04.11.11, 11:37

Szantażowanie Kościoła trwa. A Janda ryzykuje zbawienie

Zbigniew Nosowski, ks. Kazimierz Sowa, Jan Turnau, Marcin Wojciechowski, „Więź”, „Znak”, warszawski KIK, Joanna Senyszyn – wszyscy są głęboko wstrząśnięci faktem, że zakonnik nie może gadać kiedy i co chce. Grupa świeckich – z „Więzi”, „Znaku” i „Tygodnika Powszechnego” próbuje też zbierać podpisy pod apelem do prowincjała księży marianów, by ten zdjąć zakaz publicznych wypowiedzi z ks. Bonieckiego. Oburza ich także i napełnia wstydem fakt, że ks. Adam Boniecki złozył ślub posłuszeństwa, który nakłada na niego pewne obowiązki. Zdaniem publicystów i autorytetów taki ślub ogranicza wolność osobistą i utrudnia debatę. A próba wyciągania konsekwencji wobec zakonnika z takimi zasługami dla salonu – to już absolutny skandal. Co innego, gdyby do milczenia wezwano ojca Rydzyka, wtedy salon byłby dumny, a Janda może nawet wróciłaby do Kościoła. I nikt nie trułby o wolności słowa.

 

I właśnie to najlepiej pokazuje, że cała ta afera wcale nie wynika z troski o wolność wypowiedzi czy swobodę dyskusji, a o to, by tak zmienić Kościół, by tańczył on w rytm muzyki docierającej z Czerskiej czy Wiertniczej. Katolicy mają zacząć myśleć i czuć, jak ks. Boniecki, protesty przeciwko sataniście uznawać za przesadzone, krzyża za niekonieczny i wprowadzony do Sejmu w sposób nieodpowiedni, a Palikota za uzasadniony wyraz opinii. Taki nowoczesny katolik pamiętałby też, że takie przeżytki jak śluby posłuszeństwa są niepotrzebne, i uznawałby, że władze zakonne powinny nie tylko pochodzić z wyborów powszechnych, ale też że ich decyzje powinny być konfrontowane z sondażami opinii publicznej.

 

To wszystko byłoby przy tym nawet dość śmieszne, gdyby nie jeden, ale za to istotny drobiazg. Otóż przez historię panów i panie (a także niestety zakonników, choćby pewnego dominikanina, który oczywiście odwołał się w komentarzu do sprawy ks. Bonieckiego do legendy o Wielkiej Inkwizytorze) ludzie zaczynają podejmować idiotyczne decyzje, i oznajmiają, że odchodzą z Kościoła. Pomijam taki drobiazg, że z Kościoła zwyczajnie odejść się nie da, chrzest pozostaje niezmywalny. Trzeba mieć świadomość, że takie decyzje naprawdę narażają na poważne niebezpieczeństwo życie wieczne konkretnych ludzi. Krystyna Janda może myśleć, co jej się żywnie podoba, ale katolik wie, że poza Kościołem i Chrystusem nie ma zbawienia. Porzucając więc Kościół, z tak błahego powodu, Janda powinna mieć świadomość, że może w ten sposób narazić swoje życie wieczne. A odpowiedzialność za to spoczywa na tych, którzy wywołują histerię związaną z tym, że zakonnika obowiązuje posłuszeństwo.

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

anonim2011.11.4 11:48
<p>O 20 lat za p&oacute;źno</p>
anonim2011.11.4 11:51
<p>Brawo, Panie Redaktorze Tomaszu Terlikowski, brawo! Jest Pan odważny i ma Pan rację! Teraz posypią się na Pana gromy, ale to nic! Prawda zawsze kosztowała i kosztuje, a Pańska jesność argumentacji jest czytelna i potrzebna w tym czasie zametu. Może niepotrzebna ta aluzja do \"mieszkańc&oacute;w miast i wsi\", będą się czepiać, a to jest bez znaczenia dla meritum sprawy! Jestem z Panem zgodny co do istoty argumentacji i pochwalam w całej pełni! Z modlitwą będę towarzyszyć dalszym potyczkom z salonem oświeconych liberałow w koloratkach i bez! Pozdrawiam Pana - i wszystkich frondowicz&oacute;w z nieskrzywionym liberalnie kręgosłupem chrześcijańskim!</p>
anonim2011.11.4 11:56
<p>@SamMendes3 - pogarda ? A może po prostu ... ironia.</p> <p>\"<em>Lud pracyjący miast i wsi</em>\" to określenie kt&oacute;rego&nbsp; skojarzenie z organem tak często odwiedzanym przez ks. Bonieckiego, jest historycznie uzasadnione.</p> <p>Kości&oacute;ł knebluje ... a ja obserwuję coś całkiem odwrotnego - i to od dawna.</p> <p>To by mogło być niezłe podsumowanie:</p> <p>\"<span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><em>... cała ta afera wcale nie wynika z troski o wolność wypowiedzi czy swobodę dyskusji, a o to, by tak zmienić Kości&oacute;ł, by tańczył on w rytm muzyki docierającej z Czerskiej czy Wiertniczej. </em></span></p> <p><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\"><em>Katolicy mają zacząć myśleć i czuć, jak ks. Boniecki, protesty przeciwko sataniście uznawać za przesadzone, krzyża za niekonieczny i wprowadzony do Sejmu w spos&oacute;b nieodpowiedni, a Palikota za uzasadniony wyraz opinii</em>.</span>\"</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.11.4 11:56
