Seans feministycznej nienawiści na urodziny o. Rydzyka - zdjęcie
03.05.18, 19:51Zdj. Twitter/Piotr Krupa (edytowane)

Seans feministycznej nienawiści na urodziny o. Rydzyka

W urodziny o. Tadeusza Rydzyka, toruńskiego redemptorysty i założyciela Radia Maryja i Telewizji Trwam feministki, którym najwyraźniej nudzi się w wolnym, demokratycznym kraju, gdzie kobiety cieszą się pełnią praw, postanowiły zorganizować obrzydliwą, bluźnierczą pikietę o jakże wymownej nazwie: "Urodzinowa chryja pod Radiem Maryja"

Uczestnicy wykrzykiwali takie hasła jak: "Precz z Rydzykiem- obłudnikiem", "Fałszywe twoje modły, Rydzyk, jesteś podły!" "Radio Maryja- syczy jak żmija" i najbardziej idiotyczne: "Prawo episkopatu gorsze od szariatu!" (serio?!) 

 "3 maja 1945, dokładnie 154 lata od uchwalenia Konstytucji 3 maja, niespełna tydzień po samobójczej śmierci Hitlera, 5 dni przed kapitulacją państw Osi, niewielki Olkusz powitał na swej ziemi niemowlę płci męskiej, któremu dano na chrzcie imię Tadeusz"-pisały organizatorki na facebookowej stronie wydarzenia. "Z grubsza", w pseudośmieszny sposób, opisały historię o. Rydzyka i zapewniły, że wydarzenie ma "uświetnić i uczcić istnienie tego wzoru cnót, człowieka ze szczerego złota". 

Jak relacjonowała "Gazeta Wyborcza", na pikiecie pojawiło się ok. 150 osób. Feministki przebrały się m.in. w sutanny. Niosły wykonaną z kartonu waginę w koronie, parodiując procesję z okazji Bożego Ciała. Gdzieniegdzie widać było również krzyże. Czego demonstranci życzyli o. Rydzykowi? „Pokonania skłonności do grzechu” oraz „długiego życia, aby miał czas naprawić wszystko, co zepsuł”.

Przykre i żenujące, bo manifestować sprzeciw można przecież w bardziej kulturalny, cywilizowany sposób, zamiast uderzać w to, co dla wielu ludzi jest święte. A w tym przypadku mowa nie o toruńskim redemptoryście czy jego rozgłośni, ale o Najświętszym Sakramencie czy Krzyżu... Mimo wszystko apelujemy do Czytelników o powstrzymanie się od jakiegokolwiek hejtu wobec feministek. Lepiej pomodlić się za te biedne, w gruncie rzeczy zagubione i nieszczęśliwe kobiety. 

 

yenn/Wyborcza.pl, Fronda.pl