Stanisław Pięta dla Fronda.pl: Kopulacja z krucyfiksem? Złożymy doniesienie o popełnieniu przestępstwa - zdjęcie
31.10.13, 13:29Krzyż (fot. eduardo/Morgue File)

Stanisław Pięta dla Fronda.pl: Kopulacja z krucyfiksem? Złożymy doniesienie o popełnieniu przestępstwa

18

Marta Brzezińska-Waleszczyk: W Centrum Sztuki Współczesnej można zobaczyć film Jacka Markiewicz pt. „Adoracja”. Obraz pokazuje nagiego mężczyznę, który w niedwuznaczny sposób ociera się o naturalnej wielkości figurę Jezusa Chrystusa przybitego do krzyża. Co więcej, krucyfiks jest średniowiecznym zabytkiem i pochodzi zbiorów Muzeum Narodowego. Obraza uczuć religijnych czy może po prostu „artystyczna ekspresja” pana Markiewicza?

Stanisław Pięta: Autor filmu w swoich wypowiedziach wprost deklaruje cel – chce obrazić, to co jego zdaniem, nie jest Bogiem. W sposób niesłychanie obrzydliwy znieważa publicznie krzyż - symbol Męki Chrystusa. Art 196. Kodeksu Karnego mówi: „Kto znieważa publicznie przedmiot czci religijnej, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. Przestępstwo ścigane jest z oskarżenia publicznego.

Pańskim zdaniem, autor „Adoracji” złamał prawo?

Znieważenie krzyża to znieważenie Boga i Jego Męki, nie wiem czy można boleśniej zranić uczucia chrześcijanina. Problemem jest bezczynność prokuratury, która w takich przypadkach nie wszczyna lub umarza postępowanie. Problematyczne są też błędne interpretacje sędziów, którzy uważają, że w "tym" konkretnym przypadku nie znieważono przedmiotu czci religijnej, ale krzyż "artystyczny", element "instalacji artystycznej". Na to też liczy autor haniebnego filmu, który będzie twierdził, że nie obraził przedmiotu czci, ale wykorzystał w swojej "pracy dyplomowej" krucyfiks - zabytek, należący do zbiorów Muzeum Narodowego. Będzie powoływał się na gwarantowaną Konstytucją wolność słowa oraz dowodził, że "obrażając leżącego pod nim Chrystusa modli się do Prawdziwego Boga".

Co na temat obrazy uczuć religijnych i wolności religijnej mówi polskie prawo?

Polska Konstytucja chroni godność człowieka i jego wolność religijną. Obowiązek zapewnienia poszanowania tych wartości spoczywa na organach władzy publicznej. Także w Konkordacie Rzeczypospolita Polska uznaje znaczenie faktu wyznawania religii katolickiej przez większość Polaków oraz dostrzega związek między religią a rozwojem osoby ludzkiej i umocnieniem moralności. Ustawodawca, troszcząc się o zachowanie praw religijnych i spokój społeczny wprowadził i utrzymuje przepisy karnoprawne, których celem jest ochrona uczuć religijnych. Przeciwko usunięciu art. 196 KK wypowiedział się ostatnio zdecydowanie Sejm Rzeczypospolitej, taka była też wcześniejsza opinia Sądu Najwyższego. Co więcej, obecny na sali w trakcie dyskusji minister Królikowski podkreślał konieczność zachowania ochrony karnoprawnej wolności religijnej jako zgodnej z normami europejskimi.

Dlaczego zatem instytucje publiczne, jakimi są Ministerstwo Kultury czy Centrum Sztuki Współczesnej, promują "sztukę" tak drastycznie obrażającą uczucia ludzi wierzących?

Można się zastanawiać, czy chodzi o zdobycie poparcia lewaków z Gazety Wyborczej i Krytyki Politycznej przez PO? Czy chodzi o pokazanie chrześcijanom, że w Polsce współczesnej są obywatelami drugiej kategorii? Jestem pewien, że gdyby znalazł się "artysta", onanizujący się Koranem lub zwojem Tory, to festiwal oburzenia mediów, przedstawicieli wspólnot religijnych i urzędników państwowych trwałby przez tydzień. Niestety, w Polsce rządzonej przez Platformę Obywatelską, która dała "niezależność" prokuraturze, można obrażać bezkarnie tylko katolików. Pozwalają na to instytucje polskiego państwa, działające za pieniądze polskich podatników.

