Terlikowski: Bronię Suskiego! - zdjęcie
31.01.12, 10:06

Terlikowski: Bronię Suskiego!

23

I choć o poczuciu humoru posła Suskiego mam wyrobione zdanie, to uważam, że takie działania są zdecydowaną przesadą. Można uważać wypowiedź Suskiego na temat Godsona za buractwo (ale bynajmniej nie z powodu użycia słowa „murzyn”, a dlatego, że innego posła określił „waszym murzynkiem”, co jest – hmm – mocno dyskwalifikujące), można dostrzegać w niej kompletny brak kultury, nawet podszyty rasizmem (choć o świadomym rasizmie, by tu raczej nie mówił, bo poseł nie wygląda na kogoś, kto byłby zdolny do takich działań umysłowych), ale trudno w tym dostrzec „mowę nienawiści”.

 

Jeszcze mniej tego elementu widać w wypowiedzi na temat „związków partnerskich” i zoofilii. Biedroń ewidentnie się podłożył (co zresztą u tego orła intelektu nie jest specjalnie zaskakujące), zawikłał w swojej wypowiedzi, a Suski zażartował (tym razem można nawet powiedzieć, że dość trafnie). I tyle. Nie było w tym ani wrogości wobec Biedronia, ani wobec osób homoseksualnych. Ot zwykłe stwierdzenie, że jeśli ktoś bajdurzy o relacjach partnerskich ze zwierzętami (a poseł popierający Palikota o tym właśnie mówił), to może też w stosownym czasie zacząć mówić o związkach partnerskich z nimi.

 

Tyle refleksji zdroworozsądkowych. Problem polega tylko na tym, że zwolennicy konceptu „mowy nienawiści” wcale nie chcą walczyć z nienawiścią, a raczej z każdą tezą, która niezgodna jest z nowoczesną polityczną poprawnością. Nie jesteś zachwycony tym, że dwóch facetów ze sobą sypia, i do tego chcą mieć przywileje jak małżeństwo? Zapewne głosić mowę nienawiści! Czytasz swoim dzieciom murzynka Bambno (a ja czytam) pewno jesteś rasistą i też uczysz je nienawiści rasowej. Nie uznajesz faceta z wyciętymi narządami za babkę jesteś transfobem itd. itp. W ten sposób koncept „mowy nienawiści” staje się nie tyle lekarstwem na realny rasizm czy prawdziwą homofobię (a taka również występuje), ale biczem na inaczej myślących, ze szczególnym uwzględnieniem chrześcijan.

 

I dlatego takim działaniom trzeba powiedzieć „stop”. Nie ma żadnych powodów, by komisja etyki zajmowała się wnioskami o mowę nienawiści. Od tego dzieli nas bowiem tylko kilka kroków od skazywania ludzi za to, że mówią prawdę o homoseksualizmie czy żartują z tej przypadłości (przypomnę, że choć sąd takie postulaty odrzucił, to właśnie tego domagali się pozywający „Rzeczpospolitą” działacze gejowscy ze Stowarzyszenia Nasza Sprawa).

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze (23):

