Spór o krzyże na ścianach to według Kopacz "bzdura" - zdjęcie
03.11.14, 19:58Ewa Kopacz (fot. YouTube)

Spór o krzyże na ścianach to według Kopacz "bzdura"

12

Platforma Obywatelska opublikowała przedwyborczy spot. Widzimy w nim polityków, którzy wzajemnie się oskarżają: o zdejmowanie krzyży ze ścian czy o nazwanie mostu imieniem zdrajcy.

Za chwilę pojawia się premier Ewa Kopacz. Mówi, że "polityka musi być inna", a samorządowcy nie powinni "zajmować się bzdurami" - w ten sposób określa więc właśnie tak ważne dla Polaków spory jak te o chrześcijańską tożsamość i jej miejsce w przestrzeni publicznej! Co więcej premier sugeruje, że politycy muszą być "bliżej spraw ludzi".

Cóż, dla rządu Kopacz krzyże, jak już wiemy, rzeczywiście nie są "sprawą ludzi". Możne je zdejmować nie tylko ze ścian, ale nawet z Giewontu. Przecież trudno poważnie podchodzić do dwóch skrzyżowanych patyków czy prętów...

Oprócz tego bulwersującego dla wszystkich Polaków elementu spot jest też prawdziwą autoironią: oto Kopacz przyznaje, że po siedmiu latach rządów jej partii polityka wygląda zupełnie nie tak, jak powinna. I w tym trzeba jej akurat przyznać rację!

pac

Komentarze (12):

anonim2014.11.3 20:10
Nadmiar czasu antenowego otrzymała oby tym razem Polacy nie popełnili błędu i głosowali zgodnie z sumieniem na Polskie Ugrupowanie nie wstydzące się Krzyża Swiętego.
anonim2014.11.3 20:15
Rządzą tyle lat a teraz mówi o zmianach?? To jednak było i jest źle za PO??
anonim2014.11.3 21:06
"Polska zajęła 31. miejsce w globalnym rankingu World Prosperity Index obejmującym 142 kraje świata, wytwarzające łącznie 99 proc. światowego PKB." Chcesz żebym spadł z krzesła ze śmiechu? Przecież PKB to suma wydatków, więc Polska znajduje się w czołówce państw które szastają pieniędzmi. Pieniędzmi które w dużej części pożyczyła, podobnie jak inne kraje a które w ogóle nie mają pokrycia. Ani w złocie ani w niczym. Co najwyżej w makulaturze.
anonim2014.11.3 21:14
Niech się najprzód XZ dowie co to jest PNB...
anonim2014.11.4 1:32
W tym spocie Kopacz raczej nie chodziło o to, że spór sam w sobie o krzyże na ścianach to bzdura lecz polemika na ten temat z kimś kto ma 1% poparcia to czysta strata czasu. Akcje z krzyżami to przede wszystkim oczko w głowie Palikota, a od planowania tych akcji miał dość silne wręcz obsesyjne skrzydło antyklerykalne w swojej partii, ono się jednak rozpadło, ton się zmienił, ale skojarzenia pozostały.
anonim2014.11.4 6:27
Największą bzdurą jest psychiczna pani doktor udająca premiera.
anonim2014.11.4 8:02
Kopaczce to ktoś powinien zajeba...w mordę może jak jej botoksy popuszczają to i rozumu przybędzie
anonim2014.11.4 9:09
min.Sawicki testował z bliskośćią ,, ludzi " rzucił chsło - frajerzy - marszałek przed kamerami mówił , że ma w pamięci rozmowy Tuska z Putinem o Ukrainie. Jeden w sammolocie , drugi na lotnisku testowali jak traktowani są Polacy w niemczech . Wynik badań testów z bliskości POsłów z ludzmi , przekroczył wszelkie między - narodowe normy przyzwoitosci . Bez szwanku wychodzą / źródło dochodu / w biurach poselskich , tam jedynie można spodkać panią wycierającą kurze .
anonim2014.11.4 11:07
Skoro ona została premierem(ą), to chyba każdy może być.
anonim2014.11.4 13:26
Otóż pani Kopacz, bzdurą są wasze walki o stołki. Zajmujecie się bzdurami za nasze pieniądze wyrywając sobie wzajemnie koryto spod ryjów, a rzeczy najważniejszych nawet jeszcze nie rozpoznaliście, niedołęgi i darmozjady.
anonim2014.11.4 15:42
"Oprócz tego bulwersującego dla wszystkich Polaków elementu" Nie dla wszystkich, dla mnie nie. Dla mnie bulwersujący jest fakt, iż można tą sprawę traktować inaczej niż bzdurę.
anonim2014.11.5 1:00
Pani Kopacz i jej doradcy nie rozumieją, że z powodów wartości padały królestwa, a z powodu wiary byli mordowani ludzie wierzący. Bagatelizując te sprawy do roli tylko bytowych, pani Kopacz podkłada pod siebie bombę z opóźnionym zapłonem. Wyjściem jest przestrzeganie Konstytucji RP w sprawach wolności i wyznania. Próby narzucania zmian siłą, mogą spowodować zamieszki spowodowane tylko przez polityków, które już możemy dostrzec. Rozumiem że są duże naciski polityczne, gospodarcze z zagranicy aby w Polsce marginalizować wiarę. Jeżeli politycy nie zachowają rozwagi i umiaru w Polsce może polać się krew a sami politycy nie będą bezpieczni.