26.10.14, 18:06Rosjanie zmienili czas. Na zawsze (fot. YouTube)

Rosjanie zmienili czas. Na zawsze

W Rosji czas przestawiono po raz pierwszy w 2011 roku. Wówczas to na mocy decyzji prezydenta Dmitrija Miedwiediewa wprowadzono czas letni – jednak bynajmniej nie po to, by po pół roku zmienić go na zimowy. Czas letni miał obowiązywać już na zawsze.

Rosjanie nie byli jednak zadowoleni z tej zmiany. Pojawiały się różne obawy i skargi na związane ze zmianą niewygody. W związku z tym Władimir Putin, gdy ponownie został rosyjskim prezydentem w 2012 roku, zapowiedział, że czas można zmienić z powrotem na zimowy.

I tak się w ostateczności stało. Problemem tym zajmowali się przez dwa lata politycy i eksperci; wreszcie podjęto decyzję, że najlepszy będzie powrót do czasu zimowego, który jest, dodajmy, czasem naturalnym.

W związku z tym dziś Rosjanie cofnęli zegarki o jedną godzinę. Dodatkowo dodano jeszcze dwie strefy czasowe. Obecnie od Smoleńska do Kamczatki jest ich 11.

Różnica czasu między Moskwą a Warszawą będzie teraz wynosić zimą dwie godziny, latem – jedną.

bjad/forsal.pl

Komentarze

anonim2014.10.26 18:57
No i dobrze zrobił w tym wypadku!
anonim2014.10.26 19:39
@villain Naprawdę pochwalasz to wieczne przestawianie zegarków dwa razy w roku ? Człowieku, ocknij się.
anonim2014.10.26 19:59
Pitun. Włatca czasu!
anonim2014.10.26 20:37
Niestety redaktorzy Frondy tracą swój niepowtarzalny styl. Ja oczekiwałem, że będzie nienawistny Putin agresywnie zaatakował czas i ukradł Rosjanom godzinę a tu takie pitu pitu.
anonim2014.10.27 1:13
Zmiany czasu są bezsensowne w obecnych Czasach. Może to dowód że w Rosji w sprawach dotyczących samej Rosji, Rosjanie myślą niezależnie od pokręcenia światowego. Debilizm to uwierzenie w ocieplenie klimatu od przemysłu; niemożność logicznego rozważenia sensu zmian czasu, uznanie pizzy za warzywo, uznanie chłopa za babę ...... może wystarczy. Debila nie przekonam, a normalny sam rozumie; tylko niektórzy normalni ze strachu udają debili - ale czy wtedy są normalni?
anonim2014.10.27 8:47
@ToNik - dobre.