17.10.19, 09:59

Sylwia Spurek nosi skórzany pasek z ,,sióstr krówek'' lub ich córek

Sylwia Spurek, znana działaczka na rzecz tzw. praw zwierząt, spotkała się z falą hejtu. Okazało się, że nosi - o zgrozo! - skórzany pasek.

"Mogłaby to Pani skomentować? Nie wierzę, że nosi pani skórzany pasek" - zagaiła do Spurek w dramatycznym tonie jedna z internautek.

Spurek odparła: "Wegetarianką jestem od 7 lat, a weganką od 4. Nie kupuję ubrań pochodzenia zwierzęcego, nigdy nie kupowałam i nie nosiłam futer. Torebki, buty, paski skórzane, które kupiłam wcześniej, przed 2015, nadal używam, bo wyrzucanie ich byłoby nieekologiczne. Bronię praw zwierząt!"

A my proponujemy weganom i wegetarianom, żeby chodzili jak ich Pan Bóg stworzył. Bawełna, len - to wszystko rośnie. Rolnictwo - to śmierć dla ptaków, gryzoni i owadów. Co do odżywiania to rzecz jasna - frutarianizm we własnym sadzie...

Tak się kończy wegański obłęd...

bsw

Komentarze

Lasso2019.10.18 10:49
Przestańcie pisac a tym samym reklamować takie Jachiry Spurki kurwiny czy inne ludzkie osobliwosci
Albert2019.10.17 17:14
Skoro ta kobita nie ma mózgu, to pozostaje jej jedynie puszka na spermę !
anonim2019.10.17 15:35
Glupia baba -DNO.
antypoko2019.10.17 15:26
Kiedy tylko taki okaz dla ornitologa, jak ta Spurek, coś powie - można się przekonać: co to znaczy, że Bozia ukarała i na razie -dając jeszcze szansę na poprawę -część rozumu odebrała. -Biedny głupiec nawet pojąć nie może, że jest właśnie niemądry, żałosny i śmieszny!