anonim2012.01.31 10:16
<p>Mam gdzieś poprawność polityczną,ale Suski to i tak BURAK !!!</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.01.31 10:18
<p>Żaden burak, po prostu m&oacute;zg mu się jeszcze nie zlasował.</p>
anonim2012.01.31 10:32
<p>Panie red. Tomaszu Terlikowski, jako osoba publiczna wypowiada się pan o pośle&nbsp;per \"burak\", czy to nie buractwo? :)</p>
anonim2012.01.31 10:42
<p>\" uciszyć np. przy pomocy wyroku. Takie postępowanie byłoby więc ze wszech miar słuszne...\" Tylko wyroku Piogalku? Nie lepsi byliby nieznani sprawcy? Mata w tym wprawę .....</p> <p>A jeśli m&oacute;wi nieprawdę na temat Boga to go pogłaskać po głowce ....</p>
anonim2012.01.31 10:48
<p>Te Cumulus poczekaj jak pojawią się katolicy stosujący za obrazę metody ulubionej przez zach&oacute;d religii, religii&nbsp;muzułmańskiej. Dosłownie głowy polecą.</p>
anonim2012.01.31 10:52
<p>a co z \"Murzynkiem Bambo\"? pod sąd !!!!!!!</p>
anonim2012.01.31 10:53
<p>Jaka mowa nienawiści? Toż to zwykłe buractwo i słoma w butach.</p>
anonim2012.01.31 11:03
<p>I pomyśleć, że jeszcze 20-parę lat temu Janusz Rewiński w swoim kabaretowym skeczu opowiadał jak to: \"taki mały Murzyneczek, mordka taka, wywynięte gębulki dwie, włosy...&nbsp;siedlisko r&oacute;żnych&nbsp;wszy, karaluch&oacute;w&nbsp;- Kunta Kinta po prostu!\" - czy jakoś tak;-) A rzecz dotyczyła znanego dowcipu kończącego się słowami: \"ciesz się, że nie szczekasz, taka była balanga!\". I bynajmniej znanego kabareciarza w&oacute;wczas to nie dyskwalifikowało. Dziś nie tylko byłby skończony jako aktor, ale ani chybi&nbsp;dostałby wezwanie do&nbsp;sądu. Przypominam, iż jakoś żadnemu Polakowi nie przyjdzie do głowy procesować się&nbsp;za amerykańskie&nbsp;żarty&nbsp;typu \"polish jokes\", a&nbsp;żaden \"obrońca praw człowieka\" ani się o tym zająknie. A o czarnych, a zwłaszcza o&nbsp;tzw.\"gejach\" opowiadanie choćby zakamuflowanych, najłagodniejszych&nbsp;żarcik&oacute;w jest surowo zabronione;&nbsp;zresztą tropiciele takich \"zbrodni\", czyli wsp&oacute;łcześni pożyteczni idioci&nbsp;i tak to wywęszą. Tymczasem jakoś nie widać by ci ludzie z r&oacute;wną gorliwością bronili notorycznego obrażania katolik&oacute;w, choć logiczne jest, iż jest&nbsp;nas ogromna większość&nbsp;- a agresywne,&nbsp;rozwrzeszczane&nbsp;środowisko tzw.\"gej&oacute;w\"&nbsp;i tak samo się obroni. Zresztą, jak nie wiadomo o co chodzi...</p>
anonim2012.01.31 11:15
<p>@Piogal Czy pociąg seksualny mężczyzny do mężczyzny, kobiety do kobiety to nie choroba? ani zboczenie? Czym więc on jest skoro mężczyzna i kobieta fizycznie \"pasują\" do siebie, psychicznie zaś są dla siebie ubogaceniem swego człowieczeństwa w odmienności płci... Pytam się Ciebie - czym jest więc homoseksualizm? Alternatywą? Względem czego? Względem piekna miłości mężczyzny i kobiety, ich jedności, względem ich komplementarności, względem ich wzajemnie pociągającej r&oacute;żnorodności? Co może dać homoseksualizm wobec powyższych? A jeśli homoseksualizm nie zależy od wyboru człowieka, to czy taki stan (pociąg ku tej samej płci) odkrywany w sobie jest dobry, jest zgodny z byciem własnie mężczyzną, czy kobietą? Jakie przynosi bycie mężem swojej żony, żoną swego męża, a co przynosi bycie \"partnerem swego partnera, czy też partnerką swej partnerki? Potrafisz to rozr&oacute;żnić? A może nie ma r&oacute;żnic? Jeśli tak to skąd więc rozr&oacute;żnienie homo czy hetero? I ostatnie pytanie: Czy nie czytałeś/czytałaś, że od początku B&oacute;g stworzył ich mężczyzną i kobietą, i błogosławił im m&oacute;wiąc: rozmnażajcie się i bądźcie płodni, zaś czyny homoseksualne są dla Boga obżydliwością? Czym jest więc homoseksualizm, jeśli nie nazwiemy go chorobą, zboczeniem? Jak myślisz?