RAŚ chce zniszczyć Państwo Polskie - zdjęcie
12.07.15, 10:08FOT. Ewkaa/Wkimedia Commons

RAŚ chce zniszczyć Państwo Polskie

7

"Obecnie RAŚ lansuje narodowość śląską, czy kaszubską. To idzie po linii myślenia hitlerowców o Polsce, która miała być podzielona na liczne grupy etniczne. Jerzy Gorzelik, mimo, że jako członek sejmiku śląskiego przysięgał wierność Państwu Polskiemu, oficjalnie głosi, że jego ojczyzną nie jest Polska, że niczyje się zobowiązany do lojalności wobec Polski, albo że dać Polsce Śląsk to jak dać małpie zegarek" - mówił w Radiu WNET Tadeusz Galisz.

"Polska tylko zjednoczona może być silna. Natomiast rozczłonkowana, może być tylko słaba. Ruch Autonomii Śląska, jest jednym z tych czynników, który to rozczłonkowania próbują zrealizować. Niemcy po przyłączeniu do Polski, opuścili Śląsk wycofując cały kapitał, dlatego w okresie międzywojennym wprowadzono autonomię, ale teraz Polska jest już zjednoczona i autonomia, służy tylko rozbiciu kraju" - dodawal. 

kad/radio WNET

Komentarze (7):

