Putin na cenzurowanym...w Rosji!  - zdjęcie
01.05.19, 12:24Zdj. Kremlinru, CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Putin na cenzurowanym...w Rosji!

2

W Rosji dochodzi do coraz większej liczby przypadków prześladowania krytyków obecnych władz, czego prawdopodobną przyczyną są pogarszające się notowania prezydenta Władimira Putina. 

W minioną niedzielę w Moskwie protestowali młodzi ludzie, którzy rozdawali ulotki z informacjami o torturach stosowanych przez FSB oraz policję. W ocenie manifestantów, FSB chce przemocą wymusić m.in. przyznanie się do działalności antypaństwowej anarchistów z ugrupowania Sieć. O torturach stosowanych przez policjantów oraz służby więzienne pisały w ostatnim czasie niezależne media w Rosji. Prokuratura na podstawie doniesień dziennika „Nowaja Gazieta” wszczęła postępowania karne wobec oskarżonych o to funkcjonariuszy. Organizacje zajmujące się obroną praw człowieka zwracają uwagę, że najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w Czeczenii, gdzie tortury doprowadziły do śmierci kilku zatrzymanych osób. 

Systematycznie pogarszają się notowania prezydenta Rosji, Władimira Putina, co potwierdza, że  „sukcesy geopolityczne”, jak np. aneksja Krymu, przestały konsolidować społeczeństwo wokół władz państwowych.

Rosjanie coraz silniej zwracają uwagę na rosnącą biedę wynikającą z kilkuletniego spadku realnych dochodów. Ten z kolei stanowi owoc skorumpowanego systemu władzy w Rosji, zacofanej gospodarki, jak również działań niektórych zachodnich sankcji nałożonych za prowadzenie przez Moskwę agresywnej polityki wobec krajów regionu. Obywatele Federacji Rosyjskiej nie mogą wybaczyć Kremlowi m.in. decyzji o podniesieniu wieku emerytalnego.

Centrum Analityczne Jurija Lewady w połowie kwietnia opublikowało w połowie kwietnia sondaż, z którego wynika, że na Władimira Putina chce głosować 55 proc. obywateli. innymi słowy, doszło do ogromnego, bo ok. 22-procentowego, spadku poparcia w stosunku do wyniku zeszłorocznych wyborów prezydenckich. 

Co może oznaczać spadek poparcia dla Władimira Putina? Niestety, wielu ekspertów obawia się kolejnych agresywnych działań i wzmocnienia imperialistycznej polityki. 

Niedawno w wywiadzie dla Wp.pl przestrzegał przed tym były prezydent Gruzji, Micheil Saakaszwili, który zauważył, że Putin atakuje kolejne państwa, aby pokazać, że jest silnym przywódcą. Rosyjski prezydent robi to zwykle wówczas, gdy spadają jego notowania. Saakaszwili wskazał, że tak właśnie dzieje się obecnie, a celem Putina może być niekoniecznie państwo Europy Środkowo-Wschodniej. 

yenn/Gazeta Polska, Fronda.pl

 

Komentarze (2):

Jestem w Kościele2019.05.1 14:29
GEJOWSKI ATAK NA KAPŁANA "Nawet tak wyjątkowy czas jak Święta Wielkiej Nocy jest dla środowisk LGBT okazją do odrażającej prowokacji! (...) Dziś piszę do Pana, aby powiedzieć o kolejnym wybryku zawodowych homoaktywistów. Właśnie w tak ważnym czasie przygotowań do Świąt Wielkanocnych postanowili znowu zaatakować. W Wielką Sobotę w parafii Św. Maksymiliana Kolbego w Płocku miał miejsce zaplanowany z premedytacją incydent. Dwoje działaczy LGBT pojawiło się na święceniu pokarmów z umieszczoną w koszyku kolorową flagą - symbolem politycznego ruchu homoseksualnego. W kościele próbowali wetknąć flagi w Grobie Pańskim przygotowanym tradycyjnie na dni Triduum Paschalnego. Nie spodobało im się, że w dekoracji grobu wskazano homoseksualizm jako jeden z grzechów. Tamtejszy proboszcz ks. Tadeusz Łebkowski odważnie stanął w obronie wiary i wyprosił prowokatorów z kościoła. Zdążyli oni nagrać film, na którym widać, jak prowokują kapłana i awanturują się w świątyni. O sprawie szybko napisała "Gazeta Wyborcza", która rozpoczęła szczucie na 70-letniego kapłana za to, że odważnie stanął w obronie katolickiej nauki o homoseksualiźmie. Współdziałanie lewicowych dziennikarzy i prowokatorów w płockim kościele wygląda na przemyślane i świadomie zaplanowane. To nie pierwszy taki przypadek błyskawicznego ataku lewicowych mediów na ludzi broniących się przed agresją ruchu LGBT. Widać zależność i współdziałanie homoaktywistów i zideologizowanych dziennikarzy na rzecz niszczenia dobra, prawdy i piękna. Jak zawsze w takich sytuacjach trzeba reagować szybko i zdecydowanie. Uruchomiliśmy zatem petycję poparcia dla Księdza Łebkowskiego, która trafi do proboszcza, a jej kopia jest automatycznie kierowana do kurii płockiej.. Chcemy w ten sposób wesprzeć odważnego kapłana i dać sygnał biskupowi miejsca, że wierni są wdzięczni za obronę nauczania Kościoła Katolickiego" Petycja do podpisania tutaj: http://www.twojepetycje.pl/petycje/dziekuje-proboszczowi-parafii-sw-maksymiliana-kolbego-w-plocku-za-nieuleganie-homopropagandzie/
obserwator 2019.05.1 14:12
Rosja to nadal obóz koncentracyjny , Gułag .