20.03.20, 15:36Fot. via. Pixabay - wikiimages

Rekomendacje Ministerstwa Zdrowia ws. szczepień dzieci

Minister Zdrowia razem z Głównym Inspektorem sanitarnym i konsultantami krajowymi w dziedzinie epidemiologii, medycyny rodzinnej, neonatologii oraz pediatrii rekomendują, aby w związku z epidemią koronawirusa odroczyć obowiązkowe szczepienia dzieci.

Według zalecenia, szczepienia obowiązkowe w ramach Programu Szczepień Ochronnych u dzieci powinny zostać odroczone do 18 kwietnia 2020 roku. Chodzi o ograniczenie większych skupisk ludzi w przychodniach.

Jeżeli istnieją uzasadnione przesłanki medyczne, wówczas opiekujący się dzieckiem lekarz powinien podjąć indywidualną decyzję. Szczepienia w oddziałach noworodkowych oraz szczepienia poekspozycyjne mają być prowadzone na dotychczas obowiązujących zasadach.

kak/ PAP

Komentarze

XD2020.03.24 15:06
SZCZEPIONKI WYWOŁUJOM AUTYZM I ZAWIERAJĄ RTENC. DZIECKO Z PODSTAWUFKI WIE ZE RTEC JEST TROCIZNOM!!1! NAJNOWSZE BADANIA NIEZALEŹNE MOWIA ZE SZCZEPIENIA ZABIJAJOM NASZE DZIECXI! NIE DAJCIE SIE NABRAĆ TO JEST SPISEG MIENDZYNARODOWY A NAWET SWIATOWY.
stan2020.03.20 23:45
Szczepienie noworodków? To jakiś horror!!!! Nie dość, że dziecko przychodzące na ten świat musi przystosować się do innych warunków niż te znane przez 9 miesięcy (załóżmy normalny poród), to jeszcze musi zwalczać zaszczepione mu zarazki. W dodatku często są to szczepionki skopmpilowane (nie pamiętam poprawnego terminu na określenie 2-3 w 1). Czy nie czas z tym skończyć? powinny być szczepione dzieci starsze, nie noworodki. Ponadto - zachowanie sporego czasu między jedną a drugą szczepionką i obowiązkowe badania zdrowia dzieci, a lekarze-szczepionkowcy muszą ponosić odpowiedzialność za powikłania.
anonim2020.03.20 19:49
Niemożliwe, czyżby jednak były szkodliwe ?
Dam2020.03.20 21:29
Szczepienia mogą spowodować czasowe osłabienie organizmu, a taki będzie łatwiejszym celem dla koronawirusa. Jak ze wszystkim, należy je stosować z głową. Więc tak, w niektórych przypadkach mogą być szkodliwe, ale w ogromnej większości wręcz przeciwnie. Może cię to przerasta po prostu.
man.of.Stagira2020.03.20 19:01
Stawiam dolary przeciw orzechom, że połowy lub więcej spośród osób które są przeciwnikami szczepień NIE BYŁOBY z nami gdyby nie zostały zaszczepione w odpowiednim czasie Powikłania zdarzają się, ale ludzkość j a k o cała populacja osłania miliardy osób TĄ DROGĄ! . Nie bądź głupi, nie daj z a b i ć swoich bliskich! Zaszczep siebie i swoje dziecko!
ZERR02020.03.20 19:50
To są brednie pozbawione podstaw. Jest dokładnie przeciwnie - szczepienia powodują liczne zgony których by nie było. Dzieci szczepione są leczone w szpitalach ponad dwa razy częściej od nieszczepionych, chorują też nagminnie na choroby z autoagresji, czasem śmiertelne. W szczególności wykazano, że szczepienie przeciw grypie zwiększa szansę zachorowania na koronowirusa o 36%. I to z tego powodu we Włoszech jest taka liczba zgonów - ponieważ tuż przed epidemią "władze" masowo szczepiły "przeciwko grypie". Oto dowód na zbrodniczość Sekty Szczepionkarskiej, najbardziej zbrodniczej sekty w dziejach świata.
Dam2020.03.20 21:26
I standardowo nic na podparcie swoich słów nie masz. Nie męczy cię to chodzenie w foliowej czapeczce? Musi chyba za mocno uciskać w główkę.
ZERR02020.03.20 22:18
Niby z jakiej racji mam prezentować "coś na poparcie"? Żeby dyskutować z kolesiami łykającymi każdą postępacką brednię? Z kolesiami ślepymi na setki badań naukowych i najbardziej oczywiste fakty?
Dam2020.03.21 8:00
Te setki badań które istnieją tylko w twojej głowie, bo nigdy żadnego nie przedstawiłeś? Jak zwykle rzucasz hasło bez żadnego pokrycia. No ale czego się spodziewałem po kimś, kto uważa, że ofiara gwałtu jest sama sobie winna, bo "poszła wieczorem do gwałciciela"
ZERR02020.03.21 11:46
Ofiara gwałtu czasem PRZYCZYNIA się do zdarzenia. Jeśli idzie się chlać wódkę w krzaki nad rzeczką sprawa jest dosyć jasna. Tak samo jak turysta upierający się, że idzie w góry choć grasują tam przemytnicy. Przyczynienie się nie jest w pewnym sensie winą, a w innym sensie jest winą. Więc nie kłam starą lewacką metodą podmiany słówek i zmiany ich pola znaczeniowego.
Dziewczyna2020.03.21 14:25
