Prawda na temat traktowania zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej wychodzi na jaw! - zdjęcie
07.10.12, 18:24

Prawda na temat traktowania zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej wychodzi na jaw!

17

Najmocniejszym momentem jest opowieść lekarza o tym, jak wyglądało wkładanie zwłok do trumien. - W trumny wsadzano czarne worki. I teraz już nie można uwierzyć, że do tych metalowych trumien wkładano właściwe ciała. Nikt tego nie sprawdzał. Na kanapie wśród tych worków siedziało trzech typków. Coś pili, jedli kanapki z kiełbasą, a potem wstawali i pakowali do trumien. (...) Nikt ich nie pilnował. Nie było nadzorców ze strony rosyjskiej, nie widziałem też polskich prokuratorów, którzy dopilnowaliby tego pakowania. Nie wiem, czy ktoś pilnował, jak ciała były wkładane do worków – opowiada lekarz.

 

Skandalicznie wyglądało też traktowanie rodzin ofiar, a także zamykanie trumien. - Kiedy trumny lakowano, to w sali Rosjanie zrobili granicę polsko-rosyjską. To był kosmos. Po jednej stronie siedziała rosyjska celniczka, po drugiej byliśmy my. Wszyscy. Po zalutowaniu trumna trafiała na polską stronę. Ale rozpętała się kompletna awantura, bo rodziny chciały wkładać do trumien święte obrazki, modlitewniki i różańce. Rosjanie nie chcieli się na to zgodzić. To było straszne, oburzające. Politycy nasi wymogli na Rosjanach, by na to pozwolili. Niech pani pamięta, że to była ceremonia pogrzebowa, ale Rosjanka jakby tego nie rozumiała. A po naszej stronie wszyscy się modlili – uzupełnia.

 

Polscy lekarze, przyznaje, nie uczestniczyli też w sekcjach zwłok. - Część patomarfologów zajmowała się ubraniami ofiar, a część pracowała przy identyfikacji ciał. Jednak nikt z nich nie był przy sekcjach – uzupełnia.

 

TPT/Wprost.pl

Komentarze (17):