</p>
anonim2012.01.31 11:35
<p>Osobiście uważam ze posłowi nie przystoi tak się wypowiadać i żartować w taki spos&oacute;b, , Suski przegiął i na przyszłość powinien unikać takich wypowiedzi</p>
anonim2012.01.31 11:43
<p>Piogal twierdzi, że nie jest homo. Hmmm...</p> <p>Jeśli to prawda, to ja jestem ateistą.</p> <p>A choćby nie wiadomo co i nie wiadomo kto, każdy wie, że wkładanie penisa w gie normalne nie jest i dotyczy to r&oacute;wnież analist&oacute;w hetero.</p> <p>Ponoć zakładają prezerwatywy, robią jakieś płukanki, stosują jakieś smarowidła...</p> <p>A co z gazami jelitowymi, jeśli wolno spytać?</p> <p>Obrzydliwe pytanie? Zapewne, ale to <strong>tylko </strong>pytanie!</p> <p>Tfu!</p>
anonim2012.01.31 12:18
<p>@Cumulus, jestem facetem. Z jajami!</p> <p>Mam pociąg, lokomotywę, TGV, do swojej żony, na część kt&oacute;rej przybrałem taki a nie inny nick. Pytanie z penisem zatem rykoszetem wraca do Ciebie.</p> <p>I nie odwracaj kota ogonem, odpowiadaj na pytanie: jak&nbsp; was z gazami? Odwracacie się, czy wchłaniacie z rozkoszą, zwłaszcza po kapuście.</p>
anonim2012.01.31 12:34
<p>Nie wiem co napisać. Zamurowało mnie. Ciekawi mnie to ogromne zainteresowanie jakie przejawia się tutaj kwestiami z krainy Analu...</p>
anonim2012.01.31 12:59
<p>Jasne, jestem LeśnymLudkiem, Wierzącym, Grazką, Piogalem, Cumulusem, SzEmem, a nawet samym nadredaktorem.</p> <p>W kwestii smrodzenia, ZAWSZE i NIEZMIENNIE będę walczył o to, by go nie było.</p> <p>Walczę ze ŻR&Oacute;DŁAMI tego smrodu, kt&oacute;rymi są Piogal, Cumulus, Pumpernikier i inni śmierdziele.</p> <p>Proste jak geometryczna prosta.</p>
anonim2012.01.31 13:02
<p>A jaka obraza!!! Jacy zdegustowani!!!</p> <p>Ale już tym co sami robią, to już nie!</p> <p>Śmichu warte!</p>
anonim2012.01.31 13:15
<p>Dajcie już spok&oacute;j tym okołodupnym kwestiom. Ps. Nie wiem co kto robi ,,w realu\"....Tzw. seks analny jest nieestetyczny. Po co o nim pisać ?</p>
anonim2012.01.31 13:19
<p>Brawo grazka, na pewno uważasz się za przykładnego chrześcijanina. Zamiast sprobować pom&oacute;c bliźnim ty wolisz ich piętnować. Gratuluję naprawdę.</p>
anonim2012.01.31 13:39
<p><span \"font-size: 13px; line-height: 19px; : sans-serif;\">Syn Janusza i Aliny Suskich. Posiada wykształcenie średnie policealne, ukończył Pomaturalną Szkołę Technik Teatralnych w&nbsp;Warszawie.&nbsp;Przez rok był zatrudniony w&nbsp;Teatrze Narodowym w Warszawie.</span></p>
anonim2012.01.31 13:39