Życzę Ci żebyś następnym razem chlejąc wódkę z kolegami też został zgwałcony. I wiesz, idąc do kolegi na domówkę nie czuję się jakbym szła w góry, w których grasują przemytnicy. Z takim myśleniem faktycznie powinnam się zamknąć w domu, bo WSZĘDZIE są mężczyźni, którzy są wstanie mnie zgwałcić. Wieszać was za fiuty patriarchalne sk$*#@syny.
Czesc kotku2020.03.20 16:08
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21lat. Mam na imię Monia lat 24, wzrost 169cm, ================= wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu - www.lexlale.eu i wyszukaj mnie po niku: Kamka napisz do mnie i spotkajmy sie!
OZ2020.03.20 15:52
Wprost przecieram oczy ze zdumienia !!!!! Zdarzyła się ludzka decyzja.
Pracownik2020.03.20 15:43
Idę po popcorn i czekam na antyszczepionkowych dzbanów xD
cenisz dobre dziennikarstwo?2020.03.20 15:47
Minister właśnie "ujawnił" to co @Zerr0 wiedział od dawnien dawna :)
ktoś tam2020.03.20 16:08
Widzisz Misiu. Problem nie polega na czy szczepienia są złe czy dobre jako takie, tylko w szczepionkach wysyconych przez producentów różnym syfem, tak że stają się/mogą się stać bronią śmiercionośną. I oszczędź mi wydziwiania nade mną, że to teoria spiskowa i takie tam. Argumentacje matołów nie widzących problemu znam na pamięć. A poza tym... tak, to jest i to nie teoria, ale praktyka. Coś co się dzieje realnie a nie wirtualnie. Poza tym na naszych oczach spełniają się wszystkie wizje przekazywane ludziom od Boga na przestrzeni wieków począwszy od Apokalipsy św. Jana. Przekazywane jako ostrzeżenie.
ktoś tam2020.03.20 16:11
Errata: "Problem nie polega na tym czy..."
Maria Blaszczyk2020.03.20 17:46
Tylko że ta śmiercionośna broń nad wyraz skutecznie zapobiega śmierciom i zmniejsza śmiertelność dzieci na całym świecie. Wystarczy porównać dane sprzed ery szczepień i obecne. Dostrzegam tu pewną sprzeczność. A wizje przekazywane przez poszczególnych bogów co i raz się sprawdzają, i jakoś nigdy nic szczególnego z tego nie wynika.
ZERR02020.03.20 22:23
To są bzdury. Śmiertelność na choroby spadała zawsze dłuuugo przed wprowadzeniem szczepień. Pewne jest za to co innego - dzieci szczepione są leczone szpitalnie ponad dwa razy częściej od tych nieszczepionych. masowo chorują na choroby z autoagresji, oraz mają patologicznie obniżony intelekt.
Maria Blaszczyk2020.03.20 22:47
No spadała. Ale wciąż po wprowadzeniu spada nadal i da się to porownać w populacjach szczepionych i nieszczepionych... A intelekt mamy nadal wyższy niż w czasach sprzed wprowadzenia szczepień. Gdy na większa skalę zaczęto mierzyć ten Twój fetysz, IQ, w l. czterdziestych, ówczesne 100 p. to było nasze 70+. Ale ponieważ zupełnie zdajesz sie nie rozumieć, czym sa te testy i ich wynik, to i tak nie ma znaczenia.. I nie, szczepionki nie powodują chorób z autoagresji ani dzieci nieszczepione nie sa leczone szpitalnie częściej niz nieszczepione. Tylko rzadziej. http://szczepienia.pzh.gov.pl/badanie-epidemiologiczne-potwierdza-brak-negatywnego-wplywu-podania-wielu-szczepionek-na-uklad-immunologiczny-dziecka/
ZERR02020.03.20 23:01
Intelekt osiągnął maksimum u dzieci rodzonych w połowie lat 70-tych Potem wprowadzono nowe lepsze szczepionki i spada równo. Co do tego "badania" na które się powołujesz, jest po prostu nie na temat. I jest ono przeprowadzone jawnie nierzetelnie, z zastosowaniem klasycznych metod ukrywania faktów.
Maria Blaszczyk2020.03.21 13:44
Niby jakich metod? Kohorty dobrano losowo, z baz danych stworzonych na potrzeby innego systemu. Gdzie tu ukryto jakiś fakt? A to, że spadają w wyniki w umiejętnościach, których współcześnie się nie używa - to nie jest zaskakujące. Za to rosną w innych. Z IQ jest taki problem, że to jest wskażnik, który stworzono po to, by przewidywał osiągnięcia szkolne uczniów w szkołach I poł. XX wieku. I on to robił, całkiem trafnie. Poza tym nie korelował za bardzo z niczym. Obecnie szkoły służą w dużej mierze czemuś innemu, kształtowaniu postaw obywatelskich, kształceniu umiejętności pracy w zespołach, posługiwaniu się technologiami itd. Umiejętność znalezienia wyjścia z labiryntu bez odrywania ołówka stała się mniej ważna. Do tego czepiłeś się tych szczepień, a w dokładnie tym samym czasie upowszechniła się telewizja i gwałtownie spadło czytelnictwo. Skoro IQ rosło w czasie zwiększania się alfabetyzacji i upowszechniania czytelnictwa i zmiany w mózgu związane z umiejętnością czytania są kwestią bezdyskusyjną - to czy fakt spadku czytelnictwa nie wydaje Ci się jednak dość oczywistym czynnikiem wpływającym na spadek tegoż???