27.09.18, 10:54Zdj. Youtube/Prezydent.pl

Prezydent zabiera głos w sprawie rozmowy z Donaldem Tuskiem

O czym prezydent Andrzej Duda rozmawiał z szefem Rady Europejskiej, Donaldem Tuskiem? Internet huczy od plotek na ten temat. 

Czy rzeczywiście rozmowa dwóch polityków, nawet wywodzących się z tak zwaśnionych obozów, niemniej- pochodzących z Polski- może dziwić czy wręcz szokować? Czy słuszne jest oburzenie twardego elektoratu PiS'u i szeroko rozumianego "antyPiS'u"? Wszak nie tylko prezydent Andrzej Duda rozmawiał z Donaldem Tuskiem, gdy obaj spotkali się na ważnym wydarzeniu międzynarodowym. Oto archiwalne nagranie ze Śp. prezydentem Lechem Kaczyńskim i Donaldem Tuskiem- wówczas premierem RP. Z jedną tylko uwagą: po przeanalizowaniu nagrania część internautów stwierdza, że ze strony Lecha Kaczyńskiego nie padły słowa "Chyba naćpana jest". To, co dziennikarze zinterpretowali jako "naćpana" miało być w rzeczywistości nazwiskiem ówczesnego premiera Węgier: Gyurcsány. Tak zresztą odniósł się do swojej wypowiedzi podczas szczytu UE w Brukseli w 2009 r. sam prezydent. Również premier Tusk mówił wówczas, że nie słyszał, aby prezydent użył słowa "naćpana":

Wróćmy jednak do spraw bieżących. Obecny prezydent, Andrzej DUda, krótko skomentował swoją rozmowę z przewodniczącym Rady Europejskiej. Nagranie z tej pogawędki w siedzibie ONZ, pomiędzy wystąpieniami, obiegło internet. Dla jednych stanowi "zdradę" ze strony Dudy lub Tuska, dla innych dowód, że "PiS i PO to jedno zło", dla jeszcze innych- zwyczajną rozmowę dwóch najpierw Polaków, w dalszej kolejności- polityków. 

"Zostałem poproszony do wystąpienia, pan przewodniczący Donald Tusk miał mieć wystąpienie kilku mówców po mnie, ale tamci mówcy nie wystąpili. W związku z tym posadzono pana przewodniczącego obok mnie, no i usiedliśmy koło siebie, Polak z Polakiem, zaczęliśmy rozmowę normalną, grzecznościową, jak dwóch znających się ludzi, nie ma w tym dla mnie nic nadzwyczajnego"- powiedział Duda w rozmowie z dziennikarzami. Prezydent nie zdradził jednak tematu rozmowy z szefem Rady Europejskiej. 

Andrzej Duda zaznaczył jedynie, że konwersacja nie dotyczyła polityki. 

yenn/RMF FM, Fronda.pl