anonim2012.10.7 19:21
<p>BLUMKWIST NAPISAŁ:&nbsp;KOLO PATOMORFOLO SOBIE PRZYPOMINAŁ JAK MU POWIEDZIELI CI Z G&Oacute;RY ŻE TERAZ JUŻ MOŻNA SOBIE PRZYPOMINAĆ....A MOŻNA JUŻ&nbsp;SOBIE PRZYPOMINAĆ&nbsp;BO WAJCHA ZOSTAŁA PRZEŁOŻONA I JEST AKCJA TUSK NA ŚMIETNIK. ALE NIE MA SIĘ CO ZBYTNIO CIESZYĆ BO PRZYJDZIE JESZCZE GORSZY NIŻ ON... JAKIŚ SCHETYNA ALBO KWAŚNIAK</p>
anonim2012.10.7 19:29
<p>Draństwo tego rządu i całej wspierającej go kliki coraz bardziej wychodzi na jaw!</p> <p>&nbsp;</p>
anonim2012.10.7 19:33
<p>Albo \"męczennik\" Gowin, kt&oacute;ry założy \"nową\" partię pod nazwą Platforma Wolności. I znowu przejdą do niej starzy koledzy, a nikt tego nie zauważy.</p>
anonim2012.10.7 20:32
<p>Prawda zawsze wychodzi na jaw, mimo tub propagandowych PO, m.in. GW, TVN, Lisa, kt&oacute;re bagatelizowały lub wyśmiewały, uchybienia, prośby rodzin o ekshumację, uwagi co do działań rządu, prokuratury itd. &nbsp;</p>
anonim2012.10.7 21:06
<p>Po pierwsze skandal, po drugie Trybunał Stanu.</p>
anonim2012.10.7 21:22
<p>Mało o tej sprawie wiem, bo i mało mnie ona interesuje, ale mam taką wątpliwość, kt&oacute;rą może ktoś rozwieje.</p> <p>Z tego co wiem prokuratura dokonała ekshumacji dw&oacute;ch ciał i okazało się, że te dwa ciała zostały zamienione. Biorąc pod uwagę ilość ofiar jest niezwykle mało prawdopodobnym, by był to przypadek, prokuratura musiała więc mieć podejrzenia, że te <strong>dwa konkretne</strong> ciała zostały z sobą zamienione. To z kolei nie daje się połączyć z teorią, że ciała ładowano do trumien losowo. Jaka jest więc wykładnia tego paradoksu? Zamieniano je celowo według listy czy może identyfikacja po ekshumacji też była fałszywa?</p>
anonim2012.10.7 21:39
<p>@TheAbandoned - podawano informacje na ten temat: prokuratura, na podstawie dokument&oacute;w od Rosjan i czegoś tam jeszcze (swoich jakichś chyba, przewozowych) podejrzewała, że te ciała mogą być zamienione, więc sprawdziła, ale takie rzeczy są np. na Frondzie pomijane. Podobnie jak to, że w poprzednich ekshumacjach (tych prywatnych, politycznych) uchybień nie stwierdzono. Tyle było krzyku, a jak nie wyszło, to nagle o sprawie zapomniano zupełnie.</p>
anonim2012.10.7 21:51
<p>@Ender 4</p> <p>weź gościu dokładniej się zainteresuj sprawą, albo się nie odzywaj. Ekshuamcje tzw polityczne były po kryszą prokuratury wojskowej (bez niezależnych ekspert&oacute;w). Takie ekshumacje muszą się być po myśli prokuratury. Teraz granda była tak wielka (nie to ciało, ale za to z nit w nim - pamiętasz?) że już nie dało się sprawy schować pod koc. Dop&oacute;ki w ekshumacjach będą brać udział ludzie opłacani przez PO (powiązani finasowa z państwem zawłaszczonym przez PO) nie ma szans na uczciwe i rzetelne działanie. Zwr&oacute;ć uwagę, że ciała zamienie, ale nie ma śledztwa.</p> <p>@<a \"text-decoration: none; color: #928b6e;\" name=\"komentarz_549996\" href=\"http://www.fronda.pl/users/dane/login/theabandoned\"><cite>TheAbandoned</cite></a></p> <p>po co rżniesz głupa? Wykopano A. Walentynowicz, a okazało się że jest tam Iksińska. Co w takiej sytuacji robisz? Wykopujesz gr&oacute;b Iksinskiej. Akurat tak się słożyło, że była tam Walentynowicz, ale nadal nie wiesz czy to pojedyńczy przypadek zamienionych ciał, czy miałeś fuksa.</p>
anonim2012.10.7 21:54
<p>Ender: Czyli zwolennicy teorii kompletnego chaosu przy identyfikacji ciał po prostu te fakty ignorują?</p>
anonim2012.10.7 21:56
<p>@Firulet: Rżnięcie głupa to to Twoje \"akurat tak się złożyło\".</p>
anonim2012.10.7 22:27
<p>czyli czeka nas więcej informacji o \"nieszczęśliwych wypadkach\", lub brak informacji o nich.</p>
anonim2012.10.7 22:44
<p>Szanowne Panie i Szanowni Panowie: Chyba rzeczywiście mamy do czynienia z \"przełożeniem wajchy\". Tusk pono boi się podsłuch&oacute;w (o czym piszą w gazetce Lisa), a medycy po dwu latach przypominają sobie to, o czym po części wszyscy trąbili - pr&oacute;cz mejnstrimu - ale co jednak w szczeg&oacute;łach, i z nazwiskami... nie wychodziło oficjalnie z kręgu...&nbsp; kilkuset os&oacute;b. Tak dobrze się um&oacute;wili?</p> <p>zapraszam też tu, na blog korabity na salonie 24:&nbsp; http://korabita.salon24.pl/453395,to-gazwybor-nie-gazeta-polska-banka-smolenska-peka</p>
anonim2012.10.8 0:46
<p>@TheAbandoned - myślę, że oni generalnie ignorują wszelkie fakty, kt&oacute;re się nie zgadzają z \"prawdą\".</p> <p>&nbsp;</p> <p>@Firulet</p> <p>Generalnie piszesz w taki spos&oacute;b, że ciężko zrozumieć, jaką myśl tam chciałeś zawrzeć. Ja widzę to, że panie Wassermanowe i Gosiewskie podnosiły wielkie larum, wt&oacute;rował im wiadomo kto, wreszcie udało im się wyrwać te ekshumacje i... zapadła cisza. Jak myślisz, dlaczego? Ale, że się tak wyrażę, kopiemy dalej, aż coś się trafi. Trafiło się (niestety), więc podczepiamy się pod to, organizujemy spędy i ogłaszamy w kilka os&oacute;b, że <strong>wszystkie</strong> ciała mogły być podmienione czy coś tam. Go figure.</p> <p>Ciała zamienione, ale nie ma śledztwa - no c&oacute;ż, dopuszczasz chociażby możliwość, że, tak jak powiedziano, sprawa zamiany była jasna, więc do czego tu śledztwo? Pewności nikt z nas nie ma, ale ale wystarczy zadać sobie pytanie, jaki miałby być motyw tego wszystkiego, dlaczego ktoś miałby celowo zabijać tych ludzi, potem mieszać ciała itd. No dlaczego?</p>
anonim2012.10.8 6:55
<p>O nie, dość o Smoleńsku! Nie m&oacute;wmy o tym, nie rozdrapujmy ran! Wszak lepiej zapomnieć. Dla kogo lepiej? Dla zbrodniarzy, szubrawc&oacute;w i zdrajc&oacute;w. Dla homotuskus i ich przydupas&oacute;w. Dla Rosjan, kt&oacute;rzy jak powszechnie wiadomo są wielkimi przyjaci&oacute;łmi Polak&oacute;w. Po 2,5 latach ludzie zaczynają m&oacute;wić... Co lub kto kazał im milczeć do tej pory? Czyżby szczury wyczuwały zbliżającą się katastrofę? Ciekawe o czym będziemy rozmawiać za kolejna dwa lata? Może o tym, że Donaldowi należy się dożywocie a nie jedyne 10 lat...</p>
anonim2012.10.8 9:20
<p>to kolejny dow&oacute;d na to że to był zamach</p>
anonim2012.10.8 11:23
<p>taak,zamiana ciał to dow&oacute;d na zamach,znakomita koncepcja...</p>
anonim2012.10.8 12:12
<p>Ktoś celowo zostawia fałszywe tropy i bawi się widokiem wyobraźni ludzi rozpalonej do białości.</p> <p> Nietrudno dojrzeć otchłań pomiędzy procedurami świata cywilizowanego a tym co miało miejsce TAM. Stąd domysły, drugie i trzecie obiegi informacji.</p> <p> Nieco podobnie jak w &bdquo;Kongresie futurologicznym&rdquo; Lema. Z tą r&oacute;źnicą, że w świecie Lema obchodząc kolejne zasłony rozpylanych środk&oacute;w farmakologicznych było się coraz bliżej stanu faktycznego.</p> <p> Niestety od czas&oacute;w Lema miał miejsce postęp: planuje się i tworzy się mystyfikacje wielopiętrowe. Niby przeczuwa się tu jakieś oszustwo, widać krzyczące nieprawidłowości, ale pr&oacute;by zejścia do warstwy prawdy wiodą w dowolnych kierunkach.</p>