Policyjny pies uratował dziecko w Biesnej w Małopolsce - zdjęcie
11.12.20, 10:26fot. policja.pl

Policyjny pies uratował dziecko w Biesnej w Małopolsce

5

W Małopolsce w miejscowości Biesna zaginęła 8-letnia dziewczynka. Na jej poszukiwania ruszyło dziesiątki policjantów i strażaków.

Zaginięcie dziewczynka zauważyli rodzice w czwartek przed południem. Po nieudanych poszukiwaniach, które prowadzili we własnym zakresie, zaalarmowali odpowiednie służby.

Sytuacja była o tyle ciężka, że dziewczynka nie miała na sobie ciepłych ubrań, a temperatura wahała się w okolicach zera stopni. Czas był więc wyjątkowo krytyczny, a co więcej z uwagi na okres zimowy poszukiwania musiały się odbywać przy utrudnionej widoczności.

Dziewczynkę udało się odnaleźć i uratować dzięki dobremu węchowi psa policyjnego po około dwóch godzinach poszukiwań.

 

mp/rmf fm/halogorlice.info

Komentarze (5):

Alicja2020.12.31 20:51
Super. Całe szczęście. Brawo!!!
Anonim2020.12.11 10:43
Tak , te istoty są ważne , najważniejsze a nie to co beknie jakiś tam polityk w kamerę . Z reguły kłamstwo i co potem wszystkie media komentują tak że uszy i oczy bolą . Właśnie ptaszek usiadł na gałęzi za oknem i zagląda co robię . A widzieliście kiedyś świetlistą aurę drzewa ? Nie ? No to już nie zobaczycie . Głusi ślepcy .
Anonim2020.12.11 12:02
" Dudni bęben , dudni . W tej cembrowanej studni . Na niebie płonie Krzyż Południa ". To było to . :)
Ben2020.12.11 10:29
Tzn. , ze policja w Polsce jest dobra a nie tak jak sugeruje Strajk Kobiet.
Polonia Semper Fidelis2020.12.11 10:28
Uwaga! Nasz stary znajomy "Anonim" (czasem AAAtomek) oraz tenże pod wieloma innymi nickami jest chory z nienawiści i pogardy do chrześcijaństwa, Kościoła i Polski. To beneficjent starych układów rządów PO, który nie może pogodzić się z nieodwracalnością obecnych rządów. Maniacko wieszczy ich upadek, w co zresztą sam nie wierzy. Bluźnierstwa są dla niego jak narkotyk dla ćpuna lub alkohol dla pijaka - przynoszą mu złudne wrażenie ulgi. Ale potem następuje eskalacja jego choroby i bluźnierczy, pełen bełkotu cykl się powtarza ze zdwojoną siłą. Brak reakcji administracji Frondy na jego chamstwo i bluzgi to oczywisty skandal, ale na nich nie ma rady – udają głuchych. Może mają z nim jakąś cichą umowę? Nie wchodźcie więc z żadne słowne przepychanki z tym typem, bo jemu właśnie o to chodzi. To jest sadomasochista, który obrażany czuje lubieżną satysfakcję. W jego przypadku logika nie działa. Jego „argumenty” to Talmud w czystej postaci – pokrętny, złośliwy, pełen fałszywych oskarżeń. Dobro wywołuje w nim furię. Skandale, prawdziwe, naciągane lub wręcz urojone go cieszą. Niech więc prowadzi ten swój maniacki, bełkotliwy dialog sam ze sobą. To żałosny, nieszczęśliwy, godny politowania typ, któremu bardzo śpieszy się do piekła i rad by tam zaciągnąć też innych.