03.09.18, 21:10zdj. screen Youtube/Polsat News

Prof. Staniszkis jak zdarta płyta! Znów o 'bolszewizmie' i... o Biedroniu

W programie "Kropka nad i" na antenie TVN24 prof. Jadwiga Staniszkis jak zwykle atakowała rząd Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta Andrzeja Dudę. Co jest może pewną nowością, socjolog komplementowała prezydenta Słupska, Roberta Biedronia. 

Staniszkis jest przekonana, że pezydent Duda "kiedyś będzie na pewno odpowiadał za zniszczenie demokracji".

"Politycy zachodni, ale także wschodni są zszokowani tym, co się dzieje w Polsce. Ci, którzy są starsi, rozpoznają te elementy bolszewickie i wschodniość tego wszystkiego. To, co się dzieje w Polsce jest szokiem dla całego świata. Prezydent Duda już jest trochę bojkotowany i będzie jeszcze bardziej"- oceniła. Choć określenie "bolszewizm" pod adresem obecnego rządu słyszeliśmy z ust prof. Staniszkis już setki razy, teraz socjolog proponuje nową teorię. Otóż Prawo i Sprawiedliwość... łączy bolszewizm z antykomunizmem. 

"Bolszewizm to przekonanie, że wystarczy wola, a nie prawo. A antykomunizm to po prostu mówią, że nie podoba nam się ten czy inny polityk, ale mają mentalność bolszewicką"- tłumaczyła. Gość TVN24 pokusiła się również o stwierdzenie, że prezydent Andrzej Duda nie zostanie jednak kandydatem Prawa i Sprawiedliwości w następnych wyborach prezydenckich, ponieważ zrobił już wszystko, co do niego należało. 

"Sądy są upartyjnione, trójpodział władz jest zakłócony. Myślę, że w tej chwili nie będą posuwać się dalej. Duda wykonał swoje zadanie i być może okaże się już niepotrzebny"- oceniła prof. Staniszkis, która nie szczędziła komplementów... prezydentowi Słupska, Robertowi Biedroniowi. 

Socjolog dostrzegła w tym polityku "przemianę mentalną". Zdaniem Jadwigi Staniszkis, Biedroń mógłby być lepszym prezydentem niż obecna głowa państwa. 

"Robert Biedroń mógłby kandydować na prezydenta. (…) Jest świetnym prezydentem Słupska, zrobił tam mnóstwo sensownych posunięć. Oczywiście ma charakter, moim zdaniem ludzie powinni to docenić"- podkreśliła. W ocenie Staniszkis, Robert Biedroń byłby nawet lepszym kandydatem niż przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk, z którym nadzieje wiąże obecnie opozycja totalna. Socjolog oceniła jednak, że Tusk pełnił już zbyt wiele stanowisk. 

"Biedroń ma charakter, podniósł się z płaczu. Uśmiecha się teraz. Osobowość jest kluczowa w polityce"-stwierdziła. 

yenn/TVN24, Fronda.pl