27.04.18, 12:10

Prof. Andrzej Zybertowicz o naturze sporów PiS-Andrzej Duda

Profesor Andrzej Zybertowicz, wybitny socjolog, dziś doradca prezydenta Andrzeja Dudy, był gościem Konrada Piaseckiego w Radiu Zet. Mówił między innymi o konflikcie między PiS a Andrzejem Dudą - konfliktem tego bynajmniej nie nazywając - oraz o problemie legitymizacji władzy w Polsce.

Legitymizacja konstutcji z roku 1997 to nieco ponad 22 procent. Dlaczego w takim razie ci sami ludzie, którzy stają w obronie konstytucji, kwestionują władzę PiS? Jak mówił Zybertowicz, ta ma legitymizację niewiele tylko mniejszą! ,,PiS ma legitymizację 19%. Krytycy rządów dobrej zmiany wskazują na ten niski rzekomo poziom legitymizacji. Można powiedzieć, że jest to poziom legitymizacji konstytucyjny'' - podkreślił.

Przekonywał też Zybertowicz, że prezydent nie może być tak zupełnie ,,pisowski'', bo musi odwoływać się do szerszej grupy wyborców. ,,Żeby rządzić Polską, nie trzeba zdobyć 51% głosów. Nasza ordynacja wyborcza daje premię ugrupowaniom, które zdobyły najwięcej głosów'' - mówił.

,,Prezydent jest mniej PiS-owski nie tylko dlatego, że ma charakter człowieka samodzielnie reagującego w trudnych sytuacjach, tylko z faktu, że ten urząd wymaga takiej legitymizacji'' - dodawał Zybertowicz.

,,Andrzej Duda potrafi iść pod prąd'' - stwierdził.

Według Zybertowicza ma to zresztą swoją bardzo dobrą stronę także dla... Prawa i Sprawiedliwości. ,,Próbuję pokazać, że z powodów systemowych jest naturalne pewne zróżnicowanie. I co więcej, proszę zwrócić uwagę. Ja to już mówiłem w mediach. Sam się obawiałem, gdy pierwsze objawy różnicy zdań między prezydentem a ówczesnym ministrem obrony narodowej się pojawiły, że to się przyczyni, że nakręcana przez dziennikarzy aura skłócenia przyczyni się do obniżenia notowań" - mówił.

,,Obawiałem się, że środowisko patriotyczne będzie w spirali śmierci. Okazało się, że notowania rosły, bo spora część wyborców uznała, że prezydent występuje w roli bezpiecznika, który pluralizuje potencjał dobrej zmiany. I w ten sposób jest lepsze reagowanie na bodźce społeczne i korygowanie ewentualnych błędów'' - dodawał.

mod/radiozet.pl