Sowieci zinfiltrowali banderowców. Komunistyczne korzenie ukraińskich nazistów. 75 rocznica ludobójstwa na Wołyniu - zdjęcie
07.07.18, 10:15zdj. screen Youtube

Sowieci zinfiltrowali banderowców. Komunistyczne korzenie ukraińskich nazistów. 75 rocznica ludobójstwa na Wołyniu

W najbliższych dniach będziemy obchodzić 75 rocznicę zbrodni nazistów ukraińskich na Polakach jaką dokonali, na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. otumanieni przez nazistowskich banderowskich agitatorów ukraińscy wieśniacy (wierni głównie cerkwi prawosławnej) na polskich katolikach. W dyskusji o ukraińskim ludobójstwie dokonanym na Polakach właściwie nie wspomina się o związku ukraińskich nazistów z ruchem komunistycznym przed II wojną światową.

Ten przemilczany temat przypomina jeden z niezwykle ciekawych artykułów zamieszonych w 696 stronicowym zbiorze tekstów „Elity komunistyczne w Polsce” (wydanych przez Instytut Pamięci Narodowej) Autorką teksty ukazującego związki nacjonalistów ukraińskich z ruchem komunistycznym w II RP „Podziały frakcyjne w Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy” jest Ołeksandra Zajcewa.

Wszelkie ruchy komunistyczne były całkowicie zinfiltrowane przez Rosyjskich bolszewików, podporządkowane dyrektywom płynącym z Moskwy, i nawet jak przedstawiały postulaty narodowowyzwoleńcze to i tak ich działalność służyła celom sowietów. Rosyjscy bolszewicy wykorzystywali je, poprzez swoich agentów i funkcjonariuszy, do tworzenia sowieckiej agentury, destabilizacji sytuacji w państwach uznanych za wrogie, aktywności w lokalnej polityce, dokonywania aktów sabotażu i dywersji, działań terrorystycznych, siania propagandy komunistycznej. Sowieccy agenci nawet jak z czasem występowali pod inną banderą (z komunistów stawali się nazistami) pozostawali sowieckimi agentami, wykonującymi polecania płynące z Moskwy.

W 1919 roku powstała Komunistyczna Partia Galicji Wschodniej KPGW. W jej skład weszło wielu ukraińskich działaczy nacjonalistycznych walczących w szeregach Ukraińskiej Armii Halickiej podległej Zachodnioukraińskiej Republice Ludowej. Działacze ci łączyli postulat utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego z programem komunistycznym. W szeregi KPGW w 1924 roku weszli też działacze zdelegalizowanej Ukraińskiej Partii Socjaldemokratycznej. Prócz Ukraińców w szeregach KPGW było wielu Żydów z Żydowskiej Partii Socjaldemokratycznej i Poalej Syjon, oraz działacze Komunistycznej Partii Robotniczej Polski KPRP. Wszystkich ich łączyła nienawiść do burżuazyjnego państwa polskiego. Komuniści ukraińscy nienawidzili Polski jednak z powodu tego, że Polska uniemożliwiała powstanie niepodległej Ukrainy.

W 1921 roku KPGW rozpadła się na dwie frakcje: zwolenników integracji z KPRP (frakcja ta składała się z mieszkańców miasteczek - Żydów oraz kilku Polaków, i wzięła udział w wyborach 1922 roku), oraz przeciwników integracji (mieszkańców wsi, Ukraińców, którzy zbojkotowali wybory w 1922 roku). Celem ukraińskiej frakcji KPWU było zjednoczenie Ukrainy w ramach ZSRR.

W 1923 roku obie frakcje KPGW się zjednoczyły. KPGW zmieniła nazwę na Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy, i rozszerzyła swoją działalność na Polesie, Chełmszczyznę i Podlasie. Celem KPZU było przekazanie ZSRR zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi, oraz rewolucja bolszewicka w Polsce, a w konsekwencji stworzenie Polskiej Republiki Sowieckiej w ramach ZSRS.

