17.11.14, 14:57Jerzy Stuhr (Fot. Wikipedia)

Stuhr: polskość najpierw mnie śmieszy. Potem się wstydzę

Jerzy Stuhr twierdzi, że poprzez swój film „Obywatel” chce wyzwolić Polaków z narodowych przywar. Trudno jednak wyobrazić sobie, jak chciałby to zrobić, bo… W wywiadzie dla „Menstream.pl” Stuhr wyznaje, że polskość go śmieszy. Więcej nawet!

Śmieszy go tylko w pierwszym odruchu. A potem Stuhr odczuwa „gorycz i wstyd”. Bo politycy „znowu się wygłupili, ktoś coś palnął na arenie międzynarodowej”. „Często się wstydzę”  - wyznaje Stuhr. Najbardziej „za nietolerancję”. A ta jest, jak sądzi artysta, „obecna niemal wszędzie”. Podaje jako przykłady niechęć do Murzynów albo negowanie Holokaustu.

Dodaje, że nie uważa siebie za wyjątek. „Są tu epizody z mojego życia. Nie mówię: to wy jesteście tacy. Mówię: to my tacy jesteśmy. Chcę być zaliczony do obywateli” – stwierdza Stuhr.

Aktor twierdzi też, że wie, dlaczego Polacy sądzą, że ich kraju jest szczególnie źle.

„Powodem jest chyba coś takiego, jak słowiański smutek. Narzekanie to element naszej kultury. W pewien sposób lepiej się czujemy, gdy jest nam źle” – mówi i dodaje, że widać to zwłaszcza w Rosji.

A za tym smutkiem, twierdzi Stuhr, idzie agresja – „którą najlepiej było widać w zeszłym tygodniu przy okazji Marszu Niepodległości.

Na pytanie redaktora Menstream.pl, czy Stuhr może wyobrazić sobie Polskę „bez zadym w Święto Niepodległości, nietolerancji i dzielenia ludzi”, aktor odpowiada:

„Ten obraz wydaje mi się coraz bardziej zamglony. Widzę, że nasze negatywne cechy przenoszą się z pokolenia na pokolenie, że politykę najlepiej się uprawia, jeśli dzieli się ludzi”.

„A jeszcze dziesięć lat temu, gdyby zadał pan to samo pytanie, to bym powiedział, że w przyszłości widzę Polskę bez podziałów. Że pokolenie naszych dzieci będzie już od tego wolne. Teraz coraz mniej w to wierzę” – dodaje.

