Św. Tomasz z Akwinu: O darze mądrości i głupocie duchowej - zdjęcie
21.07.19, 12:30zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons

Św. Tomasz z Akwinu: O darze mądrości i głupocie duchowej

22

Mądrość, która jest darem Ducha Świętego sprawia poprawność sądu co do rzeczywistości boskich lub, zgodnie z zasadami Bożymi, innych – dzięki pewnemu pokrewieństwu czy jedności z rzeczami Bożymi. Jedność ta powstaje dzięki miłości. Dlatego mądrość, o jakiej tu mowa, zakłada obecność miłości w osobie. Otóż jak wiemy, miłość nie może współistnieć z grzechem śmiertelnym, wynika stąd, że podobnie i mądrość, o jakiej tu mowa, nie może współistnieć z grzechem śmiertelnym. …Jeśli /człowiek/ znajdzie sobie cel w zewnętrznych dobrach ziemskich, jego mądrość nazywać się będzie „mądrością ziemską”, jeśli w dobrach cielesnych, nazywać się „mądrością zmysłową”, jeśli w jakiejś wyniosłości, nazywać się będzie „mądrością diabelską”, ze względu na naśladowanie pychy diabła, o którym mówi księga Hioba 41,25 (Wulgata): „on jest królem wszystkich synów pychy”.

Według Augustyna, „mądrość jest poznaniem rzeczy boskich”. Lecz poznanie rzeczy boskich, które człowiek jest zdolny posiąść dzięki swoim siłom przyrodzonym należy do mądrości będącej cnotą umysłową, nadprzyrodzone zaś poznanie rzeczy boskich należy do wiary będącej cnotą teologalną. Mądrość, którą określa się jako dar różni się od mądrości będącej nabytą cnotą umysłową. Tę drugą bowiem nabywa człowiek własnym wysiłkiem, pierwsza zaś „z góry zstępuje”, jak mówi Apostoł Jakub, 3,15. Podobnie też różni się od wiary. Wiara bowiem przyjmuje prawdę Bożą taką jaką jest, ale już osąd, który dokonuje się dzięki światłu prawdy Bożej należy do daru mądrości. Dlatego dar mądrości zakłada wiarę, ponieważ, jak mowa jest w księdze I Etyki, ktoś może dobrze osądzać tylko te rzeczy, które zna.
Jak do pobożności, która dokonuje się w ramach kultu Bożego, należy to, by widzialnie ukazywać wiarę, bowiem poprzez kult Boży dajemy świadectwo wierze – tak i do pobożności też należy widzialne ukazywanie mądrości. Dlatego to mówi się, że „pobożność jest mądrością”. Tak samo z bojaźnią. Po tym bowiem można poznać człowieka, który ma prawy sąd o sprawach Bożych, że boi się i czci Boga.

Siódme błogosławieństwo właściwie przypisuje się darowi mądrości tak pod względem zasługi, jak i nagrody. Na zasługę wskazują słowa: błogosławieni ludzie pokoju (beati pacifici, por. Mt 5,9 /Wulgata/), przy czym ludźmi pokoju są ci, którzy czynią pokój bądź w sobie, bądź także w innych. W obydwu wpadkach dokonuje się to tak, że sprawy, w których ustanawiany jest pokój doprowadza się do należytego porządku. Gdyż, jak mówi Augustyn, pokój jest uspokojeniem wynikłym z porządku. Porządkowanie zaś należy do mądrości, jak tego dowodzi Arystoteles. A zatem to, iż ktoś jest człowiekiem pokoju słusznie przypisuje się mądrości. Na nagrodę zaś wskazują słowa: „albowiem synami Bożymi będą nazwani”. Miano synów Bożych odnosi się do ludzi, którzy uczestniczą w podobieństwie jednorodzonego i naturalnego Syna Bożego, zgodnie z Listem do Rzymian 8,29: których od wieków poznał, tych też przeznaczył na to, by się stali na wzór obrazu Tego, który jest zrodzoną mądrością. A zatem zyskując dar mądrości, osiąga człowiek synostwo Boże.

***
Konsekwentnie należy zbadać zagadnienie głupoty, będącej przeciwieństwem mądrości, a uczynimy to w trzech punktach: 1. Czy głupota jest przeciwieństwem mądrości? 2. Czy jest grzechem? 3. Do którego grzechu głównego należy ją zaliczyć?

