Raport: Prześladowania Kościoła w Chinach nasilają się - zdjęcie
11.03.20, 12:55Fot. Peter Griffin via publicdomainpictures.com, CC 0

Raport: Prześladowania Kościoła w Chinach nasilają się

9

Amerykańska organizacja pozarządowa ChinaAid opublikowała 28 II raport pokazujący nasilanie się prześladowań katolików i innych grup wyznaniowych w Chinach. Według 53-stronnicowego raportu represje w 2019 r. zwiększyły się w porównaniu do 2018 r., w którym podpisano porozumienie Watykanu z Chinami. Potwierdza to krytykę polityki Watykanu m.in. ze strony kard. Josepha Zena, który nazwał porozumienie „bezwstydnym poddaniem się”.

ChinaAid sugeruje, że dane zawarte w raporcie „mogą reprezentować jedynie ułamek nadużyć w Chinach”. Organizacja napotkała spore trudności w gromadzeniu materiału, być może w wyniku zastraszania chińskich chrześcijan, by nie informowali o sytuacji Kościoła.

Według raportu chińskie władze zachęcają do donosicielstwa i informowania o „nielegalnych działaniach religijnych”. W niektórych regionach wprowadzono system punktów. Można je zyskać za brak posłuszeństwa wobec regulacji rządowych, a otrzymać za donoszenie. Punkty może kościół stracić np. za brak flagi państwowej.

W marcu 2019 przymuszono księży do dołączenia do Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich lub opuszczenia kościołów. Posłusznym kapłanom zaoferowano nagrodę w wysokości ok. 28 600 dolarów.

Traktowanie chrześcijan różni się w zależności od prowincji. Za „najbardziej agresywną” uznano prowincję Zhejiang, która zaczęła kampanię niszczenia krzyży. Burzy się nieoficjalne, jak również oficjalne kościoły, które np. wyeksponowały zbyt wyraźnie symbole religijne. Budowle kościelne konfiskuje się i zamienia na inne cele. Różnym formom prześladowania poddaje się indywidualnych chrześcijan, którzy są dręczeni, zatrzymywani i sądzeni.

Z klasyki literatury cenzura usuwa odniesienia do Boga i religii. Zakazane są nieautoryzowane wydania Biblii i literatury chrześcijańskiej. Nielegalne jest uczenie dzieci pieśni religijnych w domu. Chiński rząd prowadzi też kampanię „sinizacji”, czyli „schińszczania” chrześcijaństwa i wcielania „wartości socjalistycznych” w życiu religijnym.

Podobne represje obejmują też inne grupy religijne, choć oficjalnie konstytucja chińska gwarantuje wolność religijną.

jjf/catholicnewsagency.com

Komentarze (9):

jojo2020.03.21 0:22
Chińczycy wiedzą to że wiara katolicka jest bardziej szkodliwa od wiary komunistycznej.
asd2020.03.11 21:42
Wolność religijna podstawowym prawem człowieka. Socjaliści chcieliby zawładnąć sercami i umysłami ludzi ale to nie prowadzi do wolności tylko zniewolenia. Każdy ma prawo myśleć i wierzyć w co chce. Chiny mentalnie pozostały w czasie Mao, zmieniło sie tylko to że są jeszcze bardziej zachłanni
.2020.03.12 8:19
Socjaliści z PIS?
TEST 012020.03.12 9:02
Wolność religijna? Teiści wszelkich religii na całym świecie (w tym chrześcijanie) przez tysiąclecia prześladowali myślących inaczej szykanując, dyskryminując i fizycznie eksterminując.
stm.2020.03.11 16:06
Historia magistra vita. Z komuchami szkoda prowadzić negocjacje i podpisywać - jakikolwiek dokument. To są wcielone diabły...Wszystko oparte na kłamstwie.
dylemat koszernego Żyda - szynka za darmo2020.03.11 13:27
Klapafuckyousz nie bądź obojętny Żydzie wyklęty ... Szabes idzie, pamiętaj o koszernym szajsie.
Po 11 NIE BADZ OBOJETNY2020.03.11 13:14
Miałem napisać to co Sauron, ale był szybszy - gratuluję Hipokryzja KK jest powalająca.
Sauron2020.03.11 13:09
Przecież katole zawsze powtarzają, że mniejszość nie może wchodzić na głowę większości. Jak widzicie chińskie władze myślą podobnie.
mobi2020.03.19 1:02
mowisz tak powinni robic z lgbt i tym lobby? aha