KPZU negowała istnienie nacjonalizmu ukraińskiego i głosiła, że wszyscy Ukraińscy chcą się zjednoczyć w ramach ZSRS. Struktury KPZU rozsadzały walki wewnętrzne. Szczególnie zwalczano nacjonalistów ukraińskich oskarżając ich o bycie pod wpływem ideologi ukraińskiego nazizmu Dmytra Doncowa.

W wyborach 1928 toku komunistyczny blok składał się z czterech list: Jedności Robotniczo Chłopskiej (powołanej do życia przez nielegalną Komunistyczną Partie Polski i jedną z frakcji KPZU), Jedność Robotniczo Chłopską Lewice (większościowej frakcji KPZU), Ukraińskiego Włościańskiego Zjednoczenia Socjalistów (Sel-Rob chciał Ukrainy zjednoczonej w ramach ZSRS), i Ukraińskiego Włościańskiego Zjednoczenia Socjalistów Lewicy (który dążył do komunistycznej Polski w ramach ZSRS). Listy komunistów w czasie wyborów wzajemnie ze sobą rywalizowały, nagminne były wzajemne ataki i pomówienia, oraz wzajemne oskarżenia o nacjonalizm. Razem komunistyczne listy dostały 400.000 głosów. Gdyby szły razem miały by kilku posłów więcej, a komuniści byli by na Zachodniej Ukrainie drugą siłą polityczną. Przegrane wybory skłoniły obie frakcje KPZU do zjednoczenia.

Do integracji komunistów na Ukrainie zmusiło zjednoczenie się nacjonalistów ukraińskich w 1929 roku w OUN (Organizacje Ukraińskich Nacjonalistów). Powstała w 1920 roku UWO (Ukraińska Wojskowa Organizacja) stała się militarną przybudówką OUN. Komuniści starali się skłócić kadry OUN z dołami organizacyjnymi, i doły partyjne wciągnąć do działalności komunistycznej. W KPZU były dwie frakcje, jedna otwarta na współpracę z dołami organizacji nacjonalistycznej Ukraińców, i druga która parła do zniszczenia wszystkich nacjonalistów. W terenie KPZU współpracowała z terenowymi organizacjami OUN i UWO we wielu działaniach destabilizujących ład w II RP. Współpracę nacjonalistów ukraińskich z sowiecką agenturą zakończył w 1933 roku głód na Ukrainie i likwidacja setek ukraińskich komunistów w ZSRR. Pojawiły się silne postawy anty bolszewickie wśród Ukraińców. Działacze komunistyczni, szczególnie ci z ukraińską nacjonalistyczną przeszłością, przechodzili z organizacji komunistycznych do ukraińskich organizacji nacjonalistycznych. Część ukraińskich komunistów pozostała komunistami ale zaprzestała służby dla sowietów i rozpoczęła współpracę z polskimi trockistami.

W 1937 i 1938 sowieci zlikwidowali kierownictwo KPP i KPZU. W 1938 roku Komintern rozwiązał KPP i KPZU. Wielu lokalnych działaczy nie mając gdzie działać przyłączyło się OUN. Moskwa więc miała liczne kadry wśród nacjonalistów ukraińskich, które mogła z czasem wykorzystać do inwigilacji ukraińskich nacjonalistów i inspirowania ich działań.

Nie można więc wykluczyć, że Moskwa poprzez swoich komunistów w szeregach nazistów ukraińskich miała pewien wpływ na ludobójstwo dokonane na Polakach. Jaki, tego pewnie nigdy się nie dowiemy, bo rosyjskie archiwa są zamknięte dla badaczy, a ukraińskie archiwa są kontrolowane przez pogrobowców nazistów ukraińskich dla których kwestia związków OUN i UPA z sowietami to temat absolutnie tabu.


Jan Bodakowski