1. Łacińska nazwa głupoty zdaje się pochodzić od odrętwienia /stupor/. Izydor wyraża się co do tego, że „głupim jest człowiek, który ze względu w odrętwienie nie porusza się”. Głupota różni się od tępoty /fatuitas/, jak tamże mówi Izydor, gdyż głupota wnosi w serce rozleniwienie /hebetudo/, a w zmysły otumanienie, tępota zaś całkowicie pozbawia człowieka zmysłu duchowego. Zatem słusznie przeciwieństwem mądrości jest głupota /ogłupienie/. Człowiek bowiem mądry, jak tamże powiada Izydor, „nazwany jest takim od smaku, bo jak zmysł smaku jest zdolny rozróżnić smak potraw tak mądry wyczuwa różnicę w rzeczach i przyczynach”. Z tego bierze się wniosek, że głupota przeciwstawia się mądrości przez sprzeczność z nią, natomiast tępota jest prostym brakiem mądrości. Bo człowiek tępy pozbawiony jest zmysłu sądzenia, natomiast głupi ma ten zmysł, ale w stanie rozleniwionym, gdy u mądrego zmysł ten działa dokładnie i przenikliwie.

2. Głupota oznacza jakieś odrętwienie zmysłu w sądzie, zwłaszcza co do przyczyny najwyższej, będącej celem ostatecznym i najwyższym dobrem. Odnośnie do niej w sądzeniu może ktoś podlegać odrętwieniu dwojako: albo w wyniku przyczyn organicznych, co zachodzi u ludzi chorych umysłowo, taka głupota nie jest grzechem. Albo w wyniku pogrążenia przez człowieka swego zmysłu w rzeczach ziemskich, przez co jego zmysł staje się niezdolny do pojmowania rzeczy boskich, zgodnie z 1 Listem do Koryntian 2,14: „człowiek zmysłowy nie pojmuje tego, co jest z Ducha Bożego”. Jest z tym podobnie jak z człowiekiem, któremu nie smakują rzeczy słodkie, bo jego zmysł smaku doznał zepsucia. Tego rodzaju głupota jest grzechem. Wprawdzie nikt nie chce być głupim, to jednak chce tego, co do głupoty prowadzi, mianowicie oderwania swego zmysłu od rzeczy duchowych i pogrążenia go w ziemskich. To samo zachodzi w innych grzechach. Bo przecież rozpustnik chce przyjemności ściśle powiązanej z grzechem, chociaż przecież nie chce wprost grzechu jako takiego, chciałby bowiem zażywać przyjemności bez popełnienia grzechu.

3. Głupota jako grzech bierze się z tego, że zmysł duchowy doznaje rozleniwienia, w wyniku czego nie jest on gotowy do rozsądzania rzeczy duchowych. Najbardziej zaś zmysł człowieka pogrążany jest w rzeczach ziemskich poprzez rozpustę, dającą największe doznania rozkoszy, które duszę najbardziej pochłaniają. Dlatego głupota jako grzech najbardziej rodzi się z rozpusty.

Głupota sprawia w człowieku obrzydzenie sobie Boga i Jego darów. Tak więc Grzegorz wylicza między córkami rozpusty dwie rzeczy przynależne do głupoty: „znienawidzenie sobie Boga i zniechęcenie w stosunku do życia przyszłego”, czym jakby dzielił głupotę na dwie części.

Apostoł mówi w 1 Liście do Koryntian 3,19: „mądrość tego świata jest głupstwem u Boga”. Lecz, jak mówi Grzegorz, „mądrością świata jest skrywanie /zamiarów/ serca za pomocą podstępów”, czyli dwulicowość. Słów Apostoła nie należy rozumieć przyczynowo, lecz istotowo, gdyż mądrość tego świata sama w sobie u Boga jest głupotą.

Gniew, jak powiedziano wcześniej, swą ostrością najbardziej zmienia naturę ciała. Dlatego jest największą przyczyną tej głupoty, która bierze się z przeszkody mającej charakter cielesny. Natomiast głupota, której powodem jest przeszkoda duchowa, to znaczy pogrążenie umysłu w rzeczach ziemskich, najbardziej bierze się z rozpusty, jak to już zostało powiedziane.

św. Tomasz z Akwinu

Komentarze (22):