<p>@SamMendes3: Linia tego portalu jest katolicka. Jak komuś nie pasuje to może zmienić swoje przebywanie na racjonalista.pl Poza tym proszę nie mylić kneblowania z obroną czystości wiary. Jakby tak każdy filozof chciał zmieniać wiarę wg swoich upodobań, to dawno już by nie było KK.</p>
anonim2011.11.4 11:59
<p>Nawet nie dziwi mnie ten zestaw nazwisk. Księdzu Sowie po drodze z towarzyszką Senyszyn! Dyżurnym katolikom (\"katolikom\"?) jak widać też. A ks. Boniecki potrzebuje rzeczywiście troski, obrony i modlitwy, bo zły nie śpi, tylko atakuje czasem nawet najlepszych duszpasterzy.</p> <p>@SamMendes3&nbsp; \"Mi z takim Kościołem po drodze nie jest.\"</p> <p>Choć to rozdzierająco wręcz smutne, z Kościoła można odejść. Kości&oacute;ł niewymagający, jakiego chciałby SamMendes3, nie będzie już Kościołem. A tu rzeczywiście idzie o zbawienie!</p>
anonim2011.11.4 12:00
<p>T.Terlikowski pogroziłpalcem,wskazał miejsce w kącie ,zmarszczył brew,pouczył i wyśmiał.Bardzo to chrześcijańskie.</p>
anonim2011.11.4 12:01
<p>Jakoś o.Rydzykowi nikt gęby do tej pory nie zamknął mimo tego,że wygaduje od lat bzdury i obraża wszystkich, kt&oacute;rych mu się podoba obrazić, nie wyłączając prezydentowej Marii Kaczyńskiej ( swojego czasu). Zamykanie ust ks. Bonieckiemu dowodzi jedynie tego, jak żenujący poziom intelektualny prezentują jego przełożeni i jakimi służalcami są wobec niekt&oacute;rych biskup&oacute;w, wrogich ks. Bonieckiemu.</p>
anonim2011.11.4 12:05
<p>@Adrem2: ks. Bonieckiemu nikt nie zamyka ust. Jak mu się nie podoba zasada posłuszeństwa na jakiej oparty jest zakon, może w wolności z niego odejść. Nikt na siłę go tam nie trzyma.</p>
anonim2011.11.4 12:08
<p>@SamMendes3: Gratuluje logiki: Jak ktoś się trzyma nauki Kościoła i innym ją przypomina to jest ograniczonym człowiekiem!! Ja raczej widzę ograniczoność rozumowania kogoś kto chce być katolikiem i wprowadzać do Kościoła własną wizję wiary.</p>
anonim2011.11.4 12:18
<p>@SamMendes3: Jak ktoś uważa, że ma rację wbrew nauce Kościoła to źle wybrał. Może lepszy był by New Age. Tam każdy może sobie wybrać co mu się żywnie podoba.</p>
anonim2011.11.4 12:20
@Solaw Odejść to może zawsze bez niczyjej łaski ale dlaczego ma odchodzić ? Dlatego, że jego przełożeni są durniami i lizusami ?
anonim2011.11.4 12:20
<p>Kości&oacute;l nakazał milczenie takim osobom jak ojciec Pio bo ma takie prawo .W por&oacute;wnaniu do Ojca Pio ks. Boniecki po prostu szuka swojego interesu</p>
anonim2011.11.4 12:21
<p>@Adrem2: Nie. Dlatego, że ślubował posłuszeństwo.</p>
anonim2011.11.4 12:32
<p>@SamMendes3: Nauka Kościoła to jest wynik pracy teolog&oacute;w katolickich zawarta m.in. w Katechiźmie KK a nie wynik sondaży i upodobań modnych wśr&oacute;d r&oacute;żnej maści intelektualist&oacute;w.</p>
anonim2011.11.4 12:41
<p>Jeśli ktos demonstracyjnie odchodzi z Kościoła z tak błahego powodu, to oznacza tylko tyle, że nigdy w nim nie był. Mała strata. Gdybym ja chciał byc tak oburzony, jak Janda, to po suspensie ks. Natanka też bym z Kościoła odszedł.</p> <p>Niech idą, może potrzebują przemyślenia swojego zycia?</p>
anonim2011.11.4 12:45
<p>Jeśli B&oacute;g z nami, kt&oacute;rz przeciwko nam!</p>
anonim2011.11.4 13:01
<p>SamMendes3 - plecież językiem marksistowskim. Przydałyby ci się łagry w duchu stalinowskim, by wyleczyć się z mentalnego reumatyzmu.</p>
anonim2011.11.4 13:04
<p>Jeżeli <strong>możni</strong> tego świata... <strong>uśilnie \"bronią\" zakonnika przed jego przełożonymi,</strong> to coś tu jest na głowie postawione i jakieś niedobre działanie! żal mi ks. Bonieckiego że dzięki jego dziwnym wypowiedziomiom, wrogowie świętego Kościoła mają tyle powod&oacute;w do jazgotu i propagowania herezji.</p>
anonim2011.11.4 13:17
<p>C&oacute;ż, posłuszeństwo zawsze jest ciężkie do zniesienia.</p> <p>A ks. Boniecki, jak pozostałow nim jeszcze coś z księdza, to powinien się przymknąć i siedzieć cicho.</p> <p>Brawo Panie Redaktorze !</p>
anonim2011.11.4 13:22
