Polska gospodarzem szczytu Together for Europe. Premier przywitał gości na Zamku Królewskim - zdjęcie
01.05.19, 11:15Zdj. Kancelaria Premiera/Twitter (edytowane)

Polska gospodarzem szczytu Together for Europe. Premier przywitał gości na Zamku Królewskim

1

Na Zamku Królewskim w Warszawie rozpoczął się szczyt Together for Europe- High Level Summit. Premier Mateusz Morawiecki powitał szefów rządów i przedstawicieli krajów, które od roku 2004 przystąpiły do Unii. 

Poza Morawieckim, w spotkaniu uczestniczą też premierzy: Bułgarii - Bojko Borisow, Chorwacji - Andrej Plenković, Czech - Andrej Babisz, Estonii - Juri Ratas, Litwy - Saulius Skvernelis, Malty - Joseph Muscat, Rumunii - Viorica Dancila oraz Węgier - Viktor Orban. Na szczyt przybyli również przedstawiciele dyplomacji Łotwy, Cypru, Słowacji, Słowenii, a także wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Jyrki Katainen.

Po oficjalnym powitaniu gości rozpoczęła się sesja robocza oraz lunch roboczy z udziałem szefów delegacji. Politycy odbędą wspólny spacer w ogrodach Zamku Królewskiego, a następnie zaplanowana jest konferencja prasowa premiera Mateusza Morawieckiego, wraz z premier Rumunii, Vioricy Dancili. 

Rozszerzenie z 1 maja 2004 r. przekreśliło pojałtański podział Europy, przynosząc daleko idące konsekwencje jeśli chodzi o skalę UE, jej siłę i ciężar polityczny na scenie globalnej-podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem wicieszef MSZ, Konrad Szymański. Jak wskazał polityk, "skutki te wykraczały daleko poza wymiar integracji gospodarczej, była to zmiana o charakterze strategicznym, najbardziej historyczne ze wszystkich dotychczasowych rozszerzeń Unii".

"1 maja chcemy przypomnieć o tym, że to rozszerzenie było wydarzeniem nadzwyczajnym. Kraje, które weszły wtedy do UE, bardzo dużo dały Wspólnocie"-podkreślił wiceminister. Jak zauważył Szymański, rozszerzenie Wspólnoty z 2004 r. przyniosło korzyści dla całej UE. 

"Bardzo ważny w kontekście obecnego kryzysu UE jest także fakt, że szeroko rozumiana Europa Środkowa, która od 2004 r. stała się częścią Unii, jest dzisiaj również zasobem politycznego poparcia dla procesu integracji, czego nie możemy powiedzieć o wielu innych państwach, w tym także członkach-założycielach UE. Żaden z europejskich kryzysów nie ma swego źródła w Warszawie czy Zagrzebiu"-zwrócił uwagę sekretarz stanu w MSZ. 

"Przesłanie naszej "dwunastki" ma przede wszystkim proeuropejski charakter. Kryzysy w UE tlą się dziś wszędzie - choćby w sprawie sporu o kształt strefy euro czy politykę migracyjną - ale naszej części Europy nie dotyczą. Europa Środkowa jest tą częścią UE, która mówi pozytywnie o przyszłości Unii, wskazuje, że wspólnota może nadal odgrywać ważną rolę"-wskazał Konrad Szymański.

 

Komentarze (1):

Jestem w Kościele2019.05.1 14:33
GEJOWSKI ATAK NA KAPŁANA "Nawet tak wyjątkowy czas jak Święta Wielkiej Nocy jest dla środowisk LGBT okazją do odrażającej prowokacji! (...) Dziś piszę do Pana, aby powiedzieć o kolejnym wybryku zawodowych homoaktywistów. Właśnie w tak ważnym czasie przygotowań do Świąt Wielkanocnych postanowili znowu zaatakować. W Wielką Sobotę w parafii Św. Maksymiliana Kolbego w Płocku miał miejsce zaplanowany z premedytacją incydent. Dwoje działaczy LGBT pojawiło się na święceniu pokarmów z umieszczoną w koszyku kolorową flagą - symbolem politycznego ruchu homoseksualnego. W kościele próbowali wetknąć flagi w Grobie Pańskim przygotowanym tradycyjnie na dni Triduum Paschalnego. Nie spodobało im się, że w dekoracji grobu wskazano homoseksualizm jako jeden z grzechów. Tamtejszy proboszcz ks. Tadeusz Łebkowski odważnie stanął w obronie wiary i wyprosił prowokatorów z kościoła. Zdążyli oni nagrać film, na którym widać, jak prowokują kapłana i awanturują się w świątyni. O sprawie szybko napisała "Gazeta Wyborcza", która rozpoczęła szczucie na 70-letniego kapłana za to, że odważnie stanął w obronie katolickiej nauki o homoseksualiźmie. Współdziałanie lewicowych dziennikarzy i prowokatorów w płockim kościele wygląda na przemyślane i świadomie zaplanowane. To nie pierwszy taki przypadek błyskawicznego ataku lewicowych mediów na ludzi broniących się przed agresją ruchu LGBT. Widać zależność i współdziałanie homoaktywistów i zideologizowanych dziennikarzy na rzecz niszczenia dobra, prawdy i piękna. Jak zawsze w takich sytuacjach trzeba reagować szybko i zdecydowanie. Uruchomiliśmy zatem petycję poparcia dla Księdza Łebkowskiego, która trafi do proboszcza, a jej kopia jest automatycznie kierowana do kurii płockiej.. Chcemy w ten sposób wesprzeć odważnego kapłana i dać sygnał biskupowi miejsca, że wierni są wdzięczni za obronę nauczania Kościoła Katolickiego" Petycja do podpisania tutaj: http://www.twojepetycje.pl/petycje/dziekuje-proboszczowi-parafii-sw-maksymiliana-kolbego-w-plocku-za-nieuleganie-homopropagandzie/