Spożycie alkoholu spada. ,,Pijemy jak Europejczycy'' - zdjęcie
06.02.20, 09:15Fot. via Pixabay

Spożycie alkoholu spada. ,,Pijemy jak Europejczycy''

11

Polacy piją mniej. Jak przekonuje w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” prof. Andrzej Fal, lekarz i ekonomista, 20 proc. populacji odpowiada za 80 proc. konsumpcji alkoholu.

Jak stwierdził:

Po pierwsze jesteśmy zamożniejszym społeczeństwem i chyba inaczej i co innego zaczęliśmy pić”.

Dodał, że nie widzi się już dziś zbyt często na ulicach osób pijanych, które usiłują „dotrzeć do swojego punktu docelowego”. Jak podkreślił – ilość konsumpcji alkoholu spadła i rzadsze jest picie ryzykowne.

Zdaniem profesora, aby dalej walczyć z nadużywaniem alkoholu musimy między innymi stosować politykę, która spożycie ogranicza – zarówno cenową, jak i mechanizm akcyzy. 

Prof. Fal nadzorował także prace nad raportem Pracodawców RP na temat picia alkoholu w Polsce, z którego wynika, że pijemy już tak, jak Europejczycy. Oznacza to, że częściej sięgamy po piwo iż wódkę oraz częściej wybieramy alkohole z wyższej półki.

tag/"DGP",forsal.pl

Komentarze (11):

Saki Faki2020.02.7 8:15
Wyższa półka dla pisiorów: harnold :-)
Lord2020.02.6 20:26
Wyjątkiem jest kilku redaktorów i "profesorów" publikujących w portalu Frondy. Sądząc z treści i jakości artykułów spożycie gwałtownie wzrosło.Na zdrowie panowie redaktorzy,na zdrowie..
Jacek2020.02.6 14:46
żeby wybrać alkohol z wyższej polki trzeba być minimalnie trzeźwym
Populos2020.02.6 14:37
2020 : 11,57 litra 2021 : 12,63 litra 2022 : 13,02 litra ........ 2050 : 98,65 litra ......... 2065 : 1564 litra
XYZ2020.02.6 13:38
Pewnie nie liczą małpek.
Żyd Wyklęty2020.02.6 12:13
"'Profesor" używający słowa chyba. Czy wy w tej "redakcji " już tak się przyzwyczailiście do kłamania że inaczej nie potraficie? Spożycie alkoholu rośnie od 2005 roku. 2005 7,97 2006 8,79 2007 9,21 2008 9,58 2009 9,06 2010 9,02 2011 9,25 2012 9,16 2013 9,67 2014 9,40 2015 9,41 2016 9,37 2017 9,45 2018 9,55
Redakcja frondy2020.02.6 12:43
Jesteśmy debilami. Przepraszamy. Chcieliśmy ogłosić następny cud dobrej zmiany po prostu a półglowki co nas czytają i tak we wssystko uwierzą co napiszemy. Jutro walniemy coś o PKB
Marian2020.02.6 12:05
Zawsze twierdzilem ze Polacy nie maja zadnego problemu z alkoholem,ale bez niego.
Michał Jan2020.02.6 12:47
Doskonałe!
Kalina2020.02.6 11:23
To jest nieprawda... Wszelkie dane organizacji PARPA i innych struktur zrzeszających specjalistów wskazują na ostrą tendencję zwyżkową... Co to wgl znaczy, że ten pan nie widzi osób pijanych na ulicach? Te osoby piją w domu i przed pracą raniutko, bo alkoholizm to nie jest domena "pijaczków" tylko prawników, kasjerów, lekarek, nauczycieli, kierowniczek, administratorów, itd, itp... No i jakie ma znaczenie to, że pijemy więcej piwa a mniej wódki, skoro jednostki alkoholu są te same? SPOŻYCIE ALKOHOLU W POLSCE ROŚNIE z roku na rok, panie "profesorze" hehe nie wiadomo czego ;) proszę się nie wypowiadać na tematy, o których się nie ma zielonego pojęcia;) *jestem specjalistką i terapeutką leczenia i profilaktyki uzależnień od 16 lat, w przeciwienstwie do tego pana wiem, o czym mówię;)
Klapaucjusz2020.02.6 10:55
Cytat z dziennik.pl,27 czerwiec 2019: W latach 70. przeciętny Kowalski wypijał ok. 5 litrów czystego alkoholu rocznie. W 2017 to już 11 litrów. Tak wynika z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.