24.10.17, 21:20zdj. screen Youtube

Radziwiłł: Spełniamy marzenie, które wydawało się 'nie do zrealizowania'

Rząd przyjął dziś projekt ustawy zakładającej systematyczne zwiększanie nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w 2025 r. Minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł, skomentował tę sprawę na antenie radiowej Trójki. 

"Te sześć procent PKB na zdrowie to jest odwieczny postulat wszystkich środowisk medycznych (…). To było marzenie, o którym wielu sądziło, że jest nie do zrealizowania (…). W tej chwili wchodzimy na tę drogę w sposób praktyczny i mamy paradoks – oni tupią nogami, że to za mało"- podkreślił szef resortu zdrowia. 

Rezydenci, mimo przyjęcia ustawy, nie przerywają swojego protestu. Dziś mija jego 22. dzień. Radziwiłł zwrócił uwagę, że rozmowy kierowanego przez niego resortu, w różnych sprawach, np. na temat kształcenia lekarzy, toczą się od dłuższego czasu i w zasadzie nigdy nie zostały przerwane. 

"To jest pewien paradoks, że o wielu sprawach możemy rozmawiać zupełnie spokojnie i w wielu sprawach się zgadzamy"- podkreślił minister zdrowia. 

Gość radiowej Trójki był pytany również o postulat młodych lekarzy, dotyczący zwiększenia nakładów na służbę zdrowia do 6,8 procent w ciągu trzech lat. 

"Panie redaktorze, z całym szacunkiem, z jednej strony jest rząd z całym aparatem analitycznym, ekspertami, którzy po prostu liczą na co nas stać, a z drugiej jest grupa młodych lekarzy, którzy chcieliby dobrze, wierzę w to"-odpowiedział minister zdrowia. 

"W momencie, kiedy rozpoczęli ten protest, wyrazili swoje zdanie ws. finansowania służby zdrowia i ja to szanuję. Te postulaty nie są mi obce. Jestem skłonny podzielić z bardzo wieloma osobami sukcesem, którego dzisiaj dotykamy. Te sześć procent PKB na zdrowie to odwieczny postulat wszystkich środowisk medycznych, pacjenckich. To było marzenie, o którym wielu sądziło, że jest nigdy nie do zrealizowania"-zaznaczył Konstanty Radziwiłł. 

Prowadzący audycji "Puls Trójki" zapytał ministra również o zapowiedzi "dnia bez lekarza". W ocenie szefa resortu zdrowia jest to zapowiedź złamania prawa, etyki lekarskiej, rzecz "naprawdę niezrozumiała", zwłaszcza w obecnej sytuacji, kiedy rząd wkroczył już "na ścieżkę podnoszenia nakładów na ochronę zdrowia"- powiedział gość radiowej Trójki.

yenn/Polskie Radio.pl, Fronda.pl