Skandal! ,,Dziewuchy’’ bronią prawa do pijaństwa w ciąży - zdjęcie
29.07.20, 13:25Fot. via: Pixabay

Skandal! ,,Dziewuchy’’ bronią prawa do pijaństwa w ciąży

14

Jedno z najbardziej proaborcyjnych środowisk krytykuje proponowane  wprowadzenie kar za picie alkoholu w czasie ciąży.

Na początku tego miesiąca Rzecznik Praw Dziecka, Mikołaj Pawlak,  prezentując raport ze swojej działalności zaproponował modyfikację  art. 160 Kodeksu karnego (”Kto naraża człowieka na bezpośrednie  niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu,  podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”) w taki sposób, by  obejmował również dzieci nienarodzone. Z raportu wynika, że szczególną  motywacją proponowanych zmian jest zapewnienie im ochrony przed  niszczeniem ich zdrowia i życia poprzez zatruwanie alkoholem. Około  jedna trzecia kobiet przyznaje się do picia w czasie ciąży. Mikołaj  Pawlak chce, by działania edukacyjne i profilaktyczne wzmocnić poprzez  możliwość pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej.

Czym jest FAS i dlaczego jest groźny

Nawet najmniejsza ilość alkoholu z łatwością przenika przez łożysko i  ze względu na niedojrzałość organów wewnętrznych – zwłaszcza wątroby –  we krwi małego organizmu osiąga dużo większe stężenia niż we krwi  matki. Oprócz ryzyka poronienia i niskiej wagi urodzeniowej, alkohol  wyrządza malutkiemu człowiekowi krzywdę na wiele groźnych sposobów:  może powodować deformacje ciała, niepełnosprawność intelektualną, a  nawet problemy psychiczne. Nawet 3 na 1000 dzieci rodzi się z FAS,  czyli Alkoholowym Zespołem Płodowym – ciężką postacią spustoszeń  dokonanych w ciele dziecka przez alkohol. Dodajmy, że jego skutków nie  da się wyleczyć, można je jedynie łagodzić poprzez właściwą opiekę i  rehabilitację.

Kogo oburzają kary za trucie dzieci?

Jedna z najbardziej proaborcyjnych stron na portalu Facebook uważa  karanie kobiet szkodzących swoim dzieciom za naruszanie ich „prawa do  samostanowienia”. „Dziewuchy Dziewuchom” to środowisko wręcz  patologicznie proaborcyjne. Nie przesadzając można stwierdzić, że  zamieszczane na tej stronie teksty świadczą o nienawiści do dzieci  poczętych. Zacytujmy szczególnie znamienny fragment: „Pomysł RPD to  kolejne podejście PiS do zawłaszczania macic – przypomnijmy więc, że  prawo do samostanowienia rozciąga się na całe nasze ciało – od stóp po  czubek głowy. To, jak zarządzamy swoim organizmem to nasza prywatna  sprawa. Nie mamy obowiązku tłumaczyć się z konsumpcji alkoholu, tak  samo jak nie musimy nigdzie rejestrować naszej ciąży.” Następnie  napisano, że problem rozwiąże się poprzez edukację i wsparcie, a  kobiety, które świadomie piją w ciąży, na pewno nie istnieją.  Rzeczywistość wygląda jednak inaczej. Według ogólnodostępnych danych  NFZ z 2016 roku takie kobiety istnieją i jest ich aż 30%.

Dzieci chronione tylko po narodzeniu

Tymczasem polskie prawo jest obecnie całkowicie bezradne wobec  ciężarnych spożywających alkohol – zarówno tych, które piją nałogowo  jak i tych, które robią to sporadycznie. Matka może być ukarana tylko  wtedy, gdy nietrzeźwa opiekuje się już narodzonym dzieckiem lub gdy  noworodek przyjdzie na świat w stanie upojenia alkoholowego. Jednak w  tym drugim przypadku prokuratura zazwyczaj umarza śledztwo, gdyż  wspomniany wcześniej art. 160 Kodeksu karnego dotyczy uszkodzeń ciała  u człowieka, przy czym w rozumieniu prawa dotyczy to tylko człowieka  narodzonego.

Maluch przed narodzeniem jest na straconej pozycji, co potwierdzają  bulwersujące przypadki opisane w mediach i ich dalszy ciąg. W 2015  roku w Poznaniu kobieta w 8. miesiącu ciąży kilkukrotnie mocno pijana  trafiała do szpitala, jednak za każdym razem po wytrzeźwieniu bez  żadnych konsekwencji wracała do picia. Rzecznik wielkopolskiej policji  przyznał, że mimo licznych interwencji nie jest możliwe podjęcie wobec  niej jakichkolwiek kroków prawnych. W kontekście tej sprawy Wojciech  Wiza, prawnik z Poznania stwierdził, że środowisko prawnicze jest  zgodne co do tego, iż zmiany przepisów są potrzebne.