bjad/menstream.pl

Komentarze

anonim2014.11.17 15:14
Czy postawa Stuhrów herbu Cedynia nie jest dowodem na to, że przedstawiciele tej mniejszości powinni się jednoznacznie zdeklarować czy czują się Polakami (i co ważniejsze udowodnić). To, że plują na Polskę jako "Polacy" czy jako "Polacy" przepraszają w Jedwabnem (jak Kwasniewski syn Stolzmana) świadczy o ich perfidii ale jednocześnie jest to toksyczny przykład dla niezorientowanych ...
anonim2014.11.17 15:14
A ja Stuhra który bynajmniej mnie nie śmieszy po prostu się wstydzę. O beztalencim synku nie wspomnę
anonim2014.11.17 15:29
"...„Często się wstydzę” - wyznaje Stuhr. Najbardziej „za nietolerancję”. A ta jest, jak sądzi artysta, „obecna niemal wszędzie”. Podaje jako przykłady niechęć do Murzynów albo negowanie Holokaustu..." JEDEN historyk ZACYTOWAŁ negacjonistów. Został za to zbity (pośrednio lub bezpośrednio - czas pokaże). Jak jeszcze możemy ustatysfakcjonować Żydów coby nie czuli dyskomfortu związanego z negowaniem holokaustu?
anonim2014.11.17 15:35
Dajcie spokój nie ma się co szarpać z facetem, widocznie chce się wbić w tę samą niszę co Nergal, Czubaszek. Ostatnio nawet Pszoniak powiedział, że to operowanie stereotypami przez Stuhrów jest niepoważne, że mówienie jakoby Polacy w swym ogóle byli antysemitami, płytkimi katolikami i rozhisteryzowanymi patriotami jest nie na miejscu. Zresztą u nas już Ameryka pełną gębą, więc trza film promować na wszelkie sposoby.
anonim2014.11.17 15:37
Gdyby te słowa wypowiedział pan Kochanowski albo pan Wiśniowiecki był bym zasmucony, ale jak coś takiego mowi pan Stuhr to tyle mnie to obchodzi co opinia herr Kohla albo herr Goldfingera.
anonim2014.11.17 15:39
Im więcej wyiadów tego pana tym bardziej dochodzę do wniosku że kwestię Polski i polskości ma on głeboko w poważaniu, a cała ta historia ma służyć jedynie promocji i sprzedaży wyprodukowanego przezeń gniota. W jakimś odruchu pychy wydaje mu się że stworzył dzieło na miarę "Zezowatego szczęścia" Munka, które ma diagnozować i obnażać sytuację w dzisiejszej Polsce. Tymczasem zarówno jego filmowi jak i aktorstwu, jest tak samo blisko do filmu Munka i Kobieli, jak jego konfabulacyjnej fabule do rzeczywistości. Żadne wywiady i kłamliwe wynurzenia pana Stuhra rzeczywistości nie naciągną, do bzdur które o niej wygaduje. Nie przypuszczam też by pomogły zapełnić sale kinowe.
anonim2014.11.17 15:44
A mnie najbardziej ze wszystkich ról Stuhra podobała się ta w Shreku kiedy podkładał głos pod osła. Rola akurat dla niego i nie musiał się specjalnie do niej przygotowywać, bo grał przecież samego siebie :-)
anonim2014.11.17 15:55
"słowiański smutek (...) widać to zwłaszcza w Rosji" - panie Stuhr tu nie ma Słowian tylko Polacy :) Więc jeśli już to "polskie kompleksy" - to będzie już bardziej zgodne z prawdą.
anonim2014.11.17 16:06
Sthur bardzo dobrze wpisuje się w opisany przez siebie obraz Polaka - narzeka i marudzi.
anonim2014.11.17 16:24
Chyba mu chemia zaszkodziła.
anonim2014.11.17 16:51
@CzęstochowskiPoeta Ha, ha, ha jak to się historia powtarza w komicznym wydaniu. Kiedyś hałaciarzami i cebularzami nazywano pogardliwie członków narodu wybranego. A dzisiaj frondowi bojownicy z urojonym antysemityzmem, nazywaja tak część Polaków z którymi sie nie zgadzają. No chyba że używasz tego określenia w dawnym znaczeniu ale wtedy jesteś antysemitą:)
anonim2014.11.17 17:42
TEMU MISIU JUŻ DZIĘKUJEMY
anonim2014.11.17 18:50
@observer1920 Chciałem przypomnieć, że Jezus, jego matka Maria, Józef i cała czeredka postaci biblijnych to też byli Żydzi! Pamiętaj, że nienawidząc Żydów, nienawidzisz też Jezusa i jego matkę.
anonim2014.11.17 19:07
@Darth_Misiek No z tym najwybitniejszym aktorem to chyba przesadziłes. Stuhr senior jest dobrym aktorem który miał dwie wybitne role w "Wodzireju" i "Amatorze" Wybitni to byli np: Zapasiewicz, Niemczyk, Hańcza. Reżyserem jest delikatnie mówiąc przeciętnym. Jego film miał być nawiązaniem do "Zezowatego szczęścia", A.Munka. Co by o tym nie mówic nie dorasta pierwowzorowi do pięt, podobnie jak druga część w której jak ktoś pamięta, główną rolę grał dzisiejszy reżyser.Tyle że nie ma co mieszać oceny Stuhra aktora czy reżysera, z jego oceną jako człowieka o konkretnych przekonaniach spoleczno politycznych. Dobry aktor może chrzanić niezłe głupoty i farmazony. Przykładem tego może być nie tylko Stuhr ale i np Olbrychski.
anonim2014.11.17 19:24
Każdy pretekst jest dobry aby przemycić swoją niechęć do Polaków, pod jakimkolwiek pretekstem. Tak mówią osoby mieszkające w Polsce i są pochodzenia Żydowskiego. Wasza narracja od lat się nie zmienia. W innych państwach UE rasizm jest bardziej widoczny.
anonim2014.11.17 19:48
Jerzykowi rak zjadł mózg niech go zje do końca jednego komucha mniej
anonim2014.11.17 19:48
Aktorzy mają ten feler że żyją w oderwaniu od realiów ... ich problemy są często wydumane i wytworzone przez rozchwianą psychikę.
anonim2014.11.17 20:56
Radze przeczytac caly wywiad.To, co w artykule powyzej, stworzyl ,,bjad` (wyrwane z kontekstu zdania, okraszone komentarzem autora) calkowicie znieksztalcaja to, co naprawde powiedzial Stuhr. ` . http://menstream.pl/wiadomosci-reportaze-i-wywiady/jerzy-stuhr-juz-nie-wierzy-ze-w-polsce,2,1658357.html
anonim2014.11.17 21:29
Człowiek jest wolny p.Stuhr i ma wolna wolę.A skoro jesteś tu i teraz to jesteś niewolnikiem.
anonim2014.11.18 7:28
Taa Pan Stuhr urósł do roli Naczelnego Autorytetu. To on wystawia cenzurki na prawo i lewo (raczej na prawo). Buta i pycha dają mu do ego prawo. Nawet do obrażania polskości, której nie rozumie, nie pojmuje nie ogarnia. Ale skoro Cedynia jest poziomem ich (ojca i syna) wiedzy historycznej, to nie dziwota, że plotą trzy po trzy! Stuhr ma chory, gombrowiczowski pogląd na Polskę i polskość rodem z "polish jokes". Stara przywara postsowieckiej inteligencji, jaka wytworzyła się w powojennej Polsce.
anonim2014.11.18 7:58
Gdy się ma takiego tatę, nie dziwne że się i w "Pokłosiu" podoba.
anonim2014.11.18 9:33
Po co te żenujące przekrzykiwania się z fundamentalistami ateistycznymi, którzy płaszczą się przed Stuhrem, który zajmuje się propagandą w stylu rodem z PRLu. Sthur zrobił słabiutki film i musi go dowartościować, bo kasa jest najważniejsza i leczenie własnych kompleksów.
anonim2014.11.18 9:39
CaminoCanis napisał: "A ja Stuhra który bynajmniej mnie nie śmieszy po prostu się wstydzę. O beztalencim synku nie wspomnę." Uwielbiam jak ktoś pisze po polskiemu, bynajmniej poprawnie.
anonim2014.11.18 11:45
Ja też się nie czuję dotknięta. W dużej mierze się z nim zgadzam. Co więcej, wystarczy poczytrać komentarze na takiej Frondzie, żeby zobaczyć, ile w Polsce jest antysemityzmu, nietolerancji czy braku dobrego wychowania. I to wszystko na portalu katolickim, a wpisy pochodzą w dużej mierze od osób za katolików się uważających (vide pan diakon).