Płażyński o wyborach w PO w Gdańsku: Ta porażka zabolała Donalda Tuska - zdjęcie
24.10.21, 21:50fot. yt/gazeta polska vd

Płażyński o wyborach w PO w Gdańsku: Ta porażka zabolała Donalda Tuska

12

- Spodziewałem się, że namaszczenie przez Tuska Pomaski w mateczniku Platformy, w mieście Tuska, jednak wystarczy, żeby ten zdrowy rozsądek przegrał. Okazuje się, że jednak to przywództwo Donalda Tuska w PO nie jest tak silne, jak myślałem – powiedział z rozmowie z portalem wPolityce.pl poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński.

Jak się okazuje zwycięstwo Mieczysława Struka w lokalnych wyborach Platformy Obywatelskiej w mateczniku tej partii jest dla wielu obserwatorów sceny politycznej nie małym zaskoczeniem. Tym bardziej, że wcześniej parlamentarzystce Agnieszce Pomasce oficjalnego poparcia udzielił m.in. sam Donald Tusk.

- Tusk przegrał u siebie – padają komentarze ze sceny politycznej.

Jak ocenia Kacper Płażyński, jednym z powodów zwycięstwa marszałka Struka są jego stosunkowo umiarkowane poglądy, a to wbrew pozorom ma spore znaczenie w województwie pomorskim.

Spodziewałem się, że Tusk jednak jest osobą, której rozkazy jego armia bierze sobie do serca, w szczególności jak kogoś rekomenduje do tak istotnych wyborów. Przecież województwo pomorskie jest poniekąd województwem kluczowym dla Donalda Tuska, również z wizerunkowego punktu widzenia. To jest w końcu miejsce, gdzie się wychował. Sądziłem, że ta armia jest bardziej karna. Myślę, że ta porażka zabolała Donalda Tuska – podsumował polityk.

Warto przy tym nadmienić, że na Dolnym Śląsku z kolei przegrał także kandydat Tuska prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej, którego pokonał poseł Michał Jaros. Szełemejowi poparcia udzielili także m.in. p.o. szefa dolnośląskich struktur Grzegorz Schetyna oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

 

mp/wpolityce.pl

Komentarze (12):

POplatfusy Pomaren przechodzą na2021.10.25 12:01
TTEMMA nr 3 szefa; a następnie na majtki chłonne bzdury partyjne
Anonim2021.10.25 8:54
PiSdzielcom nawet nie przychodzi do ich komunistycznych łbów, że można głosować i myśleć inaczej niż I sekretarz (sorry - prezes)....😁😁😁
jle_ffm2021.10.25 9:48
Dokładnie, karne to jest pisostwo które na nikogo innego poza prezesem w życiu nie głosuje.
Donald Tusk jest oszustem2021.10.25 8:23
I do Polaków to dotarło. Jeszcze nie do wszystkich, ale liczba obudzonych rośnie szybko. Nawet wśród osób dotychczas popierających PO. I właśnie to dostrzegli baronowie lokalni - z ludźmi Tuska już daleko nie pojadą. No bo kto w wyborach parlamentarnych będzie głosował na "przybocznych" oszusta? (a kształt list do parlamentu będą wyznaczać właśnie ci lokalni notable)
Mariusz2021.10.25 7:25
Szymon Hołownia ma jasny pogląd na przyczynę wprowadzenia stanu wyjątkowego przy granicy. - Kaczyński bał się zdjęć dzieci umierających w tych samych lasach, w których my z naszymi dziećmi jeździmy na rowerach i chodzimy na grzyby. Bał się, że zaczniemy im współczuć, że przestaniemy się ich bać, a wtedy on nie zarobi swojej politycznej renty na przekonywaniu, że nas przed nimi obroni - uważa - Dużo bardziej od wyziębniętych, przerażonych 4-latków tulących się do maskotek, boję się gości, którzy w ciepełku swoich gabinetów snują mesjańskie fantazje - dodaje nasz rozmówca Lider PL2050 tłumaczy się również ze swojej nieobecności na manifestacji zwołanej przed Donalda Tuska. - Po prostu dałem wyraz temu, co jest chyba oczywistością w tym wszystkim: Polski w Unii Europejskiej nie zatrzyma sama Warszawa. Zatrzyma ją Białystok, Chodzież, Nakło, zatrzymają Suwałki i Końskie Hołownia sądzi, że możliwe są przedterminowe wybory. - Nie ma takiej propagandy, która przykryłaby liczby widoczne na koncie każdego z obywateli, to co wyświetla sklepowa kasa. I dlatego, zakładając że Kaczyński będzie mógł chcieć uciec do przodu, trzeba realnie brać pod uwagę wybory na wiosnę Były dziennikarz nie wyklucza ponownego startu w wyborach prezydenckich. - Tak, rozważam to. Wydaje mi się, że miałem dobry pomysł na prezydenturę - mówi nam Hołownia.
Mariusz2021.10.25 8:07
Czy rzeczywiście grozi nam polexit? Mam nadzieję, że nie. Strategia Kaczyńskiego jest prosta: skonfliktować i spolaryzować co się da. Po pierwsze będzie więc próbował skleić w głowach swoich wyborców lubianą przez nich Unię z bardzo nielubianym przez nich Tuskiem, licząc na to, że część elektoratu negatywnego Tuska przejdzie na Unię. A Kaczyński potrzebuje ją nam obrzydzać, bo chce na nią przerzucić winę za totalną nieudolność swojego rządu w walce z drożyzną i inflacją. Będzie np. przez najbliższe miesiące wmawiał Polakom, że rosnące rachunki za prąd i gaz to wina wymagań Unii, a nie tego, że oni nie umieją zrobić transformacji energetycznej.
wielka Pochewa czuła się jak koza2021.10.25 2:07
która dostała świeżą sztuką mięsa w goły czerwony ryj partyjny
­2021.10.24 23:33
„I raz, i dwa, i trzy, tą samą ulicą co świt”.
raz dwa trzy ***** peowskie zdradzieckie psy!!!2021.10.24 23:05
!!!
Prawda2021.10.25 8:05
Bolszewicy z sekty pislamu do wiosny zdechniecie.
pisowskie myślenie2021.10.24 22:14
To tylko w PiS-ie ruki pa szwam i musi być jak chce WUC.
Faustyna2021.10.25 0:35
U Po-paprańców nie musi być "pa szwam" bo są słynne "żółwiki" i tajne rozmowy na molo we wrześniu 2009 r. Czego dotyczyły ? likwidacji Polaków ? czy była to przyjacielska pogawędka Tuska z Putinem ?....