Prezydent Komorowski cierpi na depresję? - zdjęcie
08.06.15, 12:22

Prezydent Komorowski cierpi na depresję?

27

Tabloid „Fakt” nieobecność prezydenta na działce w Budzie Ruskiej tłumaczy złym stanem prezydenta Komorowskiego. Jak zauważa gazeta, w długi weekend po Bożym Ciele prezydent wypoczywał w miejscowości co roku. Tym razem na działkę nie pojechał – martwi się gazeta.

Według dziennikarzy „Faktu” Bronisław Komorowski należy do tych osób, które długo przeżywają porażkę, noszą w sobie i zamykają się w sobie. Po przegranych wyborach prezydent Bronisław Komorowski nie pojawia się publicznie.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji Faktu, Bronisław Komorowski miał zaszyć się w Belwederze i tam walczy z depresją. Jeszcze przed sobą ma dwa miesiące prezydentury, jednak jak donoszą politycy PO, prezydent Komorowski już zaczął się pakować.

Nie chce z nikim rozmawiać, jest w kompletnej rozsypce. Sam nie wie, co ma dalej robić: czy kandydować do Senatu czy też stanąć na czele PO – mówi Faktowi polityk PO.

Prezydent martwi się nie tylko o to, że musi na nowo układać sobie życie zawodowe. Problemem jest, że przez jego przegraną straci pracę ok. 40 – 50 osób, które pracują w Kancelarii Prezydenta.

Gdyby spodziewano się przegranej, dla nich załatwiono by pewnie miękkie lądowanie – miejsca w spółkach, na placówkach zagranicznych. A teraz jest na to za mało czasu – donosi „Fakt”

Panie prezydencie, niech się Pan nie martwi, znajdzie „Pan pracę za 2 tys zł, albo weźmie kredyt.”

KZ/Fakt.pl

Komentarze (27):

