Strajk nauczycieli: Negocjacje z rządem zostały wznowione - zdjęcie
02.04.19, 16:48Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Strajk nauczycieli: Negocjacje z rządem zostały wznowione

3

Negocjacje przedstawicieli oświatowych związków zawodowych i rządu zostały wznowione. Podczas przerwy, która trwała od godz. 9.40, strona związkowa miała przygotować na piśmie nowe propozycje i przeanalizować te, które zaproponował rząd.

Po porannej turze rozmów wicepremier Beata Szydło zaznaczyła, że zauważa wolę i oczekiwanie, żeby podpisać porozumienia ze strony Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Beata Szydło przedstawiła kolejną propozycję rządu, według której nauczyciele od września mieliby dostać 9 proc. podwyżki. - Na zasadzie zmiany w rozdysponowaniu dodatków. Czyli ten wzrost wynagrodzeń w tej samej puli, która jest przeznaczona w tej chwili mógłby kształtować się na wyższym poziomie. Czyli we wrześniu mielibyśmy nie 5 proc. a 9 proc. wynagrodzenia - mówiła Beata Szydło.

Oświatowa "Solidarność" jest najbliżej porozumienia z rządem i deklaruje, że je podpisze. Przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa powiedział, że minimum negocjacyjne zostało zrealizowane.

- Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania wyraża taki powiedzmy sobie umiarkowany optymizm. Na tę chwilę wszystkie nasze postulaty zostały zrealizowane. Oczywiście czekamy też na to, co dzieje się jeśli chodzi o zmianę propozycji pozostałych dwóch centrali. Jeżeli cokolwiek się zmieni, to będziemy to akceptować - powiedział Ryszard Proksa.

Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych wycofało się z tysiąca złotych podwyżki od wynagrodzenia zasadniczego i proponuje podwyżkę w wysokości 30 procent. - To jest kwota dla nauczyciela stażysty na poziomie zwiększenia wynagrodzenia o 720-730 złotych miesięcznie, dla nauczyciela dyplomowanego jest to kwota 990 złotych z pewnymi groszami - powiedział Sławomir Wittkowicz z Forum Związków.

- To jest nasza oferta, żeby nie było też dyskutować, że dwie centrale związkowe mają zaporowe warunki i nie chcą z nimi rozmawiać i za wszelką cenę dążą do wybuchu konfliktu społecznego - dodał Sławomir Wittkowicz.

yenn/IAR, Polskie Radio

Komentarze (3):

Auferetur Inferunt Insaniam2019.04.2 17:04
Niech będzie pochylony! Polska to kraj katolicki nie zapominajcie o pełnej tacy dla każdego ,żyjącego na granicy ubóstwa- klechy! a nauczyciele powinni nauczyć się żyć z pensji jakie mają teraz!
Stachu2019.04.2 16:54
W ramach popołudniowej rundy negocjacji wicepremier Szydło na stół wyłożyła następującą ofertę dla nauczycieli: - kawę - precelki - chipsy jabłkowe
ultrAS2019.04.2 16:54
Bez tego świat sobie nie poradzi: https://www.dailymotion.com/video/x74an8b Powszechny i łatwy dostęp do Internetu urządzeniami elektronicznymi takimi jak telefony, tablety, komputery umożliwia wprowadzenie w Państwach Narodowych ustroju demokracji bezpośredniej czyli E-Demokracji. W E-Demokracji każdy obywatel posiadający na swoim urządzeniu aplikację (kod źródłowy) zliczającą oddawane głosy taką samą jak na głównym serwerze (stamtąd również udostępniony do pobrania) sprawuje władzę w Państwie, stanowi o prawach, przepisach i sądach. Bezpieczeństwo i prawdziwość wyników zapewniał by ciągły (online) dostęp do nich oraz możliwość weryfikowania ich przez porównywanie z wynikami na urządzeniach innych użytkowników a także z wynikami specjalnie w tym celu udostępnionymi przez Państwo np. w miejscach użyteczności publicznej. Wprowadzić E-Demokrację może w życie wniesiony do Sejmu projekt obywatelski przedstawiający ogólną zasadę jej funkcjonowania a polegającą na tym że każdy obywatel po zweryfikowaniu się analogowym (papierowym) dowodem tożsamości ze zdjęciem i adresem zamieszkania może wnieść pod głosowanie w formie papierowej wszystko co zechce aby funkcjonowało w przestrzeni publicznej. Uchwały, rozporządzenia, przepisy, wyroki, sądy, opinie. Te przedkładane urzędnikowi były by skanerem wprowadzane do odpowiednio zabezpieczonego serwera pośredniego i internetem do serwera głównego np. przy Parlamencie. Na wprowadzone pomysły i rozwiązania głosować mógłby każdy dorosły obywatel. Pierwszy głos na swoim urządzeniu przenośnym udzielała by osoba wnosząca głosowanie i od razu otrzymała nań potwierdzenie zawierające dane z dowodu osobistego i udzielony głos. A wtedy urzędnik potwierdzał by wnoszącemu głosowanie przyjęcie jego wniosku stemplem urzędowym i osobistą pieczątką z odręcznym podpisem. Po zagłosowaniu serwer pośredni i centralny drukował by takie same potwierdzenie w wersji papierowej do zarchiwizowania. Tym sposobem pozbędziemy się wszelkiej patologi bo zlikwidujemy Rząd Centralny i Samorządowy, Partie, Parlament, Urzędy o tym co w Państwie decydować będziemy my wszyscy poprzez ludzi których tą samą drogą wybierzemy by nas reprezentowali w naszych sprawach i potrzebach i łożąc na nich dobrowolne [po]datki bo będą na nie zasługiwać swoją kompetencją, zdolnościami i wynikami w pracy. Szybkość, prostota i wygoda elektronicznego głosowania sprawia, że można je stosować do sprawowania całej władzy ustawodawczej i sądowej np. przez wybieralnych w e-głosowaniach ławników, oraz częściowo władzy wykonawczej przez wszystkich obywateli Państwa.