<p>Nikt rozsądny nie cieszy się, kiedy ktoś odchodzi lub deklaruje odejście z Kościoła, co nie zmienia faktu, że takie deklaracje świadczą&nbsp;o&nbsp;słabym rozumieniu&nbsp;zasad wiary i nauki Kościoła, przez osobę, kt&oacute;ra takie deklaracje składa. @Slawco3 To jest właśnie istota problemu. Ks. Boniecki i inni duchowni tzw. \"otwarci\",&nbsp;naturalnie mają prawo do wątpliwości, czy własnych przemyśleń, ale dop&oacute;ki są duchownymi katolickimi muszą!&nbsp;sprawy rozterek duchowych, czy światopoglądowych powierzać swoim przełożonym np. w trakcie spowiedzi, a nie mediom, dla kt&oacute;rych takie wypowiedzi stanowią niezłą pożywkę.&nbsp;Kiedy wypowiadają się publicznie mogą przedstawiać stanowisko Kościoła/papieża, a nie własne widzimisię albo nie wypowiadać się wcale.</p>
anonim2011.11.4 13:22
<p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 10pt;\"><span \"font-size: small; : Calibri;\">Jakimi to problemami Kościoła Katolickiego zajmował się ks. Boniecki że dostał zakaz wypowiedzi dla lewak&oacute;w?,i o czym KK miałby dyskutować z nimi?</span></p>
anonim2011.11.4 13:31
<p>\"Niech wasza mowa będzie tak, tak albo nie, nie. Co ponad to od Złego pochodzi.\" Wszyscy ci obrońcy ks. Bonieckiego powinni sobie o tym przypomnieć.</p>
anonim2011.11.4 13:47
<p>@Częstochowski Spos&oacute;b jak najbardziej nieodpowiedni. Ale c&oacute;ż z tego? Już ten krzyż jest&nbsp;i jeśli w tej sytuacji pada pytanie, czy powninien tam wisieć, odpowiedź osoby wierzącej powinna&nbsp;brzmieć: dobrze, że wisi.</p>
anonim2011.11.4 14:19
<p>@Leeloo123 \"Niech się polityka z wiarą nie miesza\"? A&nbsp;zabijanie nienarodzonych to sprawa wiary, czy polityki? Właśnie o to chodzi, że&nbsp;u&nbsp;chrześcijanina wiara przenika wszystkie sfery życia, także te społeczne, czy polityczne,&nbsp;jeśli tak nie jest&nbsp;mamy do czynienia z mniejszą lub większą hipokryzją. Nie można być trochę w ciąży, trochę dziewicą albo trochę katolikiem. Dop&oacute;ki chrześcijanie są w sejmie i mają wpływ na sprawy publiczne&nbsp;muszą zawsze działać zgodnie z dekalogiem.</p>
anonim2011.11.4 14:33
<p>Poparcie pani Senyszyn jest wielce zastanawiające. Ta osoba zawsze życzyła Kościołowi jak najgorzej. Skąd więc ta nagł troska o Kapłana Kościoła Katolickiego</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.11.4 14:52
<p>Ankieta w sprawie ks. Bonieckiego http://www.przk.pl/ zapraszam do głosowania.</p>
anonim2011.11.4 14:55
<p>@Leeloo123 Kler nie r&oacute;wna się Kości&oacute;ł. A jeżeli ktoś chce naprawdę pozbawić Kościoła wpływu na politykę, czy sprawy społeczne, to musi pozbawić praw obywatelskich&nbsp;wszystkich katolik&oacute;w. Kto wie, może się doczekamy... @SamMendes3 Sama procedura InVitro nie&nbsp;może być&nbsp;zbrodnią bo&nbsp;nie polega na zabijaniu kogokolwiek (w przeciwieństwie do aborcji), i nikt nie m&oacute;wi o karaniu&nbsp;za poddanie się takowej procedurze. Katolik nie powinien, a niewierzący jeśli chce, to jego sprawa. Problemem najważniejszym w InVitro są tzw. nadprogramowe zarodki, kt&oacute;re się przy okazji unicestwia. Jeśli przyjmiemy zasadę, że zapładniamy tyle kom&oacute;rek jajowych, ile potem umieszczamy w macicy, nie będzie potrzeby kogokolwiek karać.</p>
anonim2011.11.4 14:57
<p class=\"MsoNormal\" \"margin: 0cm 0cm 10pt;\"><a name=\"komentarz_414130\"></a><a href=\"http://www.fronda.pl/users/dane/login/sammendes3\"><span \"font-size: small;\"><span \"mso-bookmark: komentarz_414130;\"><cite><span \"color: #928b6e; : &quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;; text-decoration: none; text-underline: none;\">SamMendes3</span></cite></span><span \"mso-bookmark: komentarz_414130;\"><span \"color: #928b6e; : &quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;; text-decoration: none; text-underline: none;\"> </span></span><span \"mso-bookmark: komentarz_414130;\">&nbsp;</span></span></a><span \" : &quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;\"><span \"font-size: small;\">te granice są wytyczone przez Boga w Dekalogu oraz przez nauczanie Kościoła Katolickiego. Jeszcze nie tak dawno za aborcję była kara śmierci, co do invitro w wyniku procedury takiej popełniane jest szereg nieprawości od masturbacji przy pozyskiwaniu nasienia do zabijania zarodk&oacute;w ludzkich, poprzez &lsquo;zabawę