Szokujące! USA: Nienarodzone dzieci były abortowane żywe i umieszczane w lodówce - zdjęcie
22.02.21, 11:55Fot. ilustracyjne Suparna Sinha via Flickr, CC BY-SA 2.0

Szokujące! USA: Nienarodzone dzieci były abortowane żywe i umieszczane w lodówce

10

Nienarodzone dzieci, których linie komórkowe najprawdopodobniej wykorzystywano przy produkcji i testowaniu szczepionek, w tym kilku szczepionek na COVID-19, były abortowane żywe i umieszczane w lodówce, nim zostały rozczłonkowane w celu pobrania organów – twierdzi biolog Pamela Acker, która niedawno opublikowała książkę Vaccination: A Catholic Perspective (Szczepienia. Perspektywa katolicka).

Według Acker pewna liczba tych aborcji była wykonywana w sposób, który określa się jako „histerektomię brzuszną”, co oznacza, że kobiety, były jednocześnie sterylizowane. Należało zachować „sterylne środowisko” – twierdzi autorka na podstawie literatury fachowej – ponieważ dokonującym takiej aborcji zależało na tym, aby nie doszło do skażenia żadnymi bakteriami czy wirusami lub innymi czynnikami.

Dzieci były – a w niektórych przypadkach także macica – wyjmowane z kobiety i, bez przebijania nawet worka owodniowego, umieszczane bezpośrednio w lodówce, gdzie trzymano je nie więcej niż 24 godziny – twierdzi autorka. – A zatem te dzieci były dosłownie umieszczane w lodówce żywe, a następnie przechowywane od jednej godziny do 24 godzin, aż można je było zasadniczo rozczłonkować. A to opisane jest właśnie tam, w literaturze naukowej”.

Acker była wcześniej zatrudniona ok. 9 miesięcy w laboratorium, w którym pracowano nad szczepionką przeciwko HIV. Laboratorium otrzymało subwencję z Fundacji Billa i Melindy Gatesów. Kiedy postanowiono użyć komórek HEK-293 Acker zaczęła dociekać, co to oznacza. Jak jej wytłumaczono, skrót „HEK” to „Human Embryonic Kidney”, czyli „Nerka Ludzkiego Embrionu”. Kiedy wyraziła swoje zaniepokojenie, straciła pracę.

Acker w rozmowie z Johnem-Henry Westenem wyjaśniła, że skórt HEK-293 oznacza linię komórkową, którą stworzył dr Frank Graham w Holandii w roku 1973. Liczba „293” to liczba eksperymentów, jakie przeprowadzono, by opracować tę konkretną linię komórkową. Nerka została pozyskana tutaj od „całkowicie normalnej” nienarodzonej dziewczynki, którą abortowano w roku 1972. Zdaniem Acker oznacza, to, że opracowanie tej linii komórkowej poprzedziła być może nawet setka aborcji.

Choć doktor Graham twierdzi, że w rzeczywistości wykorzystano tylko jedno abortowane dziecko, Acker nie jest przekonana i podważa jego prawdomówność na podstawie swojej wiedzy o procesie, jaki związany jest z eksperymentami nad liniami komórkowymi. „Jednak musielibyśmy zobaczyć jego notesy, by to wiedzieć” – podkreśla Acker.

Autorka Vaccination: A Catholic Perspective wyjaśnia także, że dla badań nad liniami komórkowymi nie można wykorzystać martwych komórek z zabitego dziecka nienarodzonego. Stąd, mówiąc w wielkim skrócie, wykorzystuje się ludzkie embriony, które są jeszcze żywe po wyjęciu z łona matki. W USA proceder pozyskiwania jeszcze żywych organów dzieci nienarodzonych w Planned Parenthood obnażył „pro-lifer” David Daleiden.

jjf/LifeSiteNews.com

Komentarze (10):

Darek2021.02.22 16:32
Nie nienarodzone tylko juz po urodzeniu, nie do lodówki tylko do piekarnika, nie żywe, bo po upieczeniu i przerobieniu na macę nie były już żywe przecież - a tak po z tym to wszystko się zgadza.
Jawny2021.02.22 14:55
Jazgoczące kundelki szatana (Anonim, ladychapel, Po 11..., AAAtomek, kretynizacja i spółka) już się zbudziły. Zrobiły kupy, obsikały i zaznaczyły teren, zżarły po misce koszernych ochłapów i teraz poszczekują. Ale skutek tego żaden. Niech sobie wyją do księżyca. Ich prawo. To jest wolny kraj. Gdzieindziej dostałyby kagańce na mordy i do mamra. A my mamy dzięki nim nieustanny ubaw (oni pozują na erudytów i mówią: LOLcontent).
Grizzly2021.02.22 13:24
LifeSiteNews.com taaaaaaaaaa bardzo wiarygodne źródło, zupełnie jak Fronda
Yo...circumcised shithead,2021.02.22 14:34
are they wrong? Prove it! Do you speak LifeSiteNews lingo? Well, do you?
hanys2021.02.22 13:04
Oj boli, boli, Jak się w głowie nie mieści to boli...
Monika2021.02.22 13:01
Cześć panowie, mam na imie Monika 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowanych panów zapraszam do kontaktu najlepiej na moim profilu gdzie zobaczysz moje gorące zdjęcia ;) http://panieonline.pl/monia89
Krzysztof2021.02.22 12:32
I co z tego? Dla PiS i katoprawicy USA to najlepszy sojusznik. I NIC tego nie zmieni nawet aborcje na żywych dzieciach. Kasa jest najważniejsza dla PiS a nie jakieś życie.
zorro2021.02.22 12:10
Od kiedy wycina się macicę przy zabiegu aborcji. Ludzie co wy wypisujecie. ...Poza tym skoro to się działo na początku lat 70-tych - to trochę w tej lodówce poleżały.
marek2021.02.22 17:14
Z lat 70 tych to tylko jeden z przykładów. To nie są typowe zabiegi aborcyjne. Dzieci wyjmuje się przez cesarskie cięcie często nawet do 20 tyg tzn. 5 mca ciąży.
Anonim2021.02.22 12:04
Ciekawe jaki będzie następny news? "SKANDAL! Biden jada nienarodzone dzieci na kolację!"