Premier Szydło: Polska broni wartości. Kultura chrześcijańska i społeczna nauka Kościoła powinny być realizowane. Nie wstydzimy się tego! - zdjęcie
09.01.16, 09:48

Premier Szydło: Polska broni wartości. Kultura chrześcijańska i społeczna nauka Kościoła powinny być realizowane. Nie wstydzimy się tego!

4

- Zachowanie wielu polityków dzisiejszej opozycji, którzy kreują za granicą zły obraz Polski, tylko po to, by zaszkodzić obecnemu rządowi. To bardzo przykra postawa. Ale chcę też powiedzieć wyraźnie: rząd się pod tą presją nie ugnie. - mówi premier Beata Szydło w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. 

- Polska próbuje pokazać w tej chwili w Europie, że będąc członkiem Unii Europejskiej – co bardzo cenimy – chce być członkiem UE na równych zasadach i prawach, tak jak najsilniejsze gospodarki. Jeżeli Niemcy, Brytyjczycy mają różnego rodzaju przywileje z tego powodu, że są w UE, i są to przywileje nie zawsze dostępne dla innych państw Unii, rodzi się pytanie, dlaczego my, Polacy, mamy nie pokazywać, że są dla nas sprawy ważne, o które będziemy się upominać, jak polska przedsiębiorczość, gospodarka, polscy rolnicy, polityka prorodzinna. - mówi szefowa rządu.

- Polska jest państwem, które broni wartości. My mówimy bardzo silnie: kultura chrześcijańska i społeczna nauka Kościoła powinny być realizowane, i nie wstydzimy się tego. - podkreśla Beata Szydło.

- Te ataki, które pojawiają się w mediach zagranicznych, szczególnie niemieckich, to próba zmiękczenia Polski, pokazania, że tak jak poprzednicy powinniśmy się godzić na wszystko co się nam narzuca – zauważa.

Beata Szydło zaznaczyła, że jest dla niej „rzeczą niedopuszczalną, że politycy europejscy na podstawie jedynie doniesień medialnych angażują się w walkę polityczną w Polsce”.

Jak dodaje premier, obecna Unia Europejska zaczyna być narzędziem do realizacji partykularnych interesów dla wybranych grup.

- To są politycy, którzy często brali udział w budowaniu UE kosztem państw narodowych i przez ostatnie osiem lat zgadzali się, by dla interesów tylko i wyłącznie finansowych podejmowano decyzje, które dotyczyły polskiej gospodarki, polskiej racji stanu, przemysłu. To jest też oczywiście projekt polityczny, który przez osiem lat był realizowany i to akceptowano. Niektórzy czynią to zapewne z naiwności, że jest coś takiego jak wielka UE, która jest ojczyzną wszystkich i w tej ojczyźnie na równych prawach będą traktowani - podkreśla.

Jej zdaniem, akceptacja tego doprowadziła do kompletnie bezkrytycznego przyjmowania tych warunków, które narzuca nam Unia.

- Podkreślam, chcemy być pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Jestem przekonana, że mamy Unii wiele do zaoferowania, ale nie możemy być w niej traktowani jako petent, bo jesteśmy dużym rynkiem, dużym państwem i warto się tego nie wstydzić i mówić głośno, że Polacy mają swoje oczekiwania – mówi szefowa rządu.

Beata Szydło zaznacza, że warto mieć dobre relacje z Niemcami. Jak dodaje jednak, „muszą być one oparte na partnerstwie, a nie dominacji, którą nasz sąsiad próbuje czasem wywierać”.

Szefowa rządu zapowiada, że jeszcze w styczniu minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przedstawi w Sejmie główne kierunki polskiej polityki zagranicznej.

kz/„Nasz Dziennik”

Komentarze (4):

