21.12.11, 17:37

Prokuratura za ekspertyzami rosyjskimi

W piątek Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, otrzymała całościową ekspertyzę z badania ekshumowanych zwłok Zbigniewa Wassermanna. „Protokół rosyjskiej ekspertyzy zawiera rozbieżności z ustaleniami poczynionymi przez polskich biegłych”- przyznał rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa i dodał, że rozbieżności „są tego rodzaju, że np. w rosyjskiej ekspertyzie nie opisano określonych okoliczności zarówno w oględzinach zewnętrznych zwłok, jak i oględzinach wewnętrznych. Opisano też zmiany w organizmie śp. Zbigniewa Wassermanna, których nie potwierdziły oględziny wykonane przez polskich biegłych po ekshumacji”. Rzepa ujawnił również, że polscy eksperci stwierdzili rozbieżności w tłumaczeniu na język polski rosyjskiej ekspertyzy. Płk Rzepa zaznaczył jednak, że niezależnie od powyższych ustaleń biegli z Katedry Medycyny Sądowej Akademii Medycznej we Wrocławiu napisali w swej ekspertyzie, że "ujawnione w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok błędy, nieścisłości i sprzeczności nie podają w wątpliwość głównych wniosków tej opinii".


Ciało Wassermanna ekshumowano pod koniec sierpnia na cmentarzu na krakowskich Bielanach. Podstawą decyzji prokuratury były wątpliwości dotyczące stwierdzeń zawartych w otrzymanej z Rosji dokumentacji sądowo-lekarskiej z badania zwłok zmarłego. We wrześniu b r. córka byłego posła PiS, Małgorzata Wasserman, mówiła, że jej ociec  21 lat temu został poddany bardzo ciężkiej operacji. W jej trakcie wycięto mu dużą część organów wewnętrznych. „On funkcjonował w takim stanie przez te ostatnie dwadzieścia lat. Ja nie mogę ujawnić, co jest w dokumentacji dot. sekcji, proszę sobie to dopowiedzieć. Jestem przekonana, że dokumenty te zostały sfałszowane. W jego przypadku weryfikacja była bardzo prosta. Dokumenty, które przyszły z Rosji, są nieautentyczne”- mówiła córka tragicznie zmarłego w Smoleńsku posła.

 

Ł.A/Rp.pl

Komentarze

anonim2011.12.21 23:17
<p><strong></strong>Ktoś się łudził ,że będzie inaczej ?</p>
anonim2011.12.21 23:44
<p><em><strong>Lasciate ogni speranza, voi ch\'intrate</strong></em></p> <p><em><strong>to powinno byc hasło V RP </strong></em></p>
anonim2011.12.21 23:52
<p>Nie poddają, jeśli już...</p>
anonim2011.12.22 0:11
<p>\"<span \"font-size: x-small;\">nie podają w wątpliwość gł&oacute;wnych wniosk&oacute;w tej opinii\" - pewnie to było - \"zgon z powodu wewnętrznych obrażeń\". Taki wniosek, to mogłabym napisać nawet bez jakiejkolwiek ekspertyzy, nie będąc prokuratorem. </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Ważniejsza jest pierwsza część cytowanego zdania: \"\"ujawnione w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok błędy, nieścisłości i sprzeczności\"... </span><span \"font-size: x-small;\">Jeżeli takowe były i to w istotnych \"szczeg&oacute;łach\", to niewątpliwie rację miała Małgorzata Wasserman twierdząc, że \"Jestem przekonana, że dokumenty te zostały sfałszowane\".</span></p> <p><span \"font-size: x-small;\"> </span></p> <p><span \"font-size: x-small;\">Jak widać Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie stanęła na wysokości zadania - zatuszowania skandalu związanego z dokonywaniem \"sekcji zwłok\" przez \"specjalist&oacute;w\" rosyjskich. Pewnie ich tok myslenia jest następujący: po co niby strona polska miałaby drążyć, skąd się wzięły \"sprzeczności\"? Zbigniew Wasserman nie żyje, żyje natomiast Putin i polscy politycy z układu prorosyjskiego, więc niby po co mieliby nadstawiać swoje polityczne głowy i zawracać Putinowi głowę jakimiś zbyt dociekliwymi pytaniami?</span></p> <p>&nbsp;</p>
anonim2011.12.22 0:20
<p>\"<span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">ujawnione w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok błędy, nieścisłości </span><span \" : verdana,geneva; font-size: small;\">nie podają w wątpliwość gł&oacute;wnych wniosk&oacute;w tej opinii\" . Zgodni sa co do tego, ze Zbigniew Wasserman nie zyje. Widac w tym nadzwyczajna jednomyslnosc z naszymi sledczymi. </span></p>
anonim2011.12.22 7:29
<p>Jak to się wszystko układa w jedną całość. Teraz trwa akcja \"skazać Macierewicza\" i sparaliżować prace komisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską. A co z taśmami Klicha? Cisza? Heh, jakże można było myśleć inaczej. Nadzieja w tym, że Gapol nie odpuści tematu.</p>