Premier przyjął już dymisję M. Chrzanowskiego - zdjęcie
13.11.18, 19:06Zdj. Kancelaria Premiera, Flickr, domena publiczna, CC0

Premier przyjął już dymisję M. Chrzanowskiego

"Myślę, że decyzja o złożeniu dymisji była dobra"- w taki sposób szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk odniósł się do dymisji Marka Chrzanowskiego ze stanowiska przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. 

W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie minister Dworczyk przekonywał, że premier nie wymógł decyzji na Chrzanowskim. 

Szef Komisji Nadzoru Finansowego zrezygnował z tej funkcji po dzisiejszych doniesieniach "Gazety Wyborczej". Według dziennika, właściciel Getin Noble Banku, Leszek Czarnecki nagrał rozmowę z Chrzanowskim. Czarnecki przekonywał, że przewodniczący KNF w marcu tego roku zaoferował przychylność dla tego banku w zamian za kwotę rzędu 40 mln zł. Pełnomocnik właściciela Getin Noble Banku, Roman Giertych zawiadomił dziś prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez przewodniczącego KNF. 

"Myślę, że decyzja o złożeniu dymisji była dobra"- stwierdził Dworczyk. Dopytywany o to, czy premier "wymógł" decyzję na Chrzanowskim, minister podkreślił, że była to decyzja szefa KNF. 

"Decyzja dotycząca spotkania premiera Mateusza Morawieckiego i szefa CBA Mariusza Kamińskiego z Markiem Chrzanowskim zapadnie wieczorem i podejmie ją premier zgodnie z posiadaną wiedzą, informacjami"- poinformował szef Kancelarii Premiera. W rozmowie z dziennikarzami minister powiedział również, że KPRM dowiedziała się o zarzutach formułowanych pod adresem szefa KNF w nocy z poiedziałku na wtorek. 

"Premier zażądał natychmiastowych wyjaśnień od szefa KNF, wezwał go na następny dzień rano na spotkanie, ponieważ przebywał na innym kontynencie. Ponadto zlecił służbom i prokuraturze zebranie informacji w tej sprawie"- poinformował polityk, zaznaczając, że jak na razie mówimy jedynie o doniesieniach prasowych, a na ich podstawie trudno podejmować inne decyzje. Szef Kancelarii Premiera ujawnił również, że Prezes Rady Ministrów przyjął już dymisję Marka Chrzanowskiego. 

"To było jedyne rozsądne rozwiązanie w tej sytuacji"- ocenił minister. 

yenn/PAP, Fronda.pl