w Boga&rsquo; &ndash; kt&oacute;rego wybierzemy a kt&oacute;re do odstrzału. By zrozumieć pełnię nieprawości należy zdać sobie sprawę że dusza ludzka pochodzi od Boga i jest doskonała czyli w pełni ukształtowana i nie &lsquo;rośnie&rsquo; razem z ciałem nie ma więc istotnego znaczenia czy uśmiercasz zygotę ludzką czy dorosłego w sensie duchowym oczywiście dlatego też nauczanie Kościoła Katolickiego nie ulegnie zmianie w tej kwestii i tyle. Katolik zobowiązany jest do tego by tej nauki przestrzegać co nieraz przypominali biskupi jeżeli nie potrafi tego zrozumieć musi przyjąć to na wiarę. <cite><span \"color: #928b6e; : &quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;\">Marek7 </span></cite><cite><span \"color: #928b6e; font-style: normal; : &quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;; mso-bidi-font-style: italic;\">nie ma czegoś takiego jak &lsquo;r&oacute;wnie dobre kościoły Chrystusowe&rsquo; Credo m&oacute;wi to wyraźnie</span></cite></span><em \"mso-bidi-font-style: normal;\"></em></span></p>
anonim2011.11.4 15:05
<p>senyszyn &nbsp;w gronie adwokat&oacute;w ks.bonieckiego/ -to wiele m&oacute;wi i wyjasnia</p>
anonim2011.11.4 15:05
<p>A mnie ta cała dyskusja śmieszy. Bonieckiemu nikt ust nie zamkną, bo jak wiadomo może pisać w TP. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby z incjatywą przymknięcia ust wyszedł sam ks. Boniecki.</p> <p>&nbsp;</p> <p>Inna sprawa, że ludzie coraz mniej czują, że życie wieczne to wielka sprawa, kt&oacute;rej nie można stawiać na szali jakiejś debaty - dlatego też argumenty Terlikowskiego będą coraz bardziej odbijać się od ściany.</p>
anonim2011.11.4 15:07
<p>Bardzo żałuję,że mojej ulubionej aktorce zabrakło chwili refleksji...Opuszczenie Kościoła dlatego,że nasz brat w wierze zagubił się na drodze i nie nazywa zła złem ale zr&oacute;wnuje je z dobrem lub po prostu lekceważy,nie zwalnia nas z ufności Chrystusowi i pozostania w Kościele!!!Nie na jednym człowieku zbudowany jest Kości&oacute;ł!!</p>
anonim2011.11.4 15:22
<p>Ja nie m&oacute;wiłem o decydowaniu, m&oacute;wiłem o używaniu argument&oacute;w, pewne kryteria dostania się do nieba wedle KK istnieją. Proponuję nie robić offtopu o wielości religii... :D</p>
anonim2011.11.4 15:45
<p>Na księdza Bonieckiego nie została nałożona zadna kara kanoniczna ograniczająca mu możliwość pełnienia posługi kapłańskiej. Ks. Boniecki nadal może głosic kazania, może sprawować sakramenty, może w pełni wykonywac swoją posługę kapłańską.</p> <p>Ograniczenie dotyczy udziału ks. Bonieckiego w debacie publicznej posiadającej reperkusje polityczne. Niefortunne wypowiedzi ks. Bonieckiego były wykorzystywane przez siły polityczne wrogo nastawione do Kościoła w og&oacute;le albo do Kościoła w jego aktualnej postaci. Stąd ten zakaza należy potraktować jako swoistą ochronę tego księdza przed dalszym wykorzystywaniem jego wypowiedzi przez ludzi generalnie wrogo do Kościoła nastawionych.</p> <p>Wypowiedzi takich ludzi jak SamMendes czy Piogal są tego przykładem. Tym ludziom absolutnie nie chodzi ani o zbawienie wieczne, ani o dążenie do prawdy, ani o dobro Koscioła, ani o jakiekolwiek dobro. Tym ludziom chodzi tylko i wyłącznie o walkę z Kosciołem i to w jakiejkolwiek jego postaci. Jeżeli tacy ludzie jak wyżej wymienieni razem z panią Szenyszyn \"bronią\" ks. Bonieckiego to nie czynią tego z szacunku do tego kapłana tylko czynią to dlatego ponieważ mogą całą tę sytuację wykorzystać do swojej dalszej walki z Kościołem. Ks Boniecki z powodu swoich nieprzemyślanych wypowiedzi stał się kolejnym narzedziem wykorzystywanym przez wrog&oacute;w Koscioła do walki z Kościołem. To tyle w tej sprawie.</p> <p>O zbawieniu wiecznym człowieka deycduje sam Chrystus a nie red Terlikowski. Redaktor Terlikowski może co najwyzej przypomnieć naukę Kościoła dotyczącą zbawienia wiecznego i to czyni. Red. Terlikowski nie decyduje o zbawieniu człowieka a przypisywani mu takich intencji jest bezpodstawną manipulacją. Dlatego wpisy takich ludzi jak Piogal czy SamMendes powinny byc systematycznie usuwane z Frondy ponieważ poza mnożeniem bezsensownych konflikt&oacute;w na tym portalu nie wnoszą nic wartościwego do zamieszczanych tu komentarzy.</p>
anonim2011.11.4 15:46
