„Pomoc z góry” dla drużyny piłkarskiej - zdjęcie
03.04.12, 10:31

„Pomoc z góry” dla drużyny piłkarskiej

3

Trener odwiedził klasztor w Guerenice z żoną w październiku ubiegłego roku. - Początkowo nie chciałyśmy go wpuścić, bo nie wiedziałyśmy, kto to jest. Ale gdy się dowiedziałyśmy zaprosiłyśmy go do środka – opowiada matka Maria Teresa. - Poznaliśmy jego i żonę, i stwierdziłyśmy, że to wspaniała para – dodaje.

 

Trener opowiedział też siostrom, że jego ciotka była zakonnicą, i że to ona wprowadzała go w modlitwę i w wiarę. - Opowiedział nam także, że jest wierzacym katolikiem, i że prosi nas o modlitwę w intencje jego samego i prowadzonego przez niego zespołu Bilbao Athletic. I choć siostry meczów nie oglądają, to od tego momentu modlą się za drużynę.

TPT/CNS

Komentarze (3):

anonim2012.04.3 13:45
<p>Wkr&oacute;tce FIFA wpisze modlitwę na listę zakazanych środk&oacute;w wspomagających.</p>
anonim2012.04.3 14:36
<p>Wszystko super, tylko ciekawe ilu tych dwudziestoparoletnich kozak&oacute;w z \"jedenastki\", zarabiających dziesiątki tysięcy euro miesięcznie chodzi choćby raz na jakiś czas na Mszę Św., a ilu zalicza dowolne ilości fanek albo żyje w konkubinacie?</p> <p>Oczywiście, \"siostrzyczki\" się pomodlą i od razu p&oacute;jdą w g&oacute;rę tabeli jak z procy... Toż to myślenie magiczne w czystej postaci.</p> <p>Czym Wy redaktorze TPT się \"jaracie\" na tej upadającej Frondzie? Myślenia i pokory to już tu dawno nie widziano...</p>
anonim2012.04.3 19:50
<p>Athletic w tym sezonie gra wyśmienicie, więc modlitwa działa! :)</p>