Propozycja Rzecznika Praw Dziecka jest ważna i da się to z łatwością  zauważyć nawet wbrew nauce uparcie negując człowieczeństwo dziecka  poczętego: to, że regularnie pojony alkoholem płód będzie po urodzeniu  głęboko niepełnosprawnym dzieckiem jest pewne. Jednak nawet w tym  przypadku, tak oczywistym, dla środowiska feministycznego ważniejsze  jest rzucanie frazesami o samostanowieniu i prawu do picia alkoholu  niż dobro dzieci. Raz jeszcze widzimy jak bardzo propagatorom aborcji  nie zależy na tych najmniejszych – ani przed ani po ich narodzinach.

Tekst: Natalia Klamycka/zycierodzina.pl

Komentarze (14):

Do "dziewuch"2020.09.23 20:40
Dziewuchy uważają, że ich płód, który staje się ich dzieckiem po narodzeniu nie powinno być mądrzejsze, inteligentniejsze od nich. Najlepiej byłoby, że by nowonarodzone dziecko miało wady, na które społeczeństwo robiłoby zrzutki. Byłem świadkiem takiej co najmniej jednej zrzutki. Jako wrażliwy człowiek milczałem, ale potem przez pewien czas interesowałem się z boku losem matki i dziecka.
Anna2020.07.30 10:30
Problem jet bardzo poważny ale rozwiązanie wcale nie jest takie łatwe, w dodatku rodzi okazje do nadużyć. Alkoholizm to poważna choroba - działania podejmowane post factum, kiedy już widać, że kobieta jest w ciąży nie mają szans na skuteczność. Alkoholik zrobi wszystko, żeby wypić bez względu na konsekwencje. Kary pieniężne nic nie dadzą bo osobom ze środowisk alkoholowych, przepijającym dosłownie wszystko co mają, nie ma co zabrać. Straszenie ciężarnych więzieniem spowoduje tylko więcej domowych aborcji i ukrywania ciąż. Ten problem trzeba rozwiązać inaczej, przede wszystkim robić wszystko, żeby go nie było zamiast martwić się po fakcie.
Kik2020.07.30 10:47
Przekaz tych "dziewuch" ma trochę inny wydźwięk i raczej kierowany jest do młodych, nieuzależnionych jeszcze kobiet, które są w ciąży lub niedługo będą, a myśl przewodnia: baw się, szalej, rób co chcesz, nie rezygnuj z niczego w imię dziecka! Poza tym, masz trochę stereotypowe podejście do alkoholiczek. Bardzo byś się zdziwiła, ile jest uzależnionych kobiet z dobrych domów, na wysokich stanowiskach i z dużą kasą pijących w ciąży. Tylko że one piją "dobre trunki", a tamte o których piszesz "wino marki wino". I to jedyna różnica.
Lewaczka2020.07.29 16:11
Bo picie to życie!
Polak2020.07.29 15:12
A gdybyście tak raz dla odmiany napisali prawdę? "Dziewuchy" protestują przeciwko totalitarnemu pomysłowi pisowskiej mafii sprowadzającemu się do ustawowego całkowitego zakazu spożywania alkoholu przez kobiety w wieku 14-55 lat.
Wojtek Polak2020.07.29 16:56
ty możesz chlać ile ci się chce ale jak się będziesz puszczać na lewo i prawo to lepiej się wysterylizuj a nie jak zajdziesz w ciążę i nie będziesz mogła chlać to będziesz szukać sposobu jak je zamordować.
Anna2020.07.30 10:20
sterylizacja kobiet w Polsce nie jest legalna chociaż mogłaby przyczynić się do zmniejszenia skali omawianego zjawiska. Także kiepska jest twoja rada, lepiej zaapeluj do rządzących o legalizację sterylizacji, ale raczej cię nie posłuchają - politykom (wszystkich opcji) bardziej się opłaca mieć obywatela z FAS niż go nie mieć.
Anonim2020.07.29 14:11
A pijący ojciec dziecka-płodu? Tez powinno byc to karalne
taro2020.07.29 17:13
jak chlop pije to plemniki sa konserwowane w alkoholu, i to na lata.
Tomasz2020.07.29 13:46
A jakby tak połączyć wypłatę 500+ z obowiązkową trzeźwością OBOJGA rodziców? Pijesz - nie dostajesz! Co myślicie ...
Cool2020.07.29 14:14
Popieram! ... wreszcie byś wytrzeźwiał.
Anna2020.07.30 10:22
ciekawy pomysł, ale w praktyce tylko pogorszyłby sytuację materialną osób pochodzących ze środowisk patologicznych - a głównie z takich wywodzą się pijane ciężarne - i tym samym pogłębił różnice w społeczeństwie :(
Jahu2020.07.29 13:42
dlatego są lewusami, bo nie ma w nich prawości.
Portofino2020.07.29 13:37
Lubię chlustające baby ale nie w ciąży. To powinno być karalne.