<p>@SamMendes3 Masz rację, liczy się sumienie człowieka. Pamiętaj jednak, że może to być jedyne kryterium tylko dla tych, kt&oacute;rzy o Chrystusie nie słyszeli, a nie dla tych, kt&oacute;rzy nie chcieli Go znać.</p>
anonim2011.11.4 16:13
<p>Jeżeli Redakcja Frondy nie zastrzeże prawa do komentowania swoich artykuł&oacute;w określonym przez siebie użytkownikom, to wtedy takie bezsensowne przepychanki słowne jakie tu prowokuje SamMendes nie skończą się nigdy.</p>
anonim2011.11.4 16:18
<p>Gandalfie! Podzielam Tw&oacute;j punkt widzenia!</p>
anonim2011.11.4 16:18
<p>@SamMendes3 Mylisz się. Dobry Łotr nie znał nauczania Chrystusa (czyt. nie był Jego uczniem), to co wiedział było&nbsp;wiedzą og&oacute;lną i powszechną dla &oacute;wcześnie tam żyjących Żyd&oacute;w. Dlatego Ewangelia, tak mocno podkreśla jego dialog z Chrystusem na krzyżu. Istotą tego spotkania, jest to, że Chrystusa rzeczywiście można prawdziwie poznać nawet w ostatnim momencie swego życia. Łotr poznał&nbsp;prawdziwie - tzn. uwierzył i dlatego został zbawiony.</p>
anonim2011.11.4 16:36
<p>Chrisandtoph</p> <p>Zastan&oacute;w sie człowieku z kim&nbsp; Ty podejmujesz \"dialog\"!</p> <p>Po pierwsze: SamMendes pisząc że red Terlikowski decyduje o zbawieniu przypisuje red. Terlikowskiemu prerogatywy Jezusa Chrystusa. Tym samym ten człowiek nie tylko obraża redaktora Terlikowskiego ale wprost bluźni przeciwko Chrystusowi. Ty po prostu \"dialogujesz\" w tej chwili z chamem i&nbsp; bluźniercą.</p> <p>Po drugie: oficjalna oraz obowiązująca katolik&oacute;w interpretacja tekstu biblijnego jest w Kościele Katolickim zastrzezona dla Urzędu Nauczycielskiego Kościoła. SamMendez może sobie interpretować Pismo Święte na sw&oacute;j własny użytek i to jest jego osobista sprawa. Nas jego prywatna interpretacje tekstu biblijnego w og&oacute;le nie dotyczy. Wdawanie się z tym bluźniercą w jakieś polemiki dotyczące interpetacji tekstu biblijnego jest zwykłym wsp&oacute;łdziałaniem z tym człowiekiem w jego niegodziwej&nbsp; działalnosci.</p> <p>Jemu naprawdę nie chodzi o to aby dotrzec do jakiejkolwiek prawdy. Jemu chodzi tylko o to aby m&oacute;c dowalić Kosciołowi: nie ważne czy przy wykorzystaniu księdza Bonieckiego, czy przy wykorzystaniu tekstu biblijnego, czy przy wykorzystaniu Imienia Jezusa Chrystusa. Dla tego człowieka żadne świętosci nie istnieją.</p> <p>Dlatego bardzo Cię proszę: zaprzestań dalszej \"dyskusji\" z tym człowiekem!</p> <p>Pozdrawiam serdecznie.&nbsp; :)</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.11.4 16:42
<p>Obecnośc SamMendesa na tym forum nie sprzyja ani podniesieniu poziomu dyskusji ani samej dyskusji. Ta obecnośc sprzyja jedynie niekończącej sie pysk&oacute;wce w kt&oacute;rej chodzi jedynie o \"zagadanie\" rozm&oacute;wcy a nie o jakikolwiek rozw&oacute;j intelektualny. SamMendez nie dyskutuje tylo cały czas kpi, szydzi i prowokuje.</p> <p>Sam wielkokrotnie dyskutowałem tutaj z ludźmi wywodzącymi sie z mojego srodowiska. Nie zawsze się z nimi zgadzałem ale zawsze taka rozmowa była dla mnie owocna.</p> <p>Pysk&oacute;wka z ludźmi pokroju SamMendes`a nigdy żadnych dobrych wowc&oacute;w nie przyniesie i do zadnej konkluzji nie doprowadzi.</p>
anonim2011.11.4 16:48
<p>Każdy z nas czyta Pismo Święte i je zgłębia w duchu wiary całego Kościoła. Urząd Nauczycielski niczego nikomu z nas w tej kwestii nie narzuca a jedynie służy w odczytywaniu Biblii w spos&oacute;b kompetentny.</p> <p>SamMendez \"czyta\" i \"zgłębia\" Pismo Święte wyłącznie&nbsp; duchu własnego \"osobistego\" cynizmu i cwaniactwa.</p> <p>Na tym własnie polega r&oacute;żnica</p>
anonim2011.11.4 16:54
<p>Powtarzanie tej samej prawdy nie oznacza że to co się powtarza nie jest prawdą.</p> <p>W tej chwili już nie wzywam redakcji Frondy do usuwania konta czy kasowania wpis&oacute;w SamMendeza i jemu podobnych cynik&oacute;w i prowokator&oacute;w. Teraz proponuję zastrzeżenie prawa do komentowania artykuł&oacute;w redakcyjnych tylko dla tych użytkownik&oacute;w, kt&oacute;rzy podadzą redakcji swoje dane personalne i za niewielką opłatą otrzymają na sw&oacute;j aders pocztowy hasło dające uprawnienia do komentowania artykuł&oacute;w.</p> <p>Innego sposobu na uwolnienie Frondy od obecności tych&nbsp; nachalnych prowokator&oacute;w chyba nie ma.</p>