Pan poseł mocno protestował kilka lat temu przeciwko wystawie „Homo Ars Erotica”, którą zorganizowano w Muzeum Narodowym w Warszawie. Czy w tej sprawie zamierza Pan podjąć jakieś działanie?

Wraz z kilkoma kolegami złożę doniesienie o popełnieniu przestępstwa, ale nie spodziewam się specjalnej aktywności prokuratorów. Realną zmianę może przynieść jedynie odsunięcie PO od władzy i wysokie zwycięstwo parlamentarne Prawa i Sprawiedliwości.

Rozmawiała Marta Brzezińska-Waleszczyk 

Komentarze (18):

anonim2013.10.31 13:54
"Realną zmianę może przynieść jedynie odsunięcie PO od władzy i wysokie zwycięstwo parlamentarne Prawa i Sprawiedliwości." Nie żebym się czepiał, ale czy to oznacza, że PiS będzie naciskać na niezależnych prokuratorów i sędziów, żeby postępowania i wyroki były "słuszne"? Takie oświadczenia ze strony członków partii, która najprawdopodobniej zdobędzie władzę, uważam za bardzo niepokojące.
anonim2013.10.31 14:06
Od wielu lat tzw "sztuka" jest bardzo często niczym więcej niż MANIFESTOWANYM ZBOCZENIEM. Rigor Mortis; nie wychylaj się ze swoją ignorancją, jak czegoś nie wiesz to się dowiedz-ale świadka jehowy nikt nie przekona ,że białe jest białe a czarne czarne!! encyklopedyczny; teoretycznie masz rację, tyle tylko ,że to obecnie widać jakie wyroki sędziują sędziowie w trosce o swoją karierę.
anonim2013.10.31 14:09
..."wykorzystał w swojej "pracy dyplomowej" krucyfiks - zabytek, należący do zbiorów Muzeum Narodowego".... dlaczego studentowi udostępniono zabytek i nie skontrolowano w jaki sposób zamierza go "wykorzystać"?????!!! Dlaczego Muzeum Narodowe pozwala na dowolne dysponowanie zasobami nie dbając o możliwość uszkodzenia eksponatu???? Jeżeli Muzeum Narodowe nie jest w stanie sprawować należytej opieki nad własnymi zasobami niech przekaże te które należały do Kościoła z powrotem Kościołowi
anonim2013.10.31 14:21
Rigor-nic nie zostało zniesione ,proponuje byś wczytał się w Biblię ,gdzie napisane jak Mojżesz uczynił na rozkaz Bozy miedzianego węża...dlaczego?co było dalej?no własnie poczytaj sobie. A arka i wyrzezbione cherubiny? nie modlimy się do obrazu a osoby,który przedstawia,widzisz różncice?
anonim2013.10.31 14:28
Na to nie ma słów. VCzy nie znajdzie się chociaż jeden męszczyzna i obije mordę "artyście " by raz na zawsze zapamietał. Ludzie , patrzcie na co idą wasze podatki ? Na blużnierstwa .
anonim2013.10.31 14:33
@Rigor Mortis Żeby ciągle powoływać się na prawa starotestamentowe, trzeba dobrze znać Stary testament i realia w jakich powstawał, mentalność ludzi z tych terenów i tych czasów, ich zwyczaje i dotychczasowe wierzenia. O te właśnie dotychczasowe wierzenia chodzi w przykazaniu, które cytujesz. Trzeba się jeszcze douczyć.
anonim2013.10.31 14:47
@Rigor Mortis Daj spokój, chłopie! Te durne argumenty rodem od świadków Jehowy już są nudne...trzeba być naprawdę stukniętym (przepraszam za epitet), żeby myśleć, że katolicy czcią biską otaczają figury, obrazy, czy cokolwiek innego, co służy w KK do kultu, a jest rzeczą materialną...Rigor, czy Ty trzymając gdzieś zdjęcie ukochanej osoby, nie wiem, mamy, dziewczyny, przyjaciela, uważasz, że to zdjęcia jest tożsame z tą osobą??? Męczą mnie takie gadki jak Twoja...
anonim2013.10.31 14:50
@Isajew chodzi tu o ocieranie się w jednoznaczny sposób, celowy, a nie przypadkowy...
anonim2013.10.31 14:57
