Takich zmian nie było od 40 lat! Franciszek zaostrza prawo dot. przestępstw seksualnych   - zdjęcie
01.06.21, 15:07Fot. screenshot - YouTube

Takich zmian nie było od 40 lat! Franciszek zaostrza prawo dot. przestępstw seksualnych

11

Konstytucją apostolską „Pascite Gregem Dei” Papież Franciszek reformuje VI księgę Kodeksu Prawa Kanonicznego. Dzieło rewizji zostało rozpoczęte przez Benedykta XVI. Zostają nałożone sankcje, są też nowe kategorie czynów przestępczych. Dokument jest bardziej sprawnym narzędziem korygującym, które powinno być użyte natychmiast, aby, jak stwierdza Papież, „uniknąć poważniejszego zła i złagodzić rany spowodowane przez ludzką słabość”.

„Paście stado Boże, strzegąc go pod przymusem, ale z własnej woli, po Bożemu, z oddaniem” (por. 1 P 5, 2). Konstytucja apostolska „Pascite Gregem Dei” poprzez którą Papież Franciszek reformuje VI księgę Kodeksu Prawa Kanonicznego dotyczącą sankcji karnych w Kościele, zaczyna się od tych właśnie słów apostoła Piotra. Zmiana wejdzie w życie 8 grudnia bieżącego roku.
Papież stwierdza w dokumencie, że „wiele szkód wyrządziło niedostrzeganie ścisłego związku w Kościele między praktykowaniem miłosierdzia a odwołaniem się, gdy wymagają tego okoliczności i sprawiedliwość, do dyscypliny karnej”. Wprowadzono różnego rodzaju zmiany do obowiązującego prawa oraz „kilka nowych kategorii przestępstw”.

Ponadto tekst - wyjaśnia Papież - został poprawiony „z technicznego punktu widzenia, zwłaszcza w odniesieniu do podstawowych aspektów prawa karnego, takich jak prawo do obrony, przedawnienie działania karnego, bardziej precyzyjne określenie kar”, oferując „obiektywne kryteria w określaniu najwłaściwszej kary, jaką należy zastosować w konkretnym przypadku”, ograniczając dyskrecjonalność władzy, aby zachęcić do jedności kościelnej w stosowaniu kar, zwłaszcza w przypadku przestępstw, które powodują większe szkody i zgorszenie we wspólnocie. Stwierdzając, że biskupi są odpowiedzialni za czuwanie nad przestrzeganiem tych norm, Franciszek podkreślił, że „miłość i miłosierdzie wymagają, aby Ojciec zaangażował się również w prostowanie tego, co czasem bywa wypaczone” dla dobra tych, którzy błądzą, ofiar i całej wspólnoty kościelnej.

„Przewidziano nowe kary, takie jak grzywna, restytucja za szkody, pozbawienie całości lub części wynagrodzenia kościelnego, zgodnie z zasadami ustalonymi przez różne Konferencje Episkopatu” - zauważa abp Filippo Iannone, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych. „W odniesieniu do prawodawstwa dotyczącego nadużyć wobec nieletnich mamy do czynienia z nowością, która świadczy o chęci podkreślenia powagi tych przestępstw, a także uwagi, jaką należy poświęcić ofiarom”: przestępstwa te zostały przeniesione z rozdziału: „Przestępstwa przeciwko szczególnym obowiązkom duchownych” do rozdziału: „Przestępstwa przeciwko życiu, godności i wolności człowieka”. „Wprowadzono przestępstwo wykorzystywania dzieci popełnione nie tylko przez duchownych, ale także przez członków instytutów życia konsekrowanego oraz przez innych wiernych”. W kwestii majątkowej - mówi abp Iannone – „występuje kilka nowości”, które mają na celu wcielenie w życie zasad, do których nieustannie powraca Papież Franciszek: przejrzystości i właściwego zarządzania administracją dóbr.

Bp Juan Ignacio Arrieta, sekretarz Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych, podkreśla, że dzięki zmianom „zostają określone z większą dokładnością zachowania, jakie powinny charakteryzować władze, biskupów, przełożonych, gdy muszą zastosować normę oraz z większą precyzją wskazane są kryteria, jakimi muszą się kierować, aby wybrać taką czy inną karę. Jest to zatem określenie prawa karnego, której wcześniej brakowało. Bp Arrieta zwraca też uwagę na wspólnotę: „Zauważyliśmy, mówi, że prawo karne jest ważne także dla zachowania wspólnoty wiernych, dla zaradzenia popełnionemu skandalowi, a także dla naprawienia szkody. Trzecim aspektem jest dostarczenie władzy narzędzi, aby można było w porę zapobiec przestępstwom, zmienić postępowanie, a także uniknąć szkód, o których wspomina Papież w Konstytucji Apostolskiej”.

