Św. Elżbieta z Schönau – jej życie uczy, jak cierpliwie znosić cierpienie  - zdjęcie
18.06.21, 09:04Fot. via: Wikipedia (domena publiczna)

Św. Elżbieta z Schönau – jej życie uczy, jak cierpliwie znosić cierpienie

1

Elżbieta urodziła się około 1129 r. zapewne w niemieckim Bonn. Pochodziła ze znakomitej rodziny. Była jeszcze dzieckiem, kiedy pobożni rodzice ówczesnym zwyczajem oddali ją na naukę i wychowanie do klasztoru benedyktynek w Schönau nad Renem (Hesja w Niemczech). Tu pozostała na zawsze. W roku 1147 jako 18-letnie dziewczę przywdziała welon zakonny, by niedługo potem złożyć śluby. Po 10 latach została wybrana na mistrzynię nowicjatu, a potem na przełożoną.

W pięć lat po wstąpieniu do klasztoru Elżbieta zapadła na ciężką chorobę, którą znosiła przez 12 lat z heroiczną cierpliwością. Kiedy cierpienia się wzmagały i nie mogła chodzić o własnych siłach, wykorzystywała cenny czas na słodką modlitwę z Bogiem. Obdarzona darem kontemplacji, doznawała objawień Pana Jezusa, Matki Bożej i świętych Pańskich. Obdarzył ją Pan Bóg także darem proroctwa. Jej wizje miały wpływ na mariologię i religijność średniowiecza. Korespondowała ze znaną mistyczką, św. Hildegardą z Bingen, doktorem Kościoła.

Kiedy Elżbieta umierała 18 czerwca 1164 r., miała 35 lat. Została pochowana w opactwie św. Floryna w Schönau. Do Martyrologium Rzymskiego wpisał ją w 1584 r. papież Grzegorz XIII. W roku 1632 relikwie Elżbiety zostały w czasie wojny trzydziestoletniej sprofanowane i zniszczone przez protestanckich Szwedów. Zachowała się jedynie szczęśliwie relikwia głowy św. Elżbiety.

Święta zostawiła po sobie bogatą korespondencję. Naglona nadprzyrodzonymi wizjami, pisała do biskupów w sprawie reformy Kościoła. Jej listy zebrał starannie i opublikował jej brat, Ekbert, który był opatem klasztoru. Jest patronką osób cierpiących na depresję, wzywana w obronie przed pokusami.

 

W ikonografii przedstawiana jest w habicie benedyktyńskim jako zakonnica doświadczająca wizji. Jej atrybutem jest: księga, pastorał, krzyż.

Brewiarz.pl

Komentarze (1):

rebeliant2021.06.19 8:52
Kolejne porady dla małych w y r u c h a ń c ó w ofiar księży, którzy waflem i winem pokusę zakryli. I dlatego właśnie religie powinny być zbadane pod kątem ukrytych mechanizmów człowieka podatnych na pewne słowa kluczowe, których moc oddziaływania nie odpowiada w samej treści, lecz w tym co kryje się za horyzontem. Z dotychczasowych doświadczeń i obserwacji wynika jedno: systemy religijne powinny być dozwolone od lat osiemnastu. Nie może być tak, że religia, która wzywa do poświęceń i męczeństw terroryzowała młode umysły przyciągnięte kolorowymi obrazkami i ładnymi strojami.