anonim2015.07.12 10:23
Buhahaha...! Parę obiboków chce zniszczyć Państwo...Droga Frondo, bez przesady!
anonim2015.07.12 10:34
Pan Galisz kłamie, pytanie tylko dlaczego? Ignorancja czy perfidia. Niemcy wyprowadzili kapitał ze Śląska i skutkiem tego wprowadzono autonomię? Niezłe jaja. A partii zbawców ojczyzny gratuluję kolejnego wizjonera!
anonim2015.07.12 11:04
Kiedy zabrakło kasy na kupowanie volksdeutschy -nasi odwieczni "przyjaciele" zza Odry odgrzebali koncepcję gorlaenvolk -tym razem w wydaniu śląskim ,kaszubskim a nawet mazurskim . Ślązacy w II RP pomimo wielkiego kryzysu i wojny celnej z Niemcami zyli sobie jako tako kiedy hitlerki jak to maja w zwyczaju znowu wprosili sie do nas -zaczęło sie piekło Polaków -także tych ze Śląska zarówno podczas okupacji niemieckiej jak i sowieckiej -ta druga była długofalowym skutkiem wojny . Dziś sprawcy zamieszania tłumaczą poszkodowanym Ślazakom ze to wina ... Polski i Polaków- zaiste perfidia iście gebelsowska . Marionetki hilterowskie tylko się osmieszają i skonczą jak gorelnfuhrer Krzeptowski . Na szczęście niecałe podvolksdetschy nie jest dużo a zaprzańcy sa nie tylko na Śląsku - np w W-wie byłoby tego także sporo. Jeszcze kilka lat temu to było kuriozum. Po kilku latach volkslistę podpisało 170 tys. A ostatnio po histerii związanej z kłamliwa wersją wypowiedzi pewnego znanego polityka aż 400 tys - (ponad 10% Ślązaków) do tego jeszcze drugie 400 tys Polaków, na drugim miejscu dopisujących Śląskość. Niemcy przejeli tam media lokalne a media ogólnopolskie sa także w niepolskich rekach. W takiej sytuacji każde kuriozum można wypromować - nawet śląska "narodowość". Gdyby przed wojna ktos wygadywał takie plugastwa na Polskę jak śmiecie separatystyczne to pierwszy z brzegu Powstaniec skatowałby tak, że zębów nie nadążyłby wypluwać a potem pojechał by do Berezy. Tylko tak mozna rozmawiac z tymi co szanuja tylko język siły. Pisali już usłużne pisemka do jego ekscelencji (sic!) ambasadora rasiji. Kiedy wyjada do reichu to także siedzą cichutko i udają helmutów. Sami Polacy ze Sląska powinni lac ich po pyskach bo tylko silnych szanują. Polacy byli zbyt tolerancyjni dla separatystycznego śmiecia. Szczują separatystów na Polaków tak żeby Polacy odnieśli wrażenie, że większość Ślązaków to volksdeutsche. Potomek goralenfuhrera wstydzi się za swego praszczura a Gólale sami tego firerka powiesili (bez portke bo na smierć w górlaskich gaciach nie zasłużył). Potomkowie schlesienfuhrerów także wstydzić się będą za szkopskie marionetki. Na Śląsku tak jak i wszędzie istnieją wiejskie gwary. Z koszmarnej mieszaniny tych gwar dodatkowo jeszcze zniemczonej próbują pajace-separatyści stworzyć śląski "język". Większość protestujących to mniejszość nie śląska, a niemiecka dowodzona przez "Ślązaka" ale nie ze Śląska (ciekawe czy nie chazarskich korzeniach). Prawdziwi Ślązacy siedzą cicho, tylko nieliczni dali się na to nabrać podobnie do krzykaczy z reszty kraju. Śląsk odłączony od Polski szybko stanie się księstwem baronów węglowych lub niemieckim ubogim landem. Gdzie Ślązacy będą obywatelami drugiej kategorii, a rodowici Niemcy dostaną dodatek kolonialny do pensji. Polska ma 1000 letnia historię. Różne zdradzieckie idee miewały żywot krótszy. Potem przychodziła pora na sprawiedliwość (jak w przypadku goralenvolk). Listę proskrypcyjną stworzyli sami volksdeutsche. Za komuny siedzieli cicho. Teraz kiedy Polska jest w kryzysie - wrzeszczą i plują plugawie na Polskę. Chodzi o interes niemiecki oraz o to żeby kilku volksdeutschy miało nowe stołki do obsadzenia. PS ZLNŚ : "...W związku z informacjami prasowymi, o umieszczeniu przez wojska rosyjskie w Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander-M, przystosowanych do przenoszenia głowic nuklearnych, w imieniu Związku Ludności Narodowości Śląskiej zwracamy się do Waszej Ekscelencji, o przekazanie władzom Federacji Rosyjskiej naszej prośby, o rozważenie możliwości niekierowania tych rakiet w kierunku Śląska..." "..."...Chociaż Polska z Niemcami zawarła układ o granicy polsko-niemieckiej w 1990 r., to jednak zrobiono to bez konsultacji z mieszkańcami terenów będących w tymczasowym zarządzie polskim...") Tragedia śląska dla autonomistów nie zaczyna się bynajmniej w 1939. Pamiętają tylko o 1945. "Oferta" niemieckich "panów" ("jak nie podpiszesz volkslisty toś sam sobie winien - umrzesz w Oświęcimiu a jak podpiszesz stary ośle to cię hitler na Ost Front pośle") to oczywiście nie była tragedia - to szczęście dla autonomistów. http://marucha.wordpress.com/2013/02/03/ras-i-tragedia-provinz-oberschlesien/ Nagonka medialna w związku z wypowiedzią Kaczyńskiego była także nieuczciwa (eufemizm). Nagłaśnianie wypowiedzi dotyczących