anonim2016.01.9 9:57
Może Szydło wyjaśni Polakom dlaczego wspiera narodowych socjalistów z PiS i Kaczyńskiego. Dlaczego promuje ideologię narodowo socjalistyczną? Dlaczego KK nie zajmie stanowiska w sprawie łamania konstytucji i prawa przez PiS w Polsce. Dlaczego Radio Maryja i kościół popierając narodowych socjalistów na postronku Putina zapomnieli już historię z narodowym socjalizmem? Czy chcą aby Polacy uwierzyli i poparli narodowy socjalizm Kaczyńskiego dzisiaj tak jak kiedyś Niemcy uwierzyli Hitlerowi i narodowym socjalistom? Czy polscy chrześcijanie mają powtórzyć historię chrześcijan niemieckich? Mają wierzyć w narodowo socjalistyczne hasła Kaczyńskiego tak jak kiedyś chrześcijanie niemieccy tylko że teraz wrogami nie są żydzi tylko muzułmanie i emigranci. Zakłamanie i obłuda Radia Maryja i hierarchów KK w Polsce jest porażające. Czy już wszyscy zwariowali i stracili pamięć? Nie pamiętają już słów JP II o jedności UE? Nie pamiętają co mówił o emigrantach? Wstyd i hańba dla Polski i Polaków.Tak dla przypomnienia jak Hitler przekonywał chrześcijańskich Niemców do swojej ideologii. Kaczyński, Orban i Putin mówią to samo razem z Radiem Maryja i hierarchami KK w Polsce chcą dzisiaj ratować Europę przed rozkładem. Czy w KK już całkiem zabrakło ludzi posiadających wyobraźnie i mózgi? Przypominam co mówił Hitler .„Jeżeli niemiecki naród ma powstrzymać rozkład, który zagraża Europie, nie wolno mu popełniać błędów okresu przedwojennego i pozwalać na tworzenie wrogów Boga i świata, ale musi rozpoznać najbardziej niebezpiecznych przeciwników, tak aby przeciwstawić im całą swoją skoncentrowaną siłę. ”"http://zapytaj.onet.pl/Category/036,002/2,26464696,Czy_zdajesz_sobie_sprawe_z_niezaprzeczalnego_historycznego_faktu_ze_Adolf_Hitler_byl_teista_chrzescijaninem_rzymskim_katolikiem_oraz_wrogiem_ateizmu.html
anonim2016.01.9 11:34
@MarekTalarek Narodowy socjalizm wywodzi się z socjalizmu. https://pl.wikipedia.org/wiki/Narodowy_socjalizm Narodowosocjalistyczna Niemiecka Partia Robotników ( NSDAP) Ideologia Nazwa narodowy socjalizm pojawiła się w programie założonej w 1919 roku Niemieckiej Partii Robotniczej (DAP), która w 1920 roku zmieniła nazwę na NSDAP. Zwolennicy partii określali się jako naziści. Nazwę tę przyjęli dla nich także niektórzy z przeciwników tej ideologii po 1920 roku[9]. Większość badaczy definiuje nazizm jako formę skrajnej prawicy[10]. Nie jest to jednak zgodne z definicją twórcy systemu. Adolf Hitler przedstawiał nazizm jako ideologię, która nie jest ani prawicowa, ani lewicowa, lecz synkretyczna[11][12]. Hitler w Mein Kampf atakował zarówno niemieckich polityków lewicowych, jak i prawicowych[13]. Naziści znaleźli się po I wojnie światowej pod silnym wpływem takich poglądów, jak nacjonalizm, pogarda wobec traktatu wersalskiego oraz antymarksizm, antyliberalizm i antysemityzm[14]. Początkowo po wojnie światowej niemieccy nacjonaliści byli zdominowani przez monarchistów. Jednak jej młodsze pokolenie związane było z nacjonalizmem volkistowskim, który był bardziej radykalny i nie kładł nacisku na przywrócenie monarchii niemieckiej[15]. Chcieli oni zlikwidować Republikę Weimarską i utworzyć nowe radykalne, silne państwo niemieckie, oparte na etyce walki, które mogłoby ożywić ducha 1914 związanego z ideą niemieckiej jedności narodowej (Volksgemeinschaft)[15]. Kluczem ideologii nazistowskiej był antysemityzm, a jego głównym nurtem był początkowo antymarksizm[15]. ...
anonim2016.01.9 13:01
czy zdajesz sobie sprawę, że Karol Wojtyła był teistą, chrześcijaninem, rzymskim katolikiem oraz wrogiem ateizmu? . jaki wyprowadzasz z tego wniosek? xD PS ceterum censeo, że debili na forum fronda.pl nigdy nie zabraknie a @Talarek jest tego dobitnym przykładem
anonim2016.01.11 17:04
@man.of.Stagira Podaj jakieś źródło, na podstawie którego twierdzisz że JPII był "wrogiem ateizmu". Po drugie, jakie z nauczania JPII wyciąga kto wnioski, widać po ludziach. Po trzecie, co do debili na fronda.pl, ja do nich zaliczam Ciebie.