel2020.08.5 14:11
Co ty powiesz - a potrafisz podać link do nagrania??? https://www.wsensie.pl/swiat/13-bez-komentarza/19537-karczewski-lukaszenka-to-cieply-czlowiek
Igor i Władimir2020.08.5 14:27
https://www.youtube.com/watch?v=T-nLrjP5KZM
suwalczak2020.08.5 16:06
facet ma zryty beret, nie przejmuj sie - PiSsing tak ma
da da towariszcz durak2020.08.5 16:16
i nie pyskuj bo wizy nie dostaniesz Igor
idi ty na hier cmo trahane w guby2020.08.5 16:25
jak wyzej
suwalczyk debilu2020.08.5 17:17
POwska dziwko. Jesteś idealnym reprezentantem tych swoich przyjebów. 🤣😂 Jprdl. hahahaaa Co za przykurw 😅.
Olej2020.08.5 13:21
Nie chodzi o to aby na Białorusi był Zachód, ale o to aby tam nie było Sowietów. Wszystkie te sowieckie analizy są funta kłaków warte, z nich tylko jeden wniosek, twardej i osadzonej w sowieckich tradycjach, propagandy.
NaziBarbi2020.08.5 13:15
Białoruś czeka przewrót.
ladychapel2020.08.5 12:20
Karczewski o "ciepłym człowieku" Łukaszence: W pomieszczeniu było bardzo zimno. Po kilku minutach już tego chłodu nie czułem. Jeśli chodzi o ten ludzki element, to mówię, że zależy absolutnie panu prezydentowi Łukaszence na interesie Białorusi, to widać. I widać to, że jest człowiekiem takim ciepłym - komentował dwa lata temu Karczewski. Przekonywał także, że na Białorusi nie ma więźniów politycznych. - Ale więźniów politycznych nie ma. Nie ma w tej chwili więźniów politycznych, byli i nie ma, wie pan, tu nie ma tematu - stwierdził. To moja najtrudniejsza wizyta zagraniczna – mówił wówczas o wizycie na Białorusi.
Darek2020.08.5 11:14
Dlaczego ucichło o konwencji stambulskiej?
hihihi2020.08.5 11:57
bo po łapkach znowu nieudacznicy dostają!!! ;] i odwracanie uwagi nie za bardzo tutaj dziala ;]
Katolik2020.08.5 11:13
Z jednej strony azjatycka rosja prymitywna i cuchnąca. a z drugiej tęczowa hołota... ale walczymy jak zawsze na dwa fronty... TERAZ likwidacja KONWENCJI STAMBULSKIEJ!
Masij Łagodny2020.08.5 11:04
Marek Budzisz ZNÓW Judzisz.Wystarczy By Rosja ZAMKNĘŁA rynek na WSZELKIE produkty Białoruskie ,wstrzymała dostawy gazu ,ropy,ITd.A Białorusini SAMI Łukaszenkę wyp--------------------------------. A co do Polski Marek ,to jesteśmy jak Mnie pamięć nie myli odbiorcami 70% ropy ,gazu 65%. A teraz wyobraź sobie Rosja zamyka Kurki. A to OZNACZA KONIEC Przemysłu ,wyobraź sobie blok np 7 pięter -72 mieszka ców ,i rury kominowe od piecyków- kóz.ITD,itd. Marku DZIŚ wszystkie Kraje sa połączone systemem zależności.
Anonim2020.08.5 11:27
Jak sam zauważyłeś, kraje są od siebie zależne ... inaczej mówiąc, Rosji też zależy, żeby ten gaz do Polski wysłać, bo z tego utrzymuje się rosyjskie państwo! ... Kumasz Masij?
Masij Łagodny2020.08.5 12:54
@ Anonim ,@simon .Szanowni Chiny chcą dostaw ropy 70% ,i Gazu 90% z Rosji.Aby to tego doszło to Rosja MUSI zrezygnować z Tranzytu przez Polskę ,Ukrainę.A także Zminimalizować dostawy gazu ,ropy do w/w Krajów. To NIE POLITYKA ,TO EKONOMIA się KŁANIA.
Polak2020.08.5 21:35
To nie prawda, Chiny ograniczają import z Rosji, orientując się na inne kraje, z dawnego ZSRR zresztą w dużej mierze.
simon2020.08.5 12:01
To zawsze działa w dwie strony,a z czego Rosija by żyła?Co oni mają do zaproponowania światu oprócz węglowodorów?Niech lepiej obejrzą się na wschód jeszcze chwila a Chiny ich łykną z całą Syberią i będzie po ropie i gazie.
sorosowe łapy precz od Białorusi!2020.08.5 10:50
Zastanawia to, skąd ma pieniądze na kampanię, ta dobrze ubrana i obwieszona biżuterią "gospodyni domowa" (pod publiczkę) i żona blogera - niejaka Swietłana "Cwieta" Ciechaunowskaya i kto sponsoruje pobyt jej dzieci na zachodzie Europy ??