separatystów tak jakby dotyczyły one wszystkich Ślązaków to zwykłe draństwo jak sam się przekonałem praktykowane przez wrogów Polski nagminnie. Postawa antypolskich mediów polskojęzycznych, poparcie gazwyb, palikociarni, platformy; separatystyczny totalitaryzm w gazetach lokalnych(właścicielami koncernów są Niemcy) pokazuje iż "dzieło" zniszczenia naszego kraju to nie jest wyłączna domena separatystów. Autonomiści (szczególnie kiedy są anonimowi - w internecie) plują na Polskę ile wlezie. Przypisując Polsce odpowiedzialność za polskie obozy(sic!) podkreślają swą Śląskość. Chodzi o to żeby napuszczać, skłócać czy nazywając rzecz po imieniu - szczuć. Na większą skalę i dużo skuteczniej ten sam mechanizm Niemcy wykorzystali podczas rozbijania Jugosławii. Kraje słowiańskie - Czechosłowacja, Jugosławia rozpadły się. Polska sie rozpada. Nawet Związek Sowiecki się rozpadł. Niemcy się zjednoczyły. Ich służby są skuteczne i pozbawione wszelkich hamulców. "...W kwietniu 2007 r Związek Ludności Narodowości Śląskiej ogłosił list do władz UNESCO wzywający do odrzucenia wniosku polskich władz, aby obóz w Oświęcimiu nazwano "niemieckim,nazistowskim obozem zagłady". W opinii ZLNŚ podkreślanie niemieckiego charakteru obozu miało by zamaskować fakt, że "po wojnie był to POLSKI obóz koncentracyjny". Najwyraźniej trzeba przypominać tak oczywiste fakty jak to, że w czasach kiedy tacy "Polacy" jak Szlomo Morel (nic dziwnego, że film nakręcony i promowany przez separatystów pod tytułem "Polskie obozy" był promowany także przez GazWyb) byli komendantami komunistycznych obozów to bynajmniej nie tylko Polacy ze Śląska, Niemcy i volksdeutsche byli więźniami tych obozów czy poznawali nową władzę w katowniach UB. Polacy w owym czasie toczyli samotną walkę (w obliczu kolejnej zdrady "sojuszników"). Ostatni żołnierz "wyklęty" został zabity w latach 60-tych. Repertuar represji nowej władzy był szeroki. Dotkliwie poznali go jak podkreślam nie tylko Ślązacy. PS. Promowany usilnie ZLNŚ w obelżywy sposób opisał rekonstrukcję obrony wieży spadochronowej. Na "podstawie" niemieckich źródeł (odrzucając relacje mieszkańców Katowic spisane zaraz po wojnie) opluli plugawie bohaterów, którym do pięt nie sięgają. Cytat "...tak jak miała miejsce obrona wieży spadochronowej przez harcerzy, tak samo w Lisowcach żył smok,a rejonie Rybnika Utopek..." Harcerzy - rekonstruktorów określając mianem "czeredy". Mieli także pretensje o to, że w owej rekonstrukcji pominięto obrzucenie kwiatami mercedesa niemieckiego generała .
anonim2015.07.12 11:17
@pawel.nn Nie widzisz różnicy pomiędzy sytuacją przedwojenną a teraźniejszą? Gdyby wtedy ktoś wygadywał takie rzeczy na Polskę jak separatyści dziś to sami Ślązacy by go załatwili. I egzekutorem wcale nie musiał by być powstaniec. Rozczarowanie obecnym państwem czy raczej krytyka wraz z próbami (czy choćby postulatami) naprawy to rzecz chwalebna. Rozwalanie państwa z wykorzystaniem kryzysu to zwykłe draństwo. Nic dziwnego, że na początku większość separatystów rekrutowała się spośród volkswagendeutschy. Odrębność kulturowa jest co najmniej taka sama i w innych regionach. Nawet tam gdzie prawosławni stanowią wiekszość nie ma mowy o autonomii na skalę chocby porównywalną z tym co się dzieje na Śląsku. Różnica wyznania, mowy (nieporownywalnie większa niz w przypadku gwar, z których separatyści chcą utworzyć śląski "język" - oczywiście dodatkowo zniemczając), tradycji, odmienne doswiadczenia historyczne, wręcz różnice bilogiczne etc Wychodzi na to, że nawet ci spośród prawosławnych, którzy uważają siebie za Białorusinów są en masse bardziej odpowiedzialni, lojalni etc niż separatyści i ci co sa pod wpływem ich propagandy.
anonim2015.07.12 11:34
@Astar Nie widzisz różnicy pomiędzy narodami a koncepcją, która została przez Niemców podrzucona w formie dywersji ideologicznej przed wojną a popularność zyskała kiedy zabrakło kasy na kupowanie volkswagendeutschy? Nie widzisz różnicy pomiędzy państwami narodowymi, które sprawdzają się w ogniu dziejów a koncepcją UE "omijającą" narody (tego typu eksperymenty nie wytrzymują próby)?
anonim2015.07.12 12:31
Ryją Niemcy i co przyjdzie , co za radość ich spodka -tzw. zwolennikom przyłączenia Sląska do Rzeszy niemieckiej - gdy na terenie dzisiejszych Niemiec rozleje się morze i zostanie wyrwane jej serce które uczynili siedliskiem złych knowań? Zapytam co zyskał Jakub Szela -czy raduje się jeżeli zamiast być z Polakami w Niebie jest z Austriakami potępionymi w piekle!
anonim2015.07.12 20:52
Polska powinna bardziej się jednoczyć i z tego czerpać siłę do obrony Polaków. Niemcy najbardziej niszczą Śląsk swym narzucanym PO i jego koalicjantowi RAŚ pakietem klimatycznym.