<p>@Kuro Piętnować trzeba chore myślenie, piętnować trzeba każde zło - a promowanie homoseksualizmu to promowanie zła. Promowanie homoseksualizmu to esencja tzw. \"mowy nienawiści\", czyli walenie innym po głowach \"tolerancją\", a wystarczy tylko wspomnieć, że homoseksualizm w myśleniu jak i w praktyce jest zboczeniem, odchyłem, wypaczeniem funkcji swej własnej płciowości, to owi piewcy tolerancji wydrapią Ci oczy. A niechże ci wszyscy powołujący się tutaj na miłość bliźniego, na etykę chrześcijańską, na ewangeliczne podejście do gejow i lezbijek, na tolerancję (kt&oacute;ra jest nota bene \"cnotą ludzi bez przekonań\") potraktują moje zdanie z tolerancją: HOMOSEKSUALIZM TO ZBOCZENIE, CHOROBA BARDZIEJ PSYCHICZNA NIŻ FIZJOLOGICZNA, A CZYNY HOMOSEKSUALNE SĄ OBRZYDLIWE DLA BOGA, WIĘC I DLA MNIE. JEST WYJŚCIE Z BYCIA HOMOSEKSUALISTĄ, JEST MOŻLIWE UZDROWIENIE ZABURZONEJ RELACJI PSYCHICZNEJ DO PŁCI PRZECIWNEJ JAK I TOŻSAMEJ. A KTO CHCE BYĆ CHORY - JEGO WYB&Oacute;R, LECZ NIECH WIE, ŻE CHORUJE. NIE MA JEDNAK ZGODY NA R&Oacute;WNE TRAKTWOANIE ZDROWEGO I CHOREGO. NIE MA I NIE BĘDZIE. CHOREMU NALEŻY SIĘ POMOC, TROSKA, WYLECZENIE, ALE RZECZY TRZEBA NAZYWAC PO IMIENIU, CHOĆBY I WSZYSCY \"NAUKOWCY\" WMAWIALI NIEPRAWDĘ, ŻE HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ.</p>
anonim2012.01.31 13:39
<p>@Kuro Piętnować trzeba chore myślenie, piętnować trzeba każde zło - a promowanie homoseksualizmu to promowanie zła. Promowanie homoseksualizmu to esencja tzw. \"mowy nienawiści\", czyli walenie innym po głowach \"tolerancją\", a wystarczy tylko wspomnieć, że homoseksualizm w myśleniu jak i w praktyce jest zboczeniem, odchyłem, wypaczeniem funkcji swej własnej płciowości, to owi piewcy tolerancji wydrapią Ci oczy. A niechże ci wszyscy powołujący się tutaj na miłość bliźniego, na etykę chrześcijańską, na ewangeliczne podejście do gejow i lezbijek, na tolerancję (kt&oacute;ra jest nota bene \"cnotą ludzi bez przekonań\") potraktują moje zdanie z tolerancją: HOMOSEKSUALIZM TO ZBOCZENIE, CHOROBA BARDZIEJ PSYCHICZNA NIŻ FIZJOLOGICZNA, A CZYNY HOMOSEKSUALNE SĄ OBRZYDLIWE DLA BOGA, WIĘC I DLA MNIE. JEST WYJŚCIE Z BYCIA HOMOSEKSUALISTĄ, JEST MOŻLIWE UZDROWIENIE ZABURZONEJ RELACJI PSYCHICZNEJ DO PŁCI PRZECIWNEJ JAK I TOŻSAMEJ. A KTO CHCE BYĆ CHORY - JEGO WYB&Oacute;R, LECZ NIECH WIE, ŻE CHORUJE. NIE MA JEDNAK ZGODY NA R&Oacute;WNE TRAKTWOANIE ZDROWEGO I CHOREGO. NIE MA I NIE BĘDZIE. CHOREMU NALEŻY SIĘ POMOC, TROSKA, WYLECZENIE, ALE RZECZY TRZEBA NAZYWAC PO IMIENIU, CHOĆBY I WSZYSCY \"NAUKOWCY\" WMAWIALI NIEPRAWDĘ, ŻE HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ.</p>
anonim2012.01.31 13:42
<p>tyle ze on pietnuje ludzi a nie czyny. A to jest roznica.</p>
anonim2012.01.31 13:58
<p>Co to znaczy \"promocja homoseksualizmu\"? To przecież jakiś mit! \"Hejdi ho, dzisiaj homoseksualzlizm za 50% ceny! Co prawda jesteś teraz heteroseksualnym katolikiem, ale daj nam 3 godziny i nagle zaczną cię pociągać penisy! Zostań gejem, co prawda nie jesteś nim teraz, ale jeżeli tylko troszkę się postarasz możesz stać się lewacko-liberalno-ateistycznym gejem!\". Nie wybieramy sobie kto nas pociąga, tak jak wy nie zaczniecie nagle interesować się tą samą płcią, tak i geje i lesbijki nie zaczną nagle interesować się przeciwną.</p>
anonim2012.01.31 20:45
<p>@Piogal Zachowaj troszeczkę szacunku dla siebie ! Twoje wpisy to porażka !!! Jeśli jesteś \"pożytecznym idiotą\" to podpowiadam, że takie określenie nie jest koplementem. A jeśli za te farmazony dostajesz kasę lub inne korzyści, to przepraszam ale nie popieram.</p>