Krzysztof Ołdakowski SJ - Watykan

Komentarze (11):

XD2021.06.2 9:36
Miejsce pedofila jest w więzieniu. Koniec kropka. Tak to powinno brzmieć.
Polak2021.06.2 5:05
Dużo pustosłowia, a efekt? Ogranicza się do "karania" przez przenoszenie na inną parafię/diecezję bądź ukrywania przestępcy póki sprawa nie przycichnie.
Grzegorz2021.06.1 20:54
Setki słów i ani jednego konkretu
NiechKleroPedofileWyjąNocamiDoKratZBólu2021.06.1 19:03
Grożenie palcem klero-bestiom pedofilskim a tu trzeba pakować te nieludzkie ściewra do cel. Najlepiej z recydywą, żeby prowadziła dzień i noc wytężoną resocjalizację kleszego duspka nogą taboretu i kijem bardaszanej szczoty.
Po11... taka se zwykła kurwa żydowska2021.06.1 17:37
"Prof. dr" Jan Hertrich-Woleński PATO-HEJTER już w swojej "karierze" wystąpił w następujących odsłonach: "Polak z RPA" jako vandermerwe a obecnie Marian W.O - - - - "Niemiec" jako ThomaszNiemiec a obecnie tylko Thomas (Z zadziwiającą dobrą polszczyzną! Gorzej z "niemieckim") - - - - - jest też "Polakiem z USA" w GW jako cmok_wawelski, był "kotem Mordechajem" z Anglii a jużci, "literatą" jako Teodor Parnicki, ale najbardziej prawdziwą postać blogowa i szczerość prezentuje się jako "radzilowJedwabne - lelek3333". HEJT z najwyższej półki! To tylko kilka przykładów! - - - - - - - - - - - - "prof. dr" Jan Hertrich-Woleński PATO-HEJTER - - - - Pathetic old fuck!
ZERRO2021.06.1 16:53
Od kiedy papież wziął się za pedofilię liczba powołań spada do zera.
matis892021.06.1 16:49
Bergoglio Fałszywy Prorok Nie Katolik udaje że walczy z pedofilią podczas gdy wspiera LZPKNTB+. Jego udawana walka z pedofilią ma odwrócić uwagę od tego że wspiera środowiska z których się ona wywodzi.
Po 11 ...2021.06.1 16:47
Jakie kary? Grzywna? Obcięcie pensji? To żart??? KK ma w swym arsenale, kiedyś stosowane, bardziej odpowiednie, np. nabicie na pal (zwane także nawlekaniem na pal). Narzędziem kary był przygotowany wcześniej pal – zaostrzony z jednej strony drewniany słup. Nogi leżącego na ziemi skazańca kat wiązał sznurami lub powrozami do pary koni lub wołów, a pal kładł między nogami skazanego. Gdy zwierzęta ruszały naprzód, ciągnęły za sobą skazańca. Pal wbijał się w odbyt człowieka i pogrążał się dalej, ale nie dopuszczano do tego, by przebił go całkowicie. Następnie kat odwiązywał zwierzęta, a słup z nabitym człowiekiem stawiano pionowo. Pod wpływem ciężaru ciała pal pogrążał się coraz głębiej, przebijając powoli wnętrzności. Skazaniec konał przez długi czas, zależnie od wytrzymałości organizmu i stopnia uszkodzenia organów wewnętrznych; trwać to mogło nawet 3 dni. Krzywo wbity pal znacznie przedłużał cierpienia skazańca. Czasami, dla zaostrzenia kary, skazańca po nabiciu na pal smarowano łatwopalną substancją i podpalano.
Po 11 ...2021.06.1 16:52
Ciekawe ilu katolików czytających ten opis dostało ... erekcji?
Darek2021.06.1 15:34
Toż to atak na Kościół. jak tak można? To już ksiądz sobie nie będzie mógł poobracać ministranta? Skandal!
6969692021.06.1 15:13
Czarne chmury nad pasterzami. Ta ich pilna wizyta w Watykanie w najlepszym wypadku może skończyć się wtrąceniem do lochu. Nie wykluczam również tradycyjnej kary przez otrucie. Papież Franciszek wydał we wtorek najobszerniejszą od czterech dekad rewizję katolickiego prawa kanonicznego. Przewiduje ona między innymi zaostrzenie sankcji dla duchownych, którzy wykorzystują nieletnich oraz bezbronnych dorosłych, a także dokonują oszustw. Najbardziej ich chyba zaboli, że do Kodeksu Prawa Kanonicznego dopisano przestępstwo nagrywania spowiedzi. Jak oni teraz pisim na tacy za tacę zdrajców będą podawać?