twitter:PromocjaPWS2019.07.21 21:28
Polecam ciekawy i niezwykle ważki art. dotyczący trzech ważnych konfliktów, w jakich w pewnym momencie znalazł się Kościół - akapity: TEZA O KONFLIKCIE RELIGII I NAUKI , KOMPETENCYJNY KONFLIKT RELIGII I WŁADZY , KONFLIKT RELIGII I WŁADZY , SPRAWA GALILEUSZA historiasztuki.com.pl/022-00-00-ANTROPOLOGIA.php#ane , MITOLOGIA NOWOCZESNOŚCI historiasztuki.com.pl/022-00-00-ANTROPOLOGIA.php#mit SPIS TREŚCI historiasztuki.com.pl/022-00-00-ANTROPOLOGIA.php#spi Polecam PWS K. Karonia: youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 i wiedzaspoleczna.pl
Atheisten sind dumm. - A. Einstein 2019.07.21 20:40
@ Max Haben Sie ein Problem mit dem lesen? Ich frag' dich nochmal: Haben Sie seine Bücher gelesen? Ich glaube nicht! Anscheinend du hast ein Problem mit deutsche Grammatik. Geh zurück in die Schule oder gehen Sie zu Bibliothek.
Max Fiend2019.07.21 22:24
"Das Wort Gott ist für mich nichts als Ausdruck und Produkt menschlicher Schwächen, die Bibel eine Sammlung ehrwürdiger aber doch reichlich primitiver Legenden." :-D :-D
edi2019.07.21 20:35
Św. Tomasz jest genialny - uwielbiam go czytać !
nikt2019.07.21 18:54
Sprawdziłam , że był wielkim Katolickim myślicielem . Jego kilka przytoczonych cytatów jest bardzo mądra i aktualna w każdym historycznym czasie . Pominę artykuł będący czyjąś interpretacją i skupię się tylko na słowach samego św. Tomasza . Pierwsze 4 linijki : myślę tak samo jak on . " Miłość nie może współistnieć z grzechem śmiertelnym " . Ano nie może , chyba że zwyciężą instynkty a nie rozum . Ale wtedy już przestaje nazywać się miłością a staje się uzależnieniem . A tego należy się zgodnie z Boskim Przekazem wystrzegać . Dalej to już jestem kontra . Jeśli człowiek znajdzie sobie cel w zewnętrznych dobrach to to będzie mądrością to to będzie " mądrość ziemska " . To nie będzie mądrość tylko żądza posiadania . Zwierzę zdobywa dobra : żywność i tereny by przetrwać . To instynkt samozachowawczy . Prawa natury , czyli prawa i mądrość Boga . Człowiek robi to samo z nienasyconą zachłannością . To wypaczone prawo natury . Nie ma w tym mądrości ani boskiej ani ludzkiej . Jezus zdaje się był przeciwny bogatym , czyż nie ? A może się mylę . Żądza posiadania , władzy itp . Zwierzę ogranicza się do przewodzenia jednemu stadu . Człowiek pragnie rządzić wszystkimi gatunkami i całym światem . To samo dotyczy zmysłowości . I dla zwierząt i dla ludzi jest to Boży Plan dla przetrwania gatunku . U ludzi zamienił się w żądzę . Zwierzęta ograniczają cykle . Ludzie w swych cielesnych żądzach są niepohamowani i często wypaczeni . Zwierzęta zaspokajają swe podstawowe potrzeby i na tym koniec , ludzie wymyślają coraz to nowe by móc za nimi gonić . Gdzie tu jest mądrość to nie mam pojęcia . To żądza . Tak było wczasach , gdy żył ów święty tak jest i teraz . Jeżeli ludzkie żądze nazywa ten św. mądrością , to ja pasuję . Chyba , że jego słowa wyrwane są z kontekstu . To , że pycha jest czynnikiem inteligentnego Szatana tak jak mądrość Boskim ....o tym każdy wie .
nikt2019.07.21 19:44
Zalążkiem niektórych żądz jest pycha . Ale nie wszystkich. To temat o dość szerokim pojęciu . Ale na pewno wszystkie są czynnikiem szatańskim .
nikt2019.07.21 19:55
Przeczytałam początek artykułu i już widzę , że autor zwyczajem Kościoła kołuje i gmatwa jak może by dla wszystkich nie stało się oczywiste , że żądze władzy i posiadania są jego domeną . Wszyscy i tak o tym wiedzą pomimo zamydlania oczu . Ta pycha , ten szatański czynnik . Nie rozumieją , ale wiedzą .
nikt2019.07.21 16:09
Tyle się napisałam na ten temat , ale umknęło , gdyż wskoczyła reklama . Drugi raz mi się już pisać nie chce . Nie będzie więc kontrargumentów .
Atheisten sind dumm. - A. Einstein 2019.07.21 15:38
@ Max Er sagte auch: "Ich möchte wissen, wie Gott diese Welt geschaffen hat. Ich möchte Seine Gedanken kennenlernen; der Rest ist nicht wichtig." St. Thomas Aquinas, haben Sie seine Bücher gelesen? Ich glaube nicht.
Max Fiend2019.07.21 18:25