anonim2011.11.4 17:10
<p>Jeżeli Ksiądz katolicki wypowieda się publicznie w mediach antykatolickich w kwestii publicznego zbezczeszczenia tekstu biblijnego i robi to w spos&oacute;b niejednoznaczny, to taka wypowiedż jest kompletnie nieodpowiedzialna. Zwłaszcza jeżeli były już wypowiedzi biskup&oacute;w w tej sprawie. Biskup Mering może przesadził nazywając Nergala satanistą jednakże zareagował całkowicie jednoznacznie i całkowicie poprawnie na bluźniercze zachowanie tego artysty. Ks Boniecki zamiast przyłączyć się do jednoznacznego potępienia Nergala zaczyna publicznie oskarżac biskupa o przesadę.</p> <p>To jest troche tak jak sytuacja w kt&oacute;rej policjant złapał złodzieja ale ktoś oskarża policjanta że złodziej został zlapany nieprawidłowo w związku z tym winny jest policjant a nie złodziej i złodzieja trzeba uniewinnić. Takie działanie jest zawsze demoralizujące dla wszystkich. W walce ze złem w zyciu publicznym nie mozna żadac aby ci kt&oacute;rzy to czynią sami byli wolni od wszelkich przypadłości. Trzeba widzieć i pokazac r&oacute;żnicę między błedem policjanta a przestępstwem złodzieja. Trzeba widzieć r&oacute;znicę pomiędzy zdenerwowanym biskupem a publicznym bluxniercą. Ks. Boniecki tej r&oacute;znicy nie dostrzegł, nie nie ukazał jej innym a nawet usiłował ją zatrzeć. Takie zachowanie księdza katolickiego jest karygodne.</p> <p>Ks. Boniecki jest wielkim intelektualistą ale kiepskim duszpasterzem. On sobie \"dywaguje\" w mediach z definicji wrogich Kosciołowi a potem te media z jego mądrych \"dywgacji\" wyciagają swoje własne wnioski już nie tak mądre ale za to bardzo praktyczne i bardzo konkretne, czesto nawet sprzeczne z intencjami tego księdza.</p> <p>Decyzja prowincjała o.o Marian&oacute;w jest w pełni słuszna i odpowiedzialna.&nbsp;</p>
anonim2011.11.4 17:16
<p>Jestem przekonany że jest wielu mądrych, inteligentnych oraz rozumiejących Kosci&oacute;ł ludzi, kt&oacute;rzy chcieliby uzyskac status komentatora artykuł&oacute;w redakcyjnych Frondy. Byc może na początku byłoby ich tylko dw&oacute;ch, potem dwudziestu, potem dwustu i na tym by się nie skońćzyło. Wartośc komentarzy nie zalezy od ich ilosci ale właśnie od ich jakości. To jakośc wpis&oacute;w przyciaga komentator&oacute;w a nie ich ilośc. Zwłaszcza jeśli sa to mierne pod wzgledem jakości wpisy.</p> <p>Tacy ludzie jak SamMendez znacząco obnizają poziom komentarzy na tym portalu i obnizają wartość intelektualną całego srodowiska skupionego wok&oacute;ł Frondy.</p> <p>Pozdrowienia dla Redakcji&nbsp; :)</p>
anonim2011.11.4 17:26
<p>Jeżeli Marianie ustapią pod presją \" ałto-ry-tett&oacute;w\" to będzie dopiero pstryczek dla Kościoła. Mam nadzieję, że nie zrobią tego głupstwa. Podjęli słuszną decyzję i trzeba przy niej trwać. A za nalepki, to ja bym w og&oacute;le wyekspediował księdza B. z Tygodnika!</p>
anonim2011.11.4 19:02
<p>@Gandalf Na początku zawsze zakładam dobrą wolę adwersarza. R&oacute;wnież pozdrawiam.</p>
anonim2011.11.4 19:05
<p>Ksiądz Boniecki nie popełnił zadnej zbrodni i nie poni&oacute;sł zadnej kary koscielnej.</p> <p>Ksiądz Boniecki zachował sie nieodpowiedzialnie i poni&oacute;sł tego konsekwencje.</p> <p>Zakaz występowania w mediach publicznych nie jest oznaką słabosci Kościoła. Kości&oacute;ł nie boi sie dyskusji z ludźmi innych wyznań czy nawet ludźmi niewierzacymi ale szczerze szukającymi prawdy (patrz spotkanie w Asyżu zorganizowane przez Benedykta XVI).</p> <p>Kosci&oacute;ł nie ma jednak obowiazku wdawania sie w publiczne przepychanki słowne z wrogimi sobie dziennikarzami czy politykami. Pani Monika Olejnik nie jest partnerem do dyskusji o Kościele z powaznymi kapłanami Koscioła podobnie jak Janusz Palikot nie jest partnerem do wsp&oacute;łdziałania z Kościołem na żadnej płaszczyźnie.</p> <p>Jezeli Kości&oacute;ł ma to odwagę jasno powiedziec dyscyplinując tych kapłan&oacute;w, kt&oacute;rzy tego nie rozumieją to jest to oznaka siły a nie słabosci.&nbsp;</p> <p>Dyskusja o przyszłości Kościoła prowadzona przez jego wrog&oacute;w trwa już ponad dwa tysiące lat i najprawdopodobniej będzie trwała drugie tyle. Kosci&oacute;ł nie musi sie wcale przejmowac tym co na jego temat powie pani Olejnik, Pan Lis, Pani Janda, Pani Szenyszyn, czy pan Palikot. Kosci&oacute;ł doskonale poglady tych ludzi zna, zna także działania tych ludzi i wie doskonale, że tym ludziom absolutnie na żasnym dobru Koscioła nie zależy.</p>