anonim2015.06.8 12:37
Stymulująco zadziała na pewno emigracja,niech zapyta żonki.Może Kacik coś podpowie
anonim2015.06.8 12:37
I bardzo dobrze, że te 30-50 osób straci pracę (z tego środowiska to szkoda, że nie więcej) - niech choć trochę spróbują (krzywda im się nie stanie, są dobrze zaopatrzeni) tego co na co dzień maja miliony Polaków, którymi tak POgardzają... a przydałoby im się np. kilka lat całkowitego bezrobocia - jak ma w Polsce ciągle wielu, a może i ..szansa, czyli emigracja? Polska akurat z tego powodu strat żadnych by odniosła, a możliwe, że byłaby to nawet korzyść dla naszego kraju.
anonim2015.06.8 12:42
pawelek.nn powinien to napisać "katolikowi" B. Komorowskiemu i jego "katolickim" współpracownikom jak rożne Lityńskie, Wujce, Michałwskie, Niemęcze itp... Ale jak okazywali POgardę to jakoś pawelek.nn o tym nie pamiętał, żeby im te "cenne" "złote" "myśli" swoje podpowiadać...i ich pytać czy to po chrześcijańsku co wyprawiają...
anonim2015.06.8 12:45
Lepiej sie za niego pomodlić niż sie pastwić. No ale cóż ptzez zarozumiałość i oderwanie od rzeczywistości przegrał on i przegra PO.
anonim2015.06.8 12:51
Czekamy aż straci pracę kilkaset tysięcy urzędniczych i wielopartyjnych darmozjadów i złodziei. Czekamy na delegalizację systemu partyjnego który zastąpił naturalne społeczeństwo stanowe.
anonim2015.06.8 12:52
To ostatnie zdanie bylo niepotrzebne. Po ludzku rozumiem jego cierpienie, sama pisalam juz jakis czas temu... ze z jednej strony raduje sie z tymi co wygrali, a z drugiej smutno mi patrzec na tych co przegrali. Ja glosowalam na Andrzeja Dude w 1 i 2 turze;p Ale nigdy nie uwazalam, ze nalezy sie smiac z tych co przegrali. Nie mozna sie smiac z cierpienia czlowieka, z przegrana nalezy sie pogodzic... jak ze wszystkim w zyciu. Nasze zycie moi kochani przemija, urzędy i zaszczyty takze. Prezydent Komorowski jakby nie patrzyl sprawowal ważny urząd w Panstwie, co bylo zaszczytem ; ) Bo zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa nie byla nawet wójtem w gminie : ) Trzeba zyc dalej. Z Bogiem;p
anonim2015.06.8 13:02
Teraz prezydentem jest Duda, a zrozpaczonym lub (jak sugeruje fakt) chorym należy się modlitwa, a nie szyderstwo. Takie zachowanie nie licuje z poważnym i kulturalnym kandydatem, jakiego wybraliśmy (chyba, że KZ wybierał(a) kogoś innego)?
anonim2015.06.8 13:04
To ci z zaparciami - jak ...eee - dłuuugo będą czekać, może do końca życia nawet, ale się przy tym namęczą... :-))))
anonim2015.06.8 13:10
Cierpi na depresję? No to niech skorzysta z pomocy psychiatry. Co mi do depresji Pana Prezydenta? Całe szczęście, że niema walizeczki z kodami do broni nuklearnej!
anonim2015.06.8 13:20
@Witt masz rację, ale nie zapominaj, że każdy człowiek, jest na innym etapie dojrzałości duchowej i chrześcijańskiej, a zatem nie można od każdego wymagać nie tylko doskonałości, do której przecież jedynie dążymy z lepszym lub gorszym skutkiem, ale również tego samego stopnia dojrzałości, który trzeba osiągnąć, aby modlić się za nieprzyjaciół, aby modlić się za tych którzy nas krzywdzą, którzy nami pogardzają ... nie każdy, nawet bardzo wierny i oddany Katolik, jest na tyle dojrzały, żeby stać go było na taką postawę, dąży do niej każdy z nas, ale nie każdy w jednakowym czasie i stopniu osiąga... ale przecież grzeszność i niedoskonałość nas nie dyskwalifikuje. Natomiast ofiara poniewierana, pogardzana, krzywdzona przez lata ma prawo do satysfakcji gdy przeciwnik przegrywa i zdziwiony jest, że czuje to co jego ofiarom fundował do tej pory...a i tak nie dosięga go to samo i proszę zauważyć, że sam sobie to zafundował - ofiary się na nim nie mszczą, a jedynie zyskują poczucie sprawiedliwości, a dzięki temu pewną satysfakcję. Jemu krzywda się nie dzieje...
anonim2015.06.8 13:54
A jeśli na jesieni wpadną w depresję po przegranych wyborach wszystkie lemingi, katastrofa
anonim2015.06.8 14:49
Jeśli to prawda, to nawet mu się nie dziwię. Miał z szerzej nieznanym Dudą wygrać w cuglach w I turze z poparciem rzędu 70-80%, a tu klops.
anonim2015.06.8 14:56
Komorowski i jego współpracownicy biedować na pewno nie będą
anonim2015.06.8 15:08
@Przemek - Nikt się nie pastwi nad tym człowiekiem! Pan Komorowski zwyczajnie na prezydenta się nie nadawał - nigdy! Najlepiej byłoby dla Polski i Polaków, gdyby odszedł w niebyt polityczny.
anonim2015.06.8 15:10
Modlić się za pana Komorowskiego nikt nikomu przecież nie zabrania. Z całym szacunkiem, ale nie odczuwam w swoim sercu, żebym to ja miała dołączyć do takiej modlitwy.
anonim2015.06.8 15:33
pakuj się Bronek, ściągaj koronę, znajdź nową pracę i kredyt weź;)
anonim2015.06.8 15:45
" każdy człowiek, jest na innym etapie dojrzałości duchowej i chrześcijańskiej, a zatem nie można od każdego wymagać nie tylko doskonałości, do której przecież jedynie dążymy z lepszym lub gorszym skutkiem," Prawda. "nie każdy, nawet bardzo wierny i oddany Katolik, jest na tyle dojrzały, żeby stać go było na taką postawę," Prawda. "Natomiast ofiara poniewierana, pogardzana, krzywdzona przez lata ma prawo do satysfakcji gdy przeciwnik przegrywa i zdziwiony jest, że czuje to co jego ofiarom fundował do tej pory...a i tak nie dosięga go to samo i proszę zauważyć, że sam sobie to zafundował" Prawda. To wszystko prawda i szczerze mówiąc, choć nawet napisałem o tym tekst, by tak nie robić, to rozumiem, choć nie aprobuję. Uwaga jest wymierzona stricte do redakcji, która powinna (w moim odczuciu i nie tylko) cieszyć się i dosrywać trochę bardziej wysublimowanie.
anonim2015.06.8 16:39
Gdyby on i jego doradcy pracowali na rzecz Rzeczpospolitej to by dziś się nie pakowali. Niech wraca na Mazury.
anonim2015.06.8 17:55
[Problemem jest, że przez jego przegraną straci pracę ok. 40 – 50 osób] U mnie w firmie (prywatnej) za czasów rządzenia PO zwolniono ponad 1000 osób w niewielkim mieście i NIKT SIĘ Z WŁADZY (centralnej i regionalnej) TYM NIE PRZEJMOWAŁ. 40 - 50 zwolnionych osób, to śmieszna liczba biorąc pod uwagę wielkość Warszawy.
anonim2015.06.8 18:56
współczuję, rozumiem to trudne, ale konieczne. Trzeba się modlić za tego człowieka, a w żadnym razie cieszyć się z depresji, bo nie sądzę, że to coś innego, jestem pewna, że to depresja i to ciężka.
anonim2015.06.8 19:16
Ja bym mu oddał fotel, biurko i żyrandol, którego pilnował. Może to go przywróci do życia.
anonim2015.06.8 22:01
A oni nie robili sobie jaj z Polaków? Jak żona prezydenta mówi do młodych, że emigracja to szansa? Jak przegrał to co, Duda ma abdykować, żeby wyleczyć depresję Komorowskiego i jego szogunów?
anonim2015.06.8 22:05
Normalnie jak w przedszkolu. Człowiek rządził państwem przez pięć lat a teraz jak dziecko w supermarkecie, na glebę i wierzga nóżkami.
anonim2015.06.9 5:50
Pana Komorowskiego trzeba otoczyć całodobową obserwacją, bo w czasie dołka gotów sobie coś złego zrobić przy pomocy swojego karabinu myśliwskiego. A przecież byśmy się chyba popłakali z rozpaczy, a potem sami wpadli w długotrwałą depresję.
anonim2015.06.9 6:15
Podobno każdy etat urzędniczy to utrata dwóch miejsc pracy w sektorze prywatnym, który wytwarza realny dochód. To dziwne, że pan prezydent martwi się utratą 40-50 miejsc pracy, podczas gdy jego partia od 2008 do 2012 roku zwiększyła zatrudnienie w urzędach o 150 tysięcy osób.
anonim2015.06.9 10:54
@weirdo - oczywiście, że zostaną zastąpieni ludźmi pana Dudy.
anonim2015.06.10 19:55
Spokojnie, chłopcy ze WSI nie dadzą mu zginąć...