Anscheinend hat er seine Ansicht radikal geändert, weil er ein Jahr vor seinem Tod einen Brief an Gutkind geschrieben hat. :-D Du glaubst nicht? Das ist dein Problem :-D
man.of.Stagira2019.07.21 19:03
@Atheisten sind dumm - A. Einstein jeżeli to może mieć znaczenie, to wydaje się, że był panteistą w stylu Spinozy raczej niż izraelitą w swoich poglądach. Bliżej mu z jego podjeściem 'deus sive natura' do ateizującego materializmu niż do teizmu z drugiej strony tymi samymi tropami szli Hegel a też w młodości Marx i Engels którzy dwaj zrozumieli, że stali się niezauważenie ateistami gdzieś około 1843 roku są bowiem ateizmy - jak u Hegla duchem świata chrzczone ale i u komunistów dialektyką dziejów pędzone, do nich należy zaliczać spirytystyczny panteizm A. Einsteina. Po prostu spekulacja. bycie panteistą nie wyklucza ani listu do Gutkinda ani wypowiedzi o ateistach, a nawet je uzupełnia bowiem Spinoza również gardził tradycją judaistycznego teizmu
Atheisten sind dumm. - A. Einstein2019.07.21 14:44
St. Thomas Aquinas prace jego sa dzisiaj lektura obowiazkowa nie tylko w seminariach duchowych, ale i dla wszystkich "poczatkujacych" filozofow. To oczywiscie nie dotyczny blogowych arschgeige - bez wzgledu na temat pisza swoje scheißdreck.
Max Fiend2019.07.21 15:27
Faktycznie, warto go przeczytać by się dowiedzieć, że nie uznawał prawdy o Niepokalanym Poczęciu Maryi oraz, że „Zarodek płci męskiej staje się człowiekiem po 40 dniach, zarodek żeński po 80. Dziewczynki powstają z uszkodzonego nasienia lub też w następstwie wilgotnych wiatrów.” :-D Albert Einstein: "Słowo "Bóg" jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych legend, ponadto dość dziecinnych. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak subtelna, nie może tego zmienić". So, was ist endlich mit "Atheisten sind dumm"? :-D :-D
Cogito ergo sum2019.07.21 13:05
"Nie dyskutuj z głupcem, bo ludzie mogą nie odróżnić" "Lepiej z mądrym zgubić, niż głupim znaleźć"
JONASIK2019.07.21 12:56
Powtórzę powszechne wołanie: Wołam, ja, syn polskiej ziemi, a zarazem ja, komentator frądly. Wołam z całej głębi tej niedzieli, wołam dzień po marszu w Białymstoku, wołam wraz z wami wszystkimi: Niech stanowisko zajmie Episkopat i niech odnowi oblicze kościoła. Tego kościoła!
szcze na PiS i rydzyka2019.07.21 12:41
Precz z katolską patologią i pedofilnymi klechami! Won do watykanu!!!
edi2019.07.21 20:41
Bo człowiek tępy pozbawiony jest zmysłu sądzenia, natomiast głupi ma ten zmysł, ale w stanie rozleniwionym, gdy u mądrego zmysł ten działa dokładnie i przenikliwie.
edi2019.07.21 20:45
Głupota jako grzech bierze się z tego, że zmysł duchowy doznaje rozleniwienia, w wyniku czego nie jest on gotowy do rozsądzania rzeczy duchowych. Najbardziej zaś zmysł człowieka pogrążany jest w rzeczach ziemskich poprzez rozpustę, dającą największe doznania rozkoszy, które duszę najbardziej pochłaniają. Dlatego głupota jako grzech najbardziej rodzi się z rozpusty.
man.of.Stagira2019.07.21 12:40
. . a teraz zacytujcie doktora teologii red. Tomasza Terlikowskiego. . Rozumując jak Tomasz P. Terlikowski w kwestii tzw. 'nalepek strefowych LGBT+' DA SIĘ udowodnić, że sam Bóg Miłosierny jest adwokatem diabła. Taki dowód jest sam w sobie wskazówką, że sam Marcin Luter mógł mieć podobne rozterki - iustus et peccatus -etc. etc.. Tymczasem, na szczęście, da się - przy tym braku precyzji rozumowania - z porównywalnym rozmachem i równie 'formalnie' udowodnić, że taki diabeł musiałby być sługą - ergo słynne 'Non serviam' upada i nie ma diabła. Nie ma diabła, w rezultacie, nie ma Boga (jakim go znamy). Zostaje tylko ewangelia Jezusa Chrystusa według Tomasza Terlikowskiego.To znaczy zostaje nam antropologiczny absurd oraz ekumeniczny horror mundis. . Tyle
jan lesiak2019.07.21 18:38
oraz horror infiniti
anonim2019.07.21 12:39
Kopanie kobiety na manifestacji to przejaw "mądrości duchowej" ? Czym różnicie się od muzułmanów? No czym?
zbyszek2019.07.21 14:01
gdzie w nauce Chrystusa znajdujesz przyzwolenie do takiego traktowania kobiet o jakim piszesz? Nie utożsamiaj zachowania jakiegoś oszołoma z Chrześcijaństwem