anonim2011.11.4 19:08
<p>Chrisandtoph.</p> <p>Ja też zwykle zakładam dobrą wolę adwersarzy. Potem czesto zdarza się że owi adwersarze wyprowadzają mnie z błędu. Czasem robią to już w pierwszej swojej wypowiedzi. :)</p>
anonim2011.11.4 19:35
<p>trzeba m in takich wydarzeń aby część katolik&oacute;w zdała sobie sprawę z brak&oacute;w tak podstawowej wiedzy o tym jakie&nbsp;są&nbsp;zasady życia zakonnego. no no to naprawde może jest wiecej tych brak&oacute;w. Może&nbsp;KATECHIZM Kościoła Katolickiego warto na nowo sobie ,albo po raz pierwszy przeczytać.&nbsp;</p>
anonim2011.11.4 19:42
<p>Ksiądz katolicki nie powinien nigdy publicznie upominać biskupa. Jeżeli zdaniem tego księdza biskup błądzi nalezy zadziałać&nbsp; wykorzystując procedury kościelne. Rzeczą karygodną jest publiczne pouczanie biskupa przez kapłana i to w mediach nieprzychylnych Kościołowi.&nbsp;</p> <p>W sprawie Nergala biskupa może troszkę poniosły emocje ale jego działania i reakcje były w zupełności prawidłowe. Wypowiedzi ks. Bonieckiego w tej sprawie były co najmniej nieodpowiedzialne.</p>
anonim2011.11.4 21:29
<p>a może ktoś wrescie wystąpi z ZUS!!!! jakiś inteligentny celebryta.</p> <p>&nbsp;</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.11.4 22:01
<p>Krakoff</p> <p>Genialne spostrzeżenie!&nbsp; :)</p> <p>Problem w tym że wystąpić z Zus się nie da, za to można p&oacute;jść do więzienia... :(</p> <p>Natomiast za wystąpienie z Kościoła mozna przynajmniej zyskać chwałę doczesną !!!</p>
anonim2011.11.4 23:21
<p>Tomasz Terlikowski jako wierny świecki nie ponosi takiej odpowiedzialności za Kosci&oacute;ł w takim samym stopniu jak kapłan służebny. Pan Tomasz Terlikowski wypowiadając się na temat Koscioła angażuje w swojej wypowiedzi jedynie sw&oacute;j osobisty autorytet. Kapłan służebny wypowiadając się na temat Koscioła angazuje w swojej wypowiedzi autorytet kapłana słuzebnego.R&oacute;znica pomiędzy tymi dwoma autorytetami jest zasadnicza. Autorytet osoby świeckiej w Kosciele jest zupełnie innego rodzaju niż autorytet kapłana służebnego.</p> <p>Nikt ani ks. Bonieckiemu ani jakiemuś Mendesowi nie knebluje ust. W obu przypadkach chodzi jedynie o to by skutecznie zw&oacute;rcić tym ludziom uwage ba to że swoje poglądy powinni wyggłaszac w nieco innych miejscach.</p> <p>Co do skuteczności interwencji wobec ks. Bonieckiego mozna zakładac ze ten kapłan ma na tyle godnosci że uszanuje decyzję swoich przełozonych i na jakis czas zaprzestanie swoich występ&oacute;w w mediach laickich.</p> <p>Co do skuteczności działń admin&oacute;w frondy wobec Mendesa jest rzeczą wiadomą że Mendes żadnej godnosci nie posiada. Wyrzucony drzwiami lub oknami wejdzie przez otwartą muszlę klozetową. W walce z nachalnością tego człowieka konieczne są bardziej skuteczne środki niz tylko blokowanie konta czy kasowanie wpis&oacute;w..</p>
anonim2011.11.4 23:36
<p>Co do samych pojęć: \"Kosci&oacute;ł upolityczniony\" lub \"Kosci&oacute;ł odpolityczniony\".</p> <p>Pojęcia te mogą być r&oacute;żnie rozumiane:</p> <p>Jedni rozumieją je w taki spos&oacute;b że Kości&oacute;ł ma tworzyć lub popierac jakies partie polityczne, kt&oacute;re mają realizować misję zbawczą Kościoła. I jest to pojmowanie \"upolitycznienia\" Koscioła absolutnie błędne. Z takim \"upolitycznieniem\" Kościoła nalezy zdecydowanie walczyc.</p> <p>Inni rozumieją upolitycznienie Kościoła w taki spos&oacute;b że Kości&oacute;ł ma wywierać wpływ na zycie publiczne poprzez jasne głoszenie swojej nauki oraz potwierdzanie jej zyciem swoich członk&oacute;w. I takie \"upolitycznienie\" Kościoła jest jak najbardziej własciwe. Ci kt&oacute;rzy walcza z takim \"upolitycznieniem\" Koscioła walczą z samym Kosciołem.&nbsp;</p> <p>Ludzie pokroju Palikota czy Mendesa walczą z nauka Kościoła oraz z wpływem jaki ta nauka moze wywierac na życie publiczne. Oni po prostu dążą do zniszczenia jakiegogokolwiek wpływu Kościoła na zycie publiczne. Oni dażą do zniszczenia Kościoła w og&oacute;le.</p>
anonim2011.11.5 0:00