Ja bym powiedziała tak: Panie Jezu, i na co Ci było przychodzić na tą naszą chorą Ziemię, nie lepiej było siedzieć sobie u Boga Ojca, w ciepełku Jego miłości...? Wiem, że gadam głupoty..., co jak co, ale taki 'chichot szatana', jaki wydał z siebie ten pseudoartysta musi boleć Boga znacznie bardziej niż nienawiść, wrogość...wyszydzony tak iż mieliśmy Go za NIC..., a On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści, a w Jego ranach jest nasze zdrowie...(p.Iz, 53)
anonim2013.10.31 15:05
artur-tylko żaden z tych mitologicznych"bytów" nie umarł na krzyżu za nasze grzechy i nie zmartwychwstał,Zródła historyczne mówią o osobie Jezusa(piszą o tym rzymscy i zydowcy historycy).
anonim2013.10.31 18:07
smutny pan markiewicz udaje, że żyje.
anonim2013.10.31 19:09
Za coś takiego Zdrojewski powinien zostać zdymisjonowany.
anonim2013.11.1 0:33
Brawo, Panie Pośle Stanisławie! Czas bronić naszą religię i uczucia religijne. Ale nie tylko. Staje Pan w ten sposób w obronie honoru Polskiego Posła RP. Czekamy na dalszy rozwój wypadków.
anonim2013.11.1 0:44
Pisząc "zboki" nie wskazałem konkretnej osoby, ani grupy osób. Wiadomo, że miałem część środowiska korzystającego z dotacji państwowych na sztukę, ale nie wskazałem, które to. Nikogo więc nie obraziłem. Jedynym rozsądnym wyjaśnieniem usunięcia mojego postu jest korzystanie Frondy z państwowej kasy. Ale czy naprawdę uważacie, że bez nich stracicie pozycję na rynku medialnym?
anonim2013.11.1 0:49
@narodowieckatolik - Zgadzam się z Tobą. Prawde mówiąc, wystarczyłoby kilku znawcow sztuki, którzy powiedzieliby (odnowłując się do obiektywnych faktów), ze symulowany stosunek z krucyfiksem nie ma żadnej wartości technicznej a ze względu na swoją wtórność (tak, tak, sprawdźcie sobie) trudno mówić o jakiejkolwiek wartości artystycznej. Więc zamiast się skupiać na aferze skandalu, wystarczyłoby po prostu powiedzieć, że to kiepska sztuka. Schweigetod to koniec dla każdego słabego artysty. W roku 1994 dość szerokim echem odbiła się praca "Narodziny Barbie" (było to nagranie przedstawiające dosłownie to, co w temacie), które została za istotne dzieło sztuki feministycznej. Pamięta oburzenie środowisk femistycznych kiedy jakiś wesoły troll powiedział, że chyba komuś się coś pomyliło, bo dokładnie takie same filmy (i dużo bardziej fantazyjnych) można znaleźć na stronach pornograficznych w działe "Insertions". I, jak mawiają Rosjanie "nie pasparisz". @encyklopedyczny - Równie dobrze może chodzić o to, że nowa władza po prostu zmieni prawo, albo będzie lepiej egzekwować (w ramach obowiązujących przepisów) prawo istniejące?
anonim2013.11.1 0:52
Przy okazji do autorki wywiadu. Pani Marto Brzezińska-Waleszczyk, w działalności zboczeńców nie należy doszukiwać się "ekspresji artystycznej", ani jej tak nazywać, bo zaczyna Pani bawić się w zmianę znaczenia słów w języku polskim. A to będzie miało bolesne konsekwencje dla pokoleń. Rzeczy należy NAZYWAĆ PO IMIENIU: jeśli ktoś w miejscu publicznym obnaża swoje genitalia (także w celu oddania moczu lub spermy) to znaczy tyle, że należy bez zbędnej zwłoki (a już napewno BEZ DYSKUSJI o zaobserwowanym zdarzeniu) wezwać pogotowie psychiatryczne i oddać sprawcę czynu w ręce lekarzy, którzy po stwierdzeniu stanu zdrowia osobnika bez zahamowań moralnych i etycznych, albo wsadzą og do psychiatryka, albo przekażą w ręce policji do więzienia za naruszanie porządku publicznego. Z SZATANEM NIE DYSKUTUJE SIĘ NIGDY.
anonim2013.11.1 0:59
to jest przecież stare dzieło tego artysty
anonim2013.11.1 14:23
"Artysta "- drewniany zboczeniec.Nie prościej mu z tartaczną deską bez sęków?