<p>I jeszcze jedna uwaga: jest akcja w obronie rzekomo skrzywdzonego księdza Bonieckiego. Ks. Boniecki nie został w żaden spos&oacute;b skrzywdzony poniewaz może nadal wypełniać swoje funkcje kpałańskie a nawet funkcje publicystyczne w ramach Tygodnika Powszechnego. Ks. Boniecki został jedynie odizolowany od wsp&oacute;łpracy z mediami jednoznacznie wrogo nastawionymi do nauki Kościoła.</p> <p>Rozpetana akcja w \"obronie\" rzekomo \"pokrzywdzonego\" księdza Bonieckiego nie jest w istocie akcją w obronie tego biednego kapłana! To jest tylko i wyłacznie akcja wymierzona przeciwko Kosciołowi. Ks. Boniecki jest tutaj jedynie pretekstem, narzędziem, przedmiotem jakim posługują się zdeklarowani wrogowie Kościoła. \"Obrończynią\" ks Bonieckiego stała sie nawet pani Szenyszyn kt&oacute;rej otwarta wrogośc wobec Koscioła jest powszechnie znana. Ojcowie Marianie dobrze zrobili chroniąc tego starszego już kapłana przed dalszym ośmieszaniem go przez takich ludzi jak pani Olejnik czy pan Lis.</p>
anonim2011.11.5 0:17
<p>Roma locuta causa finita.</p>
anonim2011.11.5 0:24
<p>@SamMendes Piszesz o wolności słowa, prawie do krytyki i zarzucasz Gandalfowi przynajmniej pr&oacute;by kneblowania ust. Zważ na to, że jest to portal katolicki i jest wysoce nie na miejscu nie tyle krytykowanie, ba masz do tego prawo, ale nazywanie (nie kiedy wprost niekiedy nie) przysłowiowymi głupkami, bo nie chcemy zmieniać naszej wiary wedle ducha czas&oacute;w. Nie wiem od kiedy można wiarę i jej zasady kiedykolwiek zmieniać, można co jedynie zmieniać procedury, ale zasady to zasady. Uważam, i jest to m&oacute;j osobisty pogląd, ten portal jako swoisty \"dom\" rozsądnej dyskusji w ramach Kościoła, a Ty (wnioskuję z twoich post&oacute;w na tym portalu) chyba nie należysz do Kościoła Katolickiego i w spos&oacute;b wysoce nieelegancki wypowiadasz się jako gość. Nie ja tu jestem gospodarzem, ale jestem wiernym Kościoła Katolickiego i do śmierci nim pozostanę i rażą mnie twoje wypowiedzi na tym forum, życzę Ci jednak abyś pozostał z nami, bo tak jak sam nam wyłuszczyłeś Chrystus potrafił wybaczyć nawet łotrowi po jednej z nim rozmowie. @Gandalf Twoje uwagi są słuszne i popieram je. Dlatego pokładam nadzieję, kt&oacute;rą wesprę moją modlitwą, że ks. Adam Boniecki zrozumie, że czasami słowo jest potężniejsze od miecza i gorszych szk&oacute;d może dokonać. Powtarzam też za Tobą, że ks. Bonieckiemu prowincjał (fakt, że jest życiowo młodszy stażem nie ma w tym przypadku znaczenia) nie został \"zakneblowany\", ograniczono mu jednak możliwość publikacji do Tyg. Powszechnego, czyli jakieś pole manewru zostaje. Może to właśnie czas dla ks. Bonieckiego, by bardziej zjednoczył się w swojej posłudze z Chrystusem czego mu gorąco życzę. Pozdrwiam :)&nbsp;</p>
anonim2011.11.5 0:25
<p>Roma..?</p>
anonim2011.11.5 0:34
<p>Edgar.</p> <p>Bardzo wyważony i rozsądny wpis. Według mnie po tym wpisie już mogłbyś byc zaproszony do elitarnego klubu komentator&oacute;w Frondy.&nbsp; :)</p> <p>Żeby było jasne: ja nie neguję że ks. Boniecki jest zjednoczny z Chrystusem. Ks. Boniecki jest z pewnością Bożym Człowiekiem i jest też człowiekiem Koscioła.</p> <p>Niestety jak kazdy człowiek starzeje się i nie widzi tego jak r&oacute;zne \"medialne cwaniaczki\" prowadzą go tam dokąd on sam iść nigdy nie zamierzał. Jego młodsi wiekiem ale \"starsi\" odpowiedzialnością wsp&oacute;łbracia muszą ochronić go przed zakusami tych&nbsp; \"medialnych cwaniaczk&oacute;w\". I to własnie zrobili!</p>
anonim2011.11.5 0:44
<p>Edgar,</p> <p>Chyba jesteś na Frondzie od niedawna. Mendes był juz tutaj banowany jeżeli nie kilkaset to przynajmniej kilkadziesiąt razy i za kazdym razem powodem były ewidentne bluźnierstwa tego człowieka. Słabością Redakcji Frondy jest to że nie umie skutecznie zabezpieczyc tego portalu przed&nbsp; osobami pokroju Mendesa.</p>
anonim2011.11.5 1:52
<p>Roma Gandalfie.</p>
anonim2011.11.5 10:33
<p>Ma pan całkowitą rację, panie Tomaszu. Można załamać ręce nad głupotą niekt&oacute;rych ludzi (tzw. ,,obrońc&oacute;w Bonieckiego\"... Niech się pan trzyma ! Bożego błogosławieństwa !&nbsp;</p>
anonim2011.11.5 10:56
<p>@Gandalf Od kilku (może 2-3) lat, ale z komentarzami i wypowiedziami wolałem poczekać. Człowiek zdobywa mądrość z wiekiem (z reguły), lepiej p&oacute;źniej lepiej (sic!) niż wcześniej